-
Zawartość
11 765 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez tomek4446
-
Mam ! Mam drzwi !!! Do końca już tylko : meblarz - w przyszłym tygodniu kamieniarz - w przyszłym tygodniu malowanie salonu - po jego odgruzowaniu założenie grzejnika w sypialni - w przyszłym tygodniu założenie oświetlenia w sypialni i ... ze dwa lata sprzątania.
-
Darmowa kampania w dniu wyborów ? Nie chcę być złym prorokiem , ale pis wygra. Z kim bym bardziej kumatym nie gadał to ciągle pojawia się " sfałszują wybory". Już dawno przesunęli granicę odpowiedzialności za przekręty. Widzą , że nic złego im się nie dzieje. Trochę pismaki popłaczą a słupki nie spadają. Czyli suweren jest nadal trzymany za mordę kasą , wsiądzie do podstawionego autokaru pod kościół i zagłosuje jak ksiądz z ambony powie. Stworzyli to co najgorsze dla człowieka , czyli pieniądze za nic . Do darmochy człek się szybko przyzwyczaja i sama myśl , że ktoś mu to może odebrać sprawia , że nie zaryzykuje. @Kraft propozycje pytań super , chciałbym dożyć tych czasów ....
-
No cóż argument nie do zbicia Jak by się nad tym zastanowić to ma to sens. Bo tak , zamawiamy wzmacniacze " na miarę " / np. z autopsji WBA / lub szukamy naszej prezentacji dźwięku wśród gotowców. To samo z kolumnami. I jak już nam zrobią dobry wzmacniacz , czy kolumny, to nie wiadomo jak te dwa ideały nad którymi pracowali mistrzowie się zgrają. A tak to robią nam Ci sami ludzie i wzmacniacz i kolumnę w jednej obudowie i mają kontrolę nad całością. Tak , coś w tym jest .
-
Wpisałem Mam pytanie, czemu aktywne ?
-
A poważnie to nie ma mocnych na złodzieja. Powtarzam dwa najlepsze rozwiązania to kontaktron i dobry sąsiad.
-
Raz w mojej karierze zakładałem coś takiego. 52 dB , bo dom był blisko lotniska na Okęciu. Robiliśmy specjalne ramy by pakiet wszedł. Są mapy akustyczne określające strefy hałasu i jakie szyby zastosować. Zwykle jest to wpisane w projekt , czyli wszystkie okna np. od ruchliwej ulicy winny byś w takie zaopatrzone. Choć spotkałem się już z idiotyzmami , że połowa frontu kamienicy miała wpisane 43 dB , a reszta zwykłe 32 dB. Jest jeszcze taki kruczek , zwykle dźwiękochłonność podaje się dla szyby, a nie dla okna https://www.pressglass.com/pl/oferta/szyby-zespolone/szyby-dzwiekoizolacyjne-3/#toggle-id-3 Do P4 dodajemy okucia w kl. min. RC2 / szumnie brzmi, a to po prostu więcej " grzybków na obwodzie / , klamkę z kluczykiem , lub przyciskiem i mamy okno " antywłamaniowe " . Antywłamaniowe przez jakieś 5-10 minut Sama szyba P@ czy P4 nie wystarczy , klamka z kluczykiem jest konieczna.
-
@Bebop faktycznie , takie samo błoto było jak robiłem pomiar jakiś m-c temu w Gdyni 😂 Stary jak lubisz takie klimaty , to wal śmiało. Zbliża się jesień i zapraszam na budowy A poważnie to zazdroszczę. Faktycznie piękne miejsce. Ja w tym roku siedzę w kraju. Tydzień temu wróciłem z Warmii .Remontu mi się ku.. zachciało
-
@Wing0 powiem Ci , że od dłuższego czasu widzę pewną kolizję. Bo tak , fachowców jest coraz mniej , a klient robi się coraz bardziej roszczeniowy. Obserwuje to zjawisko na co dzień i czekam z popkornem co z tego wyniknie Był u mnie na pomiarach gość od blatów kuchennych. Zaczął od narzekania , że korpusy szafek nie zamocowane na stałe , klatka schodowa za mała / dziwne , bo najdłuższy blat będzie miał 2600 x 600 , a tą samą klatką wnosiłem płyty KG 2600 x 1200 i wniosłem bez przenoszenia nad barierkami / , barierki za wysoko i nie ma idealnych kątów prostych. Na początku próbowałem pomóc i delikatnie nadmieniłem , że można zrobić szablon i te trzy milimetry odchyłki uwzględnić. Co do szafek , to nie widzę , by przytargał już gotowy blat , a jest tu właśnie po to, byśmy wszystko ustalili ,aby uniknąć problemów przy montażu. Niestety nie ogarnął umysłem moich podpowiedzi , myśląc może , że trafił na frajera i nadal usiłował mi wmówić , że bez dodatkowych kosztów się nie obędzie. Zreflektował się dopiero , że przesadził , jak w połowie jego monologu otworzyłem drzwi i kazałem mu sp........ To o fachowcach. A co do klientów to w Polsce się coś takiego zadziało , że wyroby budowlane / drzwi , okna / zaczęły być traktowane na równi z dziełami sztuki. Ma być bez skazy i odprysk lakieru na pół milimetra przy frezie na zawias dyskwalifikuje tenże wyrób. Ale kurna naprawdę nikt już nie zwraca uwagi na aspekty techniczne. Jak patrze w jakim kierunku idą producenci okien , przenosząc rozwiązania z krajów o ciepłym klimacie do nas to jestem przerażony. Mowa o systemach wąskoprofilowych. Zaczyna się liczyć wygląd , nikt nie myśli o trwałości ,czy funkcjonalności. Odmówiłem ostatnio klientowi zrobienia czterech okien trapezowych 1700 x 1400. Okna miały być uchylne i zamontowane na 4.5 metra wysokości. Nie trafiał argument , że to okno po uchyleniu kogoś może zabić . Cofnięcie się z czymś na 1,3 metra stojąc na drabinie to horror, nie wspomnę o ciężarze tego okna. Klient kilka dni później zadzwonił poinformować mnie , że znalazł Salon w którym mu powiedziano , że zrobią bez problemu i będzie zadowolony. No , cóż można i tak , ja w to nie idę.
-
Nie zazdroszczę To zwykle najmniejsze i najdroższe pomieszczenie w chałupie. Szczęściarz Stała się rzecz dziwna. Praca fizyczna stała się passe , młodzi postrzegają ją jako coś obniżającego ich wartość . Ostatnio montowaliśmy 22 szt. drzwi wewnątrzklatkowych " Gradara" / specjalnie wymieniłem nazwę , bo nie polecam/. Skrzydło waży 120 kg. Trzeba było roznieść po piętrach z garażu podziemnego , piętra trzy . Wziąłem do pomocy dwóch młodych gości z siłowni. W pierwszy dzień , na pierwsze piętro wnieśli pięć szt. , na drugi dzień już się nie pojawili. Zadzwoniłem co się dzieje , a oni , że to za ciężkie i mają to gdzieś. No cóż , wiem , że czym innym jest zrobienie trzech serii na ławeczce , a zupełnie czym innym praca fizyczna przez 8 godzin , ale kurna bez przesady. Pomogłem montażystą i spokojnie w jeden dzień roznieśliśmy 17 szt. Michał , sądzę , że obecnie forsa młodym ludziom przychodzi zbyt łatwo. Nie chcę generalizować , wszystko też zależy od stawianych sobie celów, ale widzę , że dobrze płatna ciężka praca fizyczna do tych poszukiwanych nie należy
-
Nie znam stawki , bo sam maluje. Ale taka ciekawostka , mój znajomy lekarz chciał by ktoś mu pomalował sufit w przedpokoju. Na oko jakieś 12-14 m2. Przyszło dwóch Panów i mówią 3 tys. bez materiałów. Kolega mówi , że to chyba przegięcie , a oni na to, przecie Pan lekarz to Pana stać. Chamstwo w czystej postaci. Ale tak jak piszesz , z czasem będzie się robić źle i drogo. Do roboty fizycznej , zwykłego noszenia okien ,nikt się nie garnie. Mam teraz dwie kamienice w planach , łącznie ok. 400 okien. Dźwig nie poda wszystkiego , część trzeba będzie wnieść. "0" chętnych , nikt nawet nie pyta " za ile ? ".
-
Acha , znaczy sam 😂 Dobrzy fachowcy to wymierający gatunek. Znajoma właśnie zamknęła firmę budowlaną w Norwegii. Firma spora , było , że zatrudniała nawet 90 osób. Cóż , jak mówi , Ci co się znali poprzechodzili na emeryturę i bawią wnuki. A młodzież jest bardziej nastawiona na kasę niż pracę, a umiejętności skromniutkie. Nie było sensu tego ciągnąć dalej. Jaki zakres robót przewidujesz ?
-
Śliczne , życzę wytrwałości. Sam będziesz działał.
-
I tu bym polemizował. Grzybowi zaszkodzi 😂 Rozumiem , klient bogatszy
-
Daj sobie spokój , bez uszczelek masz 100% gwarancji , że grzyb nie wejdzie 😂
-
Prąd generuje tylko niepotrzebne koszty
-
Niestety tak to działa na niektórych. Większość ludzi niestety nie analizuje. Druga sprawa to fakt , że aby analizować to trzeba mieć jakąś wiedzę. Wczoraj mój ulubieniec niejaki Buda / Łódź przeprasza / obwieścił , że DA 1,65 mld. gminom na budownictwo socjalne. Brzmi dobrze prawda. Gdyby nie taki drobiazg , że gmin jest 2489, co daje 662 917 zł na gminę. Ta kwota pokrywa koszt okien i to tylko na froncie ,kamienicy do której okienka wstawiam Gościowi w radio wyszło , że gminy dostaną po 6 mln. więc pewnie podział będzie sprawiedliwy , a jak wiemy sprawiedliwie ,nie znaczy równo Jak ktoś nigdy nie widział kosztorysu budynku typu " blok " , to może powie , że te 6 mln. to spory pieniądz. Ale kto coś własnego już wybudował, to ta kwota raczej nie robi wrażenia. @Adi777 trochę mnie nie było , a widzę , że idziesz jak burza z remontami U mnie też już jakoś robi się normalniej , choć jeszcze sporo do końca. Pociesza mnie fakt , że wyszedłem z robót " brudnych". Ale żebym się nie nudził , żona postanowiła , sypialnię też " odświeżyć" co w praktyce oznaczało przeniesienie elektryki , malowanie i wymianę grzejnika / to przede mną /
-
Bardziej niż ja testował je Jarek / @Kraft/ . U mnie grają jako surroundy , ale fakt przy ścianie.
- 65 odpowiedzi
-
- salon
- stereo kolumny
-
(i %d więcej)
Tagi:
-
Te małe są najgorsze. Jak robisz " metry" to raz , że widać szybciej efekt , dwa , że masz mniej kombinacji z docinkami itp. Szacun , że Ci się chce. Ja od 99%% znajomych słyszę, że jak remont to musi być EKIPA. A zaraz potem słyszę płacz, ile ta EKIPA kosztuje i dlaczego skoro to tylko parę metrów kwadratowych do remontu. U mnie mam wrażenie , że zwolniło. Wiem , że to złudne , bo teraz wchodzimy z P. Edziem w detale a to jest cholernie czasochłonne. Wyprowadzanie kątów , obróbka ościeżnic , poziomy przy przejściach podług i takie tam pierdoły. Szybko , tego nie da rady zrobić i oczywiście wszystko musi schnąć . Taka ciekawostka. Pan Edzio spojrzał na rurę gazową w kuchni i stwierdził , że będzie przeszkadzała w zamontowaniu zmywarki , bo za bardzo odstaje od ściany. Ok. mówię , skombinuje jakiegoś gazownika i przełoży. Pan Edzio spojrzał na mnie jak na kosmitę i powiada , po co gazownik ? Bo to GAZ mówię. Eeetam , słyszę , dognie się. Panie Edziu , ale to prawie 4 cm mówię i powtarzam , to GAZ. Na odchodne usłyszałem , że ten gaz to tylko taka sugestia Na drugi dzień , jak przyszedłem , po robocie do chałupy , rura już był przy samiutkiej ścianie A , nie róbcie tego sami w domu
-
Fajniejsze od lutowania jest burzenie. Machanie 8 kilowym młotem strasznie odpręża Kurde jak to dobrze , że w ostatniej chwili zamontowałem licznik Wyżej , już chyba nie ma sensu. Słuch mi teraz dyktuje poziom audio.
-
Jeszcze trzy lata temu , można było się sugerować stawkami , pod kątem oceny fachowości wykonawcy. Tj. niska stawka , gość nie ma roboty , gdzie znalezienie ekipy graniczyło z cudem i zapalała się czerwona lamka. Obecnie to już o niczym nie świadczy. Budowlanka siadła i po prostu jest więcej wykonawców na rynku. Pan Edzio , czyli mój wykonawca nie "zdziera ze mnie skóry" , jest o 30% tańszy niż najtańsza znajoma ekipa , a nie zamieniłbym go na nikogo. Też mam w chałupie tynki cementowo - wapienne. Nic się nie sypie , każdy obrazek powiesisz bez obawy , że kołek wypadnie, ale robienie w tym bruzd na kable to dramat. Twarde dziadostwo niesamowicie. Ale , cóż , coś za coś
-
Jak to ? To tak można ? Nie mogłeś wcześniej ! No cóż , współczuję Ale działaj. A jak tam domek , na jakim etapie ?
-
@MariuszZ Sasina , Maciarewicza to oni już schowali , jak zwykle zresztą przed wyborami. Wypłynął ostatnio fakt, który mnie jako ekonomisty bardzo zainteresował. A mianowicie typowo kosztowy twór CPK zanotował zysk ???. Uświadomiło mi to , że wszyscy moi wykładowcy kłamali a widocznie uczelnia była na marnym poziomie , bo wg. ich stanu wiedzy takie rzeczy nie mają racji bytu. A jednak , CPK się chwali , że ma 28 mln. zysku. Gdybym się chciał czepiać , to zadałbym pytanie co wygenerowało zysk skoro portu nie ma i żaden samolot nie odleciał , a więc nikt nie zapłacił złotówki za bilet ,ani czynszy za budkę z hot dogami. Zarząd CPK zrobił sztuczkę za którą w normalnym kraju grozi kryminał. Dostali naszą ziemię od Skarbu Państwa , którą zaksięgowali jako przychód oraz kasę na działalność także z naszych portfeli. Wpakowali kasę w obligacje Skarbu Państwa i wyciągnęli 124 mln. Czyli Państwowa Spółka dostaje z budżetu kasę , zamienia na obligacje tegoż Państwa , wyciąga dodatkową kasę i ...... wypłaca sobie premię od zysku. Czyż nie genialne !!! Dało mi to do myślenia , że ja przy swoim remoncie coś źle robię , bo zysk nie chce mi wyjść za cholerę A tam , czterech facetów / zarząd/ nie dość , że zarabia 50 tys. m-cznie to jeszcze wyciągnęło premię . Można ? A , i obsada się zwiększyła , jak te grunty dostali do 700 osób , no bo tej naszej ziemi im przybyło , więc dotychczasową nie szło ponoć ogarnąć
-
@Rafał S a jak już o tekstach , to niedługo znowu będzie aktualny : Nie jestem żaden smarkacz, Łeb mam pokryty siwizną, Nie zagłosuję na Jarka, Bo zbyt Cię kocham Ojczyzno! Niejeden ciężar na barkach Dźwigałem, znosiłem trudy. Nie zagłosuję na Jarka, Bo dość mam kłamstw i obłudy. Gdy spytasz mnie, niedowiarka, Dlaczego? Wyznam Ci szczerze: Nie zagłosuję na Jarka, Bo w żadną zmianę nie wierzę. Skąd wiem, że wybór niedobry? Nie wierzę w zmiany oblicza, Bo nie chcę powrotu Ziobry I teczek Macierewicza. Bo nie chcę mieć prezydenta, Co straszy gejem i Żydem, Co w każdym widzi agenta, I może zaszczuć jak Blidę. Na Jarka nie oddam głosu Za czasy, gdy był premierem, Za ten upadek etosu, I koalicję z Lepperem. Za to, co wciska ludowi, Na co pozwala i sprzyja, Za to, co pisze Sakowicz I głosi Radio Maryja. Za sieć podsłuchów i haków, Wydanie walki elitom, Za to, że skłócił rodaków, Za IV Rzeczpospolitą. Dziś w duszy mej zakamarkach Odkrywam decyzji sedno: Nie zagłosuję na Jarka, Bo nie jest mi wszystko jedno. Wybaczcie drwinę i sarkazm, Odporność z wiekiem się zmniejsza. Nie zagłosuję na Jarka, Bo Polska jest najważniejsza!
-
Jarek no wreszcie ! Jak tak się dzieje to rozumiem , że brak różnic w pomiarach , nie musi oznaczać, iż dźwięk jest identyczny
-
Moja chałupa przed remontem nie widziała fachowca przez 27 lat , ogarniałem wszystko. Teraz jednak , gdy mam spory zakres prac , wchodzi w grę czysta kalkulacja. Nikt mi nie da 4-miesięcznego urlopu. A tyle sam bym dłubał. Po drugie przełożenie moich zarobków na to, co muszę wydać na pensję wykonawcy. I tak wyszło dobrze. Nie wziąłem typowej ekipy , a znam kilka i nawet z nimi zawodowo współpracuje. Nie to żeby się nie podjęli , po prostu zadecydowała ekonomia. Ceny jakie podawali to od 1200 do 1700 zł.m2 robocizna, bez materiałów. Trochę się nie dziwię , jak wchodzi na robotę trzech ludzi to każdy z nich musi zarobić . Właściciel też coś z tego musi mieć , choćby zwrot za narzędzia , podatek , zus itd. Poszedłem na kompromis , dłubie przesympatyczny starszy Pan , ja wziąłem na siebie wszelkie burzenie ścian , wynoszenie gruzu , kucie , wnoszenie płytek , dostarczanie cięższych materiałów. Drobiazgi kupuje sam. Jest taniej choć zdaje sobie sprawę , że będzie dłużej. Nie żałuję tej decyzji patrząc na precyzje wykonania , przemyślana rozwiązania, zmiany w projekcie na moją korzyść nawet wówczas jak wymagają od niego większej ilości pracy. Jednym słowem , tam gdzie ja już bym odpuścił , bo nie będzie widać , czy wkleiłbym płytę g-k , by wyrównać , Pan Edzio tłumaczy mi , że tak być nie może i On mi to zrobi w tynku Bo wiesz , mówi , to nie ważne , że nie widać ,ale ja będę wiedział , że tam schrzaniłem