Skocz do zawartości

seba3002

Uczestnik
  • Zawartość

    3 352
  • Dołączył

  • Ostatnio

O seba3002

  • Ranga
    Przyjaciel forum
  • Urodziny 21.10.1977

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Lublin

Ostatnio na profilu byli

16 661 wyświetleń profilu
  1. Zdaje się, że ten Philips ma wyjście optyczne. Jeśli tak, to bez problemu podłączysz go do smsla.
  2. No właśnie głównie o wygodę i "bezpieczeństwo" tutaj chodzi. Terminale w tym wzmacniaczu są umieszczone w dość dużym "ścisku" i podłączenie ich gołymi kablami jest troszkę uciążliwe 🙂. Ale nie jest to wymóg.
  3. Kolego @Pinhead, a nie masz konsoli bądź odtwarzacza Blu-ray, które mogłyby posłużyć za transport ?
  4. Jeśli odległość 140 km Cię nie przeraża, zapraszam do siebie. Wtedy będziesz mógł bezpośrednio porównać PMC i ATC 🙂.
  5. Nie powiem Ci w tej chwili jak wypada bas db 1 w stosunku do tego z ATC SCM7, ale wydaje mi się, że ilościowo więcej było go w PMC. Na pewno więcej basu mają 25.21 i jest on moim zdaniem najlepszej jakości i jak już wspomniałem, schodzi najniżej z ww monitorów. Jeśli chodzi o miękkość 🤔. Ciężka sprawa. Wszystkie ww kolumny mają szybki i raczej niezbyt miękki bas. Nie wiem. Może najbardziej miękkim jest ten z ATC. W moim pomieszczeniu wszystkie te kolumny nie mają problemu z dobrą stereofonią. Być może PMC grają troszkę bardziej w głąb, natomiast ATC grają bardziej wysuniętą średnicą. Ale generalnie bardziej ofensywnie grają PMC. Kolego @soberowy, a można wiedzieć jakie kolumny masz w tej chwili?
  6. KEFy kablami głośnikowymi do terminali w smslu (najlepiej "bananami") a CDka kablem optycznym. Ot i cała "filozofia"🙂.
  7. No niestety, PMC DB1 gold już nie mam. Myślę, że w 10ciu metrach i jedne i drugie sprawdziłyby się dobrze. Tak z pamięci to wydaje mi się, że w goldach też było więcej góry niż w ATC, ale była ona rysowana troszeczkę grubszą kreską niż w 25.21. PMC 25.21 grają odrobinę głębszym basem niż DB1. Mówiąc najogólniej DB1 wydają mi się mniej "subtelne" niż 25.21 i SCM7. Gdybym teraz miał wybierać między PMC DB1 i ATC SCM7 wydaje mi się, że wybrałbym ATC ale ręki sobie nie dam uciąć. No i oczywiście ktoś inny mógłby wybrać zupełnie co innego. Aha. Moim zdaniem konkurencją dla PMC DB1 i ATC SCM7 są np audiovector QR1, które też ostatnio miałem ogromną przyjemność słuchać.
  8. Gdyby on jeszcze kosztował 3 razy mniej 😁. Powiem Ci jakie są moje przemyślenia po kilku dniach intensywnych porównań. ATC bardziej sprawdzają się w muzyce gdzie prym wiodą wokale. Nie wiem czy to siła sugestii, psychoakustyka 😉, kable czy gorszy dzień ale dziś strasznie zaczęły mi doskwierać sybilanty w PMC. Co ciekawe, to nie jest tak, że te syczące głoski słychać zawsze. Niektóre realizacje ich nie mają, bądź występują w niewielkim stopniu. I nie wiem czy wiąże się to z jakością realizacji (może ATC są łaskawsze dla gorszych nagrań 🤔?) czy też po prostu PMC "tak mają" i trzeba się z tym pogodzić. Ale żeby znowu nie było tak, że to ATC są moim "faworytem" to powiem, że w muzyce elektronicznej, jazzie gdzie jest dużo góry czy przede wszystkim szybkim rocku to PMC bardziej się sprawdzają 🙂.
  9. Kolego @Pinhead, wejdź na olx i sprawdź w jakiej cenie możesz obecnie kupić używane ale na gwarancji kolumny Kef q350. Od czasu do czasu można też wyrwać na olx używkę smsla. A za zaoszczędzone pieniądze kupisz też bez problemu jakiś tani odtwarzacz CD.
  10. Od razu zaznaczę, że nie będzie to test, podobny do testów kolegi @Krafta, a jedynie opis moich wrażeń po niezbyt długim czasie obcowania z tymi kolumienkami. Jak zapewne wszyscy (a może i nie wszyscy) wiedzą, są to dwa monitory firm, specjalizujących się w produkcji sprzętu profesjonalnego. Obaj producenci w swoich folderach prześcigają się w wymienianiu informacji na temat tego, jakie studia i jacy artyści korzystali z ich urządzeń. Fajnie, tylko jakie ma to znaczenie dla kogoś, kto kupuje ich sprzęt przeznaczony do użytku domowego? Moim zdaniem, poza samą satysfakcją, że oto mamy coś nietuzinkowego, raczej żadne 🙂. Dlaczego? Bo te powiązania z branżą pro tak naprawdę nic nie mówią nam o charakterze grania obu firm (w tym przypadku dwóch modeli kolumn). A jaki jest ten charakter. Ano wg mnie dość różny. ATC to przede wszystkim piękna, nieco osłodzoną średnica. Z cudownymi wokalami, które są soczyste (ale nie syczące 😉) i piękną barwą instrumentów. Niżej mamy bardzo sprężysty basik, który oczywiście nie zejdzie do piekieł, ale tworzy on bardzo dobry fundament dla muzyki. Góra jest dobrze zaznaczona, ale te monitorki nie są jakimś mistrzem selektywności. Nie będę pisał o stereofonia, bo ta w takich kolumnach musi wg mnie stać co najmniej na przyzwoitym poziomie. I tak też jest. Źródła pozorne są dobrze zaznaczone, instrumenty nie wchodzą na siebie, a wokaliści zazwyczaj stoją delikatnie przed szeregiem. Co natomiast z PMC? Tutaj wg mnie mamy nieco odmienne podejście do muzyki. Są to monitory, które dzięki swojej selektywności i rozdzielczości, dają możliwość "wgryzania" się w muzykę. Średnica nie jest tutaj wg mnie tak przyjemnie gest i lepka ja w ATC, ale wszystko jest na swoim miejscu. Jedyny minus jaki zauważam (zresztą zdaje się nie tylko ja) to delikatnie syczące (niekiedy) wokale. Na pierwszy plan wysuwa się góra, w której dzieje się bardzo dużo. Wszystkie przeszkadzajki, talerze itp brzmią tutaj niesamowicie namacalnie. Bardzo fajny jest w tych kolumnach także bas, który moim zdaniem schodzi odrobinkę niżej niż w ATC, i jest chyba troszkę lepiej zróżnicowany. I teraz, po tym niezbyt udanym opisie kolumn, chciałbym żeby osoby "prywatne" jak rowniez branża, zającu obie konstrukcje, odniosły się do moich spostrzeżeń. Które z ww monitorów są wg was lepsze, bardziej wszechstronne, warte większej uwagi 🙂?
  11. Można zawsze kupić kolumny "współczesne", używane😛.
  12. Kolego @Szamus1, skoro chcesz wydać 3000 PLN na streamer, proponuję spojrzeć na Bluesounda. Przede wszystkim zaoszczędzisz kilka stówek, a po drugie otrzymasz o wiele lepszą aplikację, niż tę oferowaną przez denona/marantza. A jeśli chcesz jeszcze taniej, może warto zainteresować się po prostu maliną. Twój marantz ma DAC, więc wystarczy Ci do niego źródło.
  13. Pozwolę sobie na napisanie jeszcze kilku słów. Rozumiem, że pisząc o tym jak to "próbujesz, słuchasz i jeździsz", zakładasz, że osoby mające kolumny z 4,5 calowym wooferkiem tego nie robią i nie robiły. Znasz @Krafta czy @lpomisa? Wiesz ile sprzętu odsłuchali, gdzie i u kogo byli i co widzieli? Czy też jedyną miarą zadowolenia ze słuchania muzyki jest wielkość przetworników i ilość kilowatów, potrzebnych do ich napędzenia?
  14. Jest taka stara zasada, że nie odpowiada się pytaniem na pytanie. Netetykieta nic o tym nie mówi 😁?
  15. A czemu ten wpis ma służyć?
×
×
  • Utwórz nowe...