Skocz do zawartości

steff

Uczestnik
  • Zawartość

    124
  • Dołączył

  • Ostatnio

O steff

  • Ranga
    Sympatyk

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Dolnośląskie

Ostatnio na profilu byli

269 wyświetleń profilu
  1. steff

    Zestaw stereo do 6-7 tys. zł

    Kto wie, kto wie... a nuż okaże się, że „problem” jest sztucznie generowany przez określone środowisko a założony przez Yamahę target to wypełnienie luki rynkowej wśród: - osób niesłuchających kabli - uważających, że wszystkie wzmacniacze grają tak samo - źródła j.w. a budżetowe czasami nawet lepiej niż hi-end
  2. steff

    Zestaw stereo do 6-7 tys. zł

    Dokładnie tak jest, za 3 tys. zł trudno o coś lepszego z nowych urządzeń. Po za tym pamiętajmy o jednym, RN803D nie jest sprzętem audiofilskim ale wspomagając się YPAO, regulacją barwy czy też płynnym Loudness, możemy zbliżyć się do dźwięku odpowiadającemu naszym upodobaniom. Frustracja może pojawić wówczas, kiedy ktoś naczyta się na forum jak to porządny wzmacniacz ma tylko gałkę od wzmocnienia i gra od gały na 08:00 pełnym basem. RN803D tak nie zagra, po coś te guziczki i pokręcadełka ma...
  3. Szkoda prądu... daj sobie spokój ze ślepymi testami.
  4. Tak, w przypadku wzmacniaczy lub kabli "ślepy test" jest do potłuczenia o to co napisałeś (z powodów o których wspomniałem wcześniej, będzie dążył do wyniku 50/50%). W przypadku dłuższej próby w warunkach domowych wyrównanie głośności mija się z celem, w każdym razie jeżeli o mnie chodzi chciałbym zapoznać się z nowym sprzętem w możliwie najszerszym spektrum.
  5. W teście ślepym wyrównujemy głośność na ile tylko jest to możliwe, prawda? Inaczej moglibyśmy łatwo rozpoznać który np. wzmacniacz gra (wiemy, że głośniejszy odbierany byłby jako lepszy). Natomiast test "widzialny" (przyznaję, nie znam metodologii) to moim zdaniem żaden test - widzisz co gra i... mówisz co chcesz. Chyba że za test widzialny uznajesz długotrwały odsłuch w warunkach domowych... ale to już zupełnie inna sprawa.
  6. W ślepym teście?... Zauważ, że prawo W-F nie podważa słyszalności zmiany w torze audio (nawet bezpieczników). Stwierdza, że w określonych warunkach (np. ślepy test) nie odnotujemy tak małej różnicy natężenia sygnału.
  7. Panowie… Chciałbym wrócić do wspomniane go przeze mnie wcześniej prawa Webera-Fechnera. Prawa (nie hipotezy, nie założenia lub średniej z kilkuset ślepych testów) które określa w jaki sposób nasz organizm reaguje na zmianę intensywności czynnika zewnętrznego. Żadna magia, tak to po prostu jest a rozkład wyników ślepych testów jedynie potwierdza słuszność tego prawa. w = k∙ln (B/B₀) intensywność wrażenia (w) = współczynnik proporcjonalności (k) pomnożony przez logarytm ilorazu zmiany natężenia bodźca (B) do jego pierwotnego nasilenia (B₀) Nietrudno zauważyć, że przy bardzo małych różnicach B/B₀ =1, a jak niektórzy wiedzą -> ln1 = 0 Zero, nasz organizm nie odnotuje tak małych zmian intensywności czynnika zewnętrznego.
  8. steff

    Zestaw stereo do 6-7 tys. zł

    Waga coś tam znaczy... po za tym - chcącemu nie dzieje się krzywda . Miałem RN803D u siebie przez cztery miesiące i gdyby nie poległa na bardziej wymagających kolumnach (w sumie dziwne, wzmacniacze wg niektórych powinny grać tak samo...) kto wie, może grała by sobie nadal. Nie przesadzajmy, nie jest to sprzęt tragiczny i jako urządzenie nowe z trzyletnią gwarancją oraz kilkumiesięcznym pakietem TIDAL - mniej wymagającemu może sprawić radość swoją ponadprzeciętną funkcjonalnością, po za tym nie jest brzydka (to dla słuchających oczami). W każdym razie, dużo zależy od kolumn z którymi ma się zgrywać (najlepiej wspominam Quadral Phonologue Korun MK V, używki kupione za 1000 zł/para - mistrzostwo w tych pieniądzach).
  9. 🤓- zauważyć różnicę... we wspomnianych przez Ciebie ślepych testach nie możemy pominąć Prawa Webera-Fechnera, które mówi: Jeśli porównywane są wielkości bodźców, na naszą percepcję oddziałuje nie arytmetyczna różnica pomiędzy nimi, lecz stosunek porównywanych wielkości. W warunkach odsłuchu z wyrównaną głośnością, mając na względzie inne zagadnienia psychoakustyczne* będzie to jak przypuszczam wartość znikoma. ________________________ *psychoakustyka - dziedzina nauki zajmująca się związkami pomiędzy falami dźwiękowymi docierającymi do uszu słuchacza (bodźcem) a subiektywnymi odczuciami słuchającego (wrażeniem), które u niego wywołuje.
  10. Skąd wiesz co chcę Tobie wmówić, zadając pytanie innej osobie? 😀 Oczywiście że zauważysz różnicę między zapachami, ale nie o to chodzi. Po przekroczeniu pewnej ilości próbek, wąchanie kolejnych bloterów (papierków na które psikamy) raczej przeszkodzi niż pomoże trafić ci na nowy, interesujący zapach.
  11. Mózg to potężne narzędzie...do kreowania ale nie do "pomiarów"...
  12. Porównanie zupełnie nie trafione, tylko głuchy nie odróżni dwóch grających z jaskrawie różną głośnością źródeł. Swoją drogą, próbowałeś kiedyś na szybko dobrać nową wodę toaletową np. w perfumerii? Nic wielkiego, takie tam testowe psikanie na paski papieru…
  13. Zjawisko adaptacji słuchu (jak również pozostałych zmysłów) jest faktem. Nasz słuch adaptując się do warunków panujących w tzw. "ślepym teście" (zbliżony poziom głośności, oświetlenia itp.) nie będzie w stanie rozróżnić zmieniających się szybko źródeł. Inaczej rzecz by wyglądała, gdybyśmy przy każdorazowej zmianie źródła adaptowali się "do ciszy"... no ale wówczas test trwałby znacznie dłużej i nie daj Boże obalił założoną tezę (element pomijany dotychczas w dyskusji). Swoją drogą, widzę dlaczego we własnym domu jestem w stanie usłyszeć zmianę jednego elementu toru audio - po prostu zaadoptowałem (przyzwyczaiłem) się do tych właśnie warunków, a zmiana nie nastąpiła w sposób nagły. Oczywiście świadomość zmiany (widzenie) ma tutaj pewien wpływ, ale większy leży po stronie długotrwałego osłuchania sprzętu i adaptacji do jego brzmienia. Wracając do tematu, "ślepe testy" przeprowadzane w sposób zbliżony do opisanego wcześniej testu wzmacniaczy będą w większym stopniu "testami oślepiającymi", niż cokolwiek mówiącymi o odsłuchiwanym sprzęcie.
  14. Myślę, że fragment starej dyskusji (z innego forum...) może podprowadzić nas w rejony bliskie otarcia się o wrażenie wzajemnego zrozumienia 😎
  15. No i proszę, jak to rynek audio komplikuje sobie i klientom życie. Przecież mogło być dużo prościej: - (K)* Dzień dobry, są wzmacniacze? - (S)* Dzień dobry, tak mamy dzisiaj pełny asortyment. - (K) ??? - (S) Lampa, tranzystor, srebrne, czarne i szampańskie. - (K) Aha, to ja się jeszcze zastanowię… do widzenia. 😀 ______________________________ * (K) klient (S) sprzedawca
×