-
Zawartość
7 358 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez DiBatonio
-
Niepotrzebnie. Nie wiem, czy czasem Amir nie mierzył, ale na jakimś zachodnim forum ktoś poczynił pomiary i wypadały świetnie. Mój pierwszy był MuzgAudio, ale drugi do modemu iFi Power X właśnie. A od kiedy je proponują? bo u mnie od dość dawna w jednym miejscu, a w kolejnym od zeszłego roku. Nie potrzebowałem do tego forum, a znam takich co ich nie przekonasz jak przeczytają, że to impulsowy zasilacz (niskoszumny).
-
Można można, przy takich kabelkach można 😉
-
Od wtyczki po akustykę? Kto lpomis i Mariusz? 😏
-
Zdążyłem zauważyć, nie martw się widzę co robisz. A kto pisał, że to całe wygrzewanie jest kluczowe ? I najważniejsze?
-
Przykro mi.
-
Nie można negować i tego, ale jeśli nie ma się ochoty na cokolwiek, to zmuszanie się do słuchania muzyki też nie ma sensu. Nastawienie też może mieć swój udział w psychoakustyce, ale nie jest to regułą niestety, bo bywa z tym różnie jak ze wszystkim w życiu.
-
Ten termin przede wszystkim używany jest przez producentów kolumn, ale też wzmacniaczy. Wystarczy zajrzeć do instrukcji tydz urządzeń, są tam czasem takie informacje. Formowanie się kondensatorów zwłaszcza elektrolitów możesz sobie wygooglać, to nie wiedza tajemna i audiooodoo jak się co poniektórym wydaje. @Wito76 też Ci wytłumaczy, ostatnio miał ciężko na AS w temacie kondensatorów 🤭
-
Tomek to magiczne " wygrzewanie" się to nic innego jak formowanie się pojemności kondensatorów, czy w zasilaczu urządzenia, czy w stopniu wyjściowym etc. W zależności jakie to to kondensatory, ile ich i w jakim układzie te zmiany mogą być bardziej lub mniej słyszalne, ale pewne procesy zachodzą i nie ma to związku z psychoakustyką, czy innym przyzwyczajeniem się słuchu do brzmienia. Czy to się komuś podoba, czy nie.
-
Kabelek nie, ale badania owszem mogę zaproponować. 😁 Musi tylko trafić w dobre samopoczucie, ciśnienie atmosferyczne, wilgotność i odpowiednią temperaturę bez tego żadna metoda się nie sprawdzi. 😁
-
A byłeś w ZOO ? 😁 Taaaaaa... Jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie jeszcze badania krwi robić, opad (OB), morfologię i poziom cukru, żeby nie było za słodko.😁 Jprdl 🤦
-
Nie, bo była mowa w kontekście ceny. To cena determinuje popularność o tym było pisane, a nie czy jest kiepskie. No ja iPhona nigdy nie kupię, chociaż służbowego mam. iPada kupiłem, ale używany i służy tylko do obsługi audio i klientów poczty e-mail.
-
Wiesz, że to było przekorne stwierdzenie, taki żarcik.
-
Jarek, ale Audio Szoły się nie liczą 😉😁
-
Jaki? Eska 2..., czy 3.... ? Dlatego kupiłeś Marantza ? Wiesz ilu znam co ma Marantze i Denony z Media Markt bo innych marek nie znają. Jak powiesz im Simaudio Moon, albo Hegel, czy inny Leben i Esoterici to się stukają w głowę. 😁 Sorry, nie mogłem sobie odpuścić z Marantzem, ale tak to widzę. Zwykły Kowalski zna Marantza, zna Denona i Mantę, ale inne marki audio niestety już nie. Zatem z tym owczym, czy baranim pędem bym miarkowal w Twoim przypadku.😉
-
Jarek, ja pracuję z setkami ludzi na co dzień, a przynajmniej mam taki kontakt. Na 100 osób zaledwie kilka jest w posiadaniu iPhona, większość korzysta z smartfonów na Androidzie. Ty podajesz statystyki globalne, a ja mówię o czym innym. To tak jakby zapytać, ile znasz osobiście osób, które są w posiadaniu systemów Esoterika, a ile Wiima, czy innych tanich audio zabawek. Wystarczy spojrzeć tutaj na forum. Statystyki marketingowe ze sprzedaży Appla mnie nie interesują, zejdźmy na Ziemię.
-
Nadal z popularnością i dostępnością dla przeciętnego Kowalskiego jest za smartfonami na Androidzie. A @elektron6 pisał o elektronice audio, a nie iPhonach, czy innych takich. Zatem żadne pudło.
-
Witek, Ty mówisz o branży profesjonalnej, a ja o dostępnych szkiełkach dla mas, bo o tym była mowa popularność sprzętu itd. Spójrz na rozdzielczość szkieł nie z serii pro i jak wypada Sigma w centrum(kadru) osi obiektywu. Oczywiście rozmiar matrycy tutaj też ma wpływ, czy podepniemy szkółek APS-C, czy FullFrame. Oczywiście ważne są jeszcze inne parametry szkieł, jak aberracja chromatyczna i inne. Ale dziś matryce naprawdę potrafią i wymagają od szkieł trochę więcej niż w czasach błon fotograficznych. Zobacz co robi Sigma z Canonem i Nikkorem w przedziale f2.8÷f5.6. Mnie w przypadku Jarka nie dziwi, dziwi mnie, że to Ciebie jeszcze dziwi... 😁😁😁
-
Ty to zaraz zgasisz entuzjazm, nie o tak profesjonalnych szkiełkach pisałem. A mówiłem Arku, bo gość konkret z doktoratem z optyki wszelakiej. Dlatego z czasem człowiek przestał słuchać kaszany 😁😁😁
-
To prawda, tylko to o czym piszesz to dotyczy sztuki kadrowania i umiejętności wychwycenia momentu oraz oka fotografa. Mam kilka takich zdjęć, których już dzisiaj nikt nie powtórzy, bo się nie da, albo nie ma już obiektu, albo jak w przypadku wiatraków w Lednogórze pod Poznaniem którym wichura sprzed lat powyrywała skrzydełka nikt nie zrobi dzjś takich zdjęć. 😁 Są zdjęcia które naprawdę do nas gadają, a są też zwykłe pstryki krzaczków i chmurek. Można smartfonem zrobić dobre zdjęcie lub lepsze artystycznie niż aparatem chwycimy przez amatora pstrykania. My tutaj o technikach i jakości szkieł. Ale to prawda, finalnie na zdjęciu nie odróżroznisz, czy obiektyw był z serii pro, czy konsumenckiej. Ale w portretach widzę różnicę po zmianie szkieł na pro z serii L Canona. To jest to samo co z pomiarami samą czków, wzmacniaczy i innych takich.
-
Ojjjj, gdybyś spojrzał na testy obiektywów stałoogniskowych Sigmy i Canona, czy Nikona na optyczne pl, to mógłbyś się zdziwić. Dla mnie przy zakupie obiektywu zawsze obowiązkowo sprawdzałem testy Arka z Optyczne pl i rozdzielczość optyczna obiektywu była dla mnie najważniejszym wyznacznikiem przy zakupie szkła. Sigma to cenione obiektywy w fotografii, niestety nie zawsze lubi się z Canonami lepiej pasuje na puszkach Nikona.
-
Zależy, obiektywy serii L Canona są spoko, mam kilka. Nikonowskie, a również Sigma optyczną rozdzielczość w granicach przesłony f5,6 mają wybitną jak to mówią w audio 🤭 Zrobił nam się wątek fotograficzny widzę 😁
-
Ale Canonowskimi aparatami pełnokatkowymi też kręcą filmy, zresztą branża filmowa np.przyrodnicze filmy też jedzie na kamerach i optyce Canonowskiej.
-
Nikon też, Practica i Pentax również. Dla wybranych Hesseblad, Leica. Zależy co nazywasz masówką, bo aparaty pełnoklatkowe z serii PRO i SemiPro nie dla każdego, obiektywy również. Wiem, bo mam 😉 Dokładnie tak jest i nigdy nie było inaczej, można jeszcze dodać z ceny i jej stosunku do jakości, ale ... A jakie to zastosowania specjalistyczne Witku? Sony klepie matryce dla Nikona na przykład 😉, Canon robi sobie sam matryce. Czy są lepsze nie wiem, bo Canonowskie szumią kolorowo 😉 nikonowskie matryce szumią monochromatycznie, co lepiej można skorygować w postrprodukcji zdjęć.