Skocz do zawartości

michaudio

Uczestnik
  • Zawartość

    1 444
  • Dołączył

  • Ostatnio

1 obserwujący

O michaudio

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Ruda Śląska

Ostatnio na profilu byli

4 707 wyświetleń profilu
  1. Oczywiście można, tyle że piszesz to z pozycji posiadacza systemu wyspecjalizowanego do odtwarzania płyt ECM-u. Moje systemy dzięki DSP i analogowej korekcji w Vintage nadają się do każdego rodzaju muzyki, oczywiście nie są tak wyrafinowane jak Twój, ale są bardziej uniwersalne użytkowo. Mogę posłuchać pitolenia, jak i posłuchać koncertu na pełnej... Mogę też w środku nocy oglądać seriale ze scenami z muzyką klubową nie tracąc nic z pełni brzmienia, nie doprowadzając sąsiadów do wścieklizny. Co kto lubi, nie twierdzę że DSP to lek na całe zło. Ale nie da się ignorować fizjologii ludzkiego słuchu. Krzywe Fletchera-Munsona to potwierdzony naukowo fakt, w odróżnieniu od wielu audio-mitów które padają jak muchy przy naukowych próbach ich zbadania...
  2. Przy cichym słuchaniu muzyki, by słyszeć pełne pasmo trzeba użyć jakiejś formy regulacji tonów. Puryści jeśli ich to uszczęśliwia niech sobie słuchają po cichu muzyki pozbawionej basu. Pomiarowcy po wielogodzinnych sesjach pomiarów znajdują brzmienie które ładnie wygląda na wykresach, ale średnio brzmi. Potem dostosowują owo brzmienie do własnych preferencji, czyli wreszcie zaczynają używać korekcji dla własnej przyjemności. Fizjologii ludzkiego słuchu nie da się oszukać. Osobiście od zawsze używam Loudnessu i w miarę potrzeb regulacji tonów. Bo radość czerpana ze słuchania muzyki jest ważniejsza niż niż jakiekolwiek audio-mity. Kiedyś filtr fizjologiczny "Loudness", dwu a czasem i trzypunktowa regulacja tonów były we wzmacniaczach czymś oczywistym. Aż ktoś z chciwości wpadł na pomysł, żeby sprzedać ludziom wzmacniacze bez korekcji, wmawiając że pomiary są najważniejsze niż frajda z muzyki. Bo gdy użyjesz analogowej korekcji, to poziom zniekształceń wzrośnie z tysięcznych do setnych części procenta. Czego niedoskonałe ludzkie ucho i tak nie jest w stanie wychwycić. Marketing sączył te bzdury tak długo, aż ludzie uznali je za prawdę objawioną. Tyle że wraz z rozwojem techniki cyfrowej, coraz lepszych i tańszych systemów DSP argument o pogorszeniu parametrów pomiarowych sprzętu przy użyciu korekcji stracił rację bytu. Teraz dokonując korekcji w domenie cyfrowej możemy regulować tony w dowolny sposób bez utraty jakości w pomiarach. Więc nawet wyznawcy nadrzędności pomiarów mogą już z czystym sumieniem wrócić do używania cyfrowej korekcji i wreszcie zacząć czerpać radość z muzyki.
  3. To do napędzenia średnicy/wysokich poszukaj single ended triode. W Twojej konketnej konfiguracji zapotrzebowanie na moc czy sama impedancja głośnika nie ma większego wpływu na brzmienie. Bo największym problemem jest najbardziej prądożerny bas. Ale jeśli lampa na obsługiwać tylko średnicę i wysokie, to podłączenia głośnika 16ohm do 8-omowego wzmacniacza ma mniejszy wpływ na brzmienie, niż kiedy wzmacniacz ma obsługiwać pełne pasmo akustyczne.
  4. No fajnie, ale to driver średniowysokotonowy, a co z basem?
  5. Jak mawiał klasyk: "Czuć piniądz" 🤑
  6. @Sundin pochwal się co to za głośniki? Sam jestem ciekaw.
  7. Dokładnie! Nie daj się zwariować. Twój system ma sprawiać radość Tobie, nikomu innemu nie musi się podobać. Ciesz się słuchaną w ulubiony sposób muzyką, a cudze opinie traktuj z dużym dystansem. Pamiętaj że nie żyjesz tylko po to by zadowalać innych... Smacznego jajka i baw się dobrze!
  8. Podłączaj śmiało, wystarczy mocniej odkręcić Volume i też uzyskasz normalną głośność.
  9. Jako użytkownik Audiovectorów QR5 podpowiem, że ich brzmienie (świeżo rozpakowanych) z Yamahą as-2100 było dla mnie nie do zniesienia. To skrzeczało. Natomiast z lampą set lm-518ia pojawiła się kultura, góry pozornie jakby ubyło, ale ilość detali była nawet większa niż z Yamahą. Pojawiły się hektary przestrzeni. I fakt, fabrycznie nowe głośniki AMT potrafią być krzykliwe. Ale po jakichś stu godzinach pracy zaczynają grać znacznie lepiej, z tym że zachowują swoistą stałą sygnaturę. Drugie podejście do QR5 z yamahą zrobiłem cztery miesiące później, było lepiej niż na początku, ale nie było już odwrotu od lampy. Więc Yamaha cieszy już nowego właściciela. Nie dziwią mnie kiepskie opinie na temat monitorów serii QR łączonej z tranzystorami, tam góra z AMT dominuje w całym przekazem. Równowagę tonalną można znaleźć dopiero w większych modelach, z odpowiednio pełniejszym dołem pasma.
  10. Chorusy grają z hybrydą. Holografia bez oparcia w basie tworzy dźwięk być może na swój sposób wybitny, ale nadal niekompletny. Rzadko spotykaną holografię można też uzyskać z a-klasową lampą... Są różne sposoby osiągania tego samego.
  11. Jest też mniejszość trójdrożnych kolumn, które są porządnie zestrojone. Mają jednocześnie zejście i impuls. Ale to kwestia upodobań i dopasowania akustycznego kolumn i pomieszczenia.
  12. Taki... Ponadczasowy...
  13. No właśnie, a moim zdaniem dobre granie zaczyna się od trzech głośników... Minimum dwu i półdrożnie, ale dla mnie lepiej trójdrożnie. I ktoś może mi zarzucić "basolubstwo", ale jak widać na przykładach kolegów dokładających suby do monitorów, brzmienie zrównoważone niezależnie od poziomu głośności ma swoje dość liczne grono fanów.
  14. Dlatego nie warto się denerwować kwestiami na które nie mamy cienia wpływu.
×
×
  • Utwórz nowe...