Skocz do zawartości

Arek_Gd

Uczestnik
  • Zawartość

    398
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Arek_Gd

  1. A to nie było tak napisać od razu? W przemyśle im skuteczniejszy stosuje się "odsprzęgator" tym stabilność mniejsza. Jakoś mnie nie przekonuje zastosowanie, też. dołożenie wspomnianych okrągłych isoacustic pod podłużne wąskie gumowe płozy w RP. Wystarczyło napisać że wg Ciebie granit nie zadziała i dlaczego. To nie jest wcale taki temat z d... bo nie raz widziałem różne wynalazki pod kolumny czy suby .
  2. @shureido rozumiem że dobry towar, od Gruchy... Jak takiś cwaniak to udownij że żadne drgania, które przenoszą się na pływające panele, nie mają wpływu na zwiększenie rezonansów w pomieszczeniu. Ja nie bronie żadnej tezy, sprawdzam tylko czy ktoś to testował. Ale widzę że kolega zwolennik suba zawieszonego w powietrzu, najlepiej w kulistym pomieszczeniu Wiem że modów pomieszczenia wynikających z akustyki się nie zmieni taka czy inną powierzchnią pod subem, ale są też rezonanse strukturalne (mechaniczne ). Jeśli granit pod subem ma to pogorszyć to ciekawa teza...
  3. Piotr, czyli Ty nie spotkałeś się z tym, że płyta granitowa między nóżkami suba a pływającą podłogą wniosła jakąkolwiek wartość dodaną? Jesteś na forach audio od lat bardzo aktywny więc wiesz pewnie wszystko w tym temacie. Może faktycznie to audio voodoo a może wnosi subtelne różnice rzędu kilku % jak z wiele naszych upgradów do toru audio (kable, interkonekty, zasilacze itd.) Opinia @STELVIO mnie przekonuje, próbował ktoś jeszcze?
  4. Ha! Miałem z tym przygodę w RZ-70. U mnie pomogło podniesienie GAIN na obudowie, aby w sofcie nie było dużych minusów , ale też ponowny pomiar z dokładnym ustawieniem głośności dla każdej kolumny i subów , dałem też duży stosunek sygnału testowego do szumu tła, ok 39 dB. Teraz wybudzają się oba mimo różnicy w kalibracji o 4 dB pomiędzy nimi.
  5. Na CES w tym roku onkyo zapowiedziało wprowadzenie nowej linii amplitunerów, na razie nie jest znana dokładna data ale pewnie nie pojawią się szybciej niż przełom 2026/2027. Powinno to wpłynąć na kolejną obniżkę cen za modele wcześniejsze w tym RZ-70, który właśnie obchodzi trzecie urodziny. I być może stanie się bardziej poszukiwany bo jak na razie na polskich forach mało jest opinii od użytkowników Jestem po pierwszym tygodniu testów, pomyślałem że wstawię tutaj swoje wrażenia, może komuś się przydadzą Krótki wstęp - dawno temu miałem do czynienia z ampli od Sony, Pioneera i kilku modeli Onkyo, poczynając od lini 5XX, przez 6XX a skończyłem na TX-NR 929 który był ostatnim ampli Onkyo z kalibracją Audyseey XT32 i służył mi dzielnie przez kilka lat. Do dziś uważam że tryb DYNAMIC VOLUME plus LATE NIGHT na trybie LIGHT to najlepsze co spotkało amplitunery do nocnego oglądanie filmów, ten tryb po prostu jest genialny. Pamiętam, że przeskok z linii 6 na topowy wówczas 9 był wyraźną zmianą z większą dynamiką, pazurem, gęściejszym i czystszym graniem z dużo lepszym PURE AUDIO do odsłuchu 2.0. Przez kilka lat zmieniłem trochę paczek, głównie od Jamo i Klipsch, na końcu została seria RP. Dziś mam RP-280F, RP-450C, RP-600M i R-5650 S II plus 2x RP-1200sw w układzie 7.2.0 oraz w kartonach czekają na zamontowanie 4 x CDT 5650 C II. Wjechał UMIK-1 i zaczęła się zabawa z DIRAC LIVE z BASS CONTROL na którym mi zależało, bo mam asymetryczne pomieszczenie, salon z jednej strony otwarty na jadalnię, kuchnię, hol itd. Podzielę się wrażeniami z różnych etapów w porównaniu do 929. Rozpakowanie. Mój 929 to kawał kloca, solidny ampli z lat 2013-2015. 19kg , 160 W na kanał, 840-900 W w szczycie to poziom Denona X8500 , ale jednak RZ-70 go przebił , waży 22kg i jest dłuższy o kilka cm. To na prawdę cieszy, w czasach gdzie wyciskarka do czosnku z popularnego szweckiego sklepu waży dokładnie połowę mniej niż 5 lat temu a jest identyczna w wyglądzie , myślę że jest to niejako synonim obecnych zmian w produkcji na całym na świecie Tak więc ten etap bardzo pozytywny, sam karton też lepszy bo podwójny, do niczego nie można się przyczepić ODSŁUCH przed kalibracją Długo się nie bawiłem, sprawdziłem tylko tryb Pure Audio i Stereo, szczególnie ten pierwszy. Powiem tak, od razu dało się wychwycić różnice, ale nie było to jak dzień i noc, raczej taka ewolucja +30% objawiająca się minimalnie większą dynamiką, dociążeniem i jakby mniejszym stosunkiem szumu do sygnału , choć niby oba mają THD na poziomie 0,08% . Niemniej zmiana była wyczuwalna - zródłem Spotify losessless po ethernecie. Pograłem przez godzinę na połowie i 3/4 mocy i to co najbardziej mnie zaskoczyło - ampli ledwo ledwo był letni, chłodzenie z pewnością jest lepsze. Kalibracja DLBC Zaliczyłem frycowe przy pierwszym poznaniu z DIRACiem - albo źle ustawiłem suby i za dużo ścieło je przy kalibracji, albo nie wyrównałem kanałów na początku, albo nie było idealnie cicho w pomieszczeniu itd, ale po czterech próbach udało się, wierzę, zrobić to porządnie. Tutaj taka uwaga, RZ-50 jak i wcześniejsze ampli, nawet mój dość wysoki model 929 miały zdublowane wyjścia na suba , RZ-70 ma dwa niezależne wyjścia i jak się okazało przy DLBC jest to zbawienne! Bo przy asymetrycznym pomieszczeniu różnica pomiędzy dwoma subami była od 4 do 6 dB w zależności od pomiarów,dużo ! jeśli wcześniej system musiał to uśredniać to zawsze szedł na kompromis! Jak się domyślam reszta jest taka sama jak w RZ-50, czyli mamy 3 presety do modyfikacji krzywych. Ja zrobiłem 13 pomiarów na sofie 3-4 osobowej (głównie oglądamy w 2) SLOT1 - standardowy pomiar plus modyfikacja pod kątem nocnych odsłuchów - obniżenie niskich o 4-5 dB przy 30 i 40 Hz aby nie wzbudzać rezonansów w długo wybrzmiewanych scenach, obniżenie wysokich powyżej 10 kHZ , wybicie od 1 kHz do 3 kHz łagodnie aż do +3dB aby dla centralnego podbić vocal. SLOT 2 - harman +4 , SLOT 3 - Storm Audio - p.s. dzięki @eMBe za wątek DIRAC MATERIAŁy, również podziękowania dla aktywnych kolegów @PanKlor @Butler i @tomek72 Reklamówki Dolby i DTS MONSTER !!! To jest jakiś szok - większość tych filmów znam na pamięć, w scenie w "Dolby Amaze" gdy faluje trawa - tam jest mnóstwo wysokich tonów, nagle okazało się że moje Klipsche wcale nie kłują w uszy! pierwszy szok, drugi to oczywiście grzmot który mnie zdumiał, jakbym miał inne suby! To co najciekawsze - robiłem pomiary 4 razy, ale bawiłem się więcej z krzywmi DIRAC i tak jak na początku wydawało mi się że zmiany są subtelne to wsłuchanie się w konkretny fragment i szybkie przełączenie presetów daje wychwycić różnice, nice! mamy nieskończone możliwości zabawy. Gdybym miał podsumować jednym zdaniem to - całość jest lepiej zszyta ale jednocześnie pozycjonowanie obiektów w przestrzeni jest bardziej precyzyjne, dźwięk jest bardziej dociążony, kinowy, a BASS to po prostu jakieś szaleństwo - impact jest przeogromny, tak jakby trzymanie za mordę średnich i wysokich otworzyło pole dla basu, coś w tym stylu. Filmy mkv / streaming / konsola Po kilku dniach zabawy z trybami dźwięku filmy z gęstą ścieżką lubię oglądać natywnie lub w trybie THX CINEMA, telewizję i streaming jak Netflix czy Prime w Dolby 7.2 Surround (dla przypomnienia, wciąż nie mam zamontowanych głośników ATMOS) , za to granie na konsoli DTS Neutral X (dużo się dzieje w surround) lub THX Game (bardziej dociążone brzmienie, ala kinowo). Znane filmy brzmią na nowo - to jak brzmi pierwsze 10 minut TENET to po prostu kopara siada , odczucia się każdym organem ciała , dla RZ-70 to pestka aby osiągać 90 a nawet 95 dB (zewnętrzny dedykowany miernik dźwięku) przy 60 - 65 mocy, to jakiś obłęd, przy 70 proc mam ponad 100 dB to tak jak na rockowym koncercie (pomieszczenie 26 m2 otwarte na kolejne 30 m2) . Przy takich kolumnach jak Klipsch nie widzę potrzeby dodawania końcówki mocy, nawet jak pojawią się 4x CDT to wciąż będzie dla niego pikuś i co ciekawe - po godzinie takiego grania wciąż jest letni na obudowie! Pograłem w jakąś gierkę, COD w znanych mi fragmentach - kolejny szok, w jaki sposób system umiejscawia precyzyjnie dźwięki, przede wszystkim scena mocno urosła, nie mogłem się przyzwyczaić, ciągle patrząc w stronę drzwi wejściowyc,h myśląc że jakiś sąsiad wali w drzwi bo mu szyby w domu obok drżą. Wiem że to spora zasługa 2xRP-1200sw, ale też świetnej kalibracji. Jakość odsłuchu z Netflixa, tutaj zmiana jest mniejsza, ok - jest lepiej od trybów Dolby Digital EX z starym onkyo, bo tutaj każdy tryb lepiej robi upgrade w górę do 7.2 , ale jednak nie jest to taki przeskok jak przy gęstych ścieżkach User experience Przy tym punkcie się zamyśliłem na chwilę bo.... chciałem wypunktować jakieś wady lub coś wytknąć względem 929 który był tak dopracowany że ANI RAZU mi się nie zawiesił mimo wykorzystania kilku hdmi in i dwóch out, wejść optycznych, RCA itd. ALE NIC NIE ZNAJDUJĘ. Rz-70 po prostu działa. Wymienię plusy jakie zaobserwowałem: - wstaje w jakieś 2 sek., czyli szybciej o kilka sekund od 929 - łączy się ze spotify connect w 2-3 sekundy vs kilkadziesiąt w 929 - tryby automatyki bez zastrzeżeń, system tak samo potrafi współpracować z TV samsunga i ultra box 4k jak poprzednik, dobra integracja HDMI CEC - nic nie pyka, tyka czy jak to tam jest podczas pracy, grobowa cisza z kilku metrów. Przekaźniki oczywiście pykają przy zmianie źródła ale to norma - menu OSD wyświetla się bez problemu na hdmi out SUB a nie tylko na MAIN jak w 929 (przynajmniej short menu, nie sprawdzałem głównego) - chodzenie po menu głównym jest szybsze co najmniej 2 krotnie od 929 - system zapamiętuje na jakim źródle jakiego trybu słuchamy, lub słuchaliśmy - bardzo wygodne, przełączam na Xbox pach DTS neutral X, włączam netflix - bach Suroound 7.2 , odpalam HD DUNE bach THX CINEMA itd. Pilot Pilot zasługuje na oddzielny akapit bo jest inny od tego w RZ-50 i dla mnie to też game changer. Nie lubię apliakcji w smartfonie , wole tradycyjnie. Na minus - nie ma tego cichego, gumowego klikania jak przez lata przyzwyczaiło nas Onkyo, jest taki klik który nie jest do końca premium, ale da radę się przyzwyczaić, za to funkcjonalność jest WZOROWA. Po pierwsze, w tak nowoczesnym ampli wyzwaniem jest pogodzić, jak mam ja, TV 4K jako MAIN i Proj 1080p jako SUB. W starym 929 działało to ok, wystarczyło ustawić tryb Main + Sub co było ciekawe np do porównań jak świeci proj vs tv, ale tym razem po takim trybie system przełączą drugi odbiornik do tej gorszej rozdzielczości, nawet ponoć to gdzieś jest napisane w instrukcji. Tak czy siak, wkurzyło to mnie na jeden dzień a potem się kapnąłem, że inżynierowie Onyko wynieśli przycisk na pilot gdzie można szybko przełączyć między MAIN a SUB a MAIN+SUB, brawo! Dla kogoś może to być ważne - w denonach ponoć za każdym razem jest czarny ekran na MAIN jak wrócimy z proja 1080p., można znaleźć różne filmiki na ten temat na YT. Co jeszcze na plus - jest cały podświetlany, ma łatwy dostęp do wszystkich podstawowych funkcji. Na koniec. Gdybym się miał do czegoś przyczepić - aplikacja na smartfon, no działa lepiej, ale szału nie ma. Dlaczego przez tyle lat w Onkyo jak chcesz zmienić tryb odsłuchu MUZYKA musisz się przeklikiwać przez wszystkie tryby, a nie możesz wybrać konkretnego z listy? Miałem nadzieję na tą zmianę w aplikacji, ale dupa, wciąż to samo. To tyle. Polecam RZ-70. To kawał dobrego ampli ! Pozdrawiam kinomaniaków :)
      • 4
      • Lubię to
  6. Internety mowią że krzywą Harmana wgrywa się do każdej z grup głośników a nie tylko dla subów. Bo inaczej w niższym bazie 80-200 bas byłby płaski, brak spójności przy crossoverze.
  7. Podpytywałem tutaj o profile i poszukiwanie rozwiązania które zastąpiłoby DYNAMIC VOLUME i Late Night z Audyssey, więc jestem winny info. Jestem po czterech kalibracjach DIRACa, a zakładałem że będzie tylko jedna, dwie. Jak ktoś myśli że można pożyczyć mikrofon i jednego dnia wszystko pokalibrować to...pewnie można ale mi się nie udało Jak ktoś mieszka w mieście jak jak, to.... sąsiad wyciąga po zimie motocykl, trzeba go przepalić, to jakieś psy szczekają, to śmieciara itd wcale nie jest łatwo znaleźć ciszę na poziomie -72 dB . Po trzecim razie to nawet lodówkę zostawiłem wyłączoną na 14 h więc z przygodami. Ale w końcu udało się poustawiać to co chciałem. Wgrałem dla slot 1 zwykły pomiar DLBC, będę go z czasem dopieszczał pod kątem ala LATE NIGHT do nocnych seansów gdzie WAŻ jest dość niski do przewracania flaków. Slot 2 to harman +4 - próbowałem +8 , później +6 i z moim zestawem spokojnie wystarczy +4 tym bardziej, że pomieszczenie jest wymagające akustycznie. (Pomiędzy 2 a 3 pomiarem nie wytrzymałem i dokupiłem dywan z podkładem, co umik-1 skrzętnie odnotował w kalibracji gdzie wysokie tony nie są już poszczępione od odbić od podłogi. Polecam) Co do samego harmana, to taka rozrywkowa krzywa, jest ciekawiej niż dość płaska charakterystyka po bazowym pomiarze, jest wszystkiego DUŻO i w twarz, choć tu warto zaznaczyć, że nie są to różnice dzień i noc i trzeba się wsłuchać w konkretne kawałki ścieżki filmowej przy porównaniach. Slot 3 - Storm Audio - od początku się polubiliśmy ! Całość jest niesamowicie zgrana, ale też dobrze kontrolowana, nie umiem tego kwieciście opisać, ale separacja kanałów i dynamika jakby była wyżej od harmana. A to co się dzieje w niskich rejestrach to majstersztyk. W reklamowce "dolby Amaze" gdy jest pierwszy grzmot, a później ta scena z długim wybrzmiewaniem gdy czarne chmury przelatują w kadrze - na slocie 1 i 2 miałem BUUUM i tyle, piękne niskie zejście z pobudzonymi rezonansami własnymi pomieszczenia - oczywiście jest to skorygowane przez bass control, ale całkiem fizyki nie da oszukać. Za to w Storm Audio ten grzmot ma kilka warstw, jest lepiej trzymana za mordę i dzięku temu słychać że nie jest to tylko GRZMOT w burzy ale kilka różnych wybrzmień , no miodzio! Tak mi się spodobały te ostatnie krzywe że chyba na ich bazie stworzę coś co naśladuje LATE NIGHT. Na razie tyle doświadczeń po tygodniu zabawy.
  8. Pamiętaj że na forum jest sporo kolegów zadowolonych z obsługi z Arcamem, po prostu trzeba się dostosować. Jednym słowem da radę to ogarnąć
  9. Wszystko ogarnięte. Skręciłem suby z g.12 na 11. Zrobiłem ponownie kalibrację przykładając się bardziej do pomiaru 13 punktowego. Dirac ustawił +2 na jednym i -3 na drugim i już gra muza. Od razu wzbudzają się oba, przynajmniej w normalnych poziomach głośności powyżej 50proc. Więc koledzy słusznie odświeżyli pamięć No i dla mojego pomieszczenia dwa niezależne wyjścia i DLBC okazało się bardziej przydatne niż sądziłem.
  10. Miałem różne japońskie ampli, kilka modeli ONKYO . Mogę powiedzieć że zmiana na RZ-70 jest wyraźna i to zarówno w stereo, Pure Audio czy każdym z innych trybów, natomiast to co potrafi wycisnąć DLBC w KD i zgrać w całość to już kopara opada. Nie spodziewałem się aż takiej różnicy. Nie miałem nigdy ARCAMA, a był moment że mocno go rozważałem , ale ze względu na preferencje użytkowe - automatyzacja, stablilność softu, szybkość działania, przełączanie, skuteczności HDMI-CEC wybrałem Onkyo. Nie żałuję. Obecnie testuję różne modyfikacje krzywych, myślę że dzięki temu można zbliżyć się z brzmieniem w KD do tego czy owego. Do muzy w stereo nie dyskutuję, tutaj inna sprawa, ale przecież to ampli. Brzmienie onkyo jedni kochają drudzy nienawidzą, ale czy dziś są tak duże różnice między nimi? Gdyby ktoś z północnej polski miał AVR 11 / 21 z końcowką to można by kiedyś poświęcić jeden dzień i potestować po kalibracji 1:1 przepinając szybko banany. Kiedyś na forum kolega Tom proponował taki test, nawet gruby zakład robił, że w ślepy teście nikt nie rozpozna różnicy, ale odważnych zabrakło
  11. Mnie najbardziej śmieszy, że jak te modele raz już coś zasugerują (błędnie) to potem brnął w to dalej szukając na siłę argumentów. Dokładnie jak w tym temacie granitów pod suby. Dlatego opinie kolegów którzy to przerabiali u siebie są bezcenne. Dla siebie olałbym temat bo te gumowe nóżki w serii RP są kozackie , ale robię to tylko po to aby zminimalizować WAŻ do fizycznego pobudzania organów Wczoraj ogladaliśmy hiszpański thiller "The body" , tam po kilkunastu minutach względnej ciszy w kostnicy nagle rozlega się grzmot burzy to tak jak byś ją w górach nagle usłyszał . Kozacko, taki peak to pamiętam tylko u Bonda jak nagrobek wybuchł w Mater'ze.
  12. a coś się mówi o cenach i dostępności, IVQ ? Warto brać pod uwagę że przez pierwsze 12-18 mcy sprzęt jest sporo droższy od ustabilizowanej ceny. Początki RZ-70 to 15k, a dopiero po roku 11-12k. W ARCAMIE chyba podobnie, nie śledziłem ostatnio DENONa ale on chyba dłużej cenę trzyma
  13. Najlepsze z tej historii że przypomnieliście mi że sam na to zwracałem uwagę wiele lat temu, po prostu odwykłem od kalibracji, chyba z 5 lat nie tykałem. No i pierwsze podejście do DLBC jak do jeża 🤬 Rz-70 z każdym dniem bardziej mi się podoba. Dziś odkryłem że w układzie (póki co) 7.2.0 przy głośności na 68% bez zająknięcia wyciska 95 - 100 dB. Bydle. Na razie nie uśmiecha mi się robić kalibracji od nowa (czas). Chyba zjadę z 50% na 40% na subie i podnioę +2 dB na ampli , jako przejściowe rozwiązanie.
  14. Z tych całych dyskusji z LLMami wynika że wielu użytkowników miało podobne doświadczenia do moich , być może w Twojej @PanKlor konfiguracji tego nie wychwyciłeś, . Na logikę zrozumiałe czemu wzbudza się pierwszy sub który ma koło siebie otwartą przestrzeń, bo ma po kalibracji tylko -1 , a ten bliżej narożnika ma -5. W obu subach mam gain na 50% to jak na moje pomieszczenie jest mega dużo (do tej pory miałem max 20proc na XT32 przy -2,5 po kalibracji) . To jet do wychwycenia tylko przy spokojnych fragmentach, bo jak idzie akcja to od razu dwa suby błyskawicznie startują razem. A jak jest u kolegów którzy mają RP-1200sw i DIRACa? Zdaje się że wciąż DLBC na forum jest mało popularny....
  15. @JerryMyMan musisz sobie postawić granicę budżetu bo tutaj można się poruszać w kwotach 10 / 15 i 20 tys. Z pewnością AVR21 z dobrą końcówką będzie najlepszy, ale czy warto to bardzo indywidualne, wiele pytań musisz sobie postawić. Bo może się okazać że sama subtelna zmiana brzmienia jest mniej ważna - w Denon/Marantz nie pogodzisz dwóch rozdzielczości odbiorników, jeśli masz TV 4K HDR i proj 1080p , W Onkyo masz szybki start i przełączanie źródeł - w sekundę, a ARCAMie sam nie sprawdzałem ale wstawiałem kiedyś porównania Ripewave audio - wiele wiele dłużej. Itd. itp. Na forum zazwyczaj będziesz miał rekomendacje do sprzętu który posiada dany użytkownik. Faktycznie odsłuch i porównanie 1:1 byłoby najlepsze ,ale to będzie mega trudne , tym bardziej w układzie 5.2.4 . Ktoś musiałby mieć na tych samych głośniach skalibrowane tym samym programem amplitunery - np DIRACiem, a to już w ogóle wyzwanie.
  16. Napisałem we wstępie do dyskusji. "Zastanawia mnie co wniosą płyty granitowe o grubości 3 cm?" Jeśli po pomiarach mam duże podbicie między 30 a 40 Hz wynikające z akustyki pomieszczenia to w teorii pływająca podłoga przenosi część tej energii w postaci wibracji co oczywiście czuć na kanapie. Dla niektórych to cała frajda, dla innych chęć ciągłego ulepszania. Ten pomysł nie jest z kapelusza i od lat w mniejszej czy większej dyskusji przewija się przez fora na całym świecie. Skoro LLMy zgodnie mówią że granit ma pozytywny wpływ, ale to zależy co się podłoży pomiędzy niego a podłogę to intryguje do dyskusji i doświadczeń praktycznych forumowiczów. W teorii w przykładzie który opisałem granit powinien wpłynąć na · Zwiększenie precyzji i "szybkości" basu · Fizyczne uciszenie "akustycznej podłogi · Poprawę klarowności średnich i wysokich tonów: Wyeliminowanie drgań przenoszonych przez podłogę na kolumny frontowe i centralną (intermodulacja) sprawi, że scena dźwiękowa stanie się stabilniejsza · Większa efektywność kalibracji DLBC: mikrofon Dirac zarejestruje czystszą falę akustyczną bez "szumu" mechanicznego podłogi, co pozwoli algorytmowi na dokładniejsze wyliczenie filtrów fazowych. · Odchudzenie basu z "pudełkowatego" nalotu: Część energii, która obecnie marnuje się na wprawianie w ruch paneli zostanie zamieniona bezpośrednio na falę dźwiękową, co usunie efekt "misiowatego" basu na rzecz bardziej konturowego i kinowego uderzenia
  17. 4 stówy za nóżki ? wiem, że to znana i szacowana marka, ale udźwig tych z aukcji czyli wersji mini to 2,7kg na sztukę (one są do monitorów) a sub z granitem będzie ważył pewnie ponad 50 kg
  18. Ja mogę powiedzieć że dołożenie 4 pumeksów do R-112SW podklejonych gumową podkładką pod meble wniosło znaczną poprawę vs oryginalne nóżki naklejki które miały ze 2-3 mm. Rezonanse się zmniejszyły, kontrola wzrosła. Natomiast RP-1200SW to już zupełnie inna konstrukcja i oryginalne gumowe nóżki są genialne. Ta dyskusja ma właśnie uchronić przed wydaniem kilku stówek i pogorszeniu efektu wizualnego (oryginalny sub jest zgrabny - 2 cm nóżki plus 3 cm granit na pewno będzie gorzej wyglądać) tym bardziej jeśli efekt to placebo, albo tylko 5% lepiej. Ale jeśli będzie 20% więcej kontroli i szybszego wygaszania, takiej kinowej kultury, to myślę że warto w to wejść.
  19. Przeszukałem forum i jakoś nie znalazłem wątku poświęconego płytom granitowym pod suby do kina domowego. Jednak bass refleks w kinie domowym to nie to samo co zamknięty REL z głośnikiem w podłogę do muzyki. Zachęciła mnie do tego totalnie skrajna opinia Chata G... vs G. Gem. Więc chciałem zapytać o Wasze doświadczenia i rozpocząć dyskusję. Mam podłogę pewnie jak wielu z Was - konstrukcja domu to ławy fundamentowe, potem chudziak na zagęszczonym żwirze, styropian , potem posadzka potem podkład pod ogrzewanie podłogowe 2mm i panele 12 mm (ja mam dość grube) . Tak czy inaczej to tzw. pływająca podłoga ma której stoją dwa suby RP-1200SW. Klipsch wykonał kawał dobrej roboty montując gumowe nóżki, to o niebo lepiej niż wcześniej w R-112sw gdzie były tylko jakieś popiardółki milmetrowe więc wykonałem na tamten czas nóżki na 4 pumeksach - polecam Zastanawia mnie co wniosą płyty granitowe o grubości 3 cm. Opinie są różne, najwięcej jest pozytywnych bo konstruktorzy subów przewidzieli podłogę sztywną czy to z parkietem, czy płytkami czy dywanem a granit będzie zmniejszał mechaniczny wpływ podłogi na rezonanse przy pływającej podłodze. Zabawa się zaczyna jak zapytasz AI o podkłady pod te granity aby zrobić "kanapkę" która jest wskazana bo sam granit może przenieść w podłogę jeszcze więcej niż bez. Jeden czat mówi ze mata gumowa 8mm pod pralki będzie najlepsza inny mówi że gumowe podkładki , te hi fi z chin z ceramiczną lub stalową kulką, albo z samej gumy, i oba dają techniczne elaboraty broniąc swojej racji jak niepodległości. Jakie jest Wasze doświadczenie w tym temacie?
  20. Czat mi gada że to normalne bo: Audyssey działało mniej więcej tak: ✔ podbijało low-end ✔ utrzymywało stały LFE bleed ✔ wysyłało bas nawet przy dialogach ✔ Dynamic Volume dodatkowo podtrzymywał energię niskich częstotliwości Efekt: 👉 na wyjściu SUB OUT zawsze był sygnał 👉 AUTO w subie widział napięcie → sub nigdy nie zasypiał Czyli: sub był aktywny nawet gdy realnie basu w ścieżce NIE było. ✅ Co robi DLBC (fundamentalna różnica) DLBC traktuje suby jako system reprodukcji pola falowego, nie „generator basu”. On: ✅ usuwa zbędny bas ✅ eliminuje overlap kolumn + subów ✅ dynamicznie kieruje LF tylko tam gdzie potrzeba ✅ redukuje maskowanie dialogów Czyli: jeśli film przez 10 minut NIE ma realnego basu → DLBC przestaje wysyłać sygnał. I dokładnie to obserwujesz. Paradoks: DLBC działa poprawnie właśnie dlatego, że suby czasem zasypiają. To oznacza: ✅ brak sztucznego basu ✅ lepszą separację dialogów ✅ prawidłowe bass management Audyssey utrzymywało sub „na siłę”. Dirac gra zgodnie z materiałem. muszę się temu bliżej przyjrzeć, albo uznać że tak ma pozostać. @PanKlor może słuchasz głośniej, albo Twoje suby są bardziej czułe na napięcie albo Denon inaczej to traktuje od Onkyo.
  21. Mam pytanie do użytkowników DLBC. Czy też tak macie że po kalibracji suby ustawione na auto są mało wrażliwe na wzbudzenie się ? Od wielu lat miałem różne suby , przez ostatnie 8 parę która wychodziła z Ampli Onkyo, gdzie kalibracja Audyssey XT32 ustawiała je tak, że wstawały z auto nawet gdy słuchałem cicho i to niezależnie czy miałem włączony Dynamic Volume czy nie, poziom pow 20 proc zawsze je aktywował i utrzymywał przez cały film. Za mną pierwszy film po kalibracji DLBC , akurat taki gdzie dźwięki są mocno w tle i mało co się dzieje ale czasem są burze w oddali i zauważyłem coś takiego że sub ustawiony na -1 wstaje a sub ustawiony na -5 śpi. Oczywiście jak coś się dzieje wyraźnie wstają oba, ale potem gasną gdy przez kilkanaście minut znów są tylko dialogi i muzyka. Trochę mnie to irytuje. Min pod kątem zużycia elektroniki subów. A wstawać i przełączać na ON mi się nie uśmiecha po na pewno zapomnę Na razie odsłuch ze zwykłą standardową krzywą oraz zmodyfikowaną do odsłuchu nocnego z czatem AI, ale bez ingerencji w suby bo te po DLBC są niedostępne do ich modyfikowania, przynajmniej tak mi się zdaje, wczoraj robiłem to po raz pierwszy. Film oglądaliśmy na poziomie ok 46 %
  22. HA! nie zauważyłem że na pilocie wynieśli przycisk do zmiany MAIN/SUB, no brawo ONKYO !!!
  23. Kiedyś na forum pytałem jak sprawuje się w ampli Onkyo RZ funkcja HDMI OUT MAIN + SUB ponieważ wciąż korzystam z TV 4K HDR i Proja 1080p . Ktoś pisał, chyba nawet więcej niż jedna osoba że bez problemów, No niestety, może nie jest tak tragicznie jak w DENON / MARANTZ , że po wyłączeniu PROJA czarny ekran pozostaje i na TV nic nie zobaczysz i mimo wielu zgłoszeń od dekady nic z tym nie robią w denonie. Ale jednak NIE DZIAŁA - sygnał jest poddany obniżeniu do tego jaki przed chwilą wyświetlał , czyli jeśli przejdę po oglądaniu z projektora na TV i odpalę jakieś źródło 4k HDR to mój TV Samsung nie puszcza pełnego sygnału mimo że ikony w Tizenie pokazują coś innego. Wczoraj odkryłem to na Xboxie. Szukałem jakiegoś sensowego rozwiązania, ale nie widzę, bo albo splittery oszukujące EDID jak FeinTEch czy Ezcoo albo zakup nowego pilota uniwersalnego z nadzieją że dyskretne makra mogą przy włączaniu i wyłączaniu ONKYO wejść w quick menu przeklikać się do HDMI OUT i zmieniać każdorazowo z MAIN na SUB. Szkoda, w moim starym 929 działało bez problemów, ale tam nie było pełnego wsparcia dla 4k i HDR to pewnie dlatego. Może komuś się przyda to info.
  24. 🤣 Albo za dwa, bo ja jak widać długo dojrzewał do zmian. Na razie krótko , może w punktach - przeszedłem z NR-TX929 1. Spora zamiana w Pure Audio, może nie przeskok ogromny jak podpięcie pod fronty wmaka AB za 5 tys. ale jednak usłyszałem od razu lepsze dociążenie i mniej płaski dźwięk, ale to wciąż "japoński" Ampli 2. Pograłem ze 2 dni bez kalibracji, coś tam poustawiałem ręcznie, tak sobie, nie wyrywa z butów na dzień dobry (KD 80% , 20% muza) 3. Dziś DIRAC LIVE wide plus Bass Controll , po raz pierwszy mam dwa niezależne wyjścia na suby i to jest spora zmiana - 4 dB różnicy pomiędzy nimi bo jeden stoi blisko otwartej przestrzeni wiec uśrednianie tego zawsze było kompromisem. Po obejrzeniu 10 krótkich filmów testowych pierwsze jestem pod wrażeniem "spójności" ale też mocy i dynamiki - jeśli w salonie masz kompromis akustyczny (estetyk, WAŻ itd) to DIRAC jest godny polecenia! Ogólnie - scena znów jest większa, bardziej precyzyjna lokalizacja w przestrzeni, impact o poziom wyżej, oraz , co mnie zaskoczyło, nie ma już kłucia w uszy jak to czasem bywało . Może jak ktoś ma porządnie zaadaptowany pokój akustycznie tak dużej zmiany jak ja nie zauważy. Podsumowując, było warto. Na więcej , zbyt wcześnie. p.s. widzę że 12 lat różnicy między aplikacjami na androida nie wiele pomogło, dalej jest tak se to z małych rozczarowań p.s. to co mnie MEGA pozytywnie zaskoczyło to szybkość działania - ultraszybkie przełączanie pomiędzy źródłami, formatami dzwięku,np gdy wyłączę ampli gdy gra dekoder sat i tv dzwięk zmienia się na TV w ułamku sekundy, a nie po 2-4 sekundach jak przy starszych ampli, albo i dłużej jak przy niektórych zacnych innych markach
×
×
  • Utwórz nowe...