Skocz do zawartości

Marcos

Uczestnik
  • Zawartość

    77
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Marcos

  • Ranga
    (Nie)stały bywalec

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Gdynia

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Sprzedam kolumny Sansui SP 2500X. Ich stan techniczny i wizualny oceniam na bardzo dobry, są w 100% oryginalne. Można powiedzieć że są od pierwszego właściciela, były własnością mojego Taty. Jeśli ktoś jest zainteresowany to proszę o kontakt na PRIV. MG
  2. Posrebrzane też się produkuje. Srebro lepiej przewodzi ale jest mniej odporne na ścieranie, no i dochodzą jeszcze względy estetyczne. Trzeci sposób to rodowanie powierzchni styków.
  3. Może podłóż filc pod stopki lub spróbuj przytłumić płytę, musisz improwizować.
  4. Może są i tacy 😊. Ja poszedłem za radą doświadczonego, kolegi. Wpiąłem, posłuchałem i zdecydowałem że takie brzmienie najbardziej mi odpowiada, jest OK.
  5. Tak na wstępie, rzeczywiście to jest niekończąca się opowieść...musisz po prostu zainwestować w solidne kable, podłączyć je i zapomnieć o kombinowaniu z następnymi. Ja zapłaciłem 1200 EUR za 4 metry, nie było pośrednich między nimi a tanimi Kimberami, i dalej nie będę szedł, za jakiś czas najprawdopodobniej zmienię kolumny ale kable zostaną. "Kable nie grają", moim zdaniem sygnatura brzmienia zestawu pozostaje taka sama niezależnie od drutów, ale liczą się niuanse, to jest te 5-10% subiektywnego zróżnicowania jakości odbioru. Każdy ma swoje referencyjne nagrania których używa przy ocenie wpływu różnych kabli na odbiór brzmienia, wystarczy się wsłuchać by bezbłędnie wyłapać różnice. To może być delikatne uderzenie klawesów, kontur basu, pogłos sali czy wreszcie jakość stereofonii.
  6. Napisz z jaką muzyką brzmiały najlepiej a z jaką najgorzej, wnioski wyciągniemy sami😎.
  7. Tak dla referencji, jeśli masz jeszcze ochotę to proponuję posłuchać chóru OLDARRA. Męski zespół z Kraju Basków, fantastycznie brzmią w Katedrze, ta płyta ma zresztą tytuł "Katedrala".
  8. Fyne Audio 501 wymagają starannego doboru elektroniki, moim zdaniem pełnię możliwości prezentują ze wzmacniaczem z górnej średniej półki. Mam proces doboru za sobą, pozostał mi jeszcze tylko tuning kabli.
  9. To nie jest kwestia wiary bądź nie, przecież z definicji kable "przeszkadzają", powinny być bezstratną linią przesyłu sygnału a w rzeczywistości albo coś do niego dodają albo coś ujmują. Dla wielu z nas te "od-kablowe wtrącenia" mogą wydać się brzmieniowo atrakcyjne ale musimy zdawać sobie sprawę że po takim "od-kablowym" stempelku muzyka nie będzie już dziewicza, czyli rzeczywiście HiFi. Nie ma niczego za darmo, te dosyć drogie kable o których wspominałem poprawiły dużo ale np. fortepianowe soprany stały się słodsze niż są w rzeczywistości, nic to, bilans zysków wyraźnie przeważa: dźwięk stał się bardziej otwarty i swobodny a scena otworzyła się na tyle na ile tylko system, mam wrażenie, pozwala. Szkoda tylko że za te niuanse trzeba aż tyle zapłacić.
  10. No, źle zrozumiałeś🤨. Mam 8 m kabla po 50pln/m. Te drogie miały po 2,5m ale single.
  11. Amen? Żeby to było takie proste! Mam dobry słuch, w tym ten muzyczny ( instrumentalista ), mam dobrą pamięć dżwięku, pierwszy "poważny" system stereo oparty o Sansui miałem kilkadziesiąt lat temu więc jakiś background posiadłem, zresztą wtedy nikt sobie kablami głowy tak bardzo nie zawracał - dzisiaj kable już się słyszy, niestety😎.
×
×
  • Utwórz nowe...