Skocz do zawartości

strefa ciszy

Uczestnik
  • Zawartość

    81
  • Dołączył

  • Ostatnio

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Płock

Ostatnio na profilu byli

788 wyświetleń profilu
  1. Zaklada się na wszystkie nie używane wejscia we wzmacniaczu, nie można zwierać wyjść!!!!!. To można sprawdzić bez zworek. Przekraczasz na nie używane volume na Max i powinno się słyszeć muzykę ze źródła z którego odtwarzasz. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  2. Piotrze lub nie, czy zrobiłeś test? Ja ten efekt słyszałem na a8850. Czy masz pojęcie na czym polega selektor wejść w tym wzmacniaczu? To jest najbardziej rozbudowany selektor wejść!!!. Nie znajdziesz takiego nigdzie bo każde przełączenie powoduje wypięcie pewnym obwodów za pomocą przekaźników. Ale żeby nie było ten sam efekt jest na lampowcu silver luna. A i kolega na leben 300f zgłaszał ten sam efekt. Tylko po co ja to udawadniam przecież wystarczy sprawdzić, Piotr by to sprawdził [emoji846] Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  3. Nie, zły tok myślenia. Nie słychać TV. Przesłuch jest w większości wzmacniaczy na wejściach nieużywanych, a jego eliminacja to założenie zworki. Proszę się samemu przekonać. Włączyć np. CD i przełączyć na wejście nie używane, a następnie mocno volume na wzmacniaczu.
  4. Jak czytam wpisy o piasku, żwirku i butelkach to się zastanawiam do czego służą takie porady, może mają na celu żeby pytający się zapętlił. Moja rada to taka żeby się uderzyć w głowę tą butelką. Zwiększenie wytłumienia powoduję zwiększenie objętości, czyli zaczyna dudnić. Włożenie butelki do tej kolumny spowoduję rozstrojenie tej kolumny, efekt rozjeździe się dźwięk całkowicie ( sprawdzałem to przy perłach bo też czytałem takie bzdurne podpowiedzi) , będzie efekt jakbym się wszystko zepsuło. Mam d25 i uwaga ta kolumna nie dudni ani nie ma rozlanego basu. Całe pasmo jest równe i harmonijnie połączone, bas jest zróżnicowany. To jest w nich fajne że nie jest jednolity jak w niektórych kolumnach. Zostały wybrane po odsłuchach z kef i dynaudio. Każda z tych kolumn grała swoim specyficznym dźwiękiem. Dla mnie dynaudio były nie do zaakceptowania, zastanawiałem się kto wogole kupuje te kolumny. @degsterr, nie wiem co Ci doradzić. Może odstaw je od ściany tylnej na 1/6 długości pokoju. Spróbuj dyfuzor 1d na środek pomiędzy kolumnami. Na pewno siedzi akustyka. Różne rzeczy czytałem, ostatnio wybierając lampę do d25 u jednego dystrybutora uzyskałem opinię że lampa się wpasuje bo te kolumny mają dużo góry. Ręce mi opadły, ja nie wiem co on do nich podłączał i nie chcę wiedzieć. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  5. Jeśli chcesz nowy to musisz uderzać drożej i raczej polegać na zadaniu s4home. Ja tylko chciałem uświadomić że np. pd 30 ma potencjał ale trzeba modyfikować. Nie zajmuję się tym zawodowo, ale lubię grzebać oraz dużo czytam. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  6. Pioneer pd 30 ae to nic innego jak Onkyo 7030. Nawet na trafo pisze Onkyo. A 7030 to nowsza ale gorsza wersja dx7355 którego ja mam. Chodzi o to że w moim zastosowano lepszy zegar. Chociaż w 7030 w późniejszych wersjach już to zmieniono, jak jest w pd 30 nie wiem. Ale najważniejsze dx 7355 po poprawie zasilania nadaje się jako transport, jego wyjście analogowe jest średnie. Jest duża różnica w jakości jeśli korzystam z dac nostromo. Z tego co wiem są oferty modyfikacji pd30 ae. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  7. Ło matko, akustycznie nie zaciekawie. Żeby ustawić jeszcze gorzej. Jak już to ustawienie pierwsze, albo niesymetryczne. Tak jak w pierwszym lewa kolumna zostaje a prawa pod okno balkonowe. Masz kolce do nich, ustaw je na kolcach, coś pozytywnego się dzieje gdy są na kolcach. Spróbować nie zaszkodzi to nie kosztuje. Wcisnales je bez żadnego zabezpieczenia z tyłu. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  8. Wzmacniacz to a8850 a źródło dac Wolf 2. Czyli wszystko równo a i tak dudniło bez zrobienia akustyki. Też mam salon otwarty na hol a później na kuchnie, ale akustykę dobrowadzilem do perfekcji, kiedy wchodzi się z holu do salonu i np. rozmawia się przez telefon to po przekroczeniu progu jakby inna strefa to bardzo dziwne uczucie, kiedyś to przerywałem rozmowę bo myślałem że coś ze słuchem się stało. Do poprawy akustyki przekonało mnie wyniesienie sprzętu do innego pokoju, jaki tam był bas!!!! To były kable melodiki i perły 25, po co kable i lepsze głośniki skoro taka poprawa. Wiadomo, p25 to nie to samo co d25. Kablem van den hull tego nie poprawisz, bas nie zmienia się oprócz lepszej przejrzystości w całym paśmie. Dźwięk robi się bardziej klarowny. Ale Ty się mną nie sugeruj, lepiej idź do salonu i tam popytaj, można się zapytać starych wyjadaczy jak s4home. Oni mają dużą wiedzę. Inaczej można stracić dużo pieniędzy, wiem coś o tym. Kable i akustykę to jestem pewny że nie zaszkodzę ale wzmacniacz denon nie słyszałem, to dobrze zbudowany wzmak wątpię żeby był problemem. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  9. Mam d25, wcześniej miałem perły 25 i dudniły. Rozwiązaniem okazały się panele akustyczne za kolumnami oraz pułapki basowe w dwóch rogach pokoju. Teraz mogę przysunąć kolumnę do samej ściany a właściwie do panelu który się za nią znajduję i zero dudnienia. Wszystko do nabycia w megaacustic. Można posiłkować się kalkulator em. Uświadamia że więcej basu to nie tylko przesunięcie kolumny do ściany, ale odsunięcie i zmniejszenie rozstawu kolumn lub rozszerzenie. Mi pomogło, czy Tobie pomoże nie wiem jaki to pokój, mój jest prawie w kształcie kwadratu i jest tragiczny akustycznie. Chordy to dobre kable ale niestety D25 potrzebują lepszych. Van den hull (240 zł za metr) porządkuje scenę, nie ma takiego bałaganu jak przy chordach. Jest bardziej przejrzysty, w moim systemie aczkolwiek nie jakimś wygórowanym a różnica bardzo duża. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  10. Jakie masz odczucia odnośnie izolacji swoich Diamentów? Ja już jestem przekonany po kilku testach odsłuchowych że w przypadku moich kolumn które stoją na mojej podłodze najlepiej jak stoją na czymś twardym na kolcach. Najlepiej na podstawie z granitu. Ale ta podstawa musi być podklejona w całości filcem lub musi leżeć na wykładzinie żeby nie dzwoniło. Można to sprawdzić poprzez zmianę materiałów pod podstawą i uderzanie pięta w środek podstawy. Byłem w szoku jak to dzwoni kiedy jest sama podstawa. Mam wrażenie że bardzo ważne jest to co się znajduje pod kolumną. W przypadku podłogi pływającej jest to negatywne. Po zastosowaniu takiej kanapki (filc i granit żeby nie dzwoniło) jest efekt zbliżony do sprężyn, bo robi się przejrzyście ale nie ma zjawiska jak przy sprężynach, czyli utrata ataku, agresji a szczególnie przy udziale dużej ilości instrumentów. Wydaję mi się że część wibracji musi być przekazana . I jeszcze jedno po zastosowaniu sprężyn coś się dzieje negatywnego z wysokotonowcem. Moje kolumny znane ze zgrania się trzech głośników w całość nagle np. na płycie zespołu Talk Talk Sprint of eden na drugim chyba utworze powstaje nieprzyjemny pisk. Może u Nowego jest podstawa żeliwna i to załatwia sprawę. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  11. Złożyło to się z wymianą kabli a i CD był od dawna poklejony matami. Trudno powiedzieć bo dużo uległo poprawie. Sprężyny kupiłem 8 szt. Trzy podłożyłem pod stolik a cztery pod CD. wydaje mi się że wystarczy pod sam stolik, ale na wszelki wypadek podłożyłem. Stolik ma podstawy ze szkła które są osadzone na podkładkach gumowych. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  12. Byłem często na różnych koncertach i masz rację nie ma takiego basu, ale piszę tu o koncertach z instrumentami klasycznymi. Ogólnie to szok że taka podstawa jak u Ciebie nie eliminuje wibracji. Zastanawiam się na czym producent stawia kolumny kiedy robi testy pomiarowe np. podczas projektowania zwrotnicy. A może to od podłogi zależy? Ja mam pływającą. Z obserwacji na różnych pokazach zauważyłem że producent stara się izolować od podłoża ale jest to na sztywno. Zwykle jest to wykładzina i stawiają kolumny na nóżkach. Pylon np. podkleja nóżki filcem. Szczerze, to nie widziałem trzęsących się kolumn [emoji846]. Według mnie sprężyny czy guma porowata to ten sam efekt. Z gumy porowatej można wyciąć krążki pod podstawki dla kolców i wówczas to ładnie wygląda. Trzeba jednak przykleić tą gumę do podstawki, nie przyklejona z uwagi na małą powierzchnię 1,5 cm średnicy potrafi uciec spod talerzyka co grozi przewróceniem się kolumny. Obecnie sprężyny mam pod stolikiem audio- uwaga antywibracyjnym, który bez tych sprężyn takowym nie był a kosztował jak antywibracyjny. Teraz jak się podskoczy pół metra od stolika to odtwarzacz CD nie przerywa odtwarzania. Pod CD również podłożyłem sprężyny i się trzęsie jak galareta ale nie przerywa odtwarzania. CD wcześniej został wyklejony matami bitumicznymi. Problem z gumą porowatą zaczyna się jak kolumny by ważyły więcej niż 15 kg. Ale pod stolikiem jak były to praktycznie guma została zgnieciona a i tak działało bo wibracje nie przenosiły się na CD w eksperymencie z podskakiwaniem [emoji3] Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  13. W kwestii formalnej, czy Ty opisując to co co opisałeś wcześniej odnosisz się do monitorów? Pytam się ponieważ w swoich podłogowych mam cokół który według producenta stanowi platformę antywibracyjna. Nie zmienia to faktu że zastosowanie sprężyn wprowadza zmiany. Odnośnie basu to niestety robi się on jednolity i przypomina pukanie w puste pudełko ( określenie bardzo przejaskrawione). Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  14. Zamieściłem szczególnie komentarz bo ja właśnie słyszę. Na sprężynach dźwięk jest obszerny i wypełniony. Różnice są bardzo duże w porównaniu do kolców. Ewidentnie coś się dzieje z wysokotonowcem, nie wiem co, ale wysokich nie przybywa, robią się czyste. Natomiast dolne pasmo ulega rozmyciu. Dźwięk traci na ataku, agresji. Jak autor komentarza stwierdził że większość woli jak jest kolumna na miękkim podłożu. No i rzeczywiście bardzo przyjemny jest ten dźwięk, subtelny, detale z dalszego planu wysuwają się do przodu. Tylko że przy np. dużych składach orkiestrowych traci na agresywności, szybkość, ataku. Oczywiście każdy ustawi według siebie, chciałem tylko podkreślić że takie rozwiązanie ma swoje wady. Obecnie moje kolumny stoją na kolcach, mam zamiar po pewnym czasie podłożyć sprężyny i definitywnie zdecydować. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  15. https://www.infoaudio.pl/artykul/104,kolce-i-stozki-podyskutuj-z-paltonem-o-wibroakustyce To może trochę pod prąd. Co sądzicie o tym : Krótko mówiąc - najbardziej dokładny i szybki dźwięk uzyskamy z kolumn osadzonych na standach o dużej masie, których kolce są wykonane z twardego materiału, a następnie będą oparte na twardym podłożu. Jak można wywnioskować z powyższych słów, najobszerniejszy dźwięk wydobędziemy z kolumn stojących na lekkich (np. drewnianych) podstawkach, które będą wyposażone w elastyczne nóżki stykające się z miękkim podłożem (dywan i itp.). Wszystko co stabilizuje i usztywnia kolumnę, powoduje zmniejszanie rezonansów pasożytniczych, szczególnie w dole pasma. Dodam tylko że rozmawiałem z osobą która już nie jedną kolumnę ustawiała i potwierdziła to co wyżej. Czy to nie jest czasem leczenie niedociągnięć systemu, akustyki poprzez wypełnienie dźwiękiem , zrobienie go bardziej obszernym, ale za to mało precyzyjnym? Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Utwórz nowe...