-
Zawartość
7 272 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez DiBatonio
-
Ja też, ja też. 😁 S3, M3 i chyba A5 😍
-
Jeśli mowa o Gai III, to 32kg to max obciążalność dla 4szt, tak wynika z opisu i specyfikacji. Co do vibrapodów, przy zbyt dużym obciążeniu blisko maksymalnemu brzmienie zrobi się zbyt dociążone i miękkie w odbiorze, bez konturu. Poza tym akurat izolatory Vibrapoda można mieszać, czyli używać różne typy(twardości) pod jednym urządzeniem np w miejscu, gdzie transformatory, to stosujemy twardsze, a w pozostałych miejscach bardziej miękkie. Nie lubię się powoływać na guru audiofilów Pacułę, ale akurat w tej kwestii się z nim zgadzam, bo bardzo dobrze opisał właściwy dobór Vibrapodów. https://www.highfidelity.pl/artykuly/0410/vibrapod.html
-
No widzisz ? Zupełnie jak ja 😁
-
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał DiBatonio na Kraft w Audiofile dyskutują
Za długo byl spokój, trzeba trochę rozruszać forum jutuberskimi mądrościami. -
Meble wcale nie są złem, powiedziałbym, że wręcz przeciwnie. Gorzej, gdy tych mebli nie ma zbyt wiele.
-
Tak jakoś byłem w 200% pewien, że odniesiesz się do tego co napisałem. A wiesz, że to "zruzumienie przyjdzie z czasem" może w wielu przypadkach w ogóle nie nadejść, co często widać w wątkach o amatorskich pomiarach akustyki. Przypomnę tylko, że to nie ja jestem autorem tekstu, tylko Bartek Chojnacki, ja tylko do tego się odniosłem na własnym przykładzie i znajomościach tych, którzy mają pojęcie i tych którzy myślą, że mają pojęcie. Skąd ja to wiedziałem, że po tym co napisałem zlecą się "mikrofonowcy" 😁 Niekoniecznie. Wiesz, że można, sam kiedyś to przyznałeś. Słuchałem zresztą też tu i ówdzie gdzie niby są pomiary i zabawy UMIKiEM, gdzie nie było pomiarów, gdzie tylko trochę jest adaptacji, bo na resztę nie ma zgody. No i zgadzam się z tym co napisał Bartek Chojnacki I oczym mówi mi kolega fizyk. To prawda. Nie z każdego pomieszczenia da się też wycisnąć ostatnie soki, inne znowu są przyjaźniejsze akustycznie, zagracone, albo nie wymagają zgody na adaptację każdej ściany i sufitu na przykład. 🙂
-
Kolega Xajas ma duże pojecie w tej materii. Jak dobrze pamiętam sam jedzie na sprzętach z rodowodem studyjnym i D klasowych wzmacniaczach, ogarnia akustykę i jak mało kto rozumie pomiary. Zresztą sam sobie tę akustykę leczy cyfrową korektą, filtrami i innymi DSPami, chociaż ustrojstw jakiś tam używa. Osobiście znam tylko jedną osobę, która używa umika do pomiarów i je rozumie oraz potrafi wykorzystać jak należy, jest to często wspominamy mój kolega fizyk. Z forumowych znajomości tylko przychodzi mi na myśl Bartek Chojnacki i właśnie Xajas, którzy ograniaja od początku do końca pomiary. Bardzo często mój kolega (fizyk) mówił mi to, co kiedyś napisał w jednym z wątków na AS sam Bartek Chojnacki, bardzo mądre słowa i warto je sobie zapamiętać, albo oprawić w ramkę. Nie wystarczy sobie kupić umika i mierzyć, a później i tak zadawać pytania na forach co dalej, czy jakoś tak. Lepiej zacytuję Bartka niż mam coś pokręcić. Cyt. "..nie chce gasić entuzjazmu itd. ale ogólnie nie jestem fanem wspierania takich działań, bo moim zdaniem z takich amatorskich pomiarów bardzo sztukowanych typu nawet dobrego interfejsu czy mikrofonu nie będzie to wyniknie więcej problemu niż pożytku. Na chwilę będziesz wrzucał pomiary na forum i pytał "co z tym zrobić bo gaśnie mi 70 Hz) a wtedy ktokolwiek Ci odpowie to palnie większą lub mniejszą bzdurę, bo to może wynikać z miliona powodów a interpretowanie czyjegoś pomiaru jak się nie wie jak był zrobiony to też nie jest właściwa droga. Zrobić pomiar to jedno, każdy może to zrobić, ale poprawnie zinterpretować i coś zrobić na jego podstawie - jakieś 5% ludzi którzy te pomiary robią, więc lepiej zastanów się czy nie rozsądniej byłoby te 500-600 zł przeznaczyć na materiały na jakieś ustroje niż robić pomiary z których i tak nic nie wyniknie." Niestety trudno się z powyższym nie zgodzić, kiedy czyta się większość zakładanych wątków w temacie amatorskich pomiarów akustyki. Oprawcie sobie ten tekst w ramkę zanim wydacie pieniądze na mikrofon pomiarowy.
-
Tak pamiętam. Z tego jak i wielu innych powodów dopadł go ostracyzm na wielu forach, dlatego poszedł własną drogą i stworzył bloga. Był dla wielu kontrowersyjny, bo słyszał kable, bezpieczniki, podstawki i inne polepszacze. (zupełnie jak ja) 🙂 Nie zaśmiecam już. Pzdr
-
Romku dziękuję za fatygę, fajnie by było wiedzieć co z czym i czym było pospinane. Jak dla mnie jest to równie ważny element całości systemu jak urządzenia.
-
Hahahaha... Zamiast wąchania i pobierania próbek z butelek, może lepiej zanabyć testy z apteki i próbki z nosa brać, a nie z butelek. 😁 Kto negatywny wchodzi, kto pozytywny do chaty. Są takie Antigen Combo - covid, grypa A/B, RSV. Polecam😉 Tak. Przy okazji, ciekawe jakich zasilajacych użyją, Acrolinki są świetne, nawet te tanie jak Acrolink 7N PC 4030 Legend, może uda @am się jakieś Oyaide posłuchać Nautilus jest dystrybutorem tej marki. Polecam
-
No widzisz, to w takim razie mnie pogięło 🙂 Czy ma wpływ na dźwięk trudno powiedzieć pewno nie, ale ma wpływ na naprężenia na tym odcinku przewodów, które najpierw przykręcasz do zacisków wtyczki, a później obejmą je naciągasz kiedy ta przesuwa przewód do boku wtyczki. P.S. Akurat w przypadku cieńszych kabli chyba problem jest mniejszy niż tych grubszych, gdzie trudniej o wsuniecie podkładki dystansowej.
-
Hahahahaha. Te dynksy to podkładki obejmy, ale żeby było ładnie i centrycznie czasem trzeba się pobawić. Ściąganie przewodu do boku wtyczki przez obejmę powoduje niepotrzebne naprężenia i zagięcia przewodów. Ty robisz dla siebie kabelki, ja zaprawiam dla ludzi i nie mogę sobie na takie pozwolić, chyba, że ktoś dostarczy niekompletne wtyki bez kompletu podkładek, no to doopa Pisząc, że wtyczki są ważne mialem na myśli ich soniczny wplyw.
-
To fakt, chociaż mam DAC, który jest ciepły nawet na standby.
-
Są jeszcze takie pokryte folią aluminiowa lub folia z tworzywa. Kiedy ja się bawiłem w te pierdolety nic się nie lepiło i nie rozpuszczało, używałem wtedy takich lub podobnych. https://allegro.pl/oferta/mata-bitumiczna-boll-wygluszajaca-wyciszajaca-flex-5732188835 Marcin, a Tobie się grzeje urzadzenie?
-
Gość jest z Gdańska, bardzo mi się nie podoba jego wykończenie kabli we wtyczkach w sensie kabel wchodzi do wtyczki krzywo i obejma go sciaga na bok wtyczki. A jak to nie on, to tym bardziej. Tak to mogą robić forumowi zaplatacze i hobbistycznie składający kable, a nie manufakturka która produkuje i branduje swoją nazwą jakieś kable. P.S. Może spróbuje ten za 350zl do zasilacza, może jakieś sensowniejsze wtyki, bo te wyglądają na jakieś z Alliexpress. Z opisu wynika, że neutralny i przejrzysty brzmieniowo. Cyt. "Nowy kabel prądu referencyjnego Power Roots o długości 1,5 m. Produkcja oryginalnej manufaktury Austriacka manufaktura. Grubość 18mm! Żyły z miedzi długokrystalicznej beztlenowej 3x4mm2 OFC LC 5N. Pochłaniacze ładunków elektrostatycznych. Aluminiowa obudowa absorbera. Szkodliwe ładunki elektrostatyczne będą zaabsorbowany. Pozłacane korki, szpilki z brązu o dużej zawartości miedzi. Niesamowity wygląd. Jeśli je otrzymasz, poczujesz jakość użytych materiałów. Doskonałe elektryczne i akustyczne Charakterystyka. Wewnątrz wkładka antywibracyjna. Kabel jest absolutnie przezroczysty i referencyjny. Całkowicie neutralny dźwiękowo. doskonały mikrodynamika. Żadna część pasma nie jest podkreślona. Dzięki absorberowi kabel nie zmienia swoich właściwości z wiekiem. Absolutnie dobra jakość dźwięku high-end. Kabel nie musi być podgrzewany tak jak jest w pełni akustycznie ukształtowany. Wysyłka bez drewnianego pudełka. Jeśli chcesz pudełko, napisz do mnie. Nowy referencyjny kabel zasilający Power Roots o długości 1,5 m. Produkcja oryginalnej austriackiej manufaktury. Grubość 18mm! rdzenie wykonane z długokrystalicznej miedzi beztlenowej 3x4mm2 OFC LC 5N. Pochłaniacze ładunków elektrostatycznych. obudowy absorberów wykonane z aluminium. Szkodliwe ładunki elektrostatyczne są pochłaniane. Wtyki pozłacane, piny wykonane z brązu o wysokiej zawartość miedzi. Niesamowity wygląd. Podnosząc je, poczujesz jakość użytych materiałów. Doskonałe właściwości elektryczne i akustyczne. Wewnątrz wkładka antywibracyjna. Kabel jest absolutnie przezroczysty i odniesienie. Całkowicie neutralny dźwiękowo. Doskonała mikrodynamika. Żadna część pasma nie jest podkreślona. Dzięki absorberowi kabel nie zmienia swoich właściwości wraz z wiekiem. Absolutnie doskonała jakość dźwięku high-end. Kabel nie wymaga podgrzewania, ponieważ jest w pełni akustycznie ukształtowany. Wysyłka bez drewnianego pudełka. " Trochę dużo tej bajery audiofilnej. 😁
-
Być może są zwykłe i niezwykłe. Ważne, żeby miały sensowną grubość i tym samym wagę przy określonej wielkości arkusza, poza tym można łączyć warstwami. Myślę, że całkiem spoko jest taka jak w linku w przyzwoitym rozmiarze i grubości za całe 29zł. 50zl to rzeczywiście nie majątek, ale można troszkę taniej i równie dobrze. https://allegro.pl/oferta/ab-25-mata-wygluszajaca-butylowa-bitumiczna-75x50-5850760959
-
Ty mi nie tłumacz jak działa mata bitumiczna/wygłuszająca. A wiesz, że na Allegro masz maty za ułamek ceny tego wynalazku?
-
@mateolo2 Mam rozumieć, że użyłeś któryś z tych pakietów mat? https://centrumaudio.pl/materialy-wygluszajace/3754-dynamat-xtreme-mega-pack.html https://centrumaudio.pl/materialy-wygluszajace/3753-dynamat-xtreme-bulk-pack.html 🫣
-
Kto kupuje i co? Azura to ja miałem na kilka latek wstecz od powstania tego filmiku z YT, poza tym zawsze warto najpierw posłuchać, a dopiero później podejmować ewentualne modyfikacje. Nie o brumienie też chodzi, chociaż miałem Atolla, który to słynie z brumienia transformatorów, jakoś u mnie żaden wzmak, czy inne źródło nie chciało brumić.
-
Takie modyfikacje i wytlumianie obudowy od drgań to ja robiłem już za czasów CA Azur 540 😛