Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Cześć wszystkim! 
Chwilę temu się zarejestrowałem, ale z muzyką spędziłem mnóstwo lat, kiedy to towarzyszyła mi w lepszych i gorszych chwilach. Wciąż zresztą towarzyszy :) 

Odzywam się z prośbą o weryfikację tego co sobie wymodziłem - czyli tego jaki system sobie stworzyłem bo co prawda jakiś czas już słucham ale w zasadzie, zazwyczaj we wzmacniaczu - głośność na godzinie 9/10, nigdy wyżej. Czyli dość cicho. Lubię gdy muzyka jest w okolicach 50/70 db, a powyżej 80 nigdy nie miałem - korzystając z aplikacji do testowania w telefonie. 

Ogólny zarys mojego problemu wygląda tak - mieszkanie w bloku, salon z aneksem 20n2, do tego korytarz prowadzący do drzwi wejściowych oraz do innych pokoi, salon dość wąski i podłużny. Zatem trudny.
Słucham około 220 cm od kolumn, a same kolumny są 60 cm odsunięte od ściany. Brak większych adaptacji akustycznych, poza dywanem i zasłoną. Asymetria - aneks i z drugiej strony - zasłona oraz balkon. 

 

Ale wymyśliłem sobie podłogówki i reszta sprzętu -

Luxman L505UX mark II - kabel zasilający Harmony Technology Magic Fantasy III

Kolumny Spendor D7.2 i Gaia III od IsoAcoustics- kable Saec SPC 850;

Marantz SA-14S1 SE - połączony optycznym Wireworld NOVA Toslink do telewizora - Tomanek Gold - Black kabel zasilający Marantza i - Tomanek RCA (na kablu Sommer Corona do połączenia z Luxmanem.

Kabel USB B - USB C  Oyaide Neo series D+ class B - by używać jego DACa i podłączyć IPada.

A wszystko co trzeba - podłączone do listwy PowerQuest 303.

 

 No i tak się zastanawiam - człowiek zaczął czytać i zgłupiał - czy może lepszym wyjściem byłyby monitory? 
do tej pory mi się podoba. Nie mam poczucia, że tak ,,cicho” gra to chudo czy coś. Nawet nie sądziłem, że to jest dość cicho. :)  Ale był u mnie kolega i się zaczęło…
Dla mnie 60/70 db wydaje się optymalnym poziomem głośności, wyżej nie mam najmniejszej potrzeby - ani ochoty by słuchać  

Powiedzcie proszę - czy wobec tego podłogówki się marnują? 

może ktoś miał doświadczenia z tymi Spendorami akurat? 
 

w razie potrzeby czy chęci - chętnie dołączę fotki i rzut mieszkania  

 

Życzę spokojnych Świąt z dobrym brzmieniem :) 

 

Sebastian  

 

Napisano
1 godzinę temu, Minerael napisał:

Dla mnie 60/70 db wydaje się optymalnym poziomem głośności, wyżej nie mam najmniejszej potrzeby - ani ochoty by słuchać  

Powiedzcie proszę - czy wobec tego podłogówki się marnują? 

Jeśli dźwięk Ci się podoba i słuchasz regularnie, to się nie marnują. :) Im mniejsze kolumny, tym głośniej muszą grać, żeby wypełnić dźwiękiem pomieszczenie. Duże robią to łatwiej.  Rzecz w tym, żeby się nie dusiły w pokoju i żeby przekroczyć próg głośności, przy którym ich dźwięk się otwiera (zależny od konkretnego modelu kolumn i wzmacniacza). Ale rozumiem, że nie masz z tym problemu. 

Kolegi nie ma co słuchać - chyba, że zechce zafundować Ci nowy zestaw stereo. ;) 

Dużo radości z muzyki, Wesołych Świąt i dobranoc. :) 

Napisano
4 godziny temu, Minerael napisał:

był u mnie kolega i się zaczęło…

Koledzy potrafią w głowie namieszać,szczególnie tacy którzy nie mają pojęcia o sprzęcie audio,a na to wygląda bo w przeciwnym razie by ci coś doradził.

Taniego sprzętu nie masz,chociaż w audio, powiedziałbym że to dopiero średnia półka,a ludzie "postronni" nie zdający sobie sprawny z kosztów,słysząc ile coś kosztowało oczekują za taką kasę  koncertu na żywo i to jeszcze z autografem,niestety aż tak różowo nie jest.

Ale żeby to wiedzieć trzeba już trochę mamony na audio zmarnować.

 

Napisano

@Minerael

Przy wyborze audio słuchaj przedewszystkim siebie. Oczywiście rady innych też mogą być cenne. Co z tego że dla innych np. bas jest podbity lub np za mało sopranów. Jak Tobie się podoba to jest git. Jakbyśmy wszyscy mieli ten sam gust to byśmy jeździli takimi samymi samochodami i mieli tak samo wymalowane mieszkania. Tak samo jest w audio.

Napisano

Kolego 

Kolego @Minerael po pierwsze przestań czytać 😁. Po drugie,nawet nie masz pojęcia jakim jesteś szczęściarzem ,że granie  setu  Ci się podoba! Większość kolegów tutaj zamiast słuchać muzy ciągle szuka dziury w całym 😎

Pozdrawiamy

Napisano

Dokładnie! Nie daj się zwariować. Twój system ma sprawiać radość Tobie, nikomu innemu nie musi się podobać. 

Ciesz się słuchaną w ulubiony sposób muzyką, a cudze opinie traktuj z dużym dystansem. Pamiętaj że nie żyjesz tylko po to by zadowalać innych...

Smacznego jajka i baw się dobrze!

Napisano
15 godzin temu, Minerael napisał:

Dla mnie 60/70 db wydaje się optymalnym poziomem głośności

Mam tak samo, rzadko mam ochotę słuchać głośniej, chociaż czasem się zdarza. Nie słyszałem tych Spendorow, ale jak dzwiek Ci pasuje, to pozostaje tylko się cieszyć muzyka.

Napisano
19 godzin temu, Minerael napisał:

Ale był u mnie kolega i się zaczęło…

Opinie i opowieści kolegi wsadź pomiędzy bajki. To Twoje klocki i Twój "plac zabaw" i ma on odpowiadać Tobie a nie koledze. Mój bliski przyjaciel uważa że super sprzęt to taki że jak się odkręci volume to podłoga musi się trząść, szyby w oknach drżeć a słuchający ma nie słyszeć swoich myśli 🤦😅 ...nieważne że to zupełnie nie brzmi - ważne że jest głośno i że są wstrząsy. Osobiście też mam paczki podłogowe w metrażu ok 26m2 ale wysokim na 4m i nie słucham głośno ale tak jak napisał @Rafał S chodziło o to by wypełniały pomieszczenie dźwiękiem.

Napisano
20 godzin temu, Minerael napisał:

Ale wymyśliłem sobie podłogówki i reszta sprzętu -

Luxman L505UX mark II - kabel zasilający Harmony Technology Magic Fantasy III

Kolumny Spendor D7.2 i Gaia III od IsoAcoustics- kable Saec SPC 850;

Marantz SA-14S1 SE - połączony optycznym Wireworld NOVA Toslink do telewizora - Tomanek Gold - Black kabel zasilający Marantza i - Tomanek RCA (na kablu Sommer Corona do połączenia z Luxmanem.

Kabel USB B - USB C  Oyaide Neo series D+ class B - by używać jego DACa i podłączyć IPada.

A wszystko co trzeba - podłączone do listwy PowerQuest 303.

Wymyśliłeś czy słuchałeś? Na jakiej podstawie wpadłeś na to? 

Bo w teorii system znakomity. W praktyce, no trzeba by sprawdzić. 

Kieruj się swoim gustem. Doświadczeniem. Oceną. 

 

Tobie także zdrowych spokojnych i muzycznych. Aby głowa była w tym czasie oczyszczona od niepotrzebnych trwóg. 

 

Napisano

Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi i wsparcie. Moje ucho mówi, że to gra super w tej głośności którą mi odpowiada, a pokoju tak, czy siak nie przeskoczę, więc nie ma co się spinać :) 

Może kiedyś w większym mieszkaniu będę słuchał głośniej 😁

@Rafał S myslę, że próg otwarcia u mnie - rozumiem, że mówisz o fizycznym obcowaniu z dźwiękiem?) pojawia się w okolicach 65/70 db właśnie, ale to nie jest dla mnie konieczność. Często słucham ciszej, a i tak mam z tego kupę radości. 
jestem oczarowany tym ile dźwięków w muzyce słychać :) Szczeholnie ciszej bo mieszkam w bloku i nie chce być nieznośnym sąsiadem 😉 

 

@Sundin997 prawda… choć ja mam poczucie, że kupiłem wszystko okazyjnie dość  ale to wciąż kupa kasy. Hehe, nie znam się ale się wypowiem. 

@Palmos dzięki, to prawda. A bardzo łatwo się zapędzić i pogubić w tych wszystkich opiniach i wykresach. To hobby bardzo polega na subiektywnym ,,podoba się” albo ,,nie podoba się” :) 

@Nowy75 Fakt! Byłem na kilkunastu odsłuchach (nie jest to jakaś może ogromna ilość) ale jest tyle zmiennych, że obawiałem się mojego grania, ale mam poczucie, że postawiłem na takie klocki, które się wzajemnie uzupełniają - i ucho jeszcze dobrze działa. Dla mnie gra kapitalnie, ale z lęku przed zmianą opinii - nie chodzę na odsłuchy ani nie słucham innych setów 😂 Zrobię wszystko by zostać na etapie - słucham muzyki i jest fajnie :D 

@michaudio Dziękuję. Tak faktycznie jest. Wszak najważniejsza jest muzyka  w tym wszystkim i dla mnie przynajmniej, emocje które razem z nią się pojawiają 🔥🙏

 

@Sipo Nie bardzo mam doświadczenie ale jak na moje ucho - to jestem bardzo zadowolony. Dziewczyna też. A to ważne bo często, ja słucham uważnie, a ona słucha w tle 🤣 A z ciekawości, co sobie złożyłeś do słuchania z taką głośnością? Dzięki :) 

@MacieQ Super! A co masz za podłogówki? No właśnie, każdemu według potrzeb… Ja też chciałem wypełniać mieszkanie muzyka, co ważne, nie dudni, nie nap… sąsiadom obok, a w mieszkaniu (innych pokojach) słuchać dźwięk dość dobrze, a w salonie nieważne czy siedzę przed kolumnami przy krytycznym wedle mojego mniemania odsłuchu, czy jazzie do pracy - jest super. Jestem zadowolony. Dużo mitów wokół audio się pojawiło, hehe. 

@Piotr Sonido Dziękuję! Cóż. O tym co zakupiłem / dużo czytałem, byłem przed na jakichś 8 odsłuchach różnych sprzętów. Zazwyczaj polecano mi monitory ale czegoś mi brakowało - już wiem czego. :) 

wiedząc jakie są marze, zdecydowałem, że wolę kupić albo nowy w okazyjnej cenie, albo używany sprzęt. Wobec czego znalazłem nowe Spendory za cenę jednej kolumny, po 2 odsłuchach z różnymi wzmacniaczami - kupiłem. Zauroczyłem się. To było właśnie to, czego nie było w monitorach (albo słuchałem niewłaściwych) - skala, mięsistość (?) ale i fajne słuchanie po cichu. No i zacząłem szukać wzmacniacza pod siebie. Intensywnie patrzyłem na Rege. Patrzyłem też zarówno na klasę A jak i na lampy. Lampy są kapitalne ale ja często słucham godzinę i gdzieś lecę, coś robię. Zależało mi na tymi by wzmacniacz był gotowy od rezu. Znów czytanie i zasięganie opinii w sklepach, mając na uwadze to, że zaproponują to co sami mają. Finalnie inny kolega który w audio dużo siedzi polecił mi firmę wcześniej dla mnie nieznana - Luxman. Porządny, ciężki, dobrze zbudowany. Gra dynamiczniej neutralnie ze ,,szlachetnością” - nie wiedziałem co końca co to znaczy ale zdecydowałem; że fajnie to brzmi :D Znalazłem używany, dość nowy bo 2 letni z papierami - posłuchałem w domu - uwzględniając to, że kolumny niewygrzane i na innych kablach - ale spodobało nam się to, więc kupiłem. 😂🤷🏼 

Z resztą sprzętu nie było już tak łatwo. Najpierw kupiłem Node Icona - ale grało to bardzo sucho i dość technicznie - brakowało mi muzyki w muzyce - sprzedałem. Przy okazji pożyczyłem od tego kolegi stary odtwarzacz CD - przypomniałem sobie jak to jest słuchać 🙂 w międzyczasie wymieniłem kable AudioQuest CV8 na Saec oraz dokupiłem zasilanie do Luxmana - miałem poczucie, że AQ robią mi dość imprezowy dźwięk, nie chciałem tego, a do Luxmana miałem zwykły kabel od drukarki. Przy wymianie i zakupie owych kabli kolumnowych i zasilającego zakolegowałem się z Panem od którego to kupiłem. Polecił Marantza. Znalazłem ofertę. Akurat znalazłem model świeżo po przeglądzie - boom, pojechałem w ciemno, bazując jedynie na opinii Pana od kabli. Strzał w 10. Oto chodziło. I temat odtwarzacza CD oraz DACa załatwiony. Następnie RCA i zasilanie - poszedłem w Tomanka testując różne  drogie RCA jak Furutech. Jest różnica ale ucho się szybko przyzwyczaja, a dodatkowo - w mojej ocenie - niewarta różnicy w cenie. Listwa to dla mnie oczywistość, chociażby w kontekście przepięć i ewentualnego uratowania sprzętu . No i tak wyszło. Odpowiadając na pytanie - złożyłem pół świadomie - pół nieświadomie. 
stereo było moim marzeniem od dzieciństwa, a nie chciałem czekać do 70 by zainwestować w codzienną przyjemność :)

zależało mi na systemie dość neutralnym, ale z nutką muzykalności, który potrafi grać po cichu ale i potrafi uderzyć jak kiedyś w przyszłości wymienię miejsce zamieszkania. Czyli kupić raz, a dobrze. 
o ile obecnie to overkill, o tyle w większym pomieszczeniu - nie będę musiał niczego wymieniać chyba, że się popsuje :) 

Jestem i byłem laikiem / kierowałem się głównie swoim słuchem. Czasem nie wiedziałem co, ale coś mi nie pasowało. Tutaj wstaje i włączam muzykę - idę spać po wysłuchaniu którejś z płyt. Częściej jestem w domu (choć to niedobrze 😂). 
 

A dlaczego z taką ostrożnością i pieczołowitością wybierałem sprzęt - przynajmniej na początku? Bo nie mam doświadczenia w domu. Miałem komputerowe głośniki Logitecha, potem miniwieze LG której kolumny grały obok siebie bo nie miałem miejsca by je rozłożyć. Potem głośnik JBL, potem Marshall Stanmore 2, na chwilę Naim Muso 2 - i dopiero pierwsze w życiu stereo. Czułem się jak dziecko we mgle, ale poznałem dobrych ludzi na swojej drodze do tego zestawu - miałem szczęście i niezłe ucho. I tak zbudowałem to co zbudowałem. 😁🔥❤️

Mam nadzieję, że to wystarczająco wyczerpująca odpowiedź @Piotr Sonido :)

 

Dużo mitów się wokół audio pojawiło. Dziękuję za wsparcie i cieszę się, że nie jestem w tym sam :) 

 

A jaką macie opinię w sprawie używania regulacji tonalnej we wzmacniaczu? Ja wcześniej słuchałem na line straight tylko, ale zacząłem używać - podbiłem bas i nieco przy niektórych płytach - obniżam wysokie delikatnie, no i nie mogę przestać słuchać. Muzyka jest jeszcze pełniejsza :D Ale to też różnie. Zależy od głośności i płyty / produkcji :) 

 

Milego dnia! 
Sebastian 

Napisano
41 minut temu, Minerael napisał:

A jaką macie opinię w sprawie używania regulacji tonalnej we wzmacniaczu? Ja wcześniej słuchałem na line straight tylko, ale zacząłem używać - podbiłem bas i nieco przy niektórych płytach - obniżam wysokie delikatnie, no i nie mogę przestać słuchać. Muzyka jest jeszcze pełniejsza :D Ale to też różnie. Zależy od głośności i płyty / produkcji :) 

Z mojej strony napiszę w podobnym tonie jak koledzy w poprzednich wpisach na temat marnowania się podłogówek. 

Jeśli po zmianie regulacji (zwłaszcza delikatnej)  jest lepiej to... nie słuchaj "purystów", słuchaj siebie i ustaw w taki sposób jaki daje największą frajdę. Chociaż słucham bez gmerania w regulacji tonalnej to... potrafie zrobić wyjątki w np. gatunku z "ciężkimi brzmieniami" . Po zmianie płyty zmieniam spowrotem do ustawień "fabrycznych" na "zero". Czasem tego wymaga album lub wogóle gatunek muzyczny (np. U mnie)

Napisano (edytowany)

Przy cichym słuchaniu muzyki, by słyszeć pełne pasmo trzeba użyć jakiejś formy regulacji tonów. 

Puryści jeśli ich to uszczęśliwia niech sobie słuchają po cichu muzyki pozbawionej basu.

Pomiarowcy po wielogodzinnych sesjach pomiarów znajdują brzmienie które ładnie wygląda na wykresach, ale średnio brzmi. Potem dostosowują owo brzmienie do własnych preferencji, czyli wreszcie zaczynają używać korekcji dla własnej przyjemności.

Fizjologii ludzkiego słuchu nie da się oszukać.

Osobiście od zawsze używam Loudnessu i w miarę potrzeb regulacji tonów. Bo radość czerpana ze słuchania muzyki jest ważniejsza niż niż jakiekolwiek audio-mity.

Kiedyś filtr fizjologiczny "Loudness", dwu a czasem i trzypunktowa regulacja tonów były we wzmacniaczach czymś oczywistym. 

Aż ktoś z chciwości wpadł na pomysł, żeby sprzedać ludziom wzmacniacze bez korekcji, wmawiając że pomiary są najważniejsze niż frajda z muzyki. Bo gdy użyjesz analogowej korekcji, to poziom zniekształceń wzrośnie z tysięcznych do setnych części procenta. Czego niedoskonałe ludzkie ucho i tak nie jest w stanie wychwycić. Marketing sączył te bzdury tak długo, aż ludzie uznali je za prawdę objawioną.

Tyle że wraz z rozwojem techniki cyfrowej, coraz lepszych i tańszych systemów DSP argument o pogorszeniu parametrów pomiarowych sprzętu przy użyciu korekcji stracił rację bytu.

Teraz dokonując korekcji w domenie cyfrowej możemy regulować tony w dowolny sposób bez utraty jakości w pomiarach.

Więc nawet wyznawcy nadrzędności pomiarów mogą już z czystym sumieniem wrócić do używania cyfrowej korekcji i wreszcie zacząć czerpać radość z muzyki.

 

 

Edytowano przez michaudio
Literówka
Napisano
6 godzin temu, Minerael napisał:

A z ciekawości, co sobie złożyłeś do słuchania z taką głośnością?

Mam trochę gratów, nazbierało się przez lata. Mój główny wzmacniacz to Trio KA8300, ze złotych lat 70-tych, mało znany model ale brzmi dobrze i ma wszystko czego potrzebuje. Kolumn tez mam kilka, w tym jedne sam wykonałem na szerokopasmowcu Markaudio Alpair 12p. Na co dzień używam jednak Celestion 3000, lubię je za słodka, nienatarczywa barwę brzmienia.

triow.jpg

6 godzin temu, Minerael napisał:

A jaką macie opinię w sprawie używania regulacji tonalnej we wzmacniaczu?

Nie mam oporów, jak potrzebuje podbijam trochę, ale z wyczuciem:)

Dnia 3.04.2026 o 22:18, Minerael napisał:

czy może lepszym wyjściem byłyby monitory?

Do salonu 20m2 monitory spokojnie dają rade, z basem i tak w mieszkaniu nie poszalejesz. 

Napisano
5 godzin temu, michaudio napisał:

Kiedyś filtr fizjologiczny "Loudness", dwu a czasem i trzypunktowa regulacja tonów były we wzmacniaczach czymś oczywistym. 

Aż ktoś z chciwości wpadł na pomysł, żeby sprzedać ludziom wzmacniacze bez korekcji, wmawiając że pomiary są najważniejsze niż frajda z muzyki. Bo gdy użyjesz analogowej korekcji, to poziom zniekształceń wzrośnie z tysięcznych do setnych części procenta. Czego niedoskonałe ludzkie ucho i tak nie jest w stanie wychwycić. Marketing sączył te bzdury tak długo, aż ludzie uznali je za prawdę objawioną.

Według "pewnej" teori spiskowej wprowadzono wzmacniacze bez korekcji by móc kreować brzmienie innymi akcesoriami, które to i tak nawet w 1% nie są w stanie wprowadzić zmiany jaką potrafi korekcja. Gdyby nie "purystyczny" światopogląd to żadne akcesorium poprawiające/zmieniające brzmienie nie miało by miejsca. W wielu przypadkach niejedno z nich nadal nie ma takiego miejsca, ale jest wieksze prawdopodobieństwo "wkręcenia" tego czy owego... ach te Teorie Spiskowe... 🤪

Napisano (edytowany)
6 godzin temu, michaudio napisał:

Kiedyś filtr fizjologiczny "Loudness", dwu a czasem i trzypunktowa regulacja tonów były we wzmacniaczach czymś oczywistym. 

Tylko to nie to samo, co korektor parametryczny i zwiększając bas przykrywa sie resztę pasma takimi gałeczkami, podobnie ze średnimi, czy wysokimi tonami.

6 godzin temu, michaudio napisał:

Aż ktoś z chciwości wpadł na pomysł, żeby sprzedać ludziom wzmacniacze bez korekcji

Na całe szczęście.

6 godzin temu, michaudio napisał:

wyznawcy nadrzędności pomiarów mogą już z czystym sumieniem wrócić do używania cyfrowej korekcji i wreszcie zacząć czerpać radość z muzyki

Bez tej cyfrowej korekcji też można czerpać radość z muzyki.

Edytowano przez DiBatonio

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...