Gumowe Ucho
Uczestnik-
Zawartość
678 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Gumowe Ucho
-
Nie mam żadnego miernika. Gra subtelniej niż Sony TA-AN1000 ale to może kwestia ustawień i Diraca (tam mam ostro podkręcone Minxy).
-
W tej cenie LX305 wydaje się bezkonkurencyjny. Wszystko inne ma 7 kanałów i brak Diraca.
-
1-2 sekundy. nie przeszkadza choć Sony TA-AN1000 tak nie robi (w tej cenie mniej mocy na kanał i tylko 7.2).
-
5.1 jest super. Ale szczerze mówiąc większość ampow ma co najmniej 7 kanałów i w sumie aż żal nie zrobić 5.1.2, choćby dla zabawy, z dwóch małych satelitek jako .2. W Twoim systemie - chyba potrzebowałbyś amplituner z Pre-Out, który może wykorzystać Twój wzmacniacz stereo jako końcówkę mocy dla lewego i prawego kanału. Ale tu koledzy wiedza lepiej.
-
Oczywiście że KD! tyle używanych klocków i całych zestawów 5.1 jest na OLX i za granica, za takie śmieszne pieniądze w porównaniu do możliwości, że żal nie skorzystać. Jeżeli tylko jesteś w stanie ogarnąć parę kabelków czerwonych i czarnych, to to zrób 😇 ja w wolnej chwili często się gapię i składam w głowie z ogłoszeń zestawy 5.1 za 2-3 tysiaki, tylko nie mam gdzie włożyć. Dał bym kino w każdym pokoju! a no i w kwestii pomieszczenia: zawsze jak się popieści to (prawie idealne) 5.1 się zmieści
-
Byłoby 15m2 (jeżeli uda się kupić). Mam SVS SB-2000 więc jest moc. Drugi sub byłby trochę na wyrost. Jak szaleć to szaleć, może 7.2.6 coś wniesie? podobno Dirac lepiej radzi sobie z dwoma subwooferami? Ostatnio mignął mi na OLX Denonik 6500. Idealnie pod 7.x.4, generalnie bardzo lubiłem starego dziadka 2213 i jego obsługę opcji Audyssey. Hmm. Efekt żeby wyciągnąć najwięcej atmosa zapewne. Napędzenie Pearl 25 na froncie bez zmartwień o 4 ohmy + Pearl Sat lub monitor jako surround/surr back. Najlepiej jakby mój obecny SVS dał radę sam jeden.
-
Pewnie już było. Słyszałem, ze gdy pomieszczenie jest symetryczne, zaadaptowane akustycznie to Dirac niewiele wnosi/jest zbliżony do Audyssey. Prawda to? Bo przy zmianie lokum starać się będę o pokój gościnny/salkę 7.1.4 a la @Butler. Nie będę na pewno dopłacać do licencji Dirac, choć chętnie skorzystam ze sprzętu który ma go na pokładzie. Z drugiej strony - dobrze wspominam Audyssey z Denona z fajną liczba opcji do regularnej łatwej zmiany. Nie liczenie krzywych ale też nie opcję „on/off” jak w Sony i innych markach. Dirac testowałem w obecnym salonie i zrobił super wrażenie ale wiele w nim kompromisów które były do ogarnięcia. Pozostanie przy Audyssey otwiera mi piekny ryneczek OLX starszych Denonów 6500, 4700 itp a najtańszy seryjny Dirac do 7.1.4 to pewnie nowe LX505/RZ50.
-
Zdecydowanie lepiej, ale coś za coś. Więcej zaangażowania w zakupy, wybór, potem ustawienia. W filmach i serialach przewaga będzie duża. Muzyka również będzie znacznie lepsza niż bar. Soundbar ma przewagę głównie w tym, że otwierasz z pudełka, podłączasz i koniec. I to może wystarczyć. Ale jeżeli korci Cię wejście w to hobby „kinowe”, to nie pożałujesz
-
Za podstawowy amplituner np. Denon czy Onkyo damy poniżej 2000 zł. Następnie jakiś zestaw 4 kolumn (nie podłogowych, nie trzeba) choćby Heco Victa (300ileś/szt), i głośnik centralny z tej samej linii (500 zł). Do tego subwoofer za 1000-1500. Jak to będzie rozstawione w tradycyjnym zestawie 5.1, to z doświadczenia (nie gdybania) jest to lepszy rezultat niż Sonos (w sumie najlepsze bary). Pytanie czy chcesz się w to bawić. Zaznaczam że można jeszcze taniej przy zakupie niektórych używanych elementów (w wielu z nich nie ma się co zepsuć).
-
Okej, więc tak jak wspominałem to jest taki dawny „soundbar”. Mówiąc o „kinie domowym” mamy na tym forum zazwyczaj na myśli cos nieco innego. Metalowe pudło-wzmacniacz który napędza kolumny (podstawowo - 5) i osobny subwoofer. To, co oferuje Sonos (i nie słuchałem sklepie), jest nieźle ale blednie w porównaniu do kina za te pieniądze. W zamian za to - przy ustawianiu ustrojstwa uczciwie przyznam że kino domowe jest bardziej angażujące. Dla niektórych nie tylko warto, ale cały setup to dodatkowa frajda.
-
To teraz pytanie za 100 pkt, sprawdzałeś choćby budżetowy, porządnie rozstawiony zestaw kina domowego? Bo porządny zestaw stereo+soundbar do filmów to jest tak, jakbyś miał jakieś świetne kino domowe a „do muzyki” miał jakiś pojedynczy głośnik BT. jezeli autor tematu nie ma już stereo (źle zrozumiałem) - to oczywiście wystarczy amplituner + głośniki (żadnego stereo nie trzeba). Jak na to chęci nie ma, to się robi kompromisy.
-
Przecież stereo już jest.
-
Gdybam pod nosem. I zastanawiam, jak ludzie którzy mają osobne klocki pod stereo żeby rozkoszować każdą różnicą potem zadowalają się soundbarem do filmów (w których też jest muzyka). Ale może bardziej chodzi o priorytety i osobiste preferencje, wymagania są inne dla różnych typów odsłuchu. Niby dużo można wydobyć z małego, choćby Cambridge Audio Minx daje czadu z subwooferem, więc czemu nie soundbar z satelitkami. Choć jestem sceptyczny.
-
Po pierwsze - kombinowałbym żeby skorzystać z kolumn. Jakiś switch, przelaczajacy między ampem KD a wzmacniaczem stereo. Nie znam tych rozwiązań ale jest sporo (bez poświęcania jakości), zostawiam to bardziej obeznanym kolegom i koleżankom. Następnie dołożyłbym jakiś głośnik centralny za ok. 900 zł i subwoofer SVS SB-1000 za 2200 (lub tańszy). Powstały układ 3.1 z crossoverem 80Hz (Twoje kolumny dadzą cały prąd na średnicę/wyzsze tony a centralny przejmie dialogi) kompletnie zmiecie każdy możliwy bar na rynku. Centralny głośnik byłby na miejscu wygospodarowanym na soundbar. mozna pomyśleć też o surroundzikach do tego, pobawić się kablami w taśmie samoprzylepnej i dorobić na suficie Atmosy dwa i 5.1.2. dodam że rozsądnie dobierając używane komponenty spokooooojnie dołożyłbym jakieś 3 tysiące i cieszył się mega porządnym kinem. 700zl za legendarny Magnat 302A, 600 zł za centralny Monitor Audio/Heco Aurora, 1500 zł za któryś Denon. Kilka stówek za monitory jako surround. no żaden JBL z żadnymi bateryjnymi satelitkami się nie zbliży.
-
Może się nie otworzył link do dużego zbioru opowiadania dlaczego soundbar to łapanie konsumentów-laików jak niegdyś „kina domowe” z plastiku z DVD-wzmacniaczem. Że fizyki się nie oszuka. Że wzmacniacz i inne komponenty i tak tam muszą być (tylko nie da się osobno robić upgrade i są marne). Że subwoofery dają marne w zestawie. Że nawet jak coś brzmi nieźle to za taką cenę za jaką stereo/KD byłoby znacznie lepsze. Itp. no i dodatkowo - jak jakiś soundbar oferuje liczne satelitki to w sumie już praktycznie i tak zrobiłeś KD. Nie słuchałem tego Samsunga ale Sonos zrobił na mnie dobre wrażenie. Mimo świadomości że w tej (całkiem sporej) kasie KD byłoby zwyczajnie lepsze. Duży plus za możliwość przestawienia Sonos One gdziekolwiek chcemy jako np ogrodowy głośnik na imprezę zamiast surroundu, tego KD nie da:)
-
Oj dużo jest argumentów. Ale to zrozumiałe że czasem nic innego się nie wyczaruje i po prostu trzeba. Wtedy np Sonos zrobił na mnie niezłe wrażenie (choć nie takie jak KD).
-
Jak już ma być belka… to myślałem o nich sobie też. Na papierze wygląda fajnie coś takiego: Yamaha i Denon robią bary z wejściem „Sub In” gdzie można podłączyć dowolny subwoofer (nawet SVS SB-3000 :D). Kolejnym uczciwym rozwiązaniem jak na soundbar na papierze wydają mi się konstrukcje „3.1.2”. Czyli lewy prawy centralny kanał + odbijany sufit bez udawania że da jakiś surround z jednej belki. Oprocz tego Sonos ARC + dwa indywidualne Sonosy jako Surround (które można odpiąć i używać osobno) sluchalem u kolegi - bardzo ładnie to sie sprawdzało.
-
To trochę słabo. I tak byłoby mi żal nie skorzystać z takiego sprzętu i kombinowałbym odsłuch we współpracy z subwooferem (nie wiem czy wzmacniacz ma opcję jakiegoś crossoveru) na potrzeby filmów. W cenie belki będą pewnie bardzo porządne konstrukcje. Na centralny głośnik też za bardzo nie ma miejsca więc nie będę sugerował KD.
-
To dla purystów. Wszystko musi być osobno w klockach 😄 CD, gramofon, tuner…
-
Żaden, przecież masz stereo! Podłącz wzmaka do telewizora po prostu, te kolumny zrobią robotę. Na pewno któryś klocek będzie miał wejście. Dosłownie żal nie skorzystać. A taka belka na odbijanego to żaden Atmos w każdym razie.
-
Streaming z TV. Po otwarciu danej treści albo zmianie apki leci sobie kilka sekund bez dźwięku. Później przewija się już ok, po pauzie też idzie.
-
Przejechalem raz DIRAC Quick setup i Pionek gra w porównaniu do Sony TA-AN1000, na tym samym poziomie glosnosci w TV, całkiem cicho. Oprócz tego ze czuję się jakbym obił dom akustycznymi ustrojstwami. Wiem, ze jest masa ustawień ale chciałem wykluczyć ten taki problem że Onkyo/Pioneer załącza jakiś niewyświetlony tryb eco?
-
Ktoś w LX305 się spotkał z kilkusekundową ciszą włączając streaming z TV, zanim dźwięk zadziała?