-
Zawartość
7 348 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez KrólKiczu
-
A można wiedzieć co zaskakującego jest w basie prophecy 🙂?
-
W 25.21 było chyba jeszcze inne 😁.
-
@DiBatonio, poniżej wrzucam screen z przekrojem monitorów PMC. Gdzieś w dziale "testy" można pewnie znaleźć coś więcej o zastosowaniu linii transmisyjnej w małych PMC, gdzie Jarek testował moje 25.21. Co do samego basu, ja jakiś cudów nie doświadczyłem. Jest sprężysty, kopiący i pewnie jeszcze kilka audiofilskich cech można by mu przypisać, ale nie żadnej szczególnej głębi. Być może u kolegi @Marlina, dzięki akustyce pokoju, któryś jego zakres jest wzmocniony i stąd wrażenie jego "lepszości". A co do samego zjadania serii 25 przez prophecy ... hmmm. Każda marka w kolejnej swojej odsłonie obiecuje cuda na kiju. Nie sądzę więc, żeby nowe PMC stanowiły jakiś przełom. Pewnie jednym się będzie podobała bardziej, innym mniej. Taka "specyfika" tego hobby 😉.
-
Jarek. Tutaj mowa o prophecy 🙂. Po drugie - nie każdy lubi liniowe granie. A po trzecie - to co zrobi nasz pokój z tym wykresem to już całkiem inna sprawa 😉.
-
Nic wielkiego, fostex T20RP. Takie bardzo budżetowe planary ale od kiedy mam tego WBA to mi się naprawdę przyjemnie na tym słucha. Powiedziałbym, że dźwięk taki w stronę PMC - nie za ciepły, nie za surowy 😉.
-
Od około 2 miesięcy mam wzmacniacz słuchawkowy, lampowy. Czy zabawa lampami w takim sprzęcie ma sens?
-
To może zamiast iść od razu w sumie wcale nie tani sprzęt, zacznij od czegoś np o połowę tańszego 🙂.
-
A czy możesz wrzucić zdjęcie miejsca gdzie ma stać zestaw? Albo chociaż jakiś rzut pomieszczenia?
-
To duże miasta. Masz tam dużo większy wybór niż Top Hi Fi. Podzwoń po salonach, opowiedz jaki dźwięk lubisz, umów się na odsłuchy. A jeśli chcesz jakiś wskazówek, to może napisz jaki dźwięk preferujesz. Tak na marginesie. Czy zestaw ma być tylko umilaczem do sypialni czy masz na niego "wydzieloną" przestrzeń.
-
https://www.facebook.com/share/1DWQV8X6SS/ Spróbuj napisać do tego Pana. On, z tego co się orientuję, jest fanem marki i na pewno - o ile zechce pomóc - da Ci konkretne tropy. Pozdrawiam
-
Czemu akurat ten zestaw? Świat nie kończy się na Top Hi Fi 😉. Czy zestaw musi być nowy czy bierzesz też pod uwagę sprzęt używany? Czy w ogóle słuchałeś tego zestawu a jeśli tak to czy porównywałeś go z innymi zestawami? Takie detale zostaw sobie na koniec 🙂. Pozdrawiam
-
Ładnie to wygląda ale mam kilka "ale". Po pierwsze - Hegel i PMC? Większy mezalians niż PMC i Marantz 😜. Po drugie. Te monitory, na moje oko, stoją na wysokości pępka. Czyli Sade nie będzie mruczała nam do ucha tylko do brzucha. Po trzecie. Czemu ktoś chowa tak piękne monitory za maskownicami. O ile lubiłem te fikuśne "kratki" ATC, to te maskownice od PMC są średnie. Ale jest klimat, drapak, więc ewentualne braki sonicznie na pewno zamaskuje estetyka.
-
Kurczę, jak Adaś Miauczyński w Nic śmiesznego 😐. W takim razie zostaję przy PMC 25.21.
-
No nic. W takim razie zaraz wystawiam swoje PMC 25.21 na olx i zamawiam prophecy.
-
@Grzesiek202, dzięki za wpis. Bardzo obrazowy 🙂. Co do samego materiału jakiego słuchamy. Ostatnio (oczywiście z racji nadmiaru czasu😜) zrobiłem sobie listę ulubionych albumów, których najczęściej słucham i do których lubię wracać. Od elektroniki, przez rok i lżejszy metal, po jazz (muzyki klasycznej nie słucham, hip hopu z rzadka). Okazało się, że tych ulubionych albumów mam około ... 200. Liczba mało powalająca 😁. Oczywiście jest pewnie kilka tysięcy albumów, których słuchałem raz (czasem może dwa) i do których nie wrócę, są zapewne też takie, których jeszcze nie znam, a które pewnie mogłyby wejść do mojego "kanonu". W każdym razie, większość z nich brzmi DLA MNIE przyzwoicie, niektóre nawet bardzo fajnie. Wiem też, że niektóre z tych albumów na nośniku fizycznym, w dobrym masterze, zagrałby lepiej, ale pewnie niektóre mogłyby też (w swoich starszych masterach) zagrać "za sucho", "zbyt jazgotliwie", ogólnie - mniej przystępnie. Zresztą temat płyt, ich wydań i jakości też bardzo ciekawy a często na forum spychany na dalszy plan. Pozdrawiam
-
Kto 🤪?
-
Były. Kurczę, teraz jednak zastanawiam się czy słuchałem podłogówek a rozmawiałem o monitorach czy słuchałem monitorów i pytałem jak wg wystawcy wypadają w stosunku do serii 25 🙂. Oczywiście przemiły Pan wystawca wymienił całą listę, przemawiającą na korzyść nowej serii ale żeby się przekonać co komu bardziej odpowiada, trzeba byłoby porównać to na spokojnie, w bardziej komfortowych warunkach. Być może rzeczywiście (o czym zresztą mówił wystawca) zastosowanie innej kopułki i innego nisko-średnioterminowego głośniczka ma wpływ na "delikatniejszy" dźwięk - co też jednym się spodoba a innym mniej 🙂.
-
Pewnie w takim, że kolega je ma, a zwykle po zakupie pojawia się potrzeba wytłumaczenia sobie i innym, że nasz wybór był tym jedynym, słusznym i najlepszym 😉. Miałem okazję słuchać tych monitorów, co prawda tylko na AVS, ale poza tym, że grały "fajnie", nie mogę nic więcej powiedzieć 🙂. Patrząc na ich specyfikację zresztą też jakiś cudów bym się nie spodziewał. Ot, przyzwoity minimonitor, który ze względu na rodzaj obudowy ma być może nieco ciekawszy bas niż kolumny z bas refleksem. Co do średnicy i wysokich - tutaj też są różne gusta. Także pomimo ogromnej sympatii do marki, ja bym jednak nie wygłaszał tez, że ten monitor zjada wszystkie inne kolumienki podobnej wielkości i w podobnej cenie 🙂.
-
Nie do końca o to mi chodziło 😁. Bardziej o to, żeby znaleźć w swoich pieniądzach taki system, gdzie włączając swoje ulubione albumy, nic nas jakoś szczególnie nie uwiera To, że większość osób na forum cierpi na nerwicę natręctw i chciałaby co chwila zmieniać kolumny, wzmacniacze czy inne daki, to inna sprawa 😉. "Oczywistą oczywistością" jest, że droższe powinno być lepsze (chociaż chyba nie zawsze) ale w tym hobby granice finansowe są tak rozciągnięte, że każdy musi sam postawić sobie jakąś i w tym przedziale operować 😁. Adam, tylko że dla każdego, jak zauważył Grzegorz, to będzie znaczyło coś innego. Dla mnie żywe granie kojarzy się z takimi markami jak Bowers, PMC, Klipsch czy Polki, których słuchałem. ATC czy Harbethy i Spendory, które znam niestety tylko z AVS, kojarzą mi się z szeroko rozumianą organicznością. A samo słowo "angażujące" dla mnie ma kontekst bardziej "emocjonalny". Bo czasem piosenka zasłyszana gdzieś przypadkiem w radio potrafi bardziej wciągnąć niż niejedna świetnie nagrana płyta odtwarzana na super systemie 🙂.
-
Tomek, pomiary które wrzuciłeś są robione przy jakim cięciu monitorów i suba? I drugie pytanie. Jeśli tniesz górę np na 80 Hz, dół też tniesz na tej samej częstotliwości? I czy te parametry dobierasz sam, czy zwrotnica jakoś Ci "podpowiada"?
-
Pozwolę sobie odnieść do wpisu 😉. Po zamianie mojego słabiutkiego DACa ifi zen one signature na miniDSP 2X4HD, degradacji dźwięku w pozycji 0, nie stwierdziłem. Być może wynika to z tego, że DAC dość lichy a może z mojej wrodzonej głuchoty na wszelkie tego typu polepszacze 😉. Jak już wspomniałem, trochę za Twoją jak i Mikelasa sugestią, z pomocą czatu Bartka, zmieniłem głębokość i szerokość filtrów. Czy słyszę poprawę - serce każe mówić, że tak, a jak jest realnie, nie odpowiem jednoznacznie. Na pewno jest ok. Gdybym miał iść w jakieś audiofilskie bajania, powiedziałbym, że bas jest odrobinkę pełniejszy i równiejszy. Na pewno nie zrezygnuję z DSP gdyż u mnie to jedyna droga na ucywilizowanie basu. Reszta pasma raczej mi odpowiada więc tam grzebać nie zamierzam. Pozdrawiam
-
Mogę zapytać jakie kategorie muszą zostać spełnione, żebyś uznał któreś urządzenie za lepsze lub gorsze?
-
Cześć Dysponując nadwyżką wolnego czasu, zakładam nowy temat, w którym chciałbym przeczytać zdania zarówno bardziej jak i mniej doświadczonych kolegów, czym jest dla nich przyzwoity dźwięk. Swoje przemyślenia na jego temat zebrałem w kilku krótkich punktach. Oto co wg mnie składa na taki dźwięk: 1️. Równowaga tonalna, czyli (wg mnie) żadne pasmo nie dominuje nad innym: - bas nie przykrywa środka, - średnica nie krzyczy, - góra nie syczy ani nie jest przygaszona 2️. Kontrola basu: - czytelny obraz tego pasma, - szybki atak, - brak długich „ogonów”, które żyją własnym życiem. 3. Naturalna średnica: - wokal brzmi jak „człowiek” - gitara jak drewno a struna jak metal, itd 4. Stabilna scena stereo: - konkretny środek (wokal nie pływa), - scena nie rozjeżdża się przy minimalnym ruchu głowy, - nie skleja się w jedną plamę, - gradacja planów (u jednych głębia sięgająca do sąsiada, u innych raptem ledwo zarysowany obraz „3D” ) 5. Brak zmęczenia przy dłuższym odsłuch: - system nie męczy po „30 minutach”, - nie powoduje chęci „ściszenia”, - nie drażni żadnym pasmem, 6. Muzyka jest ważniejsza niż system (To wg mnie najważniejszy punkt): - przestajemy analizować, - przestajemy słuchać sprzętu, - zaczynamy słuchać muzyki. Jak widać nie piszę tutaj nic o neutralności, naturalności, którą tak bardzo cenią audiofile, bo wg mnie, dla każdego te pojęcia mogą oznaczać coś innego. Nie używałem też poetycko-audiofilskiego języka (kremowa średnica, pastelowa góra) bo te pojęcia potrafią zdefiniować tylko starzy wyjadacze. Bardzo proszę, w razie możliwości bez złośliwości, o odniesienie się do wypisanych przeze mnie punktów czy dodanie swoich spostrzeżeń, czym dla was, drodzy forumowicze jest przyzwoity dźwięk w systemach stereo. Pozdrawiam
-
Tyle, że te złote proporcje nie rozwiążą Ci większości problemów. Nie obniżą czasu wygaszania poszczególnych częstotliwości, nie zlikwidują skutków pierwszych odbić ani nie sprawią, że kiepskie usytuowanie miejsca odsłuchowego i systemu, stanie się nagle nieistotne.
-
1 : 1.4 : 1.9 1 : 1.3 : 1.9 1 : 1.5 : 2 1 : 1.28 : 1.54 1 : 1.28 : 1.9 1 : 1.5 : 2.5 1 : 1.4 : 1.9 1 : 1.6 : 2.33