Skocz do zawartości

strefa ciszy

Uczestnik
  • Zawartość

    77
  • Dołączył

  • Ostatnio

O strefa ciszy

  • Ranga
    (Nie)stały bywalec

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Płock

Ostatnio na profilu byli

484 wyświetleń profilu
  1. Jeśli chcesz nowy to musisz uderzać drożej i raczej polegać na zadaniu s4home. Ja tylko chciałem uświadomić że np. pd 30 ma potencjał ale trzeba modyfikować. Nie zajmuję się tym zawodowo, ale lubię grzebać oraz dużo czytam. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  2. Pioneer pd 30 ae to nic innego jak Onkyo 7030. Nawet na trafo pisze Onkyo. A 7030 to nowsza ale gorsza wersja dx7355 którego ja mam. Chodzi o to że w moim zastosowano lepszy zegar. Chociaż w 7030 w późniejszych wersjach już to zmieniono, jak jest w pd 30 nie wiem. Ale najważniejsze dx 7355 po poprawie zasilania nadaje się jako transport, jego wyjście analogowe jest średnie. Jest duża różnica w jakości jeśli korzystam z dac nostromo. Z tego co wiem są oferty modyfikacji pd30 ae. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  3. Ło matko, akustycznie nie zaciekawie. Żeby ustawić jeszcze gorzej. Jak już to ustawienie pierwsze, albo niesymetryczne. Tak jak w pierwszym lewa kolumna zostaje a prawa pod okno balkonowe. Masz kolce do nich, ustaw je na kolcach, coś pozytywnego się dzieje gdy są na kolcach. Spróbować nie zaszkodzi to nie kosztuje. Wcisnales je bez żadnego zabezpieczenia z tyłu. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  4. Wzmacniacz to a8850 a źródło dac Wolf 2. Czyli wszystko równo a i tak dudniło bez zrobienia akustyki. Też mam salon otwarty na hol a później na kuchnie, ale akustykę dobrowadzilem do perfekcji, kiedy wchodzi się z holu do salonu i np. rozmawia się przez telefon to po przekroczeniu progu jakby inna strefa to bardzo dziwne uczucie, kiedyś to przerywałem rozmowę bo myślałem że coś ze słuchem się stało. Do poprawy akustyki przekonało mnie wyniesienie sprzętu do innego pokoju, jaki tam był bas!!!! To były kable melodiki i perły 25, po co kable i lepsze głośniki skoro taka poprawa. Wiadomo, p25 to nie to samo co d25. Kablem van den hull tego nie poprawisz, bas nie zmienia się oprócz lepszej przejrzystości w całym paśmie. Dźwięk robi się bardziej klarowny. Ale Ty się mną nie sugeruj, lepiej idź do salonu i tam popytaj, można się zapytać starych wyjadaczy jak s4home. Oni mają dużą wiedzę. Inaczej można stracić dużo pieniędzy, wiem coś o tym. Kable i akustykę to jestem pewny że nie zaszkodzę ale wzmacniacz denon nie słyszałem, to dobrze zbudowany wzmak wątpię żeby był problemem. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  5. Mam d25, wcześniej miałem perły 25 i dudniły. Rozwiązaniem okazały się panele akustyczne za kolumnami oraz pułapki basowe w dwóch rogach pokoju. Teraz mogę przysunąć kolumnę do samej ściany a właściwie do panelu który się za nią znajduję i zero dudnienia. Wszystko do nabycia w megaacustic. Można posiłkować się kalkulator em. Uświadamia że więcej basu to nie tylko przesunięcie kolumny do ściany, ale odsunięcie i zmniejszenie rozstawu kolumn lub rozszerzenie. Mi pomogło, czy Tobie pomoże nie wiem jaki to pokój, mój jest prawie w kształcie kwadratu i jest tragiczny akustycznie. Chordy to dobre kable ale niestety D25 potrzebują lepszych. Van den hull (240 zł za metr) porządkuje scenę, nie ma takiego bałaganu jak przy chordach. Jest bardziej przejrzysty, w moim systemie aczkolwiek nie jakimś wygórowanym a różnica bardzo duża. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  6. Jakie masz odczucia odnośnie izolacji swoich Diamentów? Ja już jestem przekonany po kilku testach odsłuchowych że w przypadku moich kolumn które stoją na mojej podłodze najlepiej jak stoją na czymś twardym na kolcach. Najlepiej na podstawie z granitu. Ale ta podstawa musi być podklejona w całości filcem lub musi leżeć na wykładzinie żeby nie dzwoniło. Można to sprawdzić poprzez zmianę materiałów pod podstawą i uderzanie pięta w środek podstawy. Byłem w szoku jak to dzwoni kiedy jest sama podstawa. Mam wrażenie że bardzo ważne jest to co się znajduje pod kolumną. W przypadku podłogi pływającej jest to negatywne. Po zastosowaniu takiej kanapki (filc i granit żeby nie dzwoniło) jest efekt zbliżony do sprężyn, bo robi się przejrzyście ale nie ma zjawiska jak przy sprężynach, czyli utrata ataku, agresji a szczególnie przy udziale dużej ilości instrumentów. Wydaję mi się że część wibracji musi być przekazana . I jeszcze jedno po zastosowaniu sprężyn coś się dzieje negatywnego z wysokotonowcem. Moje kolumny znane ze zgrania się trzech głośników w całość nagle np. na płycie zespołu Talk Talk Sprint of eden na drugim chyba utworze powstaje nieprzyjemny pisk. Może u Nowego jest podstawa żeliwna i to załatwia sprawę. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  7. Złożyło to się z wymianą kabli a i CD był od dawna poklejony matami. Trudno powiedzieć bo dużo uległo poprawie. Sprężyny kupiłem 8 szt. Trzy podłożyłem pod stolik a cztery pod CD. wydaje mi się że wystarczy pod sam stolik, ale na wszelki wypadek podłożyłem. Stolik ma podstawy ze szkła które są osadzone na podkładkach gumowych. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  8. Byłem często na różnych koncertach i masz rację nie ma takiego basu, ale piszę tu o koncertach z instrumentami klasycznymi. Ogólnie to szok że taka podstawa jak u Ciebie nie eliminuje wibracji. Zastanawiam się na czym producent stawia kolumny kiedy robi testy pomiarowe np. podczas projektowania zwrotnicy. A może to od podłogi zależy? Ja mam pływającą. Z obserwacji na różnych pokazach zauważyłem że producent stara się izolować od podłoża ale jest to na sztywno. Zwykle jest to wykładzina i stawiają kolumny na nóżkach. Pylon np. podkleja nóżki filcem. Szczerze, to nie widziałem trzęsących się kolumn [emoji846]. Według mnie sprężyny czy guma porowata to ten sam efekt. Z gumy porowatej można wyciąć krążki pod podstawki dla kolców i wówczas to ładnie wygląda. Trzeba jednak przykleić tą gumę do podstawki, nie przyklejona z uwagi na małą powierzchnię 1,5 cm średnicy potrafi uciec spod talerzyka co grozi przewróceniem się kolumny. Obecnie sprężyny mam pod stolikiem audio- uwaga antywibracyjnym, który bez tych sprężyn takowym nie był a kosztował jak antywibracyjny. Teraz jak się podskoczy pół metra od stolika to odtwarzacz CD nie przerywa odtwarzania. Pod CD również podłożyłem sprężyny i się trzęsie jak galareta ale nie przerywa odtwarzania. CD wcześniej został wyklejony matami bitumicznymi. Problem z gumą porowatą zaczyna się jak kolumny by ważyły więcej niż 15 kg. Ale pod stolikiem jak były to praktycznie guma została zgnieciona a i tak działało bo wibracje nie przenosiły się na CD w eksperymencie z podskakiwaniem [emoji3] Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  9. W kwestii formalnej, czy Ty opisując to co co opisałeś wcześniej odnosisz się do monitorów? Pytam się ponieważ w swoich podłogowych mam cokół który według producenta stanowi platformę antywibracyjna. Nie zmienia to faktu że zastosowanie sprężyn wprowadza zmiany. Odnośnie basu to niestety robi się on jednolity i przypomina pukanie w puste pudełko ( określenie bardzo przejaskrawione). Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  10. Zamieściłem szczególnie komentarz bo ja właśnie słyszę. Na sprężynach dźwięk jest obszerny i wypełniony. Różnice są bardzo duże w porównaniu do kolców. Ewidentnie coś się dzieje z wysokotonowcem, nie wiem co, ale wysokich nie przybywa, robią się czyste. Natomiast dolne pasmo ulega rozmyciu. Dźwięk traci na ataku, agresji. Jak autor komentarza stwierdził że większość woli jak jest kolumna na miękkim podłożu. No i rzeczywiście bardzo przyjemny jest ten dźwięk, subtelny, detale z dalszego planu wysuwają się do przodu. Tylko że przy np. dużych składach orkiestrowych traci na agresywności, szybkość, ataku. Oczywiście każdy ustawi według siebie, chciałem tylko podkreślić że takie rozwiązanie ma swoje wady. Obecnie moje kolumny stoją na kolcach, mam zamiar po pewnym czasie podłożyć sprężyny i definitywnie zdecydować. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  11. https://www.infoaudio.pl/artykul/104,kolce-i-stozki-podyskutuj-z-paltonem-o-wibroakustyce To może trochę pod prąd. Co sądzicie o tym : Krótko mówiąc - najbardziej dokładny i szybki dźwięk uzyskamy z kolumn osadzonych na standach o dużej masie, których kolce są wykonane z twardego materiału, a następnie będą oparte na twardym podłożu. Jak można wywnioskować z powyższych słów, najobszerniejszy dźwięk wydobędziemy z kolumn stojących na lekkich (np. drewnianych) podstawkach, które będą wyposażone w elastyczne nóżki stykające się z miękkim podłożem (dywan i itp.). Wszystko co stabilizuje i usztywnia kolumnę, powoduje zmniejszanie rezonansów pasożytniczych, szczególnie w dole pasma. Dodam tylko że rozmawiałem z osobą która już nie jedną kolumnę ustawiała i potwierdziła to co wyżej. Czy to nie jest czasem leczenie niedociągnięć systemu, akustyki poprzez wypełnienie dźwiękiem , zrobienie go bardziej obszernym, ale za to mało precyzyjnym? Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  12. Kraft dobrze radzi z tą pułapką basową w róg, mam taką i robi robotę. Dywan, dywan i jeszcze raz dywan. Nawet nie pytaj się o akustykę jeśli nie położysz dywanu. Jeśli podłoga jest z paneli nie przytwierdzonych do podłoża to dodatkowo izolacja kolumn od podłogi. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  13. Ostatnio w dyskusji ze sprzedawcą salonu wymieniałem swoje odczucia odnośnie czy kolumny izolować od podłoża czy nie. Mieliśmy takie same zdanie co się dzieje jak są na kolcach a jak na podkładkach antywibracyjnych. Ale ja znowu użyłem prawidłowe brzmienie. Odpowiedź była że każdy producent ma swoją wizję na temat prawidłowego brzmienia. Natomiast wydaje mi się że każdy z nas ma coś takiego że wie kiedy brzmi to prawidłowo subiektywnie dla niego. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  14. Moim zdaniem kable nie grają tylko pozwalają na granie i to nie w każdej konfiguracji. Już tłumaczę. Mam dac który ma cztery filtry po stronie cyfrowej. Jeden to analogowy gęsty dźwięk, drugi to szeroki, duża scena naturalne wokale i instrumenty. Pozostałych nie używam. Kiedy miałem kabel za 55 zł/m to zastanawiałem się co producent dac miał na myśli opisując brzmienie drugiego filtra. Dlatego słuchałem na pierwszym bo na tym drugim to zero szczegółów, zero naturalności, jakieś takie wszystko rozlane itd. Kiedy pożyczyłem kabel za 240zl/m to przez pierwszy dzień słuchałem na pierwszym filtrze i trochę się rozczarowałem no bo poprawa była ale skromna. Zacząłem się zastanawiać czy warto i przykro mi się zrobiło że z systemem który posiadam doszedłem do ściany. Następnego dnia przełączyłem na drugi filtr i banan na twarzy. Ten rozlany dźwięk nagle się uporządkował, detale połączone z szeroką sceną na tyle że nie sądziłem że można to połączyć bez szkody . Poprosiłem syna o opinię. Płytę zespołu SBB (celowo żeby jeszcze było szeroko) włączyłem na wypożyczonych i następnie zmieniłem na tańsze kabelek. Właściwie przez moment usłyszałem od syna jego opinię ale zbytnio nie byłem zainteresowany bo się wkurzyłem że się coś popsuło. Z głośników wydobywał się chałas. To nie była muzyka, tylko chałas. Wyłączyłem, sprawdziłem połączenia i usiadłem i zacząłem się wsłuchiwać, po chwili słuch się przyzwyczaił. I nagle mnie olsniło. Kable pozwalają na to żeby grało poprawnie. Oczywiście wypożyczony kabel jest już w moim systemie. I coś jeszcze przed zakupem czytałem dużo o parametrach opiniach na forach i nie tylko. Wiem że producent kolumn Zeta zero ma kable swojej produkcji i jest to lica bo takie tylko uznaje pod kątem brzmienia i posiadanej przez siebie wiedzy. I nawet miałem eksperymentować z lica ale się wstrzymałem bo zbyt dużo pieniędzy wydałem na takie eksperymenty. Już dawno bym miał kabel za 240 zł gdybym nie szczypał się i kombinował że może być taniej. Nie może być taniej a przez takie myślenie wydaje się więcej niż by się naprawdę wydało. Znam opinię gościa który testował lice i kabel za 6000 zł gra lepiej i to nie jest lica. Czemu tak się dzieje nie wiem, lepiej mieć zaufany salon i nie kombinować tylko słuchać. Co zmieniłem przełączając filtry? Zmieniłem sprzęt, normalnie każdy producent dac czy CD ustawia na sztywno, w nielicznych dac jest możliwość wyboru. Na podstawie tylko takiego bajeru można stwierdzić jak bardzo się zmienia brzmienie, a kabelek tylko pozwala na prawidłowe brzmienie. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  15. Tak się składa że miałem te kolumny do kina domowego. Schowaj je gdzieś i zapomnij jak brzmiały. Do kina to się nadają ale nie do muzyki. Już pylon Pearl 25 stanowią przepaść w stosunku do nich, tylko nie wiem czy się do techno nadają, nie słucham techno. Graja równo, uniwersalnie Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Utwórz nowe...