-
Zawartość
637 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez BlaBla
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 26
-
-
Jamy Jaskinie czy po prostu pokoje Audiofila
topic odpisał BlaBla na MarcKrawczyk w Audiofile dyskutują
Drewno - dyfuzor, pies - absorber... szerokopasmowy!😄 -
W najbliższych dniach mam w planach być na tym właśnie przejściu dla pieszych.....😁 @Jarek Ch. a ja myślałem, że to po prostu - kolejne nowości, bez kontekstu, bo są tam przecież różne gatunki... ale w sumie nie wiem jak to jest dobierane. Pompowanie The Messtheticks...?🤨 Biorac pod uwagę skąd się wywodzą Joe Lally i Brendan Canty, jak współtworzyli z Ianem McKayem idee non profit i straight edge, jaką rolę w historii prawdziwie niezaleznej muzyki odegrali tworząc zespół Fugazi, będziemy mieć absolutną pewność, że taki zarzut dla nich to śmiertelna obraza 😉.
-
Jest jakaś fizyczność w tym. Myślę, że to zasługa samego Jarretta i odgłosów jakie wydaje - paszczowo i nogami. Messthetics to mój zespół 🤘. Jeszcze nie sluchalem. Widzę też nowość Dominique Fils-Aime! Ciekawie!
-
Jak ktoś zna, to uwielbia albo nienawidzi. Jak ktoś nie zna, to niech da sobie i płycie 66 minut na wsłuchanie się w każdy dźwięk. To jedna z płyt, które tworzyły nie tylko historię ale wręcz mitologię muzyki, jedna z plyt otoczonych kultem i uwikłanych w mało wiarygodne anegdoty, ktore uwielbiamy 😉. Pozostawiam ocenie każdego.... Jako wprowadzenie warto przeczytać np to: https://vinyltamka.pl/keith-jarrett-koln-concert-historia-koncertu-w-kolonii Trochę jak sensacja 🤣.
-
To o czym tu piszemy zależy raczej od realizacji a nie sprzętu. Jeżeli wiec ludzie walczą ze sprzętem, bo brakuje np sceny to może powinni pomyśleć o poszukaniu dobrze zrealizowanej muzyki...? Oczywiście dobry sprzęt bardziej pokaże dobre realizacje ale może też pokazać bardziej i te złe... coś za coś. Płyt z góry gratuluję. 👍 Niestety co do większości z nich raczej się rozczarujesz.... Mam na myśli nie muzykę tylko wlasnie realizacje. Czwórka to raczej chlubny wyjątek 😁
-
Niespodziewanie zrobił mi się dzień saksofonu. Dexter Gordon, Stan Getz, Rollins, Coltrane, a teraz Pharoah Sanders 😁. Przypadek 😏...? Możliwe, że to najprzyjemniejsza plyta Sandersa do słuchania dla czystej przyjemności... a w tym wydaniu brzmi zajedwabiście 😁.
-
Na wątku o Fiio Warmer pojawiły się pierwsze propozycje sprzedaży. Ktoś wróżył, że za chwilę na olx będą stały.... Obecnie naliczyłem chyba 6. Nasuwa to pewne pytania, pośrednio związane z tym tematem. Czy ktoś zastanawiał się nad polityką chińskich firm audio, bo ja naprawdę czegoś nie rozumiem i pytam poważnie, a nie z przekąsem. Fiio ma na swej stronie 10 DACów, Topping 20...(każdy inne oznaczenie), smsl - doliczyłem do 30....! choć tu jak wsadzają antenę bt to uważają, że to inny model, no więc niech będzie nawet 15. Jaki jest sens trzymania w ofercie 10-20 urządzeń bardzo w sumie podobnych do siebie? W tym nawet trudno się połapać. Podobnie zresztą jest ze słuchawkami Hifimana... Wiem, że między najtańszym, a najdroższym itd... ale pomiędzy jest kilkanaście, dwadzieścia urządzeń, z których połowa niczym się nie różni. Czy ktoś daje się nabrać na to, że (tu strzelam ale wiadomo o co chodzi) fiio k9, k11, k13 i co tam jeszcze posiadają takie różnice, że uzasadnia to taką mnogość modeli, właściwie konkurujacych między sobą. Chińczykom (jako państwu, strukturze, organizacji) zarzucam wiele - bandytyzm wobec narodów i własnego społeczeństwa, państwowy terroryzm, rujnowanie lokalnych społeczności i kultur, łamanie jednostek i ich mordowanie, niszczenie środowiska, to tylko z tych głównych.... Ale nie zarzucę im ekonomicznej głupoty. A na to wygląda ich polityka asortymentowa w branży audio. Jaki to ma cel? Ma jakiś w ogóle? Słucham muzyki i takie coś właśnie mnie zastanowiło po przeczytaniu jednego z postów...
-
-
Nie oceniając wpływu każdego z nich na historię muzyki i jej rozwój, a jedynie styl gry, to u mnie Sonny Rollins wygrywa z Coltrane'm... Saksofon jest tu nagrany po prostu wspaniale - na pierwszym planie, wielki, wręcz dostojny, wybrzmiewajacy pełną skalą, a zarazem bardzo ciepły jak na tenor (aż sprawdziłem, to tenor). Pozostałe instrumenty też potężnie, namacalnie nagrane i jaki skład! Freddie Hubbard, Jimmy Garrison, Elvin Jones. I o ile plyta "Alfie" to miła rozrywka, to tu mamy już poważne, odważne granie! To są takie płytki po 30 parę minut zaledwie i można słuchać kilka razy pod rząd. Jakość tych nagrań robi różnicę.
-
Bo jest nowy! 😅 Pociesza mnie własny przypadek: kupiłem w styczniu 2006 nowiutką Hondę Civic tzw. "ufo". Byłem pierwszy w Poznaniu 😎. Ludzie się na ulicy zatrzymywali żeby chwilę popatrzeć... 😂. Po miesiącu czy dwóch padła klima! Reklamacja, serwis, dwa tygodnie tramwajem jeździłem.... załamka. A potem nią 12 lat jeździłem i nie wydarzyło się nic. A teraz moj stary nim jeździ, auto ma 20 lat i nadal nie wydarzyło się nic. Nawet laczka przez 20 lat nie złapaliśmy. Także tego....
-
Kilka płyt pojawiło się ostatnio, a nie bylo jeszcze okazji posłuchać....😁 Niepozorna płyta. Ale to brzmi....! 👌
-
Seria Acoustic Sounds SACD wytwórni Verve, przypomina zarówno wydawnictwa spod ich szyldu, jak i Impulse. Cala seria wydawana jako mini lp, w wersjach zremasterowanych z taśm oryginalnych.
-
👍, ciekawsza od historii IO....🤣
-
Ten drugi to transport Atoll
-
Zgadza się, że po lewej słychać moim zdaniem jeden talerz - to ride, uderzany raz w kopułkę, raz w krawędź stąd dwa różne wybrzmienia :punktowe dzwonienie i ciągły szelest. Pod koniec bardzo mocno po prawej słychać kilka uderzeń na innym talerzu - to zamknięty hi-hat. Słychać go jednak niżej od ride'a i jest to prawidłowe ustawienie, bo ride i crash wiszą zawsze wyżej niż hi-hat (-ten jest najbliżej perkusisty na lewo od niego, więc na prawo z perspektywy sluchacza i musi być niżej, żeby wygodnie w niego uderzyć z góry).
-
Tak, właśnie to miałem na myśli 😀, a nie przestrzeń w rodzaju KD. Prawda, że może być przyjemnie? 😎 A jakie masz źródło?
-
Moj Denon wrócił z sanatorium, a może ze szpitala....?😂. Praktycznie nowy sprzęt, a tu wymiana lasera - zwykły pech, czy wadliwe rozwiązanie na etapie projektu/produkcji? Czas pokaże. Dzisiaj od rana ganiałem kuriera po okolicy, żeby mi tego nie woził cały dzień, przewalając z kąta w kąt w zmrożonej budzie.... Już się ogrzał i gra.
-
Nie wiem skąd przekonanie, że budżetówkę się karmi? Czy usługi w postaci edukacji, opieki, bezpieczeństwa, zdrowia czy zabezpieczenia osób niepełnosprawnych albo utrzymania i leczenia alkoholików i więźniów biorą się z sufitu? To są usługi mało opłacalne a zarazem wymagające wysokich kwalifikacji!!! Ty płacisz za te uslugi, a nie utrzymujesz!!!!! To że rozliczasz te usługi podatkiem to tylko forma. Jest taki pomysł żeby za każdą usługę publiczną wystawiać rachunek, bezpłatny oczywiście ale pokazujący ile kosztuje Twoje leczenie, edukacja dzieci na studiach albo sprawa w Sądzie lub interwencja służb. Stąd też bierze się kompletny brak szacunku dla spraw publicznych i pogarda dla ludzi pracujących w tej sferze. Przepraszam ale jak czytam takie konfederackie głupoty to aż mi się ulewa...
-
....a jeszcze była mowa o końcówce mocy.... sporo zmian planujesz - spore wydatki 😅. Ale z tymi 20k na preamp to przesada raczej... Z opisu brzmienia jakiego szukasz wnoszę, że to dokładne przeciwieństwo moich priorytetów 🤣 więc nie zamierzam Ci doradzać. Mam natomiast nadzieję, że wątek się rozwinie, bo systemów dzielonych jest sporo na forum ale ogólnie rzetelnej info na temat wpływu pre na dźwięk, kryteriów czy ważnych dla wyboru parametrów itd jest mało. Sam mam 2 pre, w tym lampę (kolejna będzie gotowa za miesiąc - tak obiecał Pan Bocianek 🙂) i oczywiście ich wplyw na dźwięk jest niebagatelny ale też nie przesadzałbym z takimi wnioskami. W Twoim przypadku nawet ciężko coś doradzać bo nie wiadomo jaki budżet no i przede wszystkim z czym to ma grać! Bo to sprawa kluczowa. Wątek mam na oku, a jak przyjedzie Blazebird to na pewno coś napiszę. Ale u mnie wiadomo z czym to zagra. Pozdrawiam i życzę owocnych poszukiwań.
-
Z udanej, znanej i lubianej serii Polskich Nagrań. Są też nowości w tym historycznym przecież cyklu ale jakieś takie mało nośne i artystycznie, i medialnie. Ale rozumiem, że kiedyś to była czasem jedyna droga do wydania płyty, a teraz najbardziej uznani lub choćby tylko popularni twórcy mają po prostu własne wydawnictwa (Możdżer, Mazolewski) albo weszli do bardzo prestiżowych stajni (Wasilewski - ECM, Baldych- ACT) albo siedzą w świetnych, prężnych polskich wydawnictwach (No Paper Records, Astigmatic). Nie wiem zatem czy takie trochę na siłę ciągnięcie serii wydawniczej jest uzasadnione w kontekście jej wręcz kronikarskiego charakteru!
-
Nie napisałem, że to bez znaczenia i wyjaśniłem Ci od czego to może zależeć - nie tylko od długości kabli. Nie napisałeś czym grasz więc dalem rozwiazanie bardziej uniwersalne wg mnie. Jakie pytanie, taka odpowiedź. Twoje pytanie zawiera szczątkowe dane, więc nie dziw się ogólnikowej albo niejednoznacznej odpowiedzi. Klotz jest firmą mocno osadzoną w realiach studia i estrady więc tam te parametry mogą mieć znaczenie, gdy kabel ma np 100 mb albo grają końcówki o mocy 1000 W każda. W warunkach domowych te akurat parametry o jakie pytasz (kabel 1,5 czy 2,25 mm) zwykle nie mają znaczenia ale mogą, zależnie od Twojego toru. Życzę miłego słuchania muzyki.
- 47 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- klotz
- kabel głośnikowy
- (i %d więcej)
-
1,5 do 2,5 to raczej taki domowy standard. Miałem raz 4 mm (10 metrów długości) i to był zły pomysł. Na 4m nie usłyszysz różnicy między tymi dwoma Klotzami.
- 47 odpowiedzi
-
- klotz
- kabel głośnikowy
- (i %d więcej)
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 26