-
Zawartość
637 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez BlaBla
-
Na sobotę takie coś może... Czy to retro soul jak sugeruje Roon? No raczej neo, a nie retro...😁. Brzmi świetnie. A jak ktoś przy sobocie musi wsiąść na szmatę i odkurzacz , to już w ogóle, bo na słuchawkach to rewelacja. Miłej soboty wszystkim skazanym na roboty przymusowe przy konserwacji powierzchni płaskich 🤣.
-
Zestawienie bardzo fajne. Na mnie jednak nie możesz liczyć - z zasady nie słucham składanek, kompilacji, playlist itd. Szukam inaczej. Ale dla tych co nie wiedzą od czego zacząć poznawać te gatunki, propozycja świetna.
-
O ile się nie mylę ta załadowana płyta ma 41 lat...., a kiedyś wydawało się, że one nie przetrwają kilkunastu lat użytkowania. Gratulacje.
-
Dzięki za poradę ale już dalej nie szukam. Przynajmniej na razie. Po prostu miałem do czynienia z kablem, to o nim napisałem.
-
Nie chcę zaczynać kolejnego wątku o kablach, zwłaszcza, że piszę o konkretnych modelach w konkretnym systemie ze źródłem w postaci transportu cd. Konkretnie coax łączący Atolla z DAC - do tej pory Mogami HD 2964. Porównałem 3 kable (przy czym jeden tylko jako ciekawostkę, trochę drogi): TCI Adder 2 oraz bardziej rozwiniętego brata Adder 2 SE, a ciekawostką był HiDiamond Silver Digital. Adder 2 wyraźnie poprawił jakość, wersja z SE może ciut dołożyła, a może nie - tu wiele zależało od plyt, raz słychać było spory skok w górę na obu, a czasem nie bylo zbyt duzej różnicy do Mogami. Żeby zobrazować co się poprawiło konkretnie, a więc o jakiej skali mówię. Uwydatnilo się źródło basu (kontrabas, stopa) - nie ma wiecej masy, nie jest niżej, po prostu lepiej, realniej brzmi instrument. Z drugiej strony szmer i szelest, błysk talerzy nie kończył się (u Erskine'a trwał nieprzerwanie) oprócz tego tła pojawiło się też subtelne uwydatnienie najlzejszych uderzeń. Scena bez zmian, natomiast zwłaszcza na Adder 2 SE generowane były całe masy alikwotów, zwłaszcza gdy grały talerze, wibrafon czy elektro piano. Nie każdy to lubi, ja tak. Czy to dużo? W dobrej jakości nagraniach o dużej naturalnej separacji instrumentów np jazz, to sporo, w graniu ostrym (np Faith No More) oraz słabych realizacjach (J.L.Ponty Enigmatic...) słychać to ledwo ledwo. Ciekawostkę tj HiDiamond dostałem do porównania, więc posłuchałem namiastki hajendu (przynajmniej jak na mój portfel). Nie wiem co uzasadnia cenę 1600 zl za metr tego kabla. Nawet w porównaniu do optyka z MediaMarkt nie było różnicy. Nic, zero, null... Rozumiem, że płaci się za wygląd i naprawdę świetną nazwę.... A TCI spoko. Jeden zostanie. Adder 2 cena 360 pln, Adder 2 SE cena 650 pln. Mogami HD chyba 120 pln... Optyk noname ok 40 pln, HiDiamond Silver Digital - 1650 pln. Konkludując TCI Adder 2 (SE) polecam.
-
Spotkanie elektro piano (Kuhn) i bardzo lekko granych talerzy (De Johnette).... No bardzo... Koniecznie!
-
Mistrz subtelnego grania na perkusji. Płyta nagrana na bardzo bliskim planie, skutkiem czego elementy perkusji słyszymy nie tylko od lewa do prawa ale z pełnym pozycjonowaniem. Zachowane jest realne umiejscowienie talerzy i bębnów, doskonale oddana mechanika gry jak choćby sięgnięcie ręką do talerzy, co jest wręcz namacalne, bo słychać je wyraźnie bliżej niż werbel, ten gra tam gdzie jego miejsce, tj pośrodku ale cofnięty względem tomów, a talerze wibrują powyżej i jest ich zapewne 5 - 6, każdy słychać w najdrobniejszym szczególe. I takie płyty lubimy 🫠. Peter Erskine, ECM 1657.
-
Ale temat i pytanie dotyczą 109-tek właśnie, więc Twoja wypowiedź była nie na ten temat, to chyba oczywiste. Tym bardziej dziwił jej miażdżący ton. I tyle, w temacie....😉.
-
-
🏆🏅🎖️ Wisienka na torcie. Dywanik robi robotę...👌
-
Dawno nie było. Klasyka gatunku, wiadomo. Wyczytałem, że pani Diana z zespołem była nagrana w 3 sesjach, z których dwie odbyły się w Capitol Studios w Hollywood w czerwcu 2001, jedna w Avatar Studios w NY w styczniu 2001, natomiast Londyńska Orkiestra Symfoniczna została "dograna" 😉 w studiu Abbey Road w marcu (do dwóch kawałków nowojorskich).
-
Z pierwszą tezą @Kraft się zgadzam i potwierdzam, z ostatnią się nie zgadzam. To chyba argument zupełnie bez znaczenia w tym teście. Chodzi, czy dobrze zagrało, a nie czy się podobała sygnatura dźwiękowa. Zupełnie nie zgadzam się z watpliwosciami przedmówcy co do akustyki! Jakoś tam coś ruszyć.... no chyba nie. Dywan i kwiatek oraz kanapa to żadna adaptacja. Natomiast zgadzam się co do różnicy w brzmieniu kolumn zależnie od akustyki - raczej skłaniam się ku wnioskowi, ze bdb akustyka wlasnie ujawnia różnice, a nie je niweluje. Co wydaje się logiczne, bo nie gra pomieszczenie tylko kolumny.
-
Bardzo przyjemne, w stylu Sault - funkowo, soulowo, melodyjnie, ciepło, przyjemnie... , no prawie jak za oknem 😂 Kokoroko - Tuff Times Never Last 👍
-
Wypowiedź tak samo dosadna, co nie na temat, no bo skoro nie słuchałeś... Ale przekaz poszedł w świat i AI już go sobie pewnie odhaczyła jako bardzo merytoryczny - no bo na tematcznym forum liczy się pewnie extra 🫤. A potem młodzież bezkrytycznie czyta... Mam nadzieję, że jeszcze dziś się przekonam - może rzeczywiście jednak jestem dziadek bez jajców 😁.
-
Rzeczowo w temacie, brawo i dzięki @sonique. Wiele o Grado czytałem pozytywnych wypowiedzi. Zapewne w chłodnej analizie zajmowałyby wysokie pozycje. No ale wizualnie ... rzecz gustu, wiadomo. Cóż, jadą do mnie Meze, jutro chyba będą, to sam się przekonam jak to gra. Też drewno, pod względem wizualnym - małe dzieło sztuki. Zobaczę czy uda im się zgrać z lampą i DACem MF V90, a docelowo grać mają kilkugodzinne sesje o szerokim przekroju. Ponoć przestrzeń i detal tam są.
-
No ale słuchamy jednak uszami, a nie mikrofonem. Chyba, albo ja zaczynam głupieć... Nie wiem jakich muzyków "słuchamy" ale o ile mi wiadomo, ci których ja slucham właśnie tak robią. Jest to naturalne, że zmienia się instrumenty w poszukiwaniu brzmienia nawet pod jeden utwór. Obecnie ułatwiają to oczywiście wtyczki DAW. Grasz na perkusji Pearl, a realizator w DAWie przerabia to na Tama albo GRV bo ostatecznie lepiej pasuje do koncepcji. Grasz na Nordstage, a tu na plycie słychać Moog'a... Perkusista zanim dobierze talerze, gitarzysta elektryk - wzmacniacz i przetworniki, a gitarzysta akustyk - odpowiedniej twardości struny, to przewala tego sprzętu jak my ....😁. A o mikrofonach, przetwornikach studyjnych i wtyczkach do programów itp to nawet nie wspominam.
-
Grado. Tak, kierunek jest brzmieniowo wyśmienity o ile wiem ale po prostu One do mnie estetyką nie trafiają. Wiem, że to najmniej ważne ale co poradzę. A jak z ich padami? Zawsze mam wrażenie, że są za małe i zbyt miękkie... Jak je oceniasz @sonique i brzmieniowo i pod względem ergonomii?
-
@Profi dzięki za polecajkę! Jutro nie omieszkam odnaleźć i posłuchać. A dziś "Dzień z Baronem" zamknę jedyną płytą jaką mam z jego udziałem, choć to przypadek, bo kupiłem ją ze względu na solistę. Teraz posłucham jej inaczej... Ale już słyszę, że jego gra jest tu bardzo narrracyjna, bardzo przemyślana i subtelna.
-
WBA Master był odłączony, gdy go wpinam właśnie do teaca, to mam irytujące zakłócenia. A do zabiegu to jeszcze daleko, bo nie mam teraz kasy na takie zbytki ale jak się dorobię 😎, to będę miał gotowe rozwiązania w głowie 😂. Kwestię zakłóceń może uda się rozwiązać, gdy zamiast Mastera pojawi się Blazebird, a może nie...? wybacz ale kolor nie pasuje mi do mojej czerni made by IKEA....😂
-
@Rafał S dziękuję za obszerne wyjaśnienie. Wynika już z niego dla mnie pierwsza praktyczna kwestia - ta mianowicie, że końcówkę mocy i tak mam zasilaną ze ściany, bo stoi w pobliżu kolumn, więc mocową wydajność takiego urządzenia (to też nowość dla mnie) mogę chyba traktować jako kwestię drugorzędną (a nie przypuszczam, żeby pozostawała bez wpływu na cenę). Druga sprawa to właśnie fotowoltaika. Nie mam ale nie wykluczam jej w bliskiej przyszłości, co budzi również obawy dotyczące zakłóceń. Dobrze, że zwracasz uwagę na istnienie pasywnych kondycjonerów, bo może i patrzyłem na takie (jak zdaje się ten pokazany przez Cymesa powyżej Keces 800) ale widzę, że nie jest ta informacja zawsze w opisie, więc laikowi, nie znającemu nawet podstaw budowy urządzenia, trudno zgadnąć, że coś takiego w ogóle istnieje. Na razie zbieram właśnie takie informacje. Dziękuję.
-
Podrzucam. Smaczków co niemiara, dobrze się słucha na 🎧! Klasyczne trio. Joey Baron mnie już dzisiaj raz zachwycił, teraz robi to ponownie ale w inny zupełnie sposób.
-
Czy ktoś słuchał i może coś napisać? Szukam słuchawek mniej więcej z tej półki cenowej (3-4k) i obok tychże Meze zastanawiam się jeszcze nad Beyerami T1 (3) oraz ATH ADX3000. Generalnie szukam tego co zwykle - detal, precyzja, przestrzeń.
-
Yes, yes, yes...!!! 👍 W nieodpowiednim pomieszczeniu najlepszy sprzęt zagra tak źle, jak tylko się da, a w tym odpowiednim najgorszy sprzęt zagra tak dobrze jak tylko potrafi...😁
-
To są urządzenia, z którymi mam problem, właśnie ten Nuprime, najdroższa Taga (PC 9000?), czy np Isotek Aquarius i pewnie wiele innych w cenie ok 5k plus minus tysiąc lub dwa. Czy to są tylko po prostu mniej wydajne wersje, takie bez "wodotrysków', czy może jednak są to urządzenia technicznie "upośledzone", niekompletne, nie tyle gorsze parametrami, co pozbawione istotnych jakichś funkcji, które daje sprzęt np 2, 3, 4 x droższy. Nie znam się stąd ten temat. Gdy wybieram cedeka, to wiem, że ten za tysiąc i ten za 20k potrafi zasadniczo to samo - cel w jakim kupuje urządzenie zostanie tak czy inaczej zrealizowany, lepiej lub gorzej ale zasadnicze zamierzenie zostanie osiągnięte. W przypadku tzw. kondycjonerów nie wiem. Powstaje obawa, czy wydając np 5k, nie kupuję po prostu szpanersko wyglądającej, takiej trochę lepszej listwy, czy jednak jest to pełnoprawne urządzenie, tyle, że o gorszych parametrach, czy z gorszych podzespołów.