Skocz do zawartości

tomek4446

Uczestnik
  • Zawartość

    11 647
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez tomek4446

  1. Nie wiedziałem. To chyba dobrze.
  2. To znaczy , że Tanoy bierze jak leci ?
  3. Czyżby Ci się wtyki nie mieściły w tych zagłębieniach ? Przerobiłem coś takiego w Luxmanach B-12 .
  4. No wreszcie Doszliśmy do sedna. Nie mamy w audio monopolizacji , jeszcze nie. A jak nie mamy ,to właśnie popyt reguluje rynek. Jeżeli dochodzimy do wniosku , że cena .... no właśnie co cena ? Nie znając kondycji finansowej i kosztów producenta , to możemy tylko gdybać , że jest nie adekwatna do produktu. Inaczej , jak rynek się załamuje / a tak jest teraz na Świecie , że mamy kryzys/ to producent ma zwykle trzy opcje. Schodzi z jakości , montując tańsze podzespoły. Redukuje produkcje zwalniając pracowników , ale nie zmieniając lub podnosząc cenę. . Schodzi z marży i walczy o przetrwanie, co zwykle i tak prowadzi do upadku. Już pisaliśmy w innym wątku. Wszyscy chcemy zarabiać jak najwięcej , wzrost poziomu życia w Europie był możliwy dzięki przeniesieniu produkcji do Chin. Mieliśmy " własny" taniej wyprodukowany produkt , a więc było co dzielić między właściciela , a pracowników. Zbyt był zapewniony , bo cena nie zwalała z nóg. Jedni to wykorzystywali aby generować maksymalne zyski , drudzy nie. I się kręciło. Ale to już przeszłość. Tak w Audio jak i innych dziedzinach będziemy mieli prosty wybór. Albo kupujemy produkt Chiński w cenie do przyjęcia , albo możemy w nieskończoność pisać , że producenci to złodzieje , bo same elementy produktu nijak się mają do ceny finalnej.
  5. No dobra , tylko jak to rozumieć. Że wszyscy producenci sprzętu audio to krętacze i złodzieje ? Wypaczenia są wszędzie , W KAŻDEJ DZIEDZINIE ŻYCIA. Kupiłeś Jarek B&W , wg Ciebie są uczciwie wycenione , czy nie ? Robiłeś przed zakupem śledztwo jaki jest faktyczny koszt wytworzenia , ile na Twojej parze kolumn zarobiła fabryka , pośrednicy ? A na koniec , jesteś zadowolony , było warto ?
  6. Wiesz co ? jestem ekonomistą , wieloletnim handlowcem , miałem trzy własne firmy , ale tego co piszesz za cholerę nie rozumiem. Może dlatego , że to ogólniki bez konkretów. Coś na zasadzie ' chciałbym by wszyscy byli zdrowi i bogaci ". Pisze poważnie. Mówisz , że jedni sobie radzą , czyli wszyscy po za audio , a audio jest niereformowalne. Ok. Podaj konkrety co ma zrobić producent , jak dalej ma wyglądać tania droga dotarcia do klienta. Przypuśćmy , że produkcja jest a GB , a ja w Łodzi chce posłuchać tych paczek , a i chętnie by na nie zerknął mój kolega w Belgii , przypomniałem sobie , że koleżanka w Holandii też coś wspominała. Jakie , konkrety , a najlepiej na liczbach , choćby przykładowych. Zakładając , że jestem producentem. Mój koszt wytworzenia z marżą 30% / części kolumn , media , pensje , amortyzacja maszyn ,ubezpieczenie, lokal , podatki , księgowość , marketing, magazyn, odpady , badania / 1 pary kolumn to 1000 zł. Jak to zrobić , by klient w Europie , czy na Świecie otrzymał te kolumny jak najtaniej. Pokaż na liczbach , mogą być procenty, drogę tych kolumn z fabryki do klienta wg. Twojej optymalizacji. Kolega właśnie powiedział , że jest na wysokim poziomie i dziękuje za możliwość obcowania z tak Szanownym Gremium.
  7. Jakich kłócących ? Kłótnia to jest dopiero wówczas, jak leje się krew i wkracza moderator. Gdybyś np. dotarł do dawniejszej naszej konwersacji z @DiBatonio / bez urazy /to dałoby Ci to jakiś obraz . To co tutaj mamy, to luźna dyskusja na takim poziomie , że " Wersal " mógłby pobierać nauki etykiety. Wracając do tematu. Przeczytałem parę wcześniejszych postów i na mój prosty rozum wyszło mi tak. Owszem są kolumny w niskich cenach , ale one nie spełniają Twoich wymogów jakościowych , czyli stosunek cena /jakość jest zaburzony. Są również kolumny spełniające oczekiwania , ale tutaj też jest niedobrze, bo z kolei cena jest nie taka jaka być powinna. Czyli jak jest już dobrze akustycznie, to za to drogo. Proponujesz zatem zmianę strategii biznesowej producentom, by sprzedawali swoje produkty w cenach , które uznasz za adekwatne czyli tanio , zachowując jednocześnie jakość. Ja jestem za , i też tak chcę i zapewne poprze mnie parę milionów ludzi na świecie. No może po za właścicielami i pracownikami salonów audio. Proponuje abyś podał tylko więcej szczegółów tego biznes planu. Może uda się to rozszerzyć na inne branże po za audio i świat stanie się tańszy. Niedługo będę zmieniał samochód , i ten projekt napawa mnie nadzieją , że jak przełożymy go na motoryzację i będę mógł kupić autko bezpośrednio, w fabryce to sporo grosza zostanie w kieszeni.
  8. Nie sądzę, aby firmy audio działające na rynku 30, 40, 60, 80 lat ,działały w oderwaniu od rzeczywistości ,bez analizy rynku. Ekonomia jest sama w sobie prosta , natomiast zmiennych jest sporo. Tego nie wiemy. Nie znamy realnych kosztów utrzymania producenta , dystrybutora , Salonu. Oczywiście można tak jak Buchardt kombinować ze sprzedażą bezpośrednią , ale ...... jak już wcześniej ktoś napisał , kolumny warto by było odsłuchać przed zakupem. I tu pojawia się problem bez sieci sprzedaży.
  9. Coś takiego ? https://ostry-sklep.pl/89683-zestaw-5-nozy-kuchennych-global-g-2951138
  10. Mówisz do faceta ,który nasmarował patelnie olejem , i właśnie ją wygrzewa w 200 st. w piekarniku
  11. No to jesteśmy umówieni. Teraz wyjeżdżam , na tydzień , po powrocie napiszę na P.W. Piszesz " dostaje " i "mógłbym mieć " w kontekście czyjegoś planu biznesowego w kapitalizmie. To trochę dziwne Coś mi się wydaje , ze faktycznie musimy pogadać i dyskusja będzie ciekawa .
  12. @Nowy75, @DiBatonio, @cymes chłopaki , nie wiem o czym mówicie w kontekście stali, porcelany, noży itd. ale naprawdę szacun . Zawsze poznaje prawdziwych pasjonatów po tym , że będąc w ich towarzystwie ni w ząb nie kumam o czym gadają Ja mam kuchenne noże do kitu , będę wiedział do kogo się zwrócić o radę.
  13. Masz jakieś pomiary ? Widzę , ze jesteś z Łodzi tak jak ja. Jak byś miał ochotę coś posłuchać i ocenić pod kątem jakość /cena , to zapraszam do kiepsko zaadaptowanego pomieszczenia, czyli do siebie.
  14. Akurat jak chodzi o Rockporty to dla mnie nie problem
  15. Zrobimy to tak. Jak Ci się znudzą te zegarki , to wymienisz na Rockporty , adoptujesz mnie , ja się wprowadzam .....
  16. To tak nie działa. Nie działa ze względu na to , że odbiór dźwięku jest subiektywny i zależny od czynników zewnętrznych takich jak akustyka. Po części tutaj masz rację , że wykorzystują to producenci , nie ma w audio tzw. referencyjności. Na forumowych zlotach słuchaliśmy paczek po 60 tys. które grały źle. Czy były kiepskie ? Nie , były w niewłaściwym akustycznie miejscu. Sztandarowym przykładem jest AVS , gdzie słabiutko potrafią zagrać sety za miliony / McIntosh z własnymi kolumnami , Gryphon z własnymi kolumnami/. Z zegarkiem jest prościej , jak się podoba i dokładnie wskazuje czas , to reszta jest kwestią portfela. Tak samo będzie wskazywał w pokoju jak i w piwnicy czy na zewnątrz. Z kolumnami / dźwiękiem/ już tak prosto nie jest.
  17. Byłeś kiedyś na forum rowerowym ? No to świetnie. Ty kupujesz, a u mnie się zmieszczą Odpowiem szczerze. Nie mam pojęcia o kosztach wytworzenia i jakości skrzynek Tanoya.
  18. A ja myślę , że Casio sprzedaje jednak więcej zegarków powiedzmy rocznie niż Rolex. Stąd jak każda masówka budżetowa , będzie mieć mniejszą marżę bo nadrabia ilością. W audio jest podobnie. Mamy przecież sporo kolumn w cenach 2, 3 , 4 tysiące. To takie Casio.
  19. @mar77a od razu powiem , że nie znam się na zegarkach. Spojrzałem na Rolexy i wyskoczyły mi ceny 430 tys. , 650 tys, 800 tys, 1 mln. 100tys. co tyle kosztuje w czymś co ma ok. 30-50 mm. ?
  20. A 1 160 000 zł to dobrze , czy źle ?
  21. Bo ustalanie marży nie ma nic wspólnego z nakładami włożonymi w produkt. Marża ma zapewnić funkcjonowanie firmy , niezależnie czy jest to producent , dystrybutor czy salon. No właśnie nie jasne. Zdajesz sobie sprawę , że bez punktu odniesienia ,to możemy sobie tak pitolić do końca świata. Każdy z nas dysponuje innymi preferencjami jak chodzi o dźwięk i innym budżetem. To co dla jednego jest drogo , dla drugiego będzie do przyjęcia. Chyba , że chodzi o o nawalankę w branżę dla nawalanki.
  22. Co to jest jakość dźwięku ? Czyli ile ? Tysiąc , Dwa 30 tysięcy ? Bo coś mi się wydaje , że operujesz ogólnikami.
  23. No co ? Dyskusja właśnie na tym polega , że siada dwóch facetów i prezentują różne zdania , co nie oznacza , że są wrogami. Pamiętasz , debaty w TV za komuny ? Tam siadało sześciu gości wszyscy mówili to samo Parę słów o różnicy między przychodem a zyskiem z życia wzięte. W latach 90-tych pracowałem w firmie sprzedającej części do maszyn szwalniczych , głównie japońskich. Japończycy powiedzieli , że dadzą nam preferencyjne ceny jak opanujemy rynek polski. No i opanowaliśmy Zamówień było tyle , że naprawdę nie wyrabialiśmy się z realizacją. Ba , kupowała u nas konkurencja w celu dalszej odsprzedaży. Przychód był taki , że Szef poszedł po trzech m-cach do salonu i kupił najnowszego merca. Było pięknie , dopóki okazało się...... Właściciel jako kierowniczkę zatrudnił młodą dziewczynę , córkę kuzynki , dziewczynę, która akurat szukała jakiejś roboty. Postawił jej prosty cel , zrób WSZYSTKO , by wywalić konkurencje. Części , które przyszły z Japonii , a było tego trzy kontenery , przyszły z dokumentami magazynowymi bez faktur. Na dokumentach , coś jak nasze WZ , była nazwa , ilość , cena w dolcach. Dziewczyna tak skalkulowała ceny części , że były poniżej cen zakupu. I w ten sposób staliśmy się potentatem , dopóki nie skończył się towar i nie złożyliśmy kolejnego zamówienia w Japonii. I przyszły f-ry za ten co go opyliliśmy po " promocyjnych " cenach. Byliśmy w plecy jakieś kilkadziesiąt tysięcy dolców , ale przychód był zajebisty Firma padła. A co wg. Ciebie powinny oferować ? I za ile ?
  24. Jarek , masz straszne rozrzuty w szacunkach. Chyba , że nie robiło by Ci różnicy ,czy wypłacasz pensje 500 -set czy 1000 osobom Po za tym przychód to nie zysk. A więc niewiele to mówi o kondycji firmy.
×
×
  • Utwórz nowe...