Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
trup

Po co kolce w kolumnach?

Recommended Posts

Oczywiście, poniszczysz podłogę icon_smile.gif Na poważnie dźwięk z kolcami jest bardziej suchy, bas krótszy, lepsza dynamika i szybkość, bierze się to z większej stabilności kolumn ustawionych na kolcach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A po podstawy granitowe do kamieniarza, zakłady sa akurat blisko cmentarzy, a że czas dogodny, to w okolicach 1-wszego załatwisz dwie sprawy za jednym zamachem icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dźwięk z kolcami jest bardziej suchy, bas krótszy, lepsza dynamika i szybkość, bierze się to z większej stabilności kolumn ustawionych na kolcach.


Wreszcie wiem, co to znaczy - "dźwięk suchy, bas krótszy"... icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie zgodze sie, ze dzwiek po zastosowaniu kolcow bedzie suchy. Moze byc rownie barwny. Zastosowanie kolcow, poprawia tak jak koledzy napisali przede wszystkim dolne pasmo, bas zwarty - nie dudniacy. Poprawia sie tez zazwyczaj lokalizacja zrodel pozarnych i poukladanie sceny.

Jesli podloga jest "plywajaca" (w wiekszosci domow tak jest icon_sad.gif kolumny z kolcami warto postawic najpierw na cokolach granitowych - poprawa jeszcze wieksza. Czy Twoje kolumny z kolcami potrzebuja cokolow warto sprawdzic w nastepujacy sposob. W tym celu nalezy delikatnie poruszyc gorna czesc obudowy - chcac jakby ja rozbujac. Jesli kolumna wpada w znaczne drgania warto zastosowac pod kolce jeszcze granit.

Sa jednak kolumny ktore preferuja tego typu rezonanse i graja lepiej w pewnych pomieszczeniach bez cokolow. Nalezy takze pamietac, ze kolce, cokoly podnosza kolumne, a co za tym idzie zmienia sie wysokosc przetwornikow. To tez potrafi inaczej grac. Ma tu znaczenie szczegolnie polozenie tweetera. Wiekszosc firm glosnikowych poleca polozenie tweetera na wysokosci uszu siedzacego sluchacza.

Kiedys sprawdzalismy na pewnym odsluchu jaki efekt bedzie z dociazeniem kolumn wolnostoajacych od gory cokolami granitowymi. W przypadku tej konkretnej kolumny sposob sie nie sprawdzil. Kolumna ewidentnie lepiej grala gdy skyrznka rezonowala. Trzeba pamietac, ze graja nie tylko przetwoniki ale i skrzynia icon_smile.gif

pozdr
hybryd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hybyrd83 czy może hybryd ???

Dzięki za piękny wykład icon_biggrin.gif
Dla mnie przy kolcach najważniejsze jest zdyscyplinowanie basów i poprawa ich szybkości. W drugiej kolejności poprawa całej budowanej sceny.
A drugi aspekt - to niestety problem z ciut krzywą podłoga u mnie, który tylko regulowane na wysokość kolce mogą zlikwidować icon_eek.gif
Z kolcami jest jak z dobrym okablowaniem - poprawia dźwięk, ale i obnaża braki w nagraniu i w naszym systemie.
Krótko mówiąc kolumny na kolcach grają szlachetniej, jakby z trochę wyższej półki cenowej. A przy okazji zazwyczaj wyglądają lepiej i zgrabniej...podobnie jak kobiety w szpilkach icon_rolleyes.gif
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Audionet!
Ja bym nie ryzykował...
W dążeniu do doskonałości, w perfekcji w walce z kurzem... poprzestawia... i podłoga porysowana...
Jeszcze gorzej jest z paniami zatrudnionymi do sprzątania!
Nie bardzo chcą rozumieć, że kolumn się, pod groźbą kary śmierci, nie przestawia!!!
Ślady wizyt sprzątającej pani Anety mam na podłodze do dziś...
Pozdrawiam i mimo wszystko każdemu zalecam stosowanie kolców - podczas meczów piłkarskich oraz przy instalacji kolumn! icon_lol.gif
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moje kolumny nie naleza do malych, prawie 40 kg kolumny 3 droznej opartej na 2 x18cm woofer / 1x 16cm srednioton / wysokoton. Przy podlogach jakie sa standardowo zakladane w mieszkaniach mimo kolcow kolumna "plywala" wraz z podloga. Pomoglo polozenie kolumny wraz z kolcami na solidnym 3 cm cokole granitowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40kg sztuka? Ja mialem Diory o wadze 20kg sztuka i tam bylo czuc ze niesiesz kolumne. Teraz mam magnaty ktore waza 16kg sztuka, a wydaja sie wiele lzejsze od poprzednich, mozna je przestawiac jak sie podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duża waga (kolumn, nie pań) ma swoje plusy icon_rolleyes.gif
Moja frontów nie przestawia, ale za monitory się brała...na szczęście przestała i tylko czasami przeleci ścierą po górnej powierzchni, głośników w każdym razie unika jak są ściągnięte maskownice. O - i do kabli z tyłu się nie dotyka!!! Generalnie pracuję nad nią i powoli są efekty. Jeszcze 50-60 lat i nie będzie problemu (nie wiem, czy to jest pocieszające stwierdzenie...).
A chyba lepiej ścierą po kolumnie niż po mężu - chociaż icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Duża waga (kolumn, nie pań) ma swoje plusy icon_rolleyes.gif
Moja frontów nie przestawia, ale za monitory się brała...na szczęście przestała i tylko czasami przeleci ścierą po górnej powierzchni, głośników w każdym razie unika jak są ściągnięte maskownice. O - i do kabli z tyłu się nie dotyka!!! Generalnie pracuję nad nią i powoli są efekty. Jeszcze 50-60 lat i nie będzie problemu (nie wiem, czy to jest pocieszające stwierdzenie...).
A chyba lepiej ścierą po kolumnie niż po mężu - chociaż icon_eek.gif


Na moich Magnatach jest tyle kurzu ze nie trzeba ich dociążac nawet icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak moje kolumny troszke waza, ale i tak sa najmniejsze z wolnostojacych z serii Electra icon_smile.gif
http://audio.com.pl/forum/index.php?act=at...=post&id=42
http://audio.com.pl/forum/index.php?act=at...=post&id=43

opis sprzetu znajdziesz w watku "Wasze systemy",

Dzis kolumny stoja juz na cokolach granitowych. Nowe zdjecia wstawie wkrotce.

Co do dotykania sprzetu przez innych domownikow - mieszkam na stancji studenckiej wraz ze swoja kobieta + 2 kolezanki. Wyborazcie sobie jak mnie bralo, jak widzialem niezgrabnie poruszajaca sie Pania wokol sprzetu, okablowania, glosnikow.
Naszczescie terapia szokowa polaczona z podaniem cen za poszczegolne elementy szybko wyznaczyla niewidzialna granice/odleglosc bezpieczna dla sprzetu i osoby przebywajacej w danym pokoju icon_smile.gif
Dzis moj oltarzyk jest nietykalny icon_smile.gif Dobrze ze moja lepsza polowka akceptuje moje hobby icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hybryd!
Buhahaha....
Aleś mnie rozbawił icon_lol.gif
Ha, ha "terapia szokowa" icon_lol.gif
Mam nadzieję, że "akceptując Twoje hobby" nie zagląda na Twoje wpisy na forum...
Gdyby było inaczej, to "bęcki" masz pewne za " niezgrabnie poruszajacą sie Panią wokół sprzetu" icon_mrgreen.gif
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Audionet - podoba mi się Twój pomysł połączenia kaktusa z kolumną, ale co będzie gdy kobieta przypomni sobie o podlewaniu icon_eek.gif
To może kolce w podłogę a papier ścierny na górną powierzchnię kolumny, i do tego zasieki z drutu kolczastego icon_rolleyes.gif
U mnie długo trwało przekonywanie, by nic nie stawiała na sprzęcie - chociaż walkę o TV już sobie odpuściłem (warunek: nic mokrego...).

A jeszcze co do terapii szokowej - to żona faktycznie była w szoku gdy dotarło do niej, że kolumny są więcej warte niż telewizor... i że 2 kolumny na pokój to ciut mało.

Hybryd - powiedz w jaki sposób panie zaakceptowały w pokoju panele wygłuszające? Ja bym musiał swoją skutecznie wygłuszyć, a i tak by nie zaakceptowała icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam nadzieję, że "akceptując Twoje hobby" nie zagląda na Twoje wpisy na forum...


Bert!
Niezły temat poruszyłeś! Moją żonę często korci by mi zaglądać w ekran (zazwyczaj czekam, aż sie oddali albo przechylam ekran by nic nie widziała). Jak tylko zauważy, że coś palcuję to od razu ma pytania czemu to służy. A mnie totalnie trafia - permanentna inwigilacja icon_evil.gif
A jak jest u Was? Czytają wpisy na Forum czy też konspiracja icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bert,

Moja Pani porusza sie akurat ZGRABNIE icon_smile.gif nawet bardzo icon_smile.gif
problem mialem z kolezankami, ale jak pisalem sa juz przeszkolone icon_smile.gif

Hybryd - powiedz w jaki sposób panie zaakceptowały w pokoju panele wygłuszające? Ja bym musiał swoją skutecznie wygłuszyć, a i tak by nie zaakceptowała icon_biggrin.gif
[/quote]

Nie bylo tak zle. Ustroje powiesilem, moja Pani stwierdzila, ze oprocz tego brzydactwa na scianie plusem jest to, ze jak siedzi w swoim ulubionym miejscu slucha sie jej przyjemniej icon_smile.gif Wczesniej kumulowalo sie tam sporo "niedobrego dzwieku", teraz sie uspokoilo. NIestety nie stac bylo mnie na pozadne panele drewniane, kupilem wiec gabki obszyte materialem (firmowe). Takie rozwiazane ma wiekszy wspolczynnik WAF (wife accept factor). W przyszlosci bede musial miec wlasna "swiatynie dzwieku", ale to jak juz bede obrzydliwie bogaty icon_wink.gif

Panowie milo sie z Wami gawedzi, ale z "kolcow" zrobil sie offtopic icon_smile.gif zaraz dostaniemy upomnienie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to żeby powrócić do tematu kolców i standów to może ja zapytam :

Załóżmy że chcę zrobić standy na kolcach, ale do drewna (jak pewnie każdy) mam lepszy dostęp niż do granitu, przeszkadzało by to w czymś żeby standy były drewniane??? Chyba nie?? W kolumny kolesie kręcą.. i jest..
Osobiście w kolumny nie chcę kręcić..bo jak się mi odmieni??? icon_confused.gif

Temat trochę podpada pod DIY..ale może przejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×