Skocz do zawartości

tomek4446

Uczestnik
  • Zawartość

    11 770
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez tomek4446

  1. "Gwiezdne Wojny" pełną gębą
  2. Roman, nie wiem czy to ważne ,ale coś Ci się przyczepiło na górze skrzynki , jakieś dwa obiekty
  3. A jak już sobie kupię Racporty to koniecznie dorzucę drugie moje marzenie, czyli Tenor Audio
  4. @audiowit Miałem identyczne odczucie. Zresztą nie tylko chyba my tak sądzimy , widziałem jak w 2018 ludziska wchodzili i za moment wychodzili z boksu McIntosha , było słabo
  5. A teraz przedstawiam moje marzenie , Rackport Aviori II / zdjęcie 1/ . Słuchałem ich z McIntoshem , Tenorem i Dan D'Agostino , mam wrażenie , że nawet z mini wierzą zagrały by pięknie Wg ,nie to właśnie z Racportami McIntosh grał najlepiej, i dużo stracił jak zaczął podłączać swoje XRT2 / zdjęcie 2/
  6. A wiesz Witek , że jak sięgnąłem pamięcią wstecz ,to nigdy nie było mi dane posłuchać ATC ?
  7. Słuchałem Westminsterów w pokoju odsłuchowym , zdecydowanie moje brzmienie i design.
  8. @Tom.O Dziękuję za odpowiedź. Odkąd mam DL zawsze robiłem pomiary " na wprost" , tydzień temu po przeczytaniu wątku na Forum MiniDSP zrobiłem z mikrofonem skierowanym w sufit. Wg. mnie różnica jest i to znacząca na plus. Jak doczytałem UMIK w założeniu miał służyć do pomiarów osiowych , MiniDSP w swoich urządzeniach zaleca przy stereo 0 st. tłumacząc się , że to zalecenie dotyczy pomieszczeń zaadaptowanych akustycznie. Natomiast DL wypowiedziało się , że swoje filtry tworzyło w oparciu o pomiar " na sufit". Ogólnie nikt nie chce podać gotowej recepty , trochę to dziwne.
  9. @seba3002 słuchałem na AVS i słucham trzy , cztery razy w roku u znajomego. moja opinia nie jest obiektywna , bo nie trafia do mnie taka prezentacja dźwięku jaką mają Orbitale , cebulki MBL , Carvele czy Martin Logany . Orbitale grają detalicznie , baaardzo przestrzennie , jak dla mnie za bardzo efekciarsko . Choć to efekciarstwo wynika w dużej mierze z dźwięku dookólnego . Znajomy ma je w wielkim , cholernym wysokim salonie tuż przy całej ścianie szkła / olbrzymi HS/. Podejrzewam , że normalne kolumny też by miały ciężko , ale jak mnie zmusi do odsłuchu , to zawsze się zastanawiam co teraz słyszę ? Kolumny , czy dudnienie pomieszczenia ? Seba , ten dźwięk trzeba lubić , dla mnie za dużo pojedynczych nutek wybrzmiewa w różnych płaszczyznach przestrzeni i po prostu się gubię Ja jestem prosty człowiek , dociera do mnie najlepiej jak mam scenę przed sobą , a nie w pięćdziesięciu punktach dookoła
  10. Zgadza się . Jedyne co grało to cena widniejąca na planszy za tym wzmacniaczem. To w ogóle był rok promocji Zeta Zero , oprócz oddzielnego firmowego boksu , widziałem ich orbitale jeszcze w dwóch miejscach. Jedno jest pewne , promocja zadziałała , bo mój znajomy je wówczas kupił wprost z AVS razem z końcówkami mocy. W sumie to mu je wybrała Pani architekt od wnętrz z którą przyjechał , by dopiąć design salonu
  11. Słuchałem tego cuda z Orbitalami Zeta Zero . Jedyne co mogę powiedzieć to to , że chętnie zaprosiłbym konstruktora tego monstrum do siebie, by mógł posłuchać jak powinna brzmieć muzyka
  12. Też tak spróbuję. Naczytałem się mądrych i sprzecznych opinii na temat tej metody podążania krzywą za wynikami pomiaru , że muszę sam się przekonać jak to jest. Ważne , że Tobie się dźwięk podoba , reszta nie ma znaczenia. Mam pytanie , @Tom.O przy pomiarach DL mikrofon na sufit i plik 90 st. ,czy na wprost i 0 st. ? Nawet konstruktorzy miniDsp i DL migają się od jednoznacznej odpowiedzi .
  13. Troszeczkę nadgryzł go chyba ząb czasu
  14. Ewidentnie zerżnęli z Alteców
  15. W 100% oryginał. Głośniki , zwrotnice, okablowanie , skrzynki. Fornir i wytłumienie wewnątrz w idealnym stanie. Miałem sporo kolumn przed Altecami , ale żadne nie grały z lampą tak jak one. Zostają u mnie na stałe. Na żywo są jeszcze ładniejsze , widziałem Xtremy mógłbym wstawić ewentualnie do drugiego systemu Nie jestem fanem dźwięku dookólnego , choć przyznam , że Xtremy i tak grają lepiej od ich mniejszych towarzyszy 101 E Mk II / 263 k - para , zdjęcie /. Z tego co pamiętam nie wiele osób na AVS zachwyciły
  16. Dokładnie 1968 r. Altec Lansing Valencia model 846 B / 8 Ohm/ z zespołem głośników " voice of theatre " , 98dB skuteczności , horn i 38 cm niskotonowy . Altec Lansing , czyli ojciec JBL , HK. Z lapą zgrywają się idealnie, bo pod lampy były konstruowane. Ważą 45 kg/szt , a co do rozmiarów to przynajmniej nie mam problemów z odsunięciem kolumn od ściany , bo jak bym nie kombinował, to front kolumny ląduje 60 cm. od niej Standy robiłem sam, z antywibracją niewiele mają wspólnego , chodziło o uniesienie nieco horna , by był na wysokości uszu gdy siedzę. Wiem , że z materiału z których zbudowane są Alteci dzisiaj byłyby spokojnie wyprodukowane trzy komplety kolumn , wtedy trochę inaczej patrzono na koszty
  17. Jeszcze jedna uwaga na temat "sterowania " 22 D , konieczny jest pilot. Ta gałka na panelu przednim po za funkcją przyporządkowywania wejść i filtrów , służy również do regulacji wzmocnienia. Kręcąc nią zmieniamy poziom wyjściowy. Problem polega na tym , ze jak chcemy zmienić manualnie filtr czy wejście to musimy ją nacisnąć , a to czyniąc nie mamy już pewności , czy nie przeskoczyliśmy z głośnością o oczko dalej. Oczywiście jest to do sprawdzenia podłączając kabel USB i odpalając aplikację , lecz wymaga niepotrzebnych manewrów. Pilot rozwiązuje sprawę. Ja mam obecnie wzmocnienie 22D na full , przy czym tłumienie na -3 , co daje na RME / dane z wyświetlacza/ sygnał bez przesterowań.
  18. Sorry , nie mogłem się powstrzymać A tak przy okazji podziwiam trud włożony w konstrukcję streamera . Czytałem Twój wątek i przyznam , że od tej strony Cię nie znałem Dobra robota i jest efekt.
  19. jak już przebyłaś tak długą drogę , to jednak zastanowiłbym się nad zewnętrznym DAC-iem. Tak w przyszłości rzecz jasna
  20. Haiku to to po lewej czy po prawej ?
  21. Pięknie wygląda tak w dzień jak i w nocy. Nietuzinkowo i majestatycznie . A jak jeszcze się lampki polubiły z kolumnami to już rewelacja
  22. Jak tak czasem patrzę , to jak dla mnie mogłoby to nawet w ogóle nie grać , wygląd rekompensuje wszystko @Asia fajnie , że poszłaś w lampy. Są drogie w utrzymaniu, ale dają mnóstwo frajdy. Z tego co czytam o Twoich " przygodach" , masz zdrowsze podejście do audio niż cała masa ludzi którzy przewinęli się przez to forum i zniknęli. Dla większości jedynym wykładnikiem jakości dźwięku był ich budżet , a nie empiryczne doświadczenia. Gratuluję.
  23. Czyni. A co do kasy, to po prostu zamykam system. Kiedyś trzeba. Czekam jeszcze na pre i to będzie finish. Wiem , że to pudełko nie mało kosztuje , ale nie jestem w stanie w użytkowym pokoju, choćby się zbliżyć adaptacją akustyczną do dźwięku jaki oferuje DL. Próbowałem filtrami w RME , ale to nadal nie było to , mam za małą wiedzę by dokonać tego samemu. DL to gotowiec , choć pozostawia dużą swobodę działania w ograniczeniu działania filtrów oraz kształtowania dźwięku przy pomocy krzywych domowych. @Bogusław Kożyczkowski obiło mi się o uszy , że adoptujesz akustycznie pomieszczenie. Z tego co czytuje od kilku lat mogę wnioskować , że jesteś perfekcjonistą. To co daje DL można osiągnąć poprzez adaptację, ale wg. mnie musi się tego podjąć fachowiec dysponujący wiedzą i sprzętem. Taka usługa kosztuje, a to przecież jeszcze nie koniec, bo dochodzi koszt paneli akustycznych , pułapek basowych , dyfuzorów, itd. Jak zrobisz adaptacje sam " na ucho " zawsze będziesz miał wątpliwości, czy czasem nie mogłoby być lepiej. Coś jak moje natręctwo z pozycjonowaniem kolumn , niby gra dobrze , ale może jak by zmienić kąt , rozstaw , odsunąć jeszcze parę centymetrów ....... DL daje ten komfort , że płacisz raz , masz pole manewru jak byś zmienił kolumny , pomieszczenie , układ mebli itd. Robisz nowy pomiar i załatwiasz sprawę. Słucham właśnie Carmen Cuesta i dzieje się to samo co wczoraj , zmieniła się słyszalna sygnatura kolumn. Nie mogę uwierzyć , że Alteci są zdolne do takiej precyzji i jednocześnie naturalności dźwięku. Wokal jest bardzo realny . Scena jest piękna , choć muszę się jeszcze przyzwyczaić do tak skoncentrowanego dźwięku na środku . Boki tylko uzupełniają , większość dzieje się za linią kolumn na wprost. Ściągnąłem kody DDRC na Logitecha Harmony i teraz bez problemu steruje wszystkim jednym pilotem. Kombinuję , co tu negatywnego wymyślić i jedynie co mi przychodzi do głowy to manualne sterowanie tą skrzynką. Dużo tego co prawda nie jest , ale przestawia się filtry i wejścia tak jak w RME. Czyli poprzez naciśnięcie tej dużej gałki na foncie, a następnie kręceniem nią. Musze przyznać , że pod tym względem RME jest o wiele bardziej precyzyjne. W 22D trzeba po naciśnięciu gałki wykonać nią kilka obrotów by zmienić filtr, czy wejście , odczucie jak przy luzach na kierownicy Mam pilota od DDRC-24 , działa również na 22D, ale też jakby z oporami , czasem muszę wcisnąć dwa razy by coś przeskoczyło. Z Logitechem nie ma tego problemu wszystko działa błyskawicznie. Sama obudowa 22D jest solidna , szczotkowany gruby przedni panel robi wrażenie. Gniazda są ok. , bałem się szczególnie o jakość optycznych , bo już nie raz ta plastikowa klapka wpadła mi do środka , ale w 22D są nawet porządne. Optyk Supry wpiął się bez zarzutu. Bogusław przemyśl sprawę , jak pisałem , ja się zdecydowałem na DL bo nie mam wyboru , Ty możesz jeszcze powalczyć z akustyką chałupy.
  24. O, ku...a , to ta cena nie była w rupiach ? Muszę sprawdzić ile mi ściągnęło z konta ! Ponieważ w 22D jest do podłączenia z kompem USB 2.0 typ B , musiałem nabyć nowy kabelek. Co prawda miałem takowy kupiony całkiem niedawno w markecie ale po dwóch m-cach przestał działać. Jednak nie opłaca się być dusigroszem , bo dwa razy się płaci. Postawiłem na Suprę , mam takie doświadczenie z tą marką , iż są faktycznie świetnie skonstruowane i niezawodne.
×
×
  • Utwórz nowe...