Skocz do zawartości

Kolumny do pomieszczenia 50m2 wys. 3,3m w starej kamienicy o dobrej akustyce.


Recommended Posts

Napisano
1 godzinę temu, Artur Charicki napisał:

Im dłużej siedzę w audio tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu że kolejne moje paczki będą DIY

Coś w tym jest. To może wymieńmy firmy godne zaufania. Włożyć przetworniki do skrzynki to każdy potrafi , ale zestroić kolumnę to już proste nie jest. A zestroić pod pomieszczenie i wymogi przyszłego użytkownika to już sztuka. Ciekaw jestem jak wygląda umowa z taką firmą ? Ja osobiście znam tylko jedną której mógłbym zaufać , choć chyba do końca DIY już to nie jest. Mowa o YB Audio.

Napisano
5 godzin temu, Sundin997 napisał:

Dlatego trzeba zrobić porządne.l

A jaki jest przepis na zrobienie porządnych kolumn? Czy jest próg cenowy poniżej którego zrobienie porządnych kolumn jest niewykonalne?

Napisano (edytowany)
5 minut temu, Kraft napisał:

A jakich modeli słuchałeś?

Napisałem - w ciemno. Nie da się posłuchać każdego głośnika z krajowych manufaktur. Nie jest to dobre no ale tak to działa. Trzeba zaryzykować. Kupujesz „na wiarę” lub analizujesz doświadczenie konstruktora. Słuchałem (krajowe manufaktury) monitory YB Audio oraz Impuls Audio. 

Edytowano przez kaczadupa
Napisano
18 minut temu, Kraft napisał:

A jaki jest przepis na zrobienie porządnych kolumn? Czy jest próg cenowy poniżej którego zrobienie porządnych kolumn jest niewykonalne?

Na bazie odsłuchów, doświadczeń i upodobań,sięgnąć do skarpety bez kompromisów.

A wymagania są różne.

Napisano
22 minuty temu, Kraft napisał:

Czy jest próg cenowy poniżej którego zrobienie porządnych kolumn jest niewykonalne?

Najpierw trzeba zdefiniować co to " porządne " kolumny.

W przypadku DIY , płacimy nie tylko za materiały ,ale za wiedzę i przede wszystkim czas. Robiąc nasze paczki manufaktura musi zarobić na m-czne koszty + zysk. To trochę inaczej się kalkuluje jak przy masówce. 

Napisano (edytowany)
5 minut temu, tomek4446 napisał:

Najpierw trzeba zdefiniować co to " porządne " kolumny.

W przypadku DIY , płacimy nie tylko za materiały ,ale za wiedzę i przede wszystkim czas. Robiąc nasze paczki manufaktura musi zarobić na m-czne koszty + zysk. To trochę inaczej się kalkuluje jak przy masówce. 

Ogólnie nie ten kierunek chciałem osiagnąć sugerując DIY.

Mi się zawsze DIY kojarzyło z lepszym efektem za mniejsze pieniądze,niż salonowe kolumny.

Jeśli cena ma przekroczyć masówki to nie tędy droga.

Dogadać można się różnie,ja sobie wynajałem fachowca który mnie kierował i doradzał podczas budowy,a na końcu przyjechał zestroić.

 

Edytowano przez Sundin997
Napisano (edytowany)
18 minut temu, Sundin997 napisał:

Ogólnie nie ten kierunek chciałem osiagnąć sugerując DIY.

O ile nie jesteś stolarzem to najdroższe będzie jak znam życie zlecenie wykonania jednego kompletu obudów. Mam styczność ze stolarzami i mniej więcej znam ceny. Znam nawet firmę która mogłaby wykonać praktycznie wszystko z drewna lub płyty. Ale to będzie kosztować i to nie mało. Wiem też z doświadczenia , że jak nie mamy odpowiednich narzędzi , maszyn typu CNC to estetyka nie zawsze wyjdzie tak jak z fabryki. Warto to wszystko najpierw skalkulować czy warto. Nie widzę jakoś wykonania w warunkach domowych takich paczek

yb.jpg

Edytowano przez tomek4446
Napisano (edytowany)
37 minut temu, tomek4446 napisał:

Najpierw trzeba zdefiniować co to " porządne " kolumny.

Tego dotyczyła pierwsza część mojego pytania.

42 minuty temu, kaczadupa napisał:

Napisałem - w ciemno. 

51 minut temu, kaczadupa napisał:

Gdybym musiał wybierać, komu w ciemno zapłacić za paczki (z krajowych manufaktur), to zdecydowanie Akustyk. 

Odważnie.

Ja się kiedyś przymierzałem do takich - SB Acoustics Ara.

image.png.6c29bf711fc98b43128b051b6d9f7f1c.png

 

Po podliczeniu wychodziły jednak drogo, a przetestować nie można, więc ryzyko spore. 

Edytowano przez Kraft
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, tomek4446 napisał:

Włożyć przetworniki do skrzynki to każdy potrafi , ale zestroić kolumnę to już proste nie jest. A zestroić pod pomieszczenie i wymogi przyszłego użytkownika to już sztuka.

1 godzinę temu, tomek4446 napisał:

W przypadku DIY , płacimy nie tylko za materiały ,ale za wiedzę i przede wszystkim czas. Robiąc nasze paczki manufaktura musi zarobić na m-czne koszty + zysk. To trochę inaczej się kalkuluje jak przy masówce. 

Czyli w DIY, nie dość że przepłacamy za czas, to kupujemy produkt nieodsprzedawalny.

1 godzinę temu, Sundin997 napisał:

Mi się zawsze DIY kojarzyło z lepszym efektem za mniejsze pieniądze,niż salonowe kolumny.

Dogadać można się różnie,ja sobie wynajałem fachowca który mnie kierował i doradzał podczas budowy,a na końcu przyjechał zestroić.

Jak sam dłubiesz, to nie liczysz czasu.

Edytowano przez pairtick
Napisano
2 minuty temu, pairtick napisał:

Czyli w DIY, nie dość że przepłacamy za czas, to kupujemy produkt nieodsprzedawalny.

Ta nieodsprzedawalność  DIY,też jest zastanawiająca.

Dzwięk jest dzwiękiem,przed kupnem można posłuchać.

Nikt nie potrafi ocenić dzwięku jak nie widzi znaczka na obudowie?

Napisano
1 minutę temu, Sundin997 napisał:

Nikt nie potrafi ocenić dzwięku jak nie widzi znaczka na obudowie?

Zależy na jakim etapie jesteśmy. Jak to koniec naszej drogi można się pokusić o kolumny spersonalizowane. Ale najpierw potrzebujemy punktu odniesienia, czyli przewalenia kilku paczek u siebie, by się dowiedzieć do czego dążymy . Co nam pasuje ,a co nie. I tu w razie wymiany raczej lepsze będą kolumny firmowe , niż DIY. Tak działa rynek i nic nie poradzisz. 

Napisano
2 minuty temu, Sundin997 napisał:

Ta nieodsprzedawalność  DIY,też jest zastanawiająca.

Dzwięk jest dzwiękiem,przed kupnem można posłuchać.

Nikt nie potrafi ocenić dzwięku jak nie widzi znaczka na obudowie?

W sumie, to już jest odpowiedź - a mówią, że kasa nie gra 😜

3 minuty temu, Mikelas76 napisał:

Niesamowity przelicznik ceny do jakości.

100% profesjonalizmu za 30-40% ceny marek salonowych.

To ja poproszę o odpowiednik Tannoy Kensington GR w takiej cenie, a jak będą brzmiały jak oryginalne, to dokupię jeszcze Canterbury GR.

Napisano
10 minut temu, tomek4446 napisał:

Zależy na jakim etapie jesteśmy. Jak to koniec naszej drogi można się pokusić o kolumny spersonalizowane. Ale najpierw potrzebujemy punktu odniesienia, czyli przewalenia kilku paczek u siebie, by się dowiedzieć do czego dążymy . Co nam pasuje ,a co nie. I tu w razie wymiany raczej lepsze będą kolumny firmowe , niż DIY. Tak działa rynek i nic nie poradzisz. 

A co szkodzi przeskoczyć o kilka etapów już na ten docelowy.

Po co dreptać w miejscu.

DIY też można jeszcze dopieszczać,jak komuś mało.

Napisano
1 minutę temu, Sundin997 napisał:

Widziałem jak się czaisz w krzakach dibatonio

Ależ skąd, nie muszę się czaić.

Psuć też nie psuję wątku bardziej od Ciebie.

Ale dzionek zrobiłeś niesamowicie tekst na miarę Darwin Awards.

Gratuluję 🏆

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...