-
Zawartość
1 754 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Chmarski
-
Pytanie też czy to ma być łupnięcie, czy tylko zaakcentowanie. Jak dla siebie szukałem to chciałem mieć ten akcent, że bas jest i to Roma 54DC mi dała choć niektórzy tu twierdzili, że się bez loudnessa nie da. Atoll in200 też powinien to dać, bo sda200 u mnie dawał. Atoll jest minimalnie precyzyjniejszy, ale też minimalnie bardziej oszczędny w tej kwestii. Jak te 170 czy 200 Watt to za mało to można sięgać po Roma 37DC. W Musical Fidelity bym się nie pchał bo u mnie kastrowały bas. Tyle, że kolumny też powinny mieć umiejętność tego akcentu.
-
W apce masz Presets. nie wiem jak z Deezera, ale w Tidal można przypisać np. listę odtwarzania. W pilocie są po prostu skróty do pierwszych 4 presetów z apki. Przypisałem na razie jedną playlistę testowo. Testuję Roona teraz i tego się chyba nie da przypisać. W Tidal, obok ikony kosza na śmieci masz 1 w kółeczku. Możesz tu nacisnąć i ustawić jako któryś preset. Po rozwinięciu 3 kropek obok też można przejść do dodania presetu.
-
Jak to ma być stereo to u mnie w troszkę większym salonie świetnie sprawdzają się quadral platinum+ seven z Synthesis Roma 54DC+. Nie czuję potrzeby poszukiwania subwoofera. Do piłki nożnej czy sporadycznego oglądania filmów jest bardziej niż ok.
-
Jak mi się pojawiły brzdęki szklanek to je po prostu poustawiałem tak by nie brzęczały. Miałem ostatnio możliwość odsłuchu kilku wzmacniaczy z kolumnami dość nieźle radzącymi sobie z basem i akurat M5SI jest wzmacniaczem, któremu basu w moich Quadralach Platinum+ Seven nie udało się wydobyć, a M6Si jakoś też potęgi basu w Operach Prima nie uzyskał. Nie słuchałem tych kolumn, które masz więc nie wiem czy MF czegoś z nich nie wyczaruje, ale skoro z kolumn z dobrym basem nie potrafił to raczej się tego nie spodziewam. Jeśli już to tylko M6Si bym rozważał. U mnie zdecydowanie lepiej spisał się all-in-one sda200 od Atolla. W środku w praktyce siedzi combo ms120 z in200. Myślę, że in200 byłby lepszym rozwiązaniem. Jeśli będziesz miał możliwość sprawdzić to spróbuj Synthesisa Roma 54DC albo lampy Roma 96DC. Tu jest średnica i bas bardzo ładnie podany, a wysokie nie kłują. 54DC ma mocy zapewne wystarczająco by bujnąć te kolumny. Tylko jeśli okaże się, że kolumny jednak za bardzo w głęboki bas nie potrafią, to ten wzmacniacz może je w basie zadusić. Tak przynajmniej robił z Bowersami 603 S2.
-
Jeśli źródłem jest np. CD albo streaming to dane nie są analogowe jeśli ich po drodze nie przepuścisz przez DACa by je przekonwertować do analoga, z korego znowu musiałyby być przekonwertowane na cyfrowe by przesłać SPDIF. No tu żeś pozamiatał. Nie wiem ilu czytających nagle zacznie sobie rewolucję w głowie robić czy SPDIF jest analogowy czy cyfrowy 😱. Ja nawet przez chwilę zacząłem, ale na szczęście codziennością dla mnie jest LAN po światełku.
-
WiiM Home widzi mój głośnik BT Vifa Copenhagen 2.0.
-
Ja weźmiesz szpilkę i doczepisz do niej zwiniętą kartkę tak by tworzyła coś w rodzaju tuby to stworzysz narzędzie do odsłuchu płyt. Wystarczy by się kręciła. Taki eksperyment z kumplem w latach 80-tych w podstawówce udało nam się przeprowadzić. School-made patefon zrobiliśmy. Według mnie jak najbardziej możesz coś spod tej igły słyszeć.
-
Da się podłączyć, ale będziesz wykorzystywał DAC w CD i do WiiMa wejdziesz po Line-In. Sam już zauważyłeś, że jest słabiej jakościowo. Ja miałem to samo z moim Marantzem. Na szczęście mam w nim jeszcze optyka i optykiem wychodzę. Do WiiMa Pro wchodzę optykiem, ale brzmienie DAC wolę tego we wzmacniaczu, więc optykiem też z WiiMa wychodzę dalej. Wydaje mi się, że nie będziesz zadowolony.
-
Przede wszystkim zmiana źródła czy regulacja głośności. Do tego przeskok kolejnego utworu lub powrót do wcześniejszego. Czy warto? Dla mnie to niezbędne udogodnienie bo nie muszę sięgać po telefon, odblokowywać go i wchodzić do aplikacji gdy potrzebuję coś na szybko zrobić. Dedykowany do obsługi audio stary iPhone zazwyczaj jest rozładowany, więc jak mnie w domu nie ma, a młodzież chce coś pozmieniać to też mają wygodniej. Czy Ty potrzebujesz, to już sobie sam musisz odpowiedzieć.
-
Jeszcze poobserwuję. Podejrzewam winę apki. Jak już pilota podłączyłem to na razie nie ma problemów z przełączaniem za jego pomocą.
-
A nie wiem. Akurat tak się składało, że ze dwa pierwsze razy do nich pojechałem specjalnie. Pozostałe łączyłem z innymi wyjazdami w ich okolice. Szkoda byłoby mi czasu na przesyłki. Poza tym na żywo można porozmawiać przy kawie. No o była szansa na odsłuch Oper z kilkoma wzmacniaczami na miejscu.
-
Ja chciałem kolumny i wzmacniacz do 8k PLN kupić. Potem z bólem serca podniosłem poprzeczkę na 10k PLN. Ostatecznie poszło 14k PLN. Tu masz Atolla in200 z wbudowanym ms120. Nowy in200 w tej chwili to mniej więcej 7.5-8k PLN.
-
Jeśli korzystasz ze Spotify czy Tidala to do apki nie musisz zaglądać. Ja w czasie testów zajrzałem do niej raz. Przekląłem ją w cholerę i potem już wybierałem w Tidalu, że ma grać na SDA200. Spotify podobnie się zachowywał. Oprócz sterowania odtwarzaniem regulowałem tam tez głośność jeśli nie chciało mi się sięgać po pilota. Do przełączania źródeł czy zmiany głośności jest pilot. Można na nim tez wiele innych rzeczy pewnie zrobić, ale ja testowałem głównie pod względem dźwięku. Tez mysłałem o tym, że tu jedno urządzenie zastępuje mi 3 inne, ale dźwiękowo do mojego sprzętu się nie czepiam. W każdym razie ja bez tej apki spokojnie mógłbym żyć. Mimo, że apka w WiiMie jest dużo lepsza, to i tak od kiedy dotarł pilot do niego, to jej nie używam.
-
Urlop skończony i testy wzmacniaczy również. W sobotę jeszcze rzutem na taśmę oddałem Synthesis Roma 37DC+ i dałem ponowną szansę Atollowi SD200. Brzmienie bardzo zbliżone. Jak dla mnie Synthesis ma minimalnie głębszy bas przy podobnej kontroli i jest delikatnie (bardzo delikatnie) cieplejszy. Brzmieniowo i z wyglądu wybrałbym Synthesisa. Pod względem funkcjonalności bardziej pasowałby mi Atoll. Po tych wszystkich testach wyszło mi jednak, że trafiłem świetnie ze swoją Romą. W porównaniu do dwóch powyższych mogłaby mieć tą ciut lepszą precyzję basu. Nadrabia to jednak milszym dla mego ucha brzmieniem tego basu i większą intymnością w wokalach kobiecych. Na razie żadnych zmian nie będzie. Być może w którymś momencie zmienię WiiMa na inny streamer, albo jak się znajdzie ekstra gotówka to ruszymy z projektem w sypialni. Wtedy będę ewentualnie rozważał czy moja Roma ma zostać w salonie czy może pójść do sypialni. Bartku, Grzegorzu z @Na Temat Audio, bardzo Wam ślicznie dziękuję za cierpliwość, pomysły i wypożyczenie sprzętu na testy.
-
Atoll SDA200. @Na Temat Audio ma na wyprzedaży swoje demo w praktycznie idealnym stanie. Tylko kwota około 10k PLN. Mi bardzo podpasował. Basu dużo i dobrze kontrolowany. Mocy mu nie brakuje i to czuć. Aplikacja lekko do bani bo to właściwie przeniesienie meu wzmacniacza na telefon, ale w Tidalu można wybrać gdzie ma być odtwarzanie i aplikacja nie stanowi już problemu.
-
Siła... no jest przewygar! Roma 37DC+ nie ma oczywiście żadnych problemów z napędzeniem moich kolumn. Jak mój staje się mocno głośny przy VOL na 10, tak ten osiąga ten sam poziom już na godzinie 9. Klimat... jest! To zdecydowanie nie jest wyprany z emocji wzmacniacz, ale dla mnie mniejszy jest ciut bardziej klimatyczny. W stosunku do małego wokale są leciutko cofnięte i deczko mniej w nich intymności. Sinead w "Don't Cry For Me Argentina" w 54DC+ śpiewa do nas z większej wysokości. W 37DC+ jest spozycjonowana mniej więcej o głowę niżej. 37DC+ jest ciut chłodniejszy od 54DC+. Jeśli chodzi o górę to tyle właściwie zauważyłem i nie mam się do czego tu przyczepić. Gdy mowa o basie, to jest go odpowiednio dużo. Jest chłodniejszy, ale nadrabia większą precyzją. Wolę barwę małego, który również w filmach fajniejszy efekt daje. Synthesis Roma 37DC+ ma w sobie od groma mocy i wdzięku. Jest bardzo muzykalny i klimatyczny. To nie jest to co słyszałem ze strony Musical Fidelity. Z tych wzmacniaczy, które do tej pory słyszałem poza moim, to chyba SDA200 jest mu najbliższy.
-
To switchyk optyczny. 4 wejścia i 1 wyjście. Daczek we wzmacniaczu mi bardzo pasuje. Testuję właśnie Roma 37DC+. To ten większy, czerwony Synthesis. Moja 54DC+ to ten mniejszy z aluminiowym frontem.
-
-
Trochę jest, Więcej niż w M5SI - to na bank. Ale wygląda na to, że MF to nie "moje" granie. Jak w utworze nie ma basu, to go nie ma. Jeśli jednak jest to powinien być zagrany. Może być w zależności od wzmacniacza czy kolumn różnie zagrany, ale powinien być. Nie wiem jakich utworów słuchasz, ale w bardzo wielu utworach bas jest. Ten sam utwór, te same kolumny. Roma 54DC+ czy Atoll SDA200 - basu jest ile potrzeba (dla mnie). M5SI - basu brak. OK jakaś namiastka się pojawia, ale to nie to samo. "The Race" Yello, a właściwie cała płyta "Flag" jakby została wykastrowana. Mam jeszcze kilka przykładów innych płyt których brzmienie nie jest takie do jakiego się przyzwyczaiłem.
-
Właśnie nie wiem czy tu nie jest problem z tym MF. Testowałem dopiero co M5SI. Basu mi w nim bardzo mocno brakuje. M2SI nie słuchałem, ale jeśli brzmieniowo jest zbliżona do M5SI i M6SI (tu ciut lepiej z basem, ale jak dla mnie nadal nie tak) to może tego brakować. To może być świetny wzmacniacz, ale niekoniecznie dla Twoich preferencji brzmieniowych @Oin
-
To sprawdź te Opery. Sub według mnie na razie nie powinien być do nich potrzebny. A grają chyba jeszcze fajniej niż Luminy II. Przynajmniej dla mnie.
-
Skoro jesteś zainteresowany Luminami, to pewnie widziałeś ten film na YT: Lumina II vs Lumina V
-
Może nie lubią się ze wzmacniaczami, które potrafią dociążyć bas? Mam podobne wrażenie po odsłuchu 603 S2 z moim wzmacniaczem. Tyle, że tu gdzie bas powinien być to wzmacniacz go nie gubił ale kolumny nie dawały rady z taką ilością. A Ty jeszcze masz monitory z tej serii. Jeśli Yamaha Ci z nimi gra dobrze i bas pasuje to nie ma na razie co jej zmieniać. Choć ja się nie spodziewam w tych kolumnach basowych fajerwerków. Przynajmniej takich jakich ja bym oczekiwał.