Skocz do zawartości

il Dottore

Uczestnik
  • Zawartość

    1 341
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez il Dottore

  1. Dokładnie tak! Kolumny robią i ze sklejki i grają super. Materiał jest bez znaczenia a kontrola rezonansów może być realizowana na różne sposoby.
  2. Olympica 3 to jest cudo. 😍 Ja miałem przodka Twenty 5.22 - PMC TB2+: absolutnie genialne monitory z takim dźwiękiem, że trudne od odróżnienia od Herbatników. Miały oczywiście lepszy bas i jedwabną kopułkę ale ustępowały P3ESR precyzją i sceną. A średnica z papierowego głośnika niemal tak dobra jak w Harbethach. A może i tak samo dobra. Absolutne zaprzeczenie stereotypu "ostrych i suchych" PMC. Kolumny naturalne, organiczne, wręcz ciepłe. Były tak dobre, że szkoda mi było ich sprzedawać w obce ręce, więc oddałem je mojemu analogowemu wujkowi i grają teraz tylko z gramofonu i lampiaka. Wujek mówi, że bas z tych monitorów jest lepszy niż z jego podłogówek Heco. Zasługa ATL. W ten monitor zapakowano linię transmisyjną 1,8m(!!!). Słuchałem ich w tym analogowym setupie i faktycznie - wielka przyjemność! Teraz wujek zamontował Sumiko Pearl, więc powinno być jeszcze lepiej. Ale kalendarz pobytu w PL miałem napięty jak guma od majtek i nie zdążyłem wpaść i posłuchać.
  3. Nie. Są CAŁE CHIŃSKIE. Nie tylko właściciel, ale i miejsce produkcji CAŁEGO SAMOCHODU. Kupujesz Volvo i nie wiesz czy jest z EU fabryki czy z Chin przyjechało do polskiego salonu. Nie ma to oczywiście żadnego znaczenia. Wszystkie części i tak oryginalne! Podobno nawet chiński montaż lepszy. Przykładem moje SF Concertino. Wyglądają jak milion dolarów a grają... mocno średnio. Tylko średnica dobra. Nic poza tym.
  4. OK ale Miecio to firma która się zwija. Natomiast o chińskich firmach warto dyskutować, ponieważ obecnie tak naprawdę to tylko one rozwijają się, proponują nowe technologie i interesujące nowe modele. Mercedes się rozkręci jeszcze, wierzę w to. Ale najpierw 100% akcji (lub przynajmniej pakiet większościowy) muszą mieć Chińczycy. Przecież Volvo jest w rękach chińskich i robi sensowne auta.
  5. Ja też mam darmowe leki. Trochę mnie to zdziwiło przy moich zarobkach ale okazało się to nie być kryterium. Nie protestowałem. Kiedy dają - to brać! Kiedy biją - to uciekać!
  6. Ale jak? Górala chcesz bez ciupagi? Góral bez ciupagi jest jak Cygan bez drumli!
  7. Można zrobić schody - kolejne koszty.
  8. Pięknie powiedziane. I jakże prawdziwie. Kliknij w Zieloną Mordę i masz tam rubrykę O MNIE.
  9. Bardzo dobry pomysł. Stać mnie było na bungalow, ale... na jakimś wypeezdowie. Do Biedry bym musiał samochodem jechać. Te domki budują teraz pośrodku niczego. O zakupie przesądziła LOKALIZACJA. Biedrę mam na tej samej ulicy, do Lidla, Netto - może 12 minut spacer, Poniżej 10 minut hala targowa ze wszystkim: mięso, ryby, piekarnia, nabiał, ale wszystko lepszej jakości niż marketowa (za to droższe). Gabinety lekarskie i dentystyczne na miejscu - no cała infrastruktura. Jak się wóz zepsuje to na przystanek 5 minut na kamasz. Aha - i 4 minuty spacerkiem do wujka z tysiącami płyt, lampowym wzmacniaczem i baterią gramofonów vintage. Mieszka ulicę obok. No to czego jeszcze chcieć? A na plażę - 15 minut. Jak Alfę miałem to nawet w 13 minut brzeg morza robiłem.
  10. Uuuuuuuuu - nie moja liga. Dla takich jak ja to Duster nowy byłby szczytem marzeń. I Bentley. Jaguar i Land Rover to Indie. I to niestety widać po "bezawaryjności".
  11. Zapomnij! Raportuję każdy przypadek przemocy werbalnej - bez skutku.
  12. Mówisz o fizyce, którą znasz. Jesteś pewien, że inne cywilizacje nie wiedzą więcej od nas? Że sobie nie lewitują beztrosko? No właśnie. Skąd się utarło przekonanie, że Sugden to ciepłe kluchy? Miękki, słodki, CIEPŁY... kurka! I tak do porzygu.
  13. Chińska firma! Dobry wybór! Niedawno jeździłem XC60 PHEV jak byłem w PL i naprawdę fajny wózek. A nie?
  14. Pierwszy raz na oczy widzę. Nie jestem żadnym znawcą chińszczyzny, nie mam nawet konta na Ali. Jak coś potrzebuję stamtąd to mi córka kupuje. Ona bardziej oblatana.
  15. Cały czas im to mówię, bo ja lubię chińskie zabawki. Pół systemu mam już chińskie. I nie dlatego, że tanie, tylko dlatego, że dobre. A jak ja mówię, że coś gra dobrze, to musi grać zajebiście dobrze.
  16. Jest możliwe. Na YT w teście zbiorowym małych monitorów BBC Chinola Sound Artist LS3/5A za czapkę śliwek oceniono lepiej niż moje Herbatniki, które jako nowe do tanich nie należą. A P3ESR to jest przecież sam dół cennika Harbetha. Przy okazji: Sound Artist POSIADA LICENCJĘ BBC na te głośniki. Spełniają one te same rygorystyczne standardy specyfikacyjne jak Grahamy, Falcony, Musical Fidelity itp. Więc "podróbkami" nazywają je tylko profani i idioci. Ludzie bez pojęcia. To czemu mam Herbatniki a nie Chińczyki? Bo tanio znalazłem używane.
  17. Tak. Brat dziadka był w armii Andersa i po wojnie nie wrócił do Polski, w obawie, że komuniści go zabiją. Poszedł do szkoły, został technikiem dentystycznym i dobrze żył z tych protez. Jeden dom miał w Londynie a drugi nad morzem, w Poole. Ożenił się z przedstawicielką ludności tubylczej i miał z nią dwie córki. Nie zadbał jednak o nauczenie ich polskiego. Gdy go pytałem potem o motywy, krótko uciął, że wie, iż źle zrobił, ale "takie były czasy". No i mam dwie ciotki, z których żadna nie umie słowa po polsku. Dość często bywały w PL i z tej okazji przysiadłem fałdów nad angielskim. Także nie ma tego złego. Jedna z tych ciotek była nawet ministrem turystyki Papui Nowej Gwinei. Niestety - brat dziadka umarł jakiś czas temu, dożywszy słusznego wieku ponad 90 lat. To byli ludzie z innej gliny. Lepsze geny. Do końca 100% sprawny umysłowo, zero demencji. A jaką polszczyzną się posługiwał... bajka. Ale rodzinę w Anglii wciąż mam i czasem się spotykamy.
  18. No jak możesz tam cokolwiek usłyszeć, skoro oficjalnie przyznajesz się do głuchoty? A teraz wyobraź sobie taką technologię właśnie. Czy my - współcześni ludzie - nie uznalibyśmy jej za magię?
  19. Dokładnie!!! Moim zdaniem mało szlachetna idea, choć mocno zakorzeniona w polskiej tradycji. Każda posiadłość musiała mieć swój lamus! Pana Tadeusza pamiętasz? „Właśnie w takim lamusie, gdzie się starzy schodzą, By wspominać dawne czasy, dawne obyczaje, Gdzie się znajdują różne stare sprzęty, stroje, I broń, i pamiątki, i dziwne ustroje.” A to przecież aż się prosi o adaptację akustyczną (karkołomne zadanie ze skosami!), wstawienie kolumn, wzmacniacza i wygodnego fotela!
  20. Pozwolę sobie być innego zdania. Tu jest magia. Magia jak cholera! Trzecie Prawo Clarke'a głosi: „Każda wystarczająco zaawansowana technologia jest nieodróżnialna od magii.” - Arthur C. Clarke
  21. Co do TV zamiast projektora, to poczekam aż OLED-y 100 cali będą w cenie poniżej samochodu. Na razie kupię sobie na nową chałupę OLED 77-83 cale (ze wskazaniem na 77),. I tak bywam tam tylko okazjonalnie, to wystarczy. Mam taki mały projektor laserowy chiński ale chyba oddam wnukowi. Chyba, że wygram w totka - wtedy przerobię poddasze na kino domowe. Ale to wymaga poważnych nakładów, bo poddasze nie jest ogrzewane i póki co jest tam tylko goła płyta OSB. No i żona protestuje przeciw zawłaszczeniu poddasza na kino, bo zawsze marzyła o prawdziwym hardkorowym strychu.
  22. Witamy w Polsce! 😄 Ja po prostu Januszy omijam. Albo robisz biznes po ludzku, albo nie masz czego w tej trudnej branży szukać. No przecież wielokrotnie droższy towar, jakim jest samochód, jest dostępny u dealera do jazdy próbnej. Możesz kupić ten TV online w dużych firmach. I oni mają ubezpieczony transport, mają też USTAWOWY OBOWIĄZEK przyjęcia towaru kupionego online w określonym terminie. Bez dyskusji, bez podania przyczyn.
  23. Jest to bardzo interesująca opinia. 😄 Kiedyś było może i warto. Dziś dobry DAC można mieć poniżej 1000€. Dzięki Chińczykom oczywiście. Dobrze, że nigdy mi to nie przyszło do głowy. A nie! Raz! Kupiłem DDC Singxera bo z recenzji wynikało, że ma najlepsze pomiary na planecie. Ale nie żałuję bo jest skurczybyk dobry. Nawet teraz wyszedł DDC Gustarda, poważny zawodnik i ludzie piszą, że detalu wincyj ale Singxer bardziej muzykalny. Tą małpiarnię nalepiej sobie darować. To jest sekta. W dodatku niebezpieczna sekta. Od 15 lat mam R2R, ale zmiany są. Zmieniłem na inny R2R.
  24. Żona uwielbia swoje Flipy, ma już kolejną generację. Ale każdy składany Chinol lepszy: lepszy procek, lepsze ekrany, baterie, prędkość ładowania a do tego lżejszy i cieńszy. Ale nie kupię jej Chinola bo Samsungi mam prawie za darmo z Vodafona na dwuletnią umowę. Więc co 2 lata biorę nowego Szajsunga dla żony. Przyznaję, że z generacji na generację Flip się poprawia. Natomiast flagowe Chinole kupuję dla siebie. Chętnie bym zrymował.
×
×
  • Utwórz nowe...