Skocz do zawartości

mateolo2

Uczestnik
  • Zawartość

    1 703
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez mateolo2

  1. Ok, dziekuje W takim razie chyba odpuszczę bo dla mnie już dacmagic plus w moim systemie grał zbyt technicznie. W takim razie zostawiam na razie swojego ukochanego Irdaca, którego zmodyfikuje u Mudy, a z czasem jak się skarbonka uzupełni to przeskoczę na Aresa II
  2. Hehe tak, Dlatego użytkownicy atolli, którym buczą trafa musza zrezygnować albo wymienić swoje pralki i suszarki 🤣🤣🤣 To oczywiście żart, nie chciałbym żadnego użytkownika tego sprzętu urazić. Ale z jednym się zgodzę - gdyby mi przy włączaniu wzmaka wywalało korki to bym go wyrzucił przez okno. Ale jakich poświęceń sie nie składa w imię dźwięku Ja kupiłem nowa suszarkę, taką audiofilską z przewodami z między OFC i mi trafo w destiny przestało buczeć Nawet mam wrażenie ze lepiej gra jak jest włączona, tylko ze strasznie szumi za uchem, ale czego sie nie robi dla dźwięku.
  3. Hej, Czy ktoś mi może pomoc w odpowiedzi na pytania, bo niestety w internecie nic nie mogę znaleźć… 1. CXN ma wejścia cyfrowe i może służyć jako zewnętrzny dac. I jest wejście optyczne oraz coaxialne, ale oznaczone jest jako jeden input. I teraz pytanie czy mogę do niego jednoczenie podłączyć zarówno tv po optyku jak i transport CD po coaxialu? Będzie to działało na tej zasadzie, ze urządzenie, które gra będzie odtwarzane z tego wejścia? Czy to jest albo, albo i można tylko wybrać sposób podłączenia, ale może na tym wejściu być tylko jedno urządzenie? 2. Jaki dokładnie dac jest w środku CXN - taki jaki występował w dacmagic plus czy dacmagic 200m. Niezależnie od kości chodzi mi o cały układ. Pytam ponieważ znam te daci i chce wiedzieć czy CXN będzie grał, jak któryś z nich czy jest to jednak bardziej zaawansowa konstrukcja w zaimplementowanym dacu. Mysle o zakupie i teście tego urządzenia, a pewnie to mogą sprawdzić dla mnie salony i odpowiedzieć na moje pytania @Q21 @S4Home @rms.pl z góry uprzejmie dziękuje
  4. Kurczę nie wiem już teraz nawet jak tem wątek znaleźć, to było dosyć dawno temu. Z rok czy coś takiego… plus tych wątków było kilka bo raz chciałem go wymienić na CXN i używać jako zewnetrznego daca i streamer ale odradzono mi tutaj przez salony audio, które powiedziały ze to świetny dac i taka zmiana nie ma sensu bo cxn nie zagra lepiej niż zewnętrzny streamer z arcamem na zasilaczu liniowym. W kwestii modyfikacji - jak tylko ja przeprowadzę to gdzieś coś napisze, prawdopodobnie tutaj, albo moze założę nowy wątek dla osób, które ja rozważają.
  5. Ja J4Z nie odpisuje na prowokacje, wiec nie martw się Żadnych kłótni nie będzie. Wracajac do tematu. Ja u siebie miałem kiedyś niezły przelot „dacowy” jak chciałem coś dla siebie znaleźć był audiomagic plus, beresfordy, nad d1050, Musical Fidelity v90, właśnie wspomniany przez Ciebie rdac i kilka innych. No i finalnie skończyłem na irdacu z sboosterem za poleceniem wielu osób i na razie nie słyszałem u siebie niczego co by go w moim systemie pokonało. Był najlepszym złotym środkiem z dotychczasowych dacow, których słuchałem. Ma detal, ale również fajne dociążenie, swój charakter, dynamikę, nie ingeruje przesadnie w treść nagrań. Ja się z nim baaardzo polubiłem. Wiec od siebie mogę gorąco polecić! Ja swojego oddaje niedługo do Mudy na modyfikacje. Bo jest tam kilka elementów na płytce pcb, które można poprawić i wycisnąć z niego jeszcze więcej Mody mudy na radcach sa.u nas w kraju juz niemalze okrzyknięte kultowymi. Ale do tego oczywiście nie namawiam bo jeszcze sam nie przetestowałem jaki da to efekt. Koszt kilkuset złotych, wiec do przeżycia. A świadkowie twierdzą ze zmiany sa duze
  6. No i jak zawsze wątek o dacach dominują chińskie propozycje Chciałbym kiedyś jakiegoś posłuchać i porównać z irdaciem, ale niestety potrzebuje dwóch coxiali, a uparciuchy robią wszystkie daci z jednym…
  7. Odpuść sobie rdaca i celuj w Irdaca - poczytaj w internecie i na forach. To nieporównywalnie lepszy dac od swojego poprzednika. Możesz znaleźć tez tutaj na forum cały wątek mój o dacach gdzie chłopaki z salonów z prywatnych doświadczeń doradzali mi właśnie irdaca nad wdacie. Jeszcze z zasilaczem liniowym to już w ogóle jest odjazd. Można je kupić w podobnej cenie. Pożyczyłbym Ci swojego ale codziennie go słucham a nie mam żadnego innego źródła obecnie
  8. No właśnie niefajne, dlatego podałem przykład, ze dla tego źródło dla mnie jest najważniejsze, ponieważ jest tak duży skok jakościowy względem streamera z daciem
  9. Panie kolego na telewizorze jest tylko spotify TIDAL i YouTube wiec na niczym innym nie można było testu przeprowadzić
  10. Moim zdaniem problemem jaki się pojawia w przypadku mojego pytania jedno za ile ktoś ma system. Bo jeśli ktoś ma kolumny załóżmy za 15-20 tysięcy to na pewno nie ma źródła za 500-1000 zł. A już wysokiej klasy źródła za dużo kasy aż tak się między sobą nie różnią. No tak, ale tutaj wymieniasz transporty (nie wiem jak podłączasz CD). A dla mnie źródło oznacza daca z transportem czy oddzielnie czy razem. Jeśli oddzielnie to tez kable łączące przetwornik z transportem tez zaliczam do „źródła” jako całości. I oczywiście zmiana takiego źródła nie wprowadzi tak dużej rewolucji w sposobie brzmienia systemu co wymiana kolumn, ALE wyciągnie z nich dużo więcej niż niskiej jakości źródło. I wtedy wiemy, ze słuchamy prawie pełnego potencjału kolumn, a w drugiej dopiero kolejności można zbierać na coraz to lepsze paczki. Jak kiedyś u siebie podłączyłem TV i odpaliłem tidala to szczena mi opadła o ile gorzej to gra. Mając takie źródło w ogolr nie inwestowałbym w niezłe kolumny, wzmacniacz itd tylko kupił coś basicowego. Ale to moja opinia z mojego doświadczenia.
  11. No i fajnie, ze się podzieliliście Waszym zdaniem Dasz przykład takiego Hypexa?
  12. No wiesz, to są osoby, ktore kompletnie nie siedzą w temacie i chciałby mieć coś fajnie grającego. W tym sensie nie jest to specjalnie trudne. Nie składam takich systemów z elementów, których nie znam z własnego doświadczenia brzmieniowo. Wiec już składając taki system spodziewam się mniej więcej jak zagra. Zawsze zagadka jest pomieszczenie, ale na razie trafiałem i jakoś to wszystko grało. Plus fajnie jak ma się swój system i nie ma co już kupować, szperać na olx i kupować zabawki dla kogoś innego. U mnie się to zaczęło tak, ze złożyłem jednemu kumplowi system, inny znajomy do niego wpadł i powiedział „ja tez chce!” no i poszło z większości moich przyjaciół i kolegów zrobiłem audiofili 🤣 Ale faktycznie nie ma sensu odchodzić od głównego wątku, bo to nie o tym wątek Szkoda tylko, że tak mało osób się wypowiedziało w temacie.
  13. Wyglada super! Chyba się w przyszłym roku wybiorę Monachium tez bardzo korci! W każdym razie wielkie dzięki za podzielenie się
  14. To zależy w jakim zestawieniu, ja uważam, ze mocno niedoceniony. W przypadku akurat tego systemu pasował duzo bardziej niż 100 Cambridge’a. Plus w tym budżecie jaki na niego miałem dużego wyboru nie było… udało się go kupić za 450 zł wiec cena fajna. Swoją drogą ogromne sorry za to, że w głównym poście jest tyle literówek… (wstyd). Cholerny telefon i jego słownik. Będę się z tym bardziej pilnował
  15. Sorki, błąd 740A oczywiście, CD tam nie ma
  16. hehe dobre! Natomiast ja nie chciałbym tak jak mówię tutaj dowiadywać się jaka jest prawda. Tylko dowiedzieć się, do której szkoły należycie. Bo jak spojrzycie na największych zachodnich youtuberów to są podzieleni i trwa między nimi ostatnio gorąca dyskusja o tym. To mnie zainwestowało, żeby dokładnie na ten temat założyć wątek. Jasne. To był malutki systemik do mieszkanka - Monitor Audio Silver 100, Azur 740c, Musical Fidelity v90 dac, bluesound node 2, okablowanie mogami. Całość wyszła około 4200
  17. Dzięki. Natomiast ja mam swoje przekonanie już, ze źródło jest najważniejsze i po prostu chciałem poznać Wasze opinie. Każdy ma różne określenie wysokiej klasy źródła, dla jednego będzie to node, a dla drugiego jakiś kosmiczny klocek. Bardziej mi chodzi o stosunek w budżecie. Ja nawet mając na system 4 tysiące, a taki tez miałem okazje składać z używek przeznaczyłam na źródło prawie 2 tysiące
  18. Hej, Chcialbym poznać Waszą opinie w powyższym temacie. Od lat uważałem, ze główna cześć budżetu na audio powinno się przeznaczyć na kolumny. Jednak poznałem wielu audiofili, którzy twierdzili, że to źródło jest najistotniejszym elementem system, a dopiero potem kolumny. I szczerze przyznam, ze w ostatnich miesiącach tez dołączyłem do tego grona. Zmiana zdania wynikała z tego, ze złożyłem z kilkanaście systemów audio od zera dla znajomych i znajomych znajomych Za każdym razem zaczynałem od zera mając tylko informacje o pomieszczeniu, słuchanej muzyce, preferencji brzmieniowych no i oczywiście budżecie. I któryś raz z rzędu przekonuje się, ze kupno teoretycznie tańszych kolumn i zainwestowanie w wysokiej klasy źródło (czy to jest streamer z daciek, czy CD z daciem) wyciąga z takich kolumn brzmienie, które można byłoby się po nich nie spodziewać. A kolumny, które były najdroższym elementem systemu testowane z tańszym/podstawowym źródłem zawsze dawało gorszy efekt. Jakie jest Wasze zdanie w temacie, do której szkoły należycie?
  19. A to nie zarejestrowałem Nowe chyba w około 14 z tego do pamietam co nam mówili na zjeździe
  20. https://www.olx.pl/d/oferta/dynaudio-special-forty-kolumny-podstawkowe-CID99-IDTOq3U.html Nie wiem czy pamiętacie, na zjeździe podobały nam się bardziej niż heritage na 40-lecie. Moim zdaniem spoko cena
  21. Każdy z nas gdzieś zaczynał. Uważam, ze pasja jaką mamy jest wyjątkowa i prawdopodobnie każdy z nas w innych okolicznościach się nią zaraził. Dlatego chciałbym, żebyście jeśli macie ochotę (śmiało!) opowiedzieli jak się to u Was zaczęło i jaki mieliście pierwszy system audio. Może być krótko, bądź długo Na zachętę ja zacznę: U mnie całą zajawkę zaczął dac. Przez lata jako młodziak używałem aktywnych kolumn komputerowych Microlab Solo 7C. Duże kolumny jak na komputerowe. Kosztowały mnie wtedy 700 zł i wtedy to dla mnie był majątek na audio. Do tego miałem malutka kostkę Bluetooth z marketu. Pewnego dnia dowiedziałem się o istnieniu czegoś takiego jak dac i kupiłem eksperymentalnie Beresforda 7510 za kilka stowek. Podłączyłem go optykiem do przystawki telewizyjnej Wi-Fi (Apple TV) i moich microlabów. To jak duża zmianę usłyszałem sprawiło, że chciałem więcej. Zacząłem jeździć po salonach audio i słuchać podstawowych najtańszych podstawek. Ostatecznie zdecydowałem się na używane i zadzwoniłem do gościa z olx dogadać szczegóły. Okazało się, ze chwile temu je sprzedał, ale dobrze ze ich nie kupiłem bo powiedział, ze słabo grały Okazał być się audiofilem, od 20 lat siedzi w tym hobby i ma ogromna wiedzę. Zaczęliśmy rozmawiać i skończyło się na 2 godzinnej dyskusji telefonicznej. Polecił mi czym mam się interesować. Dzisiaj jest moim przyjacielem i mentorem w temacie audio. Mimo, ze dzieli nas kilkaset kilometrów, widzieliśmy się tylko raz w życiu to wymieniamy się sprzętem, projektujemy własne kable audio, zdzwaniamy się niemalże codziennie i kupujemy sobie wspólnie na testy kolejne zabawki audio. A mój system pierwszy to był właśnie Beresford z Apple TV (puszczałem muzykę ze spotify po AirPlay), wzmacniacz Primare i21 (to była miłość od pierwszego wejrzenia i do dzisiaj za nim tęsknie, ale raz na jakiś czas mam okazje go posłuchać bo gra u mojego sąsiada), a kolumnami były malutkie Acoustic Energy Aegis One (do dzisiaj uważam ze w cenie 600-700 zł nie da się kupić lepszych monitorów) jak to grało… i co najśmieszniejsze, grają do dzisiaj u mojego przyjaciela, którego to ja zaraziłem tym hobby. Taka jest moja historia. A jaka jest Wasza? Fajnie by było, gdybyście nam opowiedzieli. Trzymajcie się!
  22. hahaha chodziło mi o to, tylko na odwrót ze przeszkadza
  23. Już nie mówiąc o tym, ze mając subwoofer, który zapewnia takie zejście i cytując autora „kopie w klatę bas i aż się nogi trzęsą” trzeba mieć przygotowane akustycznie pomieszczenie, żeby to nie było samo dudnienie. Ale może autorowi dudnienie tak jak większości z nas, nie przeszkadza… bo nie liczy się dla niego jakość basu, a rozrywkowe trzęsienie pomieszczeniem
×
×
  • Utwórz nowe...