terracan1929 Napisano Poniedziałek o 19:11 Napisano Poniedziałek o 19:11 Zastanawiam się, czy któryś z Was, podobnie jak ja, ma jeszcze inne niż HiFi pasje i zamiłowania. Może coś namiętnie czytacie, może coś kolekcjonujecie, może po prostu sporo czegoś macie. Ja np. lubię zegary i zegarki. Mam w domu dwa sporawe, ścienne zegary skrzynkowe , mechaniczne, nakręcane, bijące. Mam także kilka zegarków naręcznych - automatycznych, mechanicznych oraz kwarcowych. Eleganckich jak i sportowych. Zegary i zegarki zawładnęły mną wcześniej niż HiFi 2 Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano Poniedziałek o 19:24 Napisano Poniedziałek o 19:24 4 minuty temu, terracan1929 napisał: Zastanawiam się, czy któryś z Was, podobnie jak ja, ma jeszcze inne niż HiFi pasje i zamiłowania. Oczywiście! Na zewnątrz u mnie właśnie -6. W nocy będzie pewnie z 15 stopni mrozu. A ja wyjdę na zewnątrz z Vortexem 10x42 popatrzeć w niebo. Dziś tylko krótko z poręczną lornetką. Z APM ED 25x100 dziś za dużo zachodu. Zanim się wychłodzi, to ja już zmarznę. Trochę się interesuję optyką. No i książki. Sporo o astronomii i astronautyce. Jeszcze inna pasja to gry planszowe. Pozdrawiam. 3 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano Poniedziałek o 19:37 Napisano Poniedziałek o 19:37 (edytowany) 27 minut temu, terracan1929 napisał: lubię zegary i zegarki. Ja też. Na gwiazdkę wjechal kolejny japoniec Orient Open Heart. No i rotomat, bo gustuję w automatach. Poza zegarkami dużo optyki do obserwacji nieba 😉 i do fotografii rownież. Właśnie ogarniam świeżynkę dwururkę, zobaczymy, czy zostanie -zresztą ostatnio wymienilem wszystkie dwururki jakie miałem 😁 Edytowano Poniedziałek o 19:39 przez DiBatonio 3 Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano Poniedziałek o 19:41 Napisano Poniedziałek o 19:41 2 minuty temu, DiBatonio napisał: świeżynkę dwururkę, Z Astroshop.de? O ile kolimacja okej, to fajny sprzęt 👍 Mnie tylko to martwi w zakupach za granicą. Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano Poniedziałek o 19:57 Napisano Poniedziałek o 19:57 15 minut temu, Grzesiek202 napisał: Z APM ED 25x100 dziś za dużo zachodu. Oooo Tyyyyy !!! Ja w październiku zamawiałem APM 20x80 ED i nadal nie dotrzymali terminu dostawy, więc alternatywnie po poczytaniu troche na https://www.cloudynights.com/forums/topic/529875-omegon-argus-25x100-review/ zdecydowalem sie na Omegona 25x100. Pozostałe mniejsze wymienilem na EDki. Chociaż tutaj przy Omegonie padła propozycja z astroshop pl na Omegona 90° ED , ale musialbym 850€ dołożyć. Kolimacja chyba jest w porządku, chociaż chętnie bym ja poprawił pod siebie, w każdym bądź razie nie mam dwóch Jowiszy i ośmiu Ksiezyców Galileuszowych 😁 Wkurza tylko AC troszke na Jowiszu, ale dziś pasy majaczyły nawet przy latarniach za oknem. Ale zobaczymy, bo w weekend jadę w lepsze strony Polski do obserwacji. M42 lepiej widoczna niż z TS15x70 MX z okna w środku osiedla i latarni, nie moge sie doczekać wyjazdu, bo mam jeszcze do sprawdzenia nową optykę pod MAKa do bino, a pogoda ostatnio nie rozpieszcza. Zazdradzczam Ci tej APM 25x100, ustawiam sie w kolejce gdybyś chciał się jej kiedyś pozbyć. Chyba, że do tego czasu zdążę coś z 90°, albo 45°. Na OLX wisi APM 20x100 ED, ale odbiór osobisty 😔 Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano Poniedziałek o 20:01 Napisano Poniedziałek o 20:01 2 minuty temu, DiBatonio napisał: Zazdradzczam Ci tej APM 25x100, ustawiam sie w kolejce gdybyś chciał się jej kiedyś pozbyć. Na razie nawet o tym nie myślę. Najlepsza jaką miałem, a trochę tego miałem. 10 minut temu, DiBatonio napisał: Chyba, że do tego czasu zdążę coś z 90°, albo 45°. Miałem kiedyś Miyauchi 45 stopni. Ale kątowe to nie dla mnie. Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano Poniedziałek o 20:20 Napisano Poniedziałek o 20:20 14 minut temu, Grzesiek202 napisał: Miałem kiedyś Miyauchi 45 stopni. Ale kątowe to nie dla mnie. Kątowe wygodniejsze do obserwacji w zenicie, dziś na szybko chciałem zdążyć z okna chwycić M45 (plejady) niemal mostek musiałem przy tym zrobić 🤭 A szkiełek od bino ci u mnie dostatek, więc miałbym czym z kątowej obserwować. Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano Poniedziałek o 20:31 Napisano Poniedziałek o 20:31 (edytowany) 12 minut temu, DiBatonio napisał: M45 Do większości eMek, to wystarczy taka. A Plejady, to tylko w dużym polu 🙂. Pięknie dziś wszystko świeci w tym wyżu. Edytowano Poniedziałek o 20:32 przez Grzesiek202 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano Poniedziałek o 21:31 Napisano Poniedziałek o 21:31 (edytowany) 1 godzinę temu, Grzesiek202 napisał: Do większości eMek, to wystarczy taka. Dachóweczka 😉 Ostatnio był szał na apo SkyRover podobno wymiatają. Nawet przez chwilę się kręciłem wokół tych dachówek, jest jeszcze do szerokiego pola APM 6,5x32 ED niedrogo. 1 godzinę temu, Grzesiek202 napisał: Plejady, to tylko w dużym polu Eee jak kto woli, ja akurat wolę ciasno 😉 żeby mi wypełniały diafragmę, może nie po brzegi, ale wtedy mam jak na dłoni ogonek z 6 gwiazdek. Lubię ten detal w Plejadach 😉 W szerokim polu trzeba trochę wyłuskać ten ogonek, a w dużej lornecie jest jak na dłoni. Bardzo fajnie wyglądają w 20x80. 😉 Edytowano Poniedziałek o 21:46 przez DiBatonio 1 Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano Poniedziałek o 21:46 Napisano Poniedziałek o 21:46 Ja głównie książki, tak czytanie jak i zbieranie, w domowej biblioteczce mam już ponad 800, może pod 900 nawet, dawno nie liczyłem. Tematyka rozmaita. Czasami też obejrzę mecz albo odpalę PS, ale już rzadziej. No i wiadomo, muzyka, na drugim miejscu za książkami, całkiem blisko 🙂 2 1 Odpisz, cytując
terracan1929 Napisano wczoraj o 06:42 Autor Napisano wczoraj o 06:42 (edytowany) O wow! @DiBatonio i @Grzesiek202 ale żeście się lornetkami "styknęli" A jaką lornetkę, taką nie za dużą, na wycieczkę do lasu, ale z dobrym zoomem byście mogli polecić ? Coś poręcznego i dobrego. Mam po zmarłym Tacie, który był myśliwym, ale to taka duża, ciężka, że nie chce mi się jej na spacery targać. A co do zegarków, to ja gustuję w Szwajcarach i Niemcach Wprawdzie po Tacie w mojej szufladzie leży automatyczny Seiko 5, ale to obecnie własność syna. Ja automatyczny mam Longines Tuxedo, mechaniczny to bardzo wiekowy, ale cały czas w użytku Thiel (także z małą sekundą), kwarcowe to Zeppelin Chronograph oraz nurkowa Festina. Na ścianie w salonie wisi duży, kwadransowy Hermle, a na holu rzeźbiony, baaardzo stary Becker. Edytowano wczoraj o 06:45 przez terracan1929 Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano wczoraj o 08:46 Napisano wczoraj o 08:46 1 godzinę temu, terracan1929 napisał: A jaką lornetkę, taką nie za dużą, na wycieczkę do lasu, ale z dobrym zoomem byście mogli polecić ? Coś poręcznego i dobrego. A w jakim budżecie? Wybór aktualnie jest ogromny, ale ja kierowałbym się takimi wytycznymi: konstrukcja dachowa (czyli wygląd podobny do tej, której zdjęcie wrzuciłem), obiektyw jakieś 42-50mm maksymalnie, powiększenie 8 lub10X, ale z polem tak min 6,5 stopnia i dobrą transmisją. Taki sprzęt, będzie lekki i poręczny i będzie można bardzo długo patrzeć bez zmęczenia rąk i trzęsącego się obrazu. Tolerancję na wady optyczne to już trzeba indywidualnie ocenić. 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano wczoraj o 09:10 Napisano wczoraj o 09:10 (edytowany) 2 godziny temu, terracan1929 napisał: jaką lornetkę, taką nie za dużą, na wycieczkę do lasu, ale z dobrym zoomem byście mogli polecić ? Coś poręcznego i dobrego. Na pewno nie z zoomem, bo te leżą i kwiczą optycznie. Zwlaszcza, że podczas zmiany ogniskowej zmienia sie też źrenica wyjściowa, więc i jasność bedzie się zmieniać. Gdybym miał dla siebie wybierać lornetkę do lasu, to patrzyłbym coś w miare jasnego od źrenicy wyjsciowej 5mm wzwyż i na pewno dachówkę nie porropryzmat, jeśli ma być mała i poręczna. Coś jak ta Grześka202. Myśle , że taka 7x42, 8x56, 10x50 - (tutaj za dlugo nie utrzymasz stabilnego obrazu) przy dłuższych obserwacjach z ręki. Warto też zwrócić uwage, aby pryzmaty były ze szkła BAK 4, tańsze lornetki posiadają pryzmaty BK 7 troszkę gorsze jakościowo, ale coś za coś. Myślę, że dla kogoś, kto tylko sporadycznie na spacerki lub wycieczki chce zabrać taki instrument tańsza na pryzmatach BK7 też wystarczy. Za jakość cenione są Delta Optical, zwłaszcza ze szkiełkami ED, ale nie musisz akurat takich brać. https://deltaoptical.pl/lornetki/0,delta-optical/48076,dachowy?pf=10&pt=2790 Ciekawe i już na szkłach ED są outletowe lornetki w teleskopy pl cena zupełnie atrakcyjna https://teleskopy.pl/Lornetka-Acuter-8x32-ED-(optyka-niskodyspersyjna;-WP-/-N2;-LER,-dachowa-z-BaK-4,-powłoki-FMC-+-PhC;-Field-Flattener)---WYPRZEDAŻ-KOŃCÓWKI-SERII-teleskopy-4803.html Możesz też na upartego coś poszukać w astroshop pl, tylko tutaj płacimy w € i towar jedzie z Niemiec. Patrzeć tylko te, które są dostepne w 24h. https://www.astroshop.pl/lornetki/instrumenty/20_10/s,green/a,Fernglaeser.Leistung.Bauart=dachopryzmatyczna/a,Fernglaeser.Leistung.Vergroesserung=8-10 Nie polecam lornetek takich z Lidla i za przysłowiową stówę, albo propozycji typu "bierz starą rosyjską lornetkę wojskową". Może jeszcze coś Grzesiek202 dopowie. Pzdr. Ooopsss, Grzesiek był szybszy. Za bardzo się rozpisałem chyba 🤭 Edytowano wczoraj o 09:11 przez DiBatonio 1 Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano wczoraj o 09:19 Napisano wczoraj o 09:19 Bardzo dobra strona i wartościowy ranking "klasyków" do przyrody, choć niestety nie ma tam nowszych modeli. https://www.optyczne.pl/ranking_optyczne_pl-ranking_lornetek-10x42.html Ja mam tę z pozycji 24 już chyba z szósty rok. 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano wczoraj o 09:28 Napisano wczoraj o 09:28 Tylko wszystkie w tym rankingu powiększenie 10x za dlugo nie da się stabilnie utrzymać (obrazu). 😉 Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano wczoraj o 09:39 Napisano wczoraj o 09:39 Zależy trochę ile kto może przy oku utrzymać 10x. Dla mnie to wartość graniczna dla lekkiej dachówki, bo to zależy też od jej wagi. Dłużej popatrzę przez Vortexa 10x42 (686 g) niż przez, swoją drogą - genialną Fujinon 7x50 (1400 g). Ale 8x też są fajne: https://www.optyczne.pl/ranking_optyczne_pl-ranking_lornetek-8x42.html Odpisz, cytując
MMarek Napisano wczoraj o 09:59 Napisano wczoraj o 09:59 14 godzin temu, terracan1929 napisał: Zastanawiam się, czy któryś z Was, podobnie jak ja, ma jeszcze inne niż HiFi pasje i zamiłowania. Może coś namiętnie czytacie, może coś kolekcjonujecie, może po prostu sporo czegoś macie. Mając dużo czasu, bo jestem z zawodu emerytem dużo czytam na czytniku ebooków. Poza tym jazda na rowerze elektrycznym. Przebieram nogami na cieplejsze dni, aby zacząć jeździć. Fotografia, ale już zdecydowanie mniej. 3 Odpisz, cytując
Nowy75 Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu @terracan1929 fajny temat. @Grzesiek202 i @DiBatonio po jednej ,żeby wszystkiego nie lajkować,ale dobre ściągawki daliście dla przyszłych podglądaczy nieba. Co tam u mnie? No już teraz dwa atlasy nieba czekają no wolny czas,dwa zegarki na serwis,trzeci noszę tak od święta,że opóżniam kupno czwartego, żeby uniknąć trudnych pytań 😁. A ochota jest na pierwszego manuala. W związku z tym , że lubię czasem coś ugotować i mnie dopadły japońskie noże. Póki co,kolekcja liczy trzy sztuki. Wszystkie pochodzą z małych kuźni i nawet to po nich widać - nie są idealne. Za to tną jak złe 😁 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu 9 godzin temu, MMarek napisał: dużo czytam na czytniku ebooków Też w którymś momencie przeszedłem na Kindla, niestety z braku miejsca na półkach, a nie mam ich wiele Jeszcze w jednym miejscu może zmieśiłbym kilka pozycji, ale tylko pozazdrościć @Raf_raf, że ma tyle miejsca i półek na 800 książek. Książka to książka, jednak z drugiej strony w takim Kindlu mam mnóstwo książek, które nie zmieściłyby się w mieszkaniu. Plusem jest, że zabieram Kindla ze sobą i mam pod ręką kilkaset książek, pojemność ma do 2 tys. Nie wyobrażam sobie zabierać ze sobą w podróż kilku książek, tutaj wygoda i mobilność Kindla wygrywa, jest jeszcze kilka innych zalet takiego czytnika, ale ... Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu (edytowany) Niestety @DiBatonio, u mnie też nie jest tak kolorowo, regały już praktycznie zabite książkami, powstają drugie rzędy, tomy piętrzą się na tomach, tak naprawdę już jest ich za dużo w stosunku do ilości miejsca. Rozważam trzeci duży regał w salonie, ale obawiam się, że pogorszy akustykę, niestety regały mają drzwiczki ze szklanymi szybkami. Już nawet planowałem ich zdemontowania, ale no cóż, z drzwiczkami wyglądają estetyczniej i książki nie zbierają kurzu. Mimo to pomysłem, którego jeszcze nie zarzuciłem, jest zabudowanie całej tej ściany półkami od podłogi po sufit, bez żadnych drzwiczek, w ten sposób zyskał bym wiele miejsca no i na akustykę mogłoby to fajnie wpłynąć. No ale zobaczymy co przyszłość przyniesie. Kindle dobra rzecz, też mam,tam kolejnych 60-70 tytułów pewnie. Tak jak mówisz, w podróży niezastąpiony, a i miejsca trochę się oszczędza zawsze. Jednak fizyczny nośnik to fizyczny nośnik 😉 A pomimo tej ilości książek, które mam, to jeszcze chodzę wypożyczać z biblioteki, ale to już trochę taki rytuał, można pokrążyć wśród półek, często znajdzie się książkę, na którą w inny sposób by się nie trafiło 🙂 Edytowano 6 godzin temu przez Raf_raf 2 Odpisz, cytując
Chmarski Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu U mnie były zegarki, ale od kiedy mam te co mi pasują najbardziej i ewentualne konkretne cele gdy wpadnie trochę więcej luźnej kasy, to już się nie interesuję na bieżąco (tak na wszelki wypadek). Było foto, ale od paru lat mam przerwę. Do tego pewnie wrócę. Audio chyba nigdy nie traktowałem jako hobby w postaci zbieractwa sprzętu. Poskładałem to co mi najbardziej podeszło i zmian nie przewiduję. Teraz mogę słuchać. Na razie w żadne hobby nie chcę wchodzić. Czas zacząć oszczędzać 2 Odpisz, cytując
nowy78 Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu (edytowany) Poza HiFi? Niech pomyślę... Wiem, lubię też, może nawet bardziej, słuchać muzyki O rowerze wspominał nie będę, bo już było w innym wątku, a poza tym w ostatnich latach większość wolnego czasu zabiera mi inne hobby. Poniżej moja piękna, wszystkomająca i cudownie brzmiąca gitarra klasyczna - Francisco Esteve 9c/b z cedrowym topem. A zaczęło się niewinnie. Kilka lat temu od niechcenia odkupiłem od brata budżetową, tzw studencką gitarę Admira Juanita. Swoją drogą mogę z czystym sumieniem polecić. Dobry stosunek jakości do ceny. Niemniej jednak, jako metalowiec rzężący od lat (z mniejszymi lub większymi przerwami) na elektryku, początkowo podchodziłem do niej z dezaprobatą, brzdękając z rzadka. Z czasem, w miarę rozruszania nieco palców prawej ręki (na gitarze klasycznej struny szarpie/uderza się palcami, gdyby ktoś nie wiedział) odkryłem, że wydobywające się z niej dźwięki są coraz ładniejsze i większą przyjemność podczas gry czuje słysząc właśnie ten instrument. Poza tym przy grze solowej potencjalny repertuar także wydawał się ciekawszy. I tak elektryk poszedł całkowicie w odstawkę (już chyba nie bardzo bym umiał na nim grać), a ja zakupiłem piękną hiszpańską gitarę widoczną poniżej. Ta pochłonęła mnie na dobre. Dodam jeszcze, że instrument ten ma w sumie dużo wspólnego z audio. Ponieważ jako w jednym z nielicznych dźwięk generuje się w nim przy bezpośrednim użyciu części ciała, wymaga sporo pracy, aby brzmiał ładnie (że o doborze instrumentu, czy strun do własnych preferencji nie wspomnę). Zresztą nie tylko pracy związanej z poprawą techniki uderzania struny, ale także z dopracowaniem narzędzia uderzającego. I tak oto, jako osoba o poglądach raczej konserwatywnych, od kilku lat chodzę po ulicach ze zrobionymi pazami (na szczęście tylko czterema) 🤣 To jest poświęcenie! Pomijając aspekt wizualny, na początku nie szło funkcjonować z czymś takim. Obcinałem wiele razy (złamania, irytacja) zanim się jakoś przyzwyczaiłem. Teraz jeszcze bardziej podziwiam panie noszące kilkucentymetrowe szpony. Edytowano 3 godziny temu przez nowy78 2 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu (edytowany) 41 minut temu, Chmarski napisał: U mnie były zegarki, ale od kiedy mam te co mi pasują najbardziej i ewentualne konkretne cele gdy wpadnie trochę więcej luźnej kasy, to już się nie interesuję na bieżąco (tak na wszelki wypadek). Mnie ostatnio zaciekawiły polskie Błonie, mają ciekawe stylistycznie projekty, na mechanizmach szwajcarskich, bardzo fajne klasyczne zegareczki. Ostatnio wypuścili fajną serię nawiązującą do bajki z naszego dzieciństwa Smok Wawelski. 😉 Chociaż nie przepadam za szwajcarami (przereklamowane), może przygarnąłbym jedną sztukę z serii Tissot LE LOCLE POWERMATIC 80. Może kiedyś się skuszę. 18 minut temu, nowy78 napisał: czasem, w miarę rozruszania nieco palców prawej ręki (na gitarze klasycznej struny szarpie/uderza się palcami, gdyby ktoś nie wiedział) Tak, wiemy. 😉 Lubię słuchać klasycznej gitary w technice "finger clipping" której używa Tommy Emmanuel. Po Twoich pazurkach widać, że też idziesz w tym kierunku 😉 Edytowano 3 godziny temu przez DiBatonio Odpisz, cytując
Nowy75 Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu 7 minut temu, DiBatonio napisał: Tissot LE LOCLE POWERMATIC 80. Mam wersję że starszym mechanizmem,jeszcze z 36 - godzinną rezerwą chodu. Ładny od frontu,tylko mechanizm nieco biedniutki,bez zdobień,no cóż,baza😁 Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu (edytowany) @nowy78 przypomniałeś mi, że jeszcze od ponad roku staram się wrócić do gry na klawiszach. Uczyłem się jako dziecko gry na keyboardzie, później zarzuciłem, i po 30 latach stwierdziłem, że chcę spróbować ponownie i tak rozpocząłem samodzielną naukę na pianinie cyfrowym, coś tam w głowie zostało, pewne podstawy, więc o tyle łatwiej, ale palce (a raczej szpony 😃) zdrewniałe, czasu mało, idzie to słabo, co tu dużo mówić. Ale jak się już za siebie wezmę, to może kiedyś jakieś jam session? 😃 Wczoraj słuchałem Bluesbreakers z Claptonem, kawał świetnej muzyki, rozmarzył się człowiek 🙂 Edytowano 3 godziny temu przez Raf_raf 1 1 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.