Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
16 minut temu, Kraft napisał:

Serio nie słyszałeś choćby o normie DIN 45500?

Cos tam słyszałem, musiałbym odświeżyć pamieć, doczytać. Ale tu mówimy o globalnym standardzie referencyjnym dla domowych urządzeń audio, a takiego nie ma. Jasne istnieje High Fidelity, a i to jest traktowane umownie, każdy dzisiaj pisze na swoim uradzeniu Hi-Fi. I w sumie, nic to nie znaczy.

Napisano

A jaki % firm audio się do tych standardów odnosi? Mamy tez Protokół z Kioto i Dyrektywy WHO. Co z tego ze istnieją, jak większość świata się do nich nie stosuje. To puste gadanie.

Wracając do tematu, kupuj chlopie to co dla Ciebie brzmi dobrze, taki sprzęt którego brzmienie sprawi Ci przyjemność i nie sugeruj się przesadnie opiniami i standardami. To ślepa uliczka.

Napisano
59 minut temu, BlaBla napisał:

No nie. Wg mnie muszą mieć same w sobie odpowiednią jakość ( poprawność wykonania a nie ładność) i pozostawać we wzajemnej synergii. O tym.pisalem i takie moje zdanie. 

…i pozostawać we wzajemnej synergii z pomieszczeniem.

„Gdy pomieszczenie przestaje pomagać, zaczynasz słyszeć pełną prawdę o kolumnie – i wtedy elektronika przestaje być „przezroczysta”, bo wchodzi w grę psychoakustyka i nieliniowości małosygnałowe”

"Neutralne pomieszczenie i liniowy tor gwarantują wierność zapisu, ale nie gwarantują naturalności odsłuchu, ponieważ naturalność została już utracona na etapie rejestracji i masteringu."

"Naturalność nie jest celem systemu odsłuchowego – jest własnością nagrania, której system może tylko nie zepsuć."

Napisano (edytowany)

Tak, zgadzam się.

Akustyka+kolumny+nośnik muzyki (nie źródło) = 90% efektu. 

Dlatego gdy ktoś mówi, ze zmianą kabla albo daca czy transportu zmienił charakter systemu w znaczący sposób, to dla mnie jest to fatalny system. Bardzo niestabilny.

Oczywiście co innego wrażenia z pogranicza świata duchów i bajek. Sam im ulegam...😁

11 minut temu, cymes napisał:

"Naturalność nie jest celem systemu odsłuchowego – jest własnością nagrania, której system może tylko nie zepsuć."

To zdanie jest dla mnie wewnętrznie niespójne. Naturalność systemu oddająca naturalność nagrania jest jedynym celem tego systemu. I z taką tezą się zgadzam.

I chyba filozofujemy nie na temat od dłuższego czasu....

Może należy założyć temat audio-filozofia...😁

Edytowano przez BlaBla
Napisano (edytowany)
31 minut temu, BlaBla napisał:

nośnik muzyki 

Niestety o tym na forum mało kto mówi. Być może dlatego, że duża cześć osób słucha ze streamingu (w tym i ja) a może dlatego, że większość osób nie zdaje sobie sprawy z tego jak bardzo "skopane" są "nowoczesne" wydania. Sam, gdybym był typem zbieracza i dysponował grubszym portfelem, szukałabym perełek na CD a może i winylu. 

Co do akustyki i kolumn to "oczywista oczywistość". Nie rozumiem natomiast co ma na myśli @Q21, że dany wzmacniacz nie wyciśnie z danych kolumn całego ich potencjału. Jeśli już mamy się kierować doborem wzmacniacza do kolumn to chyba raczej powinien on być dyktowany tym, czy zagra takie połączenie na miarę naszych oczekiwań a nie czy wyciśnie (wzmacniacz) z kolumn ostatnie soki (czymkolwiek te ostatnie soki są). 

Edytowano przez KrólKiczu
Napisano
35 minut temu, KrólKiczu napisał:

Jarek, ale z tego co wiem to ta norma już nie obowiązuje 🙂

Są i inne. Podałem akurat tę, bo chyba każdy o niej słyszał. Pisanie, że w audio nie ma standardów jest bzdurą. 

Napisano (edytowany)

Nie. Naturalność można odbierać inaczej a neutralność nie jest dla mnie lepsza, szczypta cukru nie zaszkodzi.

Za to nie wiem co to audiofilska jedwabność, kremowość i wyrafinowanie.

Edytowano przez cymes
Napisano
Przed chwilą, BlaBla napisał:

Zdradzisz...?

Pewnie. W innym wątku nawet już o nich napisałem. ATC SCM 40. I wiem, że na pierwszy rzut oka wyglądają na potężne kolumny podłogowe, jednak ze względu na zamkniętą budę, nie zabijają basem nawet w niewielkim pomieszczeniu. Jeżeli ktoś lubi tak zwaną namacalną średnicę, gdzie słychać każde "mlaśnięcie" Knopflera, to może być endgame. Co ciekawe, słuchałem ich z niedrogim i dość słabowitym mocowo wzmacniaczem. Ale poza potrzebą kręcenia gałką głośności w prawo, żadnych braków nie uświadczyłem. I nie będę tutaj pisał, że jest to jakiś absolut, ale jako były posiadacz monitorów tej marki i jej oddany fan, jestem naprawdę pod dużym wrażeniem tych kolumn. 

PS. Słuchane było z dobrze wydanych płyt CD 😉.

Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, KrólKiczu napisał:

Pewnie. W innym wątku nawet już o nich napisałem. ATC SCM 40. I wiem, że na pierwszy rzut oka wyglądają na potężne kolumny podłogowe, jednak ze względu na zamkniętą budę, nie zabijają basem nawet w niewielkim pomieszczeniu. Jeżeli ktoś lubi tak zwaną namacalną średnicę, gdzie słychać każde "mlaśnięcie" Knopflera, to może być endgame. Co ciekawe, słuchałem ich z niedrogim i dość słabowitym mocowo wzmacniaczem. Ale poza potrzebą kręcenia gałką głośności w prawo, żadnych braków nie uświadczyłem. I nie będę tutaj pisał, że jest to jakiś absolut, ale jako były posiadacz monitorów tej marki i jej oddany fan, jestem naprawdę pod dużym wrażeniem tych kolumn. 

PS. Słuchane było z dobrze wydanych płyt CD 😉.

Gdzieś na głęboko schowanej karteczce mam wpisane ATC SCM 20SL. Czy tu należy się spodziewać podobieństwa tylko w mniejszej skali? Tak wynika z opisów  - przejrzystość! Taki  kierunek mnie kusi. 

Edytowano przez BlaBla
Napisano (edytowany)
15 minut temu, BlaBla napisał:

przejrzystość! Taki  kierunek mnie kusi.

To będzie ryzykowne z bezlitosnym Teac.

Rubicony mają dobrą równowagę między przejrzystością a muzykalnością.

Edytowano przez cymes
Napisano (edytowany)

Ale mi się temat rozrósł! :D Panowie,  ja się zawsze śmiałem że nasze audio hobby, to dobre wytłumaczenie na wydawanie, czasem absurdalnych, kwot 😜

Metraż pokoju to 20 m2, jak się zmieni to raczej nie będzie więcej niż 30m2

a wracając do tematu, wiem już co mi nie pasowało w Atessie- brak HDMI, choć jest wejście optyczne, więc nie ma tragedii. 
Caspian 4G Streaming- też na niego patrzyłem, jednak właśnie wersja z BluOs to konkretne pieniądze. Może kiedyś się umówię na odsłuch. 
 

Mój Powernode to, chyba, 80W na kanał. Mówię „chyba”, bo niektóre źródła podają 60, co jest zastanawiające, aż chyba odkopię instrukcje. 

Raczej nie szukam dźwięku neutralnego, tylko ciepłego lub ocieplonego, melodyjnego, do relaksu a nie analizy. 


a też jeszcze muszę coś pokombinować ze swoimi Carinami. Aktualnie stoją na dosyć niskiej szafce RTV, spróbuje je położyć na jakichś książkach, bo może standy będą tym, czego potrzebuje. Choć nowe kolumny albo wzmak kuszą… 😆

Edytowano przez jackov15
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, cymes napisał:

Są do bólu przezroczyste że trzeba robić mocną selekcję co odtwarzamy ?

Przede wszystkim nie bardzo rozumiem słowo przezroczyste 🙂. Masz na myśli liniową charakterystyke czy ilość charmonicznych? 

Jeśli zaś chodzi o sam materiał. Uważam, że różnice pomiędzy wydaniami tych samych płyt, ale różniących się DRem, usłyszy każdy "szanujący się audiofil"😉. Nawet na tych tańszych systemach. 

1 godzinę temu, marcinmarcin napisał:

A z jakim? 

Jak właściciel zgodzi się wyjawić tajemnice to napiszę 🙂.

Edytowano przez KrólKiczu
Napisano
7 minut temu, KrólKiczu napisał:

Przede wszystkim nie bardzo rozumiem słowo przezroczyste 🙂

Nic nie dodaje, nie maskuje, purysta, wiernie odtwarza?

12 minut temu, jackov15 napisał:

Może kiedyś się umówię na odsłuch

Czy to coś powie? Wypożycz do domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...