Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Brak rzetelnych informacji. To jest już irytujące i nudne powtarzanie jak ważny jest sygnał elektryczny który może zawierać to co jest szkodliwe, do tego RLC którymi można manipulować. Oczywiście to nie każdy usłyszy to tego trzeba warunków to nie magia, nawet argumenty na podstawie fizyki nie przekonają tych co nie chcą usłyszeć lub nie mają warunków do tego. Kable sygnałowe dają subtelne zmiany, mogą maskować lub nie uwypuklając często słabości elektroniki.

Napisano
29 minut temu, cymes napisał:

Kable sygnałowe dają subtelne zmiany, mogą maskować lub nie uwypuklając często słabości elektroniki.

Dokładnie. W teście nie uwzględniono na przykład pętli mas, które są w części systemów audio, a w których intekonekty stanowią o jakości. Chodzi oczywiście o rezystancję przewodu masowego, nie sygnałowego. Wysoka rezystancja masy intekonektu to wyższe napięcie błędu od prądu "zakłóceń" płynącego w pętli masy. Płynie tą ścieżką cały syf z sieci energetycznej indukujący się w przewodach PE, ale i składowa 50Hz i jej harmoiniczne, które to indukują się bo odległość PE od LiN to zaledwie milimetry na całej długości przewodów.  

Zmiany zawsze będą subtelne, ale jeżeli warunki będa sprzyjały zakłóceniom np. wysoka czułość wzmacniacza, wysoka efektywność kolumn, wysoka impedancja wyjściowa źródła, bardzo mała rezystacja przewodu PE w pętli mas to takie subtelne zmiany mogą być słyszalne, Jeżeli dodatkowo wzmacniacz będzie miał wysoki współczynnik IMD, niski PSRR to tym bardziej może przysiąść jakość nagrań. 

Oczywiście daleki jestem od twierdzenia, ze interkonekt ma wpływ na jakiś konkretny faktor jakości odtwarzanej muzyki, to zbyt złożone by szacować, że ten to poprawia górę, a ten dodaje dołu. Tak to nie działa. Każdy ma inne warunki, inne klocki i inne pętle mas lub ich nie ma co też ma znaczenie, bo u jednego "zagra", a u innego nawet przez banana będzie dobrze ;) 

Pozdrawiam. M

Napisano
16 minut temu, Kraft napisał:

Dlatego tak ważne jest kupowanie sprzętu prawidłowo skonstruowanego.

Też, ale to nie zawsze tak jest, że pojedynczy egzemplarz stanowi o jakości. Może być dobrze skonstruowany, a na wyjściu możemy mieć "kaszanę". Ważne jest całe środowisko, połączenia elementów, ich dopasowanie, źródła zakłóceń, a w tym te z sieci energetycznej. Miałem problem z Eversolo u mnie objawiający się szumem tweetera. Po podmianie na Wiima Ultrę szum znikał. Pętla masy? Teraz jest OK. Ever nie szumi bo poprawiłem przewodami, a konkretnie przerabiając IC i dodając listwę co przełożyło się na inną relację rezystancji masy interkonektów w stosunku do rezystancji przewodu PE, który wydłużyłem dodatkową listwą. 

Na gifie porównanie jak to wyglądało. 

wiim vs ever.gif

Napisano (edytowany)
31 minut temu, MariuszZ napisał:

Oczywiście daleki jestem od twierdzenia, ze interkonekt ma wpływ na jakiś konkretny faktor jakości odtwarzanej muzyki, to zbyt złożone by szacować, że ten to poprawia górę, a ten dodaje dołu. Tak to nie działa.

Kable nigdy nie zmienią pasma przenoszenia i nie wszystko da się zmierzyć, przesunięcia fazowe w czasie które zmieniają wrażliwy sygnał analogowy słychać.

https://princesspasta.audio/blogs/technical/the-science-of-speaker-cable-capacitance-and-sound

Edytowano przez cymes
Napisano
55 minut temu, Kraft napisał:

Nie prościej było zostawić Wiima?

Wiim gra w innym składzie, z moim lampowym dzieckiem ;)

Eversolo też daje radę. Właśnie słucham i testuję bo naczytałem się mądrości o r2r.

Aktualnie jako DAC wykorzystuję Enyo 15th, ale żeby nie było pre, postringingu od cyfrowych filtrów to słucham w trybie NOS.

Z kolei żeby bez filtrów mieć jak najmniej szumu kwantyzacji i aliasów w pobliżu pasma audio to trzeba upsamplować stream do góry. Aktualnie leci jakaś elektro w PCMie 176kHz. 

Enyo daje radę w takim samplingu. Czy jest lepiej? Trudno oszacować bo w innych trybach też jest super, ale nie poddaję się i próbuję coś wyszukać w muzycznej  treści by mieć o czym później dyskutować ;)

 

 

Napisano
1 godzinę temu, cymes napisał:

Kable nigdy nie zmienią pasma przenoszenia i nie wszystko da się zmierzyć, przesunięcia fazowe w czasie które zmieniają wrażliwy sygnał analogowy słychać.

Kable zmieniają pasmo, ale nieznacznie i zależy to od tego w jakim środowisku je będziemy testowali. Z wzmacniaczem podatnym na wzbudzanie się po podłączeniu obciążenia reaktancyjnego czy takim stabilnym. Z rezystorem jako obciążeniem czy obciążeniem reaktancyjnym. 

Poza tym test dotyczył RCA chyba, nie głośnikowych.

Jeżeli chodzi o link to pojemność międzyżyłowa wyrażana w pF jest pomijalna w przypadku przewodów głośnikowych, w zakresie pasma przenoszenia do 20kHz. Może mieć wpływ na to co się dzieje ponad pasmem. 

Na pasmo do 20kHz bardziej wpływa indukcyjność przewodów, ale też nieznacznie tzn. patrząc przez pryzmat pasma. W jakimś skrajnym przypadku, długie, cienkie przewody, plecione w warkocz jak Kimbery może odjąć 1-2dB amplitudy przy 20kHz.

Taki "wysokoindukcyjny" przewód zaś może być antidotum jako filtr, gdy wzmacniacz mocy jest bardzo szerokopasmowy i wzmacnia jakieś wysokoczęstotliwościowe zakłócenia np. niefiltrowane aliasy z DACa r2r, które po wzmocnieniu mogą grzać cewkę tweeta i obniżać jej efektywność, co paradoksalnie usłyszymy w paśmie audio, bo będzie tweeter grał ciszej w całym swoim zakresie odtwarzania, nie tylko przy 20kHz. 

Taki filtrujący przewód pomimo, że przy 20kHz odejmie trochę SPL to przy niższych czestotliwosciach tweetera może kilka dB uratować przed kompresją czyli upraszczając "dodać" slyszalnej góry,  poprawiajac obrazowanie, przestrzenność i inne smaczki zaszyte w sopranach. 

Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, cymes napisał:

Kable nigdy nie zmienią pasma przenoszenia

Rozpiętości pasma przenoszenia - nie. Natomiast rezystancja kabli głośnikowych będzie miała pośrednio wpływ na charakterystykę SPL w ramach tego pasma (spadek dla częstotliwości odpowiadających mniejszej impedancji kolumn, szczególnie dla samego minimum). Tyle, że w większości systemów będą to ułamki decybela, więc akurat te różnice są drugorzędne. Chyba, że weźmiemy kombinację wysokiego DF-a wzmacniacza i kolumn o bardzo małej minimalnej impedancji. Wtedy oczywiście różnica pomiędzy krótkimi i grubymi odcinkami a długimi "sznurówkami" stanie się rażąca, bo wynikająca z tego różnica rezystancji kabli głośnikowych będzie większa o rzędy wielkości od impedancji wyjściowej wzmacniacza. Tylko kto przy zdrowych zmysłach będzie w ten sposób podcinał skrzydła dobremu wzmacniaczowi? ;) 

Edytowano przez Rafał S
Napisano
4 minuty temu, MariuszZ napisał:

Kable zmieniają pasmo, ale nieznacznie

A da się to zmierzyć ? Jestem ciekaw. Jeśli chodzi o kable głośnikowe to usłyszałem różnice między kablami 4mm różniącymi się geometrią tz. skręcona vs równoległa oraz o równoległej 2,5mm vs 4mm, to na prawdę subtelne różnice ale jednak i najbardziej słyszalne przy cichym odsłuchu, tak jak ekranowane zasilające a najbardziej słychać odizolowanie innych urządzeń na tej samej linii zasilającej, fizyczne odstawienie jak i podłączenie do osobnej listwy zasilającej z filtrami. Tanie zasilacze impulsowe wprowadzają zakłócenia do całej linii zasilającej.

 

14 minut temu, MariuszZ napisał:

Poza tym test dotyczył RCA chyba, nie głośnikowych

Sygnałowe u mnie najmniej zmieniły, zasilające najwięcej.

2 minuty temu, Rafał S napisał:

Chyba, że weźmiemy kombinację wysokiego DF-a wzmacniacza i kolumn o bardzo małej minimalnej impedancji. Wtedy oczywiście różnica pomiędzy krótkimi i grubymi odcinkami a długimi "sznurówkami" stanie się rażąca

Jeśli kolumny nawet na chwilę zejdą nisko z impedancją to straty będą słyszalne głównie przy cichym odsłuchu nawet między "standardowym" a grubym kablem, choć to nie znaczy że im grubszy tym lepszy.

Napisano

Regularnie, z prędkością lecącego bumerangu powraca temat kabli, przewodów zwanych również poetycko interkonektami.
Temat najczęściej poruszany jest przez osoby, które na lekcjach fizyki w gimnazjum, zamiast słuchać co mówi nauczyciel, wychodzili do kibla na dymka.
Ja zastanawiam się zawsze przy tego typu dyskusjach, jak bardzo to musi być niedoskonały, wadliwy, źle wykonany lub źle zaprojektowany sprzęt skoro wymiana kabli, zasilaczy, przedłużaczy zwanymi listwami zasilającymi, poprawia jakość dźwięku?

Napisano
9 minut temu, SimonS napisał:

Ja zastanawiam się zawsze przy tego typu dyskusjach, jak bardzo to musi być niedoskonały, wadliwy, źle wykonany lub źle zaprojektowany sprzęt skoro wymiana kabli, zasilaczy, przedłużaczy zwanymi listwami zasilającymi, poprawia jakość dźwięku?

....zmienia, a to nie zawsze oznacza poprawia.

Jaki sprzęt jest tak niedoskonały, wadliwy i źle wykonany/zaprojektowany? Np mój. Ale może to też dlatego, że mam bardzo słaby słuch, więc to nie wina sprzętu...😉

Napisano
16 minut temu, SimonS napisał:

wymiana kabli, zasilaczy, przedłużaczy zwanymi listwami zasilającymi, poprawia jakość dźwięku?

Nie bezpośrednio, zmienia warunki elektryczne w którym pracują urządzenia.

 

21 minut temu, SimonS napisał:

Temat najczęściej poruszany jest przez osoby, które na lekcjach fizyki w gimnazjum, zamiast słuchać co mówi nauczyciel, wychodzili do kibla na dymka

To nauczyciel w gimnazjum powiedział tobie że spektrum sygnału analogowego jest nie wrażliwy na warunki elektryczne w których pracuje, a zakłócenia których nie widać nie istnieją i ekranowanie jest dla zabawy ?

Napisano
19 minut temu, cymes napisał:

Nie bezpośrednio, zmienia warunki elektryczne w którym pracują urządzenia.

 

To nauczyciel w gimnazjum powiedział tobie że spektrum sygnału analogowego jest nie wrażliwy na warunki elektryczne w których pracuje, a zakłócenia których nie widać nie istnieją i ekranowanie jest dla zabawy ?

 

Powyżej napisałem:
Temat najczęściej poruszany jest przez osoby, które na lekcjach fizyki w gimnazjum, zamiast słuchać co mówi nauczyciel, wychodzili do kibla na dymka.
Czyżbym to ciebie też dotyczyło ?

Napisano
4 godziny temu, SimonS napisał:

Ja zastanawiam się zawsze przy tego typu dyskusjach, jak bardzo to musi być niedoskonały, wadliwy, źle wykonany lub źle zaprojektowany sprzęt skoro wymiana kabli, zasilaczy, przedłużaczy zwanymi listwami zasilającymi

nic nie wnosi do systemu 😉😀

Napisano
3 godziny temu, MariuszZ napisał:

Personalne przytyki zostaw może w swoim otoczeniu. Tu się dyskutuje na argumenty merytoryczne. Masz jakieś?

 

     No właśnie proszę Pana, no właśnie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...