leoś Napisano Niedziela o 18:05 Napisano Niedziela o 18:05 6 minut temu, kaczadupa napisał: Jaram się jak wszyscy, nie imputuj Leoś. Rozważam wszystkie za i przeciw. Kiedyś u chińczyka obowiązywała zasada - sprzedane i spierdzielaj. Czy teraz coś się zmieniło? Tego nie wiem. Może jest opcja reklamacji u krajowego dystrybutora. Sprawdzisz to? Jak jest taka możliwość to świetnie. Kupiłem od chinczyka , abrakadabra fatima jest i nima . Tak poważnie , to coś tam pisali w papierach ,że jakaś zdrapka i rejestracja do gwarancji , ale ja się tym nie jaram, Karton mam już na strychu. Za takie pieniądze to gwarancja mnie nie interesuje, a z drugiej strony to nie jest firma garażowa , robią masę produktów, a w Warmerze to nie bardzo ma się co zepsuć.Ale rozumiem, różne są podejścia do tematu. Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano Niedziela o 18:05 Napisano Niedziela o 18:05 11 minut temu, kaczadupa napisał: Kiedyś u chińczyka obowiązywała zasada - sprzedane i spierdzielaj. Czy teraz coś się zmieniło? Tego nie wiem. Zmieniło. Jak nabyłem jakiś szajs z Ali , to jak najbardziej mogłem zwrócić na własny koszt do miejscowości w Chinach, której nazwy nie jestem w stanie wymówić . Odpisz, cytując
misiekx Napisano Niedziela o 18:17 Napisano Niedziela o 18:17 10 minut temu, tomek4446 napisał: miejscowości w Chinach, której nazwy nie jestem w stanie wymówić Nawet Chińczyk z innej prowincji tego by nie potrafił 😁 1 Odpisz, cytując
bartleby Napisano Niedziela o 18:51 Napisano Niedziela o 18:51 (edytowany) Jakieś rzeczy z Aliexpress, które przyszły zepsute itp. w zeszłym roku zwracałem i poszło gładko. Dostaje sie list przewozowy z adresem gdzieś u nas, albo w DE i jak tam doszło, to kasa wracała. W hifigo na warmera jest rok gwarancji i ja to biorę na poważnie - 1250zł drogą nie chodzi. gwarancja w hifigo Przypomniało mi sie - do punktów DPD musiałem zawozić, do paczkomatów się nie da. Edytowano Niedziela o 18:57 przez bartleby 1 Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano Niedziela o 19:11 Napisano Niedziela o 19:11 18 minut temu, bartleby napisał: Dostaje sie list przewozowy z adresem gdzieś u nas, albo w DE i jak tam doszło, to kasa wracała. No to kwestię zwrotu już rozwiązaliśmy , do dzieła Odpisz, cytując
_A_R_T_ Napisano Niedziela o 19:45 Napisano Niedziela o 19:45 Dnia 27.12.2025 o 19:03, kaczadupa napisał: Ktoś tu wrzucił moje zdjęcie bez podpisu, więc do kompletu zamieszczam moją opinie o tym sprzęcie. Długo szukałem fajnego DAC’a do mojego zestawu składającego się z Pylon Diamond 28 mk I, Musical Fidelity m5si, WiiM Ultra, aż pojawił się on, FiiO Warmer. Tak bardzo mnie zauroczył, że postanowiłem podzielić się wrażeniami. Może dla kogoś moja amatorska recenzja się przyda. FiiO Warmer to urządzenie, które robi bardzo dobre wrażenie. Jakość wykonania stoi na wysokim poziomie. Obudowa jest solidna, dobrze spasowana i sprawia wrażenie sprzętu dopracowanego oraz trwałego. Nic tu nie trzeszczy ani nie wygląda przypadkowo. Środek urządzenia wypełniony po brzegi, więc trochę brakuje audiofilskiego powietrza, ale na szczęście bez wpływu na dobre brzmienie. Stylistycznie Warmer bardzo mi się podoba. Wskaźniki wychyłowe robią wręcz kapitalną robotę. Są responsywne, czułe i nie ma co ukrywać świetnie „gibają się” w rytm muzyki, co daje dużo frajdy z użytkowania. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, to szkoda, że producent nie przewidział regulacji intensywności podświetlenia lub możliwości jego całkowitego wyłączenia. Brzmieniowo FiiO Warmer po prostu czaruje. Jego dźwięk jest wyraźnie ciepły, ale absolutnie nie kluchowaty ani zamulony. Warmer gra gładko, wyjątkowo barwnie i nienachalnie, z dużą kulturą, ale jednocześnie dźwięk nie jest nadmiernie złagodzony ani pozbawiony życia. Czystość brzmienia jest nieskazitelna. Przez to DAC zachęca do głośnego słuchania, bo gładkie, pozbawione natarczywości brzmienie nie wywołuje nieprzyjemnej nerwowości.. Tak więc im głośniej tym lepiej Wokale zarówno żeńskie, jak i męskie brzmią fenomenalnie. Są przyjemne, naturalne i pozbawione jakichkolwiek sybilantów. Nic nie kłuje w ucho. Paleta barw, jaką serwuje Warmer, wydaje się wręcz nieograniczona. Dźwięk jest nasycony, soczysty i pełen odcieni. Scena jest bardzo szeroka i lekko odsunięta od słuchacza. Warmer robi miejsce dla wokali i instrumentów w środkowej części sceny, podczas gdy boki są wysunięte do przodu. Dzięki temu muzyka zyskuje bardzo dobrą przestrzeń i oddech. Siła Warmera polega na tym, że nie próbuje na siłę imponować. Zamiast tego w sposób gładki, spokojny i wyrafinowany pokazuje piękno utworów. Niby jest ciepło i gęsto, ale nie brakuje rozdzielczości. Wszystko słychać wyraźnie, jednak podane jest z kulturą, „na bogato”, bez cyfrowej sztuczności. Separacja dźwięków stoi na bardzo dobrym poziomie i nic się ze sobą nie zlewa. Wiele DAC-ów oferuje wysoką rozdzielczość, ale Warmer ma coś więcej. On tę rozdzielczość wypełnia dźwiękiem. Nie dostajemy suchych krawędzi i pustki pomiędzy nimi, lecz pełnię brzmienia: barwy, soczystość, pogłosy, wibracje. Brzmienie nie męczy, a wręcz przeciwnie, ma w sobie coś, co sprawia, że można słuchać godzinami i wciąż chce się więcej. Bas ma odpowiednią masę i szybkość, choć jego atak mógłby być mocniejszy. Podobnie z dynamiką. Warmer nie gra wolno ani ospale, wyrabia się, ale dynamika mogłaby być nieco większa. Zdarza się również, zależnie od utworu, że dźwiękom brakuje odrobiny wagi i masy. Wysokie tony nie iskrzą nie są twarde ani kryształowe. Są spokojne i czyste, co sprzyja długim odsłuchom. Czasem jednak brakuje naturalnej agresji instrumentom blaszanym, dętym czy talerzom perkusji, a krawędzie dźwięków mogłyby być lepiej zarysowane. Podsumowując: patrząc na budowę urządzenia, obawiałem się, że będzie za ciemno, zbyt gęsto, kleiście i za wolno. Na szczęście tak nie jest. FiiO Warmer bardzo mi się podoba. Porównując go z SMSL VMV D1se, to właśnie FiiO wypada dla mnie korzystniej. Z kolei w zestawieniu z Denafrips Ares (pierwsza wersja) sprawa nie jest już tak jednoznaczna. Ares również brzmi bardzo dobrze i tutaj nie jestem w stanie jednoznacznie wskazać zwycięzcy. Warmer to DAC dla osób ceniących barwę, kulturę grania i muzykalność ponad techniczną demonstrację możliwości i w tej roli sprawdza się znakomicie. 4 1 1 Odpisz, cytując
Artur Charicki Napisano Niedziela o 19:58 Napisano Niedziela o 19:58 @_A_R_T_Ja też mam vmv d1se i czekam na Warmera 🙂. Też mam Ultra jako źródło i Pylony ale Emerald. Vmv jest świetny i nie wiem w czym Warmer może być lepszy ale zamówiłem go więc zobaczymy. Odpisz, cytując
_A_R_T_ Napisano Niedziela o 20:06 Napisano Niedziela o 20:06 1 minutę temu, Artur Charicki napisał: @_A_R_T_Ja też mam vmv d1se i czekam na Warmera 🙂. Też mam Ultra jako źródło i Pylony ale Emerald. Vmv jest świetny i nie wiem w czym Warmer może być lepszy ale zamówiłem go więc zobaczymy. Jestem ciekaw Twoich wrażeń. Odpisz, cytując
Wito76 Napisano Niedziela o 20:13 Napisano Niedziela o 20:13 (edytowany) Dobrze mi świta? Ta recenzja była na FB a pod nią komentarze, że to AI pisanie? Edytowano Niedziela o 20:14 przez Wito76 Odpisz, cytując
kaczadupa Napisano Niedziela o 20:19 Napisano Niedziela o 20:19 (edytowany) Pytanie. A nie jest to zwyczajnie opis charakteru brzmienia głośników Pylona? Zaokrąglenia, miękkości, nasycenie i ciepło? Jak tak to raczej żaden przetwornik nic tu nie zmieni. I czy podobny w charakterze nie jest MF 5si? Edytowano Niedziela o 20:24 przez kaczadupa 1 Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano Niedziela o 20:21 Napisano Niedziela o 20:21 7 minut temu, Wito76 napisał: Dobrze mi świta? Ta recenzja była na FB a pod nią komentarze, że to AI pisanie? @_A_R_T_ potwierdzasz ? Odpisz, cytując
_A_R_T_ Napisano Niedziela o 20:23 Napisano Niedziela o 20:23 (edytowany) 7 minut temu, kaczadupa napisał: Pytanie. A nie jest to zwyczajnie opis charakteru brzmienia głośników Pylona? Zaokrąglenia, miękkości, nasycenie i ciepło? Ja tak to raczej żaden przetwornik nic tu nie zmieni. I czy podobny w charakterze nie jest MF 5si? Po części tak jest, ale każdy słuchany wcześniej przeze mnie DAC wnosił coś od siebie. Czasem więcej, czasem mniej, ale zawsze coś się działo. 14 minut temu, Wito76 napisał: Dobrze mi świta? Ta recenzja była na FB a pod nią komentarze, że to AI pisanie? Dobrą masz pamięć. Recenzję zamieściłem na Facebook i parę osób w niezbyt kulturalny sposób twierdziło, że to recenzja z AI. Cóż mogę na to poradzić. Każdy może myśleć co chce. Ja natomiast przedstawiłem swoja opinie o sprzęcie. Edytowano Niedziela o 20:27 przez _A_R_T_ 2 Odpisz, cytując
leoś Napisano Niedziela o 20:33 Napisano Niedziela o 20:33 12 minut temu, kaczadupa napisał: żaden przetwornik nic tu nie zmieni. No i w ten sposób nie masz problemu, grasz na tym co masz bo " żaden przetwornik nic tu nie zmieni" 9 minut temu, leoś napisał: No i w ten sposób nie masz problemu, grasz na tym co masz bo " żaden przetwornik nic tu nie zmieni" ART dzięki za opinie, jesteś jeśli dobrze liczę czwartą osoba tutaj, która jest zadowolona z połączenia Wiima Ultra z Warmerem. Albo może należy napisać włączenia Warmera do swojego toru . W każdym razie wydaje się ,że coś w tym jest. Ze swojej strony potwierdzam podobne odczucia z odsłuchu, może poza kwestią sceny , tutaj bardziej bym trzymał stronę recenzenta z q21 ,że scena nie jest zbyt szeroka , ale może to zależy od konkretnego zestawu lub wnętrza. W każdym razie dzięki i miłej zabawy, 2 Odpisz, cytując
_A_R_T_ Napisano Niedziela o 20:56 Napisano Niedziela o 20:56 (edytowany) 23 minuty temu, leoś napisał: ART dzięki za opinie, jesteś jeśli dobrze liczę czwartą osoba tutaj, która jest zadowolona z połączenia Wiima Ultra z Warmerem. Albo może należy napisać włączenia Warmera do swojego toru . W każdym razie wydaje się ,że coś w tym jest. Bo to chyba o to chodzi, żeby dobrać wszystkie elementy toru audio pod swój gust i czerpać przyjemność ze słuchania muzyki. 23 minuty temu, leoś napisał: Ze swojej strony potwierdzam podobne odczucia z odsłuchu, może poza kwestią sceny , tutaj bardziej bym trzymał stronę recenzenta z q21 ,że scena nie jest zbyt szeroka , ale może to zależy od konkretnego zestawu lub wnętrza. W każdym razie dzięki i miłej zabawy, To mnie właśnie zastanawia najbardziej, bo jestem zgodny z opinią q21 tylko ta szerokość sceny mi nie pasuje. Dla mnie gra bardzo szeroko i przestrzennie. Edytowano Niedziela o 20:57 przez _A_R_T_ 1 Odpisz, cytując
leoś Napisano Niedziela o 21:05 Napisano Niedziela o 21:05 1 minutę temu, _A_R_T_ napisał: Bo to chyba o to chodzi, żeby dobrać wszystkie elementy toru audio pod swój gust i czerpać przyjemność ze słuchania muzyki. Dokładnie, ja szanuje osoby które lubią kliniczne , detaliczne , rozdzielcze i tego typu granie, OK ich gust. Ale kiedy odbieram muzykę na żywo , nieważne czy koncert jazzowy, rockowy czy klasykę jest to coś co jest całością , jednym obrazem a nie jakimś kolażem ze ścinków. Nie wiem czy dobrze to wyraziłem ale tak to czuję. A Warmer podaje mi muzykę z sposób całościowy i kompletny i do tego przyjemny . Oczywiście zawsze może być lepiej ,ale dla mnie jest super . Odpisz, cytując
_A_R_T_ Napisano Niedziela o 21:14 Napisano Niedziela o 21:14 2 minuty temu, leoś napisał: Dokładnie, ja szanuje osoby które lubią kliniczne , detaliczne , rozdzielcze i tego typu granie, OK ich gust. Ale kiedy odbieram muzykę na żywo , nieważne czy koncert jazzowy, rockowy czy klasykę jest to coś co jest całością , jednym obrazem a nie jakimś kolażem ze ścinków. Nie wiem czy dobrze to wyraziłem ale tak to czuję. A Warmer podaje mi muzykę z sposób całościowy i kompletny i do tego przyjemny . Oczywiście zawsze może być lepiej ,ale dla mnie jest super . Dobrym przykładem było dla mnie AVS 2024. W większości pokoi odsłuchowych brzmienie było zbyt jasne i natarczywe. Dopiero gdy trafiłem do pokoju z muzyką i śpiewem na żywo, usłyszałem coś zupełnie innego. Ten śpiew znacząco różnił się od tego, co często słyszę z różnych zestawów audio. Warmer zaczyna zbliżać się właśnie do takiego brzmienia, naturalnego śpiewu na żywo, bez mikrofonów, wzmacniaczy i innych dodatków. Odpisz, cytując
mateolo2 Napisano wczoraj o 01:06 Autor Napisano wczoraj o 01:06 3 godziny temu, _A_R_T_ napisał: Dobrym przykładem było dla mnie AVS 2024. W większości pokoi odsłuchowych brzmienie było zbyt jasne i natarczywe. Dopiero gdy trafiłem do pokoju z muzyką i śpiewem na żywo, usłyszałem coś zupełnie innego. Ten śpiew znacząco różnił się od tego, co często słyszę z różnych zestawów audio. Warmer zaczyna zbliżać się właśnie do takiego brzmienia, naturalnego śpiewu na żywo, bez mikrofonów, wzmacniaczy i innych dodatków. I to jest najlepszy i najbardziej trafiony opis warmera jaki przeczytałem. Dokładnie! W pełni się zgadzam Wrażenie na AVS miałem to samo. W 90% pokoi było dla mnie zbyt (aż chamsko i nienaturalnie, tak jak telewizory w markecie) jasno i natarczywie. Tak jakby ktoś próbował na siłę mi zaimponować co ten sprzęt potrafi. A to nie ma żadnego związku z rzeczywistością. 2 Odpisz, cytując
cymes Napisano wczoraj o 08:23 Napisano wczoraj o 08:23 11 godzin temu, leoś napisał: No i w ten sposób nie masz problemu, grasz na tym co masz bo " żaden przetwornik nic tu nie zmieni" Nawet nie ma potrzeby sprawdzić, podświadomość i tak zatrze różnice. Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano wczoraj o 09:04 Napisano wczoraj o 09:04 Panowie niczego nie chcę negować , cieszę się , że trafiliście z DAC-iem w punkt. Troszkę mnie tylko zastanawia czytając niemal identyczne opisy finalnego brzmienia, czy Wy macie te same kolumny i wzmacniacze ? No bo właśnie zrobiłem pewien eksperyment. Przy tym samym DAC-u jak przełączę z tranzystora na lampy to mam diametralnie inny dźwięk. To samo dzieje się się jak zmienię DAC-i i puszczę bezpośrednio np. z CD na wzmacniacze. To samo jak załączę Eversolo jako pre , a więc z działającym wewnętrznym DAC-iem. Na chwilę zmieniłem kolumny na ProAci i dźwięk z DAC-ów też się zmienił. Raz jest bardziej ciepło , to znowu ostrzej. Jednym słowem dźwięk ewoluuje , a z opisów wynika jak by DAC kreował sygnaturę dźwięku niezależnie od całej reszty Panowie , to się w przyrodzie nie zdarza 9 2 Odpisz, cytując
marcinmarcin Napisano wczoraj o 09:06 Napisano wczoraj o 09:06 13 godzin temu, _A_R_T_ napisał: Porównując go z SMSL VMV D1se, to właśnie FiiO wypada dla mnie korzystniej. Z kolei w zestawieniu z Denafrips Ares (pierwsza wersja) sprawa nie jest już tak jednoznaczna. Ares również brzmi bardzo dobrze i tutaj nie jestem w stanie jednoznacznie wskazać zwycięzcy. Ciekawe obserwacje. U mnie było podobnie, na kilka porównań kilku różnych daców, DS mi i znajomym nie siadła żadna, a każdy R2R się podobał. DSy grały podobnie do siebie, i R2R podobnie do siebie. 2 minuty temu, tomek4446 napisał: No bo właśnie zrobiłem pewien eksperyment. Przy tym samym DAC-u jak przełączę z tranzystora na lampy to mam diametralnie inny dźwięk. To samo dzieje się się jak zmienię DAC-i i puszczę bezpośrednio np. z CD na wzmacniacze. To samo jak załączę Eversolo jako pre , a więc z działającym wewnętrznym DAC-iem. Tomku, ale właśnie nasz "wielki test daców' w sensie było ich pińć - 2xDS i 3XR2R robiliśmy na 3 systemach. Mój Sugden A klasowy, kolegów lampa 300B i w klasie AB Atoll in400se. Do tego całkowicie różna akustyka. (mieszkanie, dom, kamienica) w tym 1 pokój praktycznie "studyjnie" zrobiony. Pomiarowo jak go kiedyś mierzyłem bardzo równy. Różnice w dźwięku tych daców na każdym systemie były podobne i Emiral wypadł równiez najlepiej u każdego z nas. Ale też różnica do mojego Aresa który zagrał szczuplej i bardziej technicznie była na tyle mała że mogę z nim żyć 7 minut temu, tomek4446 napisał: z opisów wynika jak by DAC kreował sygnaturę dźwięku niezależnie od całej reszty może to kwestia wrażliwości indywidualnej na pewne aspekty (może jakieś czasowe przesunięcia itp - np. nie znoszę też filtrów FIR) ale dla mnie rodzaj daca w każdym z tych 3 systemów narzucił charakter dźwieku Co ciekawe Emiral to podobnie jak Warmer R2R z lampą 2 Odpisz, cytując
MacieQ Napisano wczoraj o 09:31 Napisano wczoraj o 09:31 24 minuty temu, tomek4446 napisał: Panowie niczego nie chcę negować , cieszę się , że trafiliście z DAC-iem w punkt. Troszkę mnie tylko zastanawia czytając niemal identyczne opisy finalnego brzmienia, czy Wy macie te same kolumny i wzmacniacze ? No bo właśnie zrobiłem pewien eksperyment. Przy tym samym DAC-u jak przełączę z tranzystora na lampy to mam diametralnie inny dźwięk. To samo dzieje się się jak zmienię DAC-i i puszczę bezpośrednio np. z CD na wzmacniacze. To samo jak załączę Eversolo jako pre , a więc z działającym wewnętrznym DAC-iem. Na chwilę zmieniłem kolumny na ProAci i dźwięk z DAC-ów też się zmienił. Raz jest bardziej ciepło , to znowu ostrzej. Jednym słowem dźwięk ewoluuje , a z opisów wynika jak by DAC kreował sygnaturę dźwięku niezależnie od całej reszty Panowie , to się w przyrodzie nie zdarza No to jest właśnie ta magia "słyszenia" o którą wcześniej pytałeś 😁 2 Odpisz, cytując
_A_R_T_ Napisano wczoraj o 10:59 Napisano wczoraj o 10:59 1 godzinę temu, marcinmarcin napisał: Ciekawe obserwacje. U mnie było podobnie, na kilka porównań kilku różnych daców, DS mi i znajomym nie siadła żadna, a każdy R2R się podobał. DSy grały podobnie do siebie, i R2R podobnie do siebie. Przez moje ręce przewinęło się kilka DAC-ów DS oraz R2R i potwierdzam, że reprezentują one różne szkoły grania. Co ciekawe, już zaczynając od niedrogiego FiiO K11 R2R, to właśnie ta konstrukcja bardziej przypadła mi do gustu, czyli szkoła brzmienia R2R. Doszło nawet do tego, że zacząłem porównywać K11 z VMV D1se i mimo że obiektywnie rzecz ujmując VMV D1se jest lepszym DAC-iem, to brzmienie K11 dawało mi więcej przyjemności. 3 Odpisz, cytując
KrólKiczu Napisano wczoraj o 12:03 Napisano wczoraj o 12:03 16 godzin temu, _A_R_T_ napisał: Ktoś tu wrzucił moje zdjęcie bez podpisu, więc do kompletu zamieszczam moją opinie o tym sprzęcie. Długo szukałem fajnego DAC’a do mojego zestawu składającego się z Pylon Diamond 28 mk I, Musical Fidelity m5si, WiiM Ultra, aż pojawił się on, FiiO Warmer. Tak bardzo mnie zauroczył, że postanowiłem podzielić się wrażeniami. Może dla kogoś moja amatorska recenzja się przyda. FiiO Warmer to urządzenie, które robi bardzo dobre wrażenie. Jakość wykonania stoi na wysokim poziomie. Obudowa jest solidna, dobrze spasowana i sprawia wrażenie sprzętu dopracowanego oraz trwałego. Nic tu nie trzeszczy ani nie wygląda przypadkowo. Środek urządzenia wypełniony po brzegi, więc trochę brakuje audiofilskiego powietrza, ale na szczęście bez wpływu na dobre brzmienie. Stylistycznie Warmer bardzo mi się podoba. Wskaźniki wychyłowe robią wręcz kapitalną robotę. Są responsywne, czułe i nie ma co ukrywać świetnie „gibają się” w rytm muzyki, co daje dużo frajdy z użytkowania. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, to szkoda, że producent nie przewidział regulacji intensywności podświetlenia lub możliwości jego całkowitego wyłączenia. Brzmieniowo FiiO Warmer po prostu czaruje. Jego dźwięk jest wyraźnie ciepły, ale absolutnie nie kluchowaty ani zamulony. Warmer gra gładko, wyjątkowo barwnie i nienachalnie, z dużą kulturą, ale jednocześnie dźwięk nie jest nadmiernie złagodzony ani pozbawiony życia. Czystość brzmienia jest nieskazitelna. Przez to DAC zachęca do głośnego słuchania, bo gładkie, pozbawione natarczywości brzmienie nie wywołuje nieprzyjemnej nerwowości.. Tak więc im głośniej tym lepiej Wokale zarówno żeńskie, jak i męskie brzmią fenomenalnie. Są przyjemne, naturalne i pozbawione jakichkolwiek sybilantów. Nic nie kłuje w ucho. Paleta barw, jaką serwuje Warmer, wydaje się wręcz nieograniczona. Dźwięk jest nasycony, soczysty i pełen odcieni. Scena jest bardzo szeroka i lekko odsunięta od słuchacza. Warmer robi miejsce dla wokali i instrumentów w środkowej części sceny, podczas gdy boki są wysunięte do przodu. Dzięki temu muzyka zyskuje bardzo dobrą przestrzeń i oddech. Siła Warmera polega na tym, że nie próbuje na siłę imponować. Zamiast tego w sposób gładki, spokojny i wyrafinowany pokazuje piękno utworów. Niby jest ciepło i gęsto, ale nie brakuje rozdzielczości. Wszystko słychać wyraźnie, jednak podane jest z kulturą, „na bogato”, bez cyfrowej sztuczności. Separacja dźwięków stoi na bardzo dobrym poziomie i nic się ze sobą nie zlewa. Wiele DAC-ów oferuje wysoką rozdzielczość, ale Warmer ma coś więcej. On tę rozdzielczość wypełnia dźwiękiem. Nie dostajemy suchych krawędzi i pustki pomiędzy nimi, lecz pełnię brzmienia: barwy, soczystość, pogłosy, wibracje. Brzmienie nie męczy, a wręcz przeciwnie, ma w sobie coś, co sprawia, że można słuchać godzinami i wciąż chce się więcej. Bas ma odpowiednią masę i szybkość, choć jego atak mógłby być mocniejszy. Podobnie z dynamiką. Warmer nie gra wolno ani ospale, wyrabia się, ale dynamika mogłaby być nieco większa. Zdarza się również, zależnie od utworu, że dźwiękom brakuje odrobiny wagi i masy. Wysokie tony nie iskrzą nie są twarde ani kryształowe. Są spokojne i czyste, co sprzyja długim odsłuchom. Czasem jednak brakuje naturalnej agresji instrumentom blaszanym, dętym czy talerzom perkusji, a krawędzie dźwięków mogłyby być lepiej zarysowane. Podsumowując: patrząc na budowę urządzenia, obawiałem się, że będzie za ciemno, zbyt gęsto, kleiście i za wolno. Na szczęście tak nie jest. FiiO Warmer bardzo mi się podoba. Porównując go z SMSL VMV D1se, to właśnie FiiO wypada dla mnie korzystniej. Z kolei w zestawieniu z Denafrips Ares (pierwsza wersja) sprawa nie jest już tak jednoznaczna. Ares również brzmi bardzo dobrze i tutaj nie jestem w stanie jednoznacznie wskazać zwycięzcy. Warmer to DAC dla osób ceniących barwę, kulturę grania i muzykalność ponad techniczną demonstrację możliwości i w tej roli sprawdza się znakomicie. Ale ładnie 🥰. A u mnie to samo robi miniDSP 🙂. A nawet ciut więcej 😜. Odpisz, cytując
_A_R_T_ Napisano wczoraj o 12:10 Napisano wczoraj o 12:10 6 minut temu, KrólKiczu napisał: Ale ładnie 🥰. A u mnie to samo robi miniDSP 🙂. A nawet ciut więcej 😜. Tego jeszcze nie próbowałem. Możesz rozwinąć temat? Odpisz, cytując
KrólKiczu Napisano wczoraj o 12:23 Napisano wczoraj o 12:23 (edytowany) https://blackdotaudio.eu/minidsp-2x4-hd---usb-dac-digital-signal-processor,237,10779.html Bez czarów i magi. Chcesz mniej góry, masz mniej góry, chcesz mniej basu, masz mniej basu. A jak zabierzesz trochę basu i góry, to i wokale zaraz bardziej czytelne. Edytowano wczoraj o 12:25 przez KrólKiczu 1 1 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.