-
Zawartość
1 341 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez il Dottore
-
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Wszyscy kupowali. Dosłownie wszyscy! Dlaczego? Bo na początku ery Digital Audio nie było innych chipów do konwersji D-A, tylko R2R. Dopiero później pojawiły się chipy D/S i zupełnie wyparły R2R z rynku, oferując (na papierze) dużo lepsze parametry, dużo niższą cenę oraz obchodząc problemy techniczne związane z produkcją chipów R2R (w tamtych czasach rezystory zintegrowane w chipie nie trzymały założonych parametrów). Tzn - nie wszystkie trzymały i produkcja chipów R2R to była loteria. Chip mierzyło się po wyprodukowaniu i nadawało mu się odpowiednią klasę/kategorię/gradację w zależności od tego, jak blisko był założonych dla rezystorów parametrów. Te lepsze kości były droższe i szły do lepszych cedeków a te gorsze i tańsze montowano w urządzeniach bardziej masowych. Także rynek przyjął chipy D/S jako wybawienie, bo wydawało im się, że jest lepiej a do tego było taniej. Ale (najpierw w Japonii) pojawili się malkontenci, którym te nowe chipy jakoś nie chciały grać. Ludzie mieli wrażenie, że stare kości R2R grają lepiej. Wrażenie stopniowo przerodziło się w pewność, dodatkowo wspartą pomiarami. Tylko najpierw prowadzono długie badania, by dowiedzieć się, co właściwie należy mierzyć. No i cała zabawa w zasadzie i tak wiodła donikąd, gdyż o R2R szybko zapomniano i na rynku nie było wyboru. Albo używałeś starego cedeka albo byłeś skazany na D/S. Ruch oporu przeciw D/S zataczał jednak coraz szersze kręgi. Coraz więcej ludzi kupowało stare CD-playery i zaklinało się, że grają one lepiej. W międzyczasie coraz popularniejsze stawały się (znane i wcześniej) tandemy transport-DAC i pojawiła się kompresja plików audio: początkowo stratna w postaci formatu MP3, dzięki geniuszom z Instytutu Fraunhofera. Ci najlepsi psychoakustycy na świecie stworzyli ten format i zapoczątkowali erę internetowego piractwa (Napster) oraz schyłku płyty CD. Potem pojawiły się używane do dziś forrmaty kompresji bezstratnej (FLAC, APE itd) i weszliśmy w erę PC-Audio. Komputer potrzebował już tylko plików zapisanych na HDD, napęd CD przestał w ogóle być potrzebny. Przestały być też potrzebne sklepy z płytami, bo głównym źródłem muzyki dla PC-Audio stał się internet (coraz szybszy i tańszy). Okazało się, że (jeśli jesteś ogarnięty) to jakiś śmieciowy pecet za grosze + zewnętrzny DAC rozwala każdy CD-player niezależnie od ceny takowego. No i zaczęło się kombinowanie z tymi przetwornikami. Ludzie domagali się lepszej jakości dźwięku i egzotyki. Jedno i drugie mogła zapewnić technologia R2R. Wtedy właśnie ktoś kumaty wpadł na pomysł zastąpienia zintegrowanego chipa (bo zapasy ze starych dobrych czasów się kończyły) dyskretną drabinką rezystorową. To był przewrót w Digital Audio na miarę Kopernika! Początkowo przetworniki oparte o dyskretne drabinki kosztowały jakieś chore pieniądze, gdyż w celu dostosowania parametrów rezystorów stosowano nieefektywną i piekielnie drogą technologię laserowego trimmingu. Dlatego 10-20 tys baksów za taki przetwornik to była normalna cena. Ale ludzie płacili, fama szła, było zapotrzebowanie, więc był i produkt. Do przodu szła również technika produksji elementów elektronicznych, rozrzut parametrów rezystorów był coraz mniejszy. Już dało się używać zupełnie seryjnych rezystorów w konwersji D-A plików audio. I wówczas na scenie (obok producentów chyba duńskich) po raz pierwszy pojawili się Chińczycy, oferując drabinki produkowane masowo w cenie już do przyjęcia. Kolejnym krokiem było wprowadzenie technologii nadruku rezystorów. Precyzja tych elementów została jeszcze bardziej wyśrubowana i cena za drabinkę znów spadła. Tak dyskretne drabinki trafiły pod strzechy. Dodatkowo obudowano je chipami korekcyjnymi FPGA (tutaj każdy producent ma swoje patenty i zazdrośnie ich strzeże). Dziś można powiedzieć, że technologia R2R jest w absolutnym rozkwicie. Konstrukcje się mnożą, ceny spadają a legendarne chipy R2R ze Złotej Ery są już tylko nostalgicznym wspomnieniem, bo technologicznie to jest skansen i szkoda sobie nimi głowy zawracać. Żyjemy w pięknych czasach. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
R2R jako technologia trwa od początku lat 80 tych ubiegłego wieku, więc ciężko tu mówić o "trendzie". Zaraz minie pół wieku. Co mija (a właściwie już minęło) to era D/S. To rzeczywiście już jest przeszłość. W tej chwili cała światowa czołówka przetworników opiera się na technologii R2R. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Spokojnie. Masz czas. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
To bardzo ciekawe, co mówisz. O charakterystyce kierunkowej głośników słyszałeś kiedyś? Nie neguję odbić, ale niech się odbija, jaki problem? Najważniejsze jest to, co dociera do Ciebie z głośnika BEZPOŚREDNIO. Na osi. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Tak uważam. Na logikę: powieś na ścianie patelnię, teściową lub ustrój akustyczny. Poeksperymentuj. Zapewniam, że cokolwiek powiesisz - głośnik zagra tak samo. Jego właściwości się nie zmienią. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Ten koncert Knopflera z Vaison la Romaine to był chyba nagrywany Kasprzakiem na kasetę Stilona, a jak odpalę, to na 2 godziny po prostu odpadam. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
No tak konstruktor twierdzi. Że grają na każdych podstawkach i z każdym wzmakiem. Gość ma totalnie wywalone - jego robota to zrobić kolumny, a na czym je postawisz, z czym połączysz, to już Twoja głowa. Firma nie stawia żadnych warunków ani ograniczeń. Mogę chyba to potwierdzić, bo z moim wzmacniaczem one teoretycznie nie mają prawa grać - a grają. Do tego nie na Tontragerach za pierdylion €, tylko na cięzkich stalowych standach od Concertino. I grają. I to jak! https://rumble.com/v6zhhqw-an-icon-.html?e9s=src_v1_cbl%2Csrc_v1_upp_a Nawet marne pirackie nagrania dają kupę radochy: https://rumble.com/v6zm1ag-water-of-love-from-the-bootleg-album-.html -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Gdybym potrzebował mikrofoniku i programiku - to by mi uwłaczało. Bo to by oznaczało, że nie jestem w stanie samodzielnie wykonać tak prostej czynności, jak zgranie na ucho suba z kolumnami. Jeśli bym tego nie był w stanie zrobić bez mikrofoniku i programiku, to by znaczyło, że czas zwijać kramik, bo już jestem głuchy i po cholerę mi system stereo? Lepiej wtedy zainwestować w aparat słuchowy. A jak wyszło? Jak zwykle - zajebiście! https://rumble.com/v6qgylc-fuga-and-tocatta-and-subwoofer-.html -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Rozumiem, że jak kupię sobie programik i mikrofonik, to mi Harbeth zagra jak w komnatach u Króla Karola? A nie... Royal Family używa Quada. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Czyli posiadasz acoustic treatment przewidziany przez producentów home audio. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Sprzęt home audio jest projektowany do zastosowań domowych. Nie studyjnych. A w domu, jak to w domu - warunki akustyczne jeden ma takie a drugi ma siakie. Nie ma dwóch identycznych pokojów odsłuchowych. Sprzęt jest więc projektowany do "normalnych" warunków: sofa, dywan, zasłony... z założeniem takiej akustyki w miejscu odsłuchu. Jeśli więc nie jesteś maniakiem gołych podłóg i ścian oraz metalowych mebli bez tapicerki - możesz być pewien, że zdobienie ścian wątpliwej jakości i urody "ustrojami" i basstrapami jest po prostu zbędne. Najlepsze ustroje to Twój dywan i Twoja sofa. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Wiesz, tu chodzi o to, żeby głupi miał zagadkę. Rega sprzedana już? Korzystaj z dobrych rad! No właśnie po to są te prowokacje względem Ciebie, żeby zaśmiecić wątek. Trolle będą trollić. Nie, nie idź tą drogą. To troll - usiluje sprowokować Cię do zbędnych wydatków. Zamiast wydawać kasę na sprzęt i muzykę będziesz inwestować w mikrofony i programy... To chore. Twoje ucho ma być ostatecznym sędzią. Tobie ma się podobać. A z tym mikrofonikiem i programikiem skończysz jak to stado małp z ASR. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Sam bym spróbował, gdybym nie miał Havany. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Ja tego Warmera na pewno nie kupię, po prostu nie jestem obecnie w stanie przeznaczyć jakichkolwiek wydatków na audio. A nawet gdybym miał kasę na audio to też bym go nie kupił. Nie, żebym miał coś przeciw Warmerowi, bo, jak powiadam, za tą cenę wydaje mi się, że mówimy tu o dobrej okazji, tylko mam już w domu 2 przetworniki R2R, jeden jest solid state a drugi własnie z buforem lampowym. Także muszę zastosować tu Brzytwę Ockhama (Pluralitas non est ponenda sine necessitate) i nie mnożyć bytów zbędnych. Jeśli będziesz celować w solid state, to zamiast Aresa pomyśl o Audio-gd R1 NOS. Naprawdę poważne urządzenie, 4 drabinki na kanał, solidne zasilanie na R-Core, DAC fabrycznie pozbawiony oversamplingu i filtrów cyfrowych. Zakładam, że ten Warmer gra podobnie do mojej Havany (R2R z buforem lampowym). Z Audio-gd dostaniesz w porównaniu tą samą barwę, ten sam realizm, to samo nasycenie, ale więcej detalu, lepszą scenę, więcej powietrza. Zwróć uwagę na sekcję zasilania, ekrany, grubość ścianek aluminiowej obudowy. To jest inna klasa wykonania, niż Ares. http://www.audio-gd.com/R2R/R1NOS/R1NOS4.JPG A tu drabinki (jeden kanał, drugi jest piętro niżej): http://www.audio-gd.com/R2R/R1NOS/R1NOS6.JPG -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Właśnie je wyciągam. I się zastanawiam, ile za takie granie Z CYFRY bym musiał zapłacić tak z 10-15 lat temu? -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Faktycznie. Rozmyte i przesaturowane po byku. A może, zamiast szerzyć bezpodstawną histerię, po prostu... posłuchać? To nie boli. Dla mnie za 298€ to brzmi jak... kradzież. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
No. I już są 3 propozycje poprawy brzmienia. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Zapomnij. Chociaż może... zacząłbym od sprzedaży Regi i ifi. -
Kiedy Europejczycy zaatakowali Chiny i Indie, to poziom życia w tych krajach był wyższy, niż we współczesnej Europie. Dziś Chiny jakoś próbują się wydźwignąć ale Indie to wciąż ocean przerażającej biedy. Jeśli ktokolwiek liczy na litość czy inne sentymenty - jest w strasznym błędzie. Nie będzie litości.
-
Ja przeciwnie! Staram się kupować jak najwięcej chińszczyzny. Nic mnie tak nie cieszy, jak zapowiedź likwidacji 100 tysięcy (to na początek!) miejsc pracy w niemieckim Automotive. Cieszy mnie to tym bardziej, że Niemcy (i w ogóle motoryzacyjne firmy europejskie) sami ten upadek sobie zafundowali. Przez swoją chciwość i krótkowzroczność. Obecnie rozpaczliwe obniżki cen mainstreamowych firm sięgają kilkudziesięciu tysięcy na samochodzie klasy popularnej. I to wciąż im się opłaca. Zastanówcie się: czy taka gigantyczna obniżka byłaby w ogóle możliwa, gdyby nie Chińczycy? Europejczycy mogli te samochody sprzedawać dużo taniej, dbać o jakość, mieć zbyt. Ale nie. Woleli obniżać jakość, stosować coraz gorsze ścierwo zamiast porządnych materiałów i sztucznie zawyżać ceny. No to im Chińczycy pokazali, jak się powinno robić samochody. A to jest dopiero początek. W kolejce czeka na europejski debiut kilkadziesiąt chińskich marek i kilkaset modeli. Już teraz chińskie samochody wdzierają się do Top 10 sprzedaży w ostatnich miesiącach. Niedługo zaczną okupować tam pierwszze miejsca. Na chwilę obecną tak się dzieje np. w przypadku hybryd PHEV. To akurat jest oczywiste bo tu Europa i Japonia po prostu technologicznie nie nadążają. Ponoć nowa Corolla będzie miała układ napędowy do BYD!
-
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
To warto powtarzać wszystkim nowym użytkownikom urządzeń lampowych: gdy już włączysz takie urządzenie, zostaw je włączone na przynajmniej 10 minut, dopiero potem wyłącz. Lampy Ci podziękują. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Otóż to! Ja bym zrobił to samo. Jestem konsumentem a nie konstruktorem. Pomiary są potrzebne konstruktorom, bo stanowią wyraz obiektywnych mierzalnych wartości, potrzebnych do prawidłowego zbudowania danego urządzenia. Ale celem tego urządzenia jest ostatecznie produkcja dźwięku. I to na tej podstawie jest ono oceniane. Pytamy, czy dobrze gra. W gruncie rzeczy mało nas obchodzi, jak się mierzy. Stąd moje pytanie o sens istnienia portali typu ASR. Przecież cała ich ciężka praca jest psu na budę. Choć muszę przyznać, że jedno urządzenie kupiłem na podstawie pomiarów i rekomendacji ASR, właśnie dlatego, że mierzyło się najlepiej na świecie. I nie żałuję. Ale to była specyficzna sytuacja. -
Nowy DAC/AMP od Fiio K13 R2R - pierwsze testy, porównania, opinie
topic odpisał il Dottore na Mprezi w Stereo
Całkiem logiczne. Jak nie masz własnego ucha, to korzystasz ze sztucznego. Nie tylko ucha to dotyczy! A swoją drogą, powiedzcie mi: czy pomiary mają dla Was jakiekolwiek znaczenie? Jakiekolwiek? Dam przykład: mam 2 urządzenia. Kosztują podobnie, robią to samo. Muszę sobie zostawić jedno, bo ogranicza mnie budżet. No i urządzenie A mierzy się cudownie ale brzmi ciulowo. Zaś urządzenie B gra pięknie ale ma marne pomiary. Które byście sobie zostawili? A czy B? I nie piszcie, że skoro się genialnie mierzy to z automatu musi dobrze grać. Bo wcale tak nie jest. Japońskie wzmacniacze popularnych firm mierzyły się w latach 90-tych jak złoto a grać jakoś nie chciały. To samo teraz tanie chińskie przetworniki D/A delta-sigma - pomiary Made in Heaven tylko satysfakcji przy słuchaniu zero.