Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Blackdeck

Początek przygody z gramofonem

Recommended Posts

Zieluwid

Moim zdaniem bezpieczniejszy będzie ten lżejszy. Ten thorens ma miękkie zawieszenie.

Sloncezdeszczem
Nie wie, czy dokonałeś już zakupu gramofonu. Nie miałem styczności z gramofonami Harmana, ale model T-60 i ST-7 wyglądają dość interesująco. Jeśli gramofon jest w dobrym stanie i nie jest zbyt drogi myślę, że warto zaryzykować.
Co do ew. odnawiania wzmacniacza osobiście uważam, że jeśli nie wymaga to grzebania w elektronice to warto samemu się tym zająć. Jaka jest później satysfakcja icon_smile.gif
Aby dokonać poważniejsze naprawy, jeśli nie masz pewności, że podołasz temu radziłbym zwrócić się do jakiegoś serwisu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podepnę się pod temat, choć nie jest to mój początek z gramofonem ale myślę o początku przygody z lampą do gramofonu, więc poniekąd nowy początek icon_wink.gif
Mam następujące pytanie :
myślę sobie o zakupie przedwzmacniacza lampowego do gramofonu (GS 242 "ADAM"), a mój "kłopot" polega na tym, że mój wzmaczek (ROTEL RA04) ma wejście PHONO i nie wiem czy taki przedwzmacniacz podpinać przez to wejście czy lepiej przez inne. Eksperymentować nie chcę bo nie przepadam za dymem unoszącym się z elektroniki icon_wink.gif.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
belfer54,nie dokonałem jeszcze zakupu gramofonu, bo nie mogę napotkać żadnego w Polsce i w UK ( aktualnie tam przebywam ) ale znalazłem jeden w Niemczech - jest to model t-35c. Z tego co napisał mi sprzedający i co widzę na fotkach jest w świetnym stanie wizualnym i technicznym więc przystępuję do licytacji, może mi się poszczęści i wygram ale to się okaże za 4 dni.
Wzmacniacz otrzymałem kilka dni temu, stan wizualny nie powalił mnie na kolana ale nie jest najgorzej. Przede wszystkim muszę wymienić plastikowy front, bo jest całkowicie popękany i znaleźć gdzieś dwa pokrętła ( bass i treble ). Reszta wygląda dobrze szczególnie teraz po tym jak wymyłem aluminiowy przedni panel i pokrętła - ładnie się świecą i "wydmuchałem" też cały wieloletni kurz ze środka wzmaka . Jeśli chodzi o doznania akustyczne, no to tutaj doznałem szoku, piękna czysta góra i ten bass ( szczególnie przy włączonym Twin Power ) mięciutki i głęboki roznosi się po całym mieszkaniu i myślę ,że nie tylko moim ufff. Teraz dopiero wyciskam z moich MA BR5 najlepsze brzmienia w stereo - miód dla moich uszu - analog, pokochałem to icon_wink.gif
Odnowienie wizualne trochę potrwa ale jak już się z tym uporam wstawię fotki.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
Panowie, doradżcie mi, bo nie wiem jak mam to zrobić, a mianowicie:
Chcę wypolerować bok talerza. Miejscami jest świecący, że można zobaczyć odbicie, a w innych miejscach ma taki matowy nalot. Jak to polerować i czym, bo nie chcę pogorszyć sytuacji. Próbowałem flanelki i pasty, ale nie dało dużego efektu. Wiem że można to wykonać, tylko nie wiem, czy jakaś pasta polerska załatwi sprawę ? Podpowiedzcie coś, Dzięki
Pozdrawiam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najszybciej pójdzie jeśli kupisz filcową tarczę to wiertarki i z odrobiną pasty polerskiej (np. K2 Tempo) przejedziesz talerz. Jeśli to jest aluminium to nie powinno się nic stać, polerowałem niedawno tak aluminiową obudowę amortyzatora i wyszło elegancko icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Albo ......
Pasta do zębów - najlepiej z tych wybielających - papier toaletowy i dużoooooooo czasu i cierpliwości.
Wykończyć pastą poleską a na sam koniec samą szmatką filcową.
Za to możesz na bierząco śledzić efekty i raczej nie przecholujesz.
Owo zmatowienie możesz również spróbować usunąć - spirytusem, roztworem wody i proszku do prania (uwaga - należy smarować jedynie cieczą a nie trzeć papką z grudkami) - jeśli to tylko naloty powinny się zmyć - bez potrzeby polerowania icon_wink.gif
Jeśli zmatowienie wynika z rys - to niestety pozostaje polerowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
Panowie, ja mam pytanie nadal jeszcze odnośnie tych docisków. Pytałem wcześniej o wagę, jaka będzie odpowiednia, podpowiadaliście że taki w granicach 300 - 350 gram będzie najodpowiedniejszy, ze względu na to że mój Thorens ma miękkie zawieszenie. Znalazłem jeszcze kolejny docisk, którym jestem zainteresowany, ale ten z kolei jest dużo lżejszy niż poprzedni, dołączam link dla lepszego wyobrażenia icon_smile.gif


http://www.ebay.co.uk/itm/KAB-SRG-II-RECOR...p;_qi=RTM742990


Więc, jak widać ten waży jedynie 85 gram i tu moje pytanie, czy ten z kolei nie będzie za lekki ? Choć w opisie mówią że taka waga jest odpowiednia do gramofonów z miękkim zawieszeniem. Thorens którego mam to 318, w kwestii przypomnienia icon_smile.gif i jest na ,,pływaku,,.
Podaje jeszcze link do docisku nad którym się również zastanawiam


http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?Vie...d=p5197.c0.m619


No to byłoby na tyle, wiem że już pytam o ten temat po raz kolejny, no ale wiecie, wole zapytać pięć razy zanim podejmę decyzje, a Wasze opinie są dla mnie bardzo ważne, więc czekam na podpowiedzi.
Dziękuje i Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zieluwid
Ten docisk z pierwszego linku wygląda interesująco.
Ja osobiście w swoich gramofonach używam docisków o różnym ciężarze. Mój ProJect 2 Xperience fabrycznie wyposażony jest w docisk o ciężarze 90 gram. W Thorensie 318, zgodnie z radą wcześniejszego właściciela, stosuje docisk o wadze ok. 370 gram. Nie ukrywam jednak, że mam podobnie jak Ty obawy dotyczące wpływu ciężkiego docisku na stan miękkiego zawieszenia w tym gramofonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
Więc, rozumiem że też jesteś Posiadaczem 318-tki i stosujesz docisk o wadze 370 gram, tak ?
Tak jak pisałem, nie wiem jaka waga będzie odpowiednia, nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale mam przeczucie że ten cięższy będzie lepszy. Nie wiem sam, ale może ten 85 gram będzie za słaby, w sensie nie będzie wystarczająco ciężki.
Może się mylę, ale wydaje mi się że kiedy lżejszy docisk pracuje na ,,sztywnym,, gramofonie to jego ciężar jest przenoszony na płytę ,,dokładniej,, niż na gramofonie który pracuje, i też dlatego (być może) zaleca się stosowanie docisków o większej masie. Ale to tylko taka moja myśl, odnośnie tematu, mogę się mylić.

Belfer54, powiedz mi jeszcze, czy stosujesz docisk zawsze ? Do każdej płyty, za każdym razem kiedy słuchasz muzyki ?
A odnośnie tych dwóch docisków, to osobiście skłaniał bym się do tego ISOKINETIK-a (to ten cięższy), ale jak radzisz ? Który kupić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Różne są teorie na temat ciężaru docisku. Są tacy, którzy odradzają stosowanie ciężkiego docisku do gramofonów o miękkim zawieszeniu. Ja w zasadzie mimo pewnych obaw stosuję dosyć często ten ciężki. Zresztą zgodnie z sugestią poprzedniego właściciela, który w mojej ocenie na Thorensach zna się dosyć dobrze.

Trudno coś radzić. Szczególnie, że jak wcześniej napisałem zdania są podzielone. Wydaje się, że cena tego cięższego docisku nie jest zbyt przytłaczająca, a waga też wydaje się odpowiednia. Zawsze można odsprzedać jak nie sprawdzi się u Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam
Panowie, ja mam pytanie nadal jeszcze odnośnie tych docisków. Pytałem wcześniej o wagę, jaka będzie odpowiednia, podpowiadaliście że taki w granicach 300 - 350 gram będzie najodpowiedniejszy, ze względu na to że mój Thorens ma miękkie zawieszenie. Znalazłem jeszcze kolejny docisk, którym jestem zainteresowany, ale ten z kolei jest dużo lżejszy niż poprzedni, dołączam link dla lepszego wyobrażenia icon_smile.gif


http://www.ebay.co.uk/itm/KAB-SRG-II-RECOR...p;_qi=RTM742990


Więc, jak widać ten waży jedynie 85 gram i tu moje pytanie, czy ten z kolei nie będzie za lekki ? Choć w opisie mówią że taka waga jest odpowiednia do gramofonów z miękkim zawieszeniem. Thorens którego mam to 318, w kwestii przypomnienia icon_smile.gif i jest na ,,pływaku,,.
Podaje jeszcze link do docisku nad którym się również zastanawiam


http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?Vie...d=p5197.c0.m619


No to byłoby na tyle, wiem że już pytam o ten temat po raz kolejny, no ale wiecie, wole zapytać pięć razy zanim podejmę decyzje, a Wasze opinie są dla mnie bardzo ważne, więc czekam na podpowiedzi.
Dziękuje i Pozdrawiam




Wydaje mi się, że ten klamp z pierwszego linka jest zakręcany na szpindlu, dlatego jest lekki. Zakręcany to znaczy trzeba docisnąć na płycie i zakręcić górną częścią w kształcie nakrętki. Stosuję podobny tylko firmy Michell. Takim dociskiem realizujesz podobne założenia jak ciężkim nie obciążając łożyska gramiaka.
pozdr. Jacek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spoko, Dzięki za rady Panowie. Póki co, jeszcze nie kupiłem, ale jak się zdecyduję (co pewnie nastąpi wkrótce icon_smile.gif) to dam znać i podzielę się wrażeniami.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,
chciałbym skompletować swój pierwszy zestaw z gramofonem. Raczej sam odsłuch, muzyka: głównie electro. Powierzchnia: nieduży pokój.
Jestem kompletnie zielony, ale już wpadł mi w oko Reloop RP 1000 MK 3 B. Sprzedawca za dopłatą oferuje wymianę wkładki na lepszą (słyszałem niepochlebne opinie o montowanej fabrycznie). Wolałbym sprzęt nowy, na gwarancji.
Do tego chyba jakiś wzmaczniacz? O czym pojęcia nie mam zupełnie.
Co do głośników, myślałem nad parą MAGNAT SUPREME 200.
Jeżeli chciałoby wam się pomóc, będę bardzo wdzięczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UMKA

Witam

Powiedz mi, czy taki docisk zakręcany, który stosujesz nadaje się do mojego gramofonu ?
Nie wiem jaki Ty masz gramofon, nie jestem pewien czy do mojego taka konstrukcja, a zwłaszcza technika montowania tego docisku jest odpowiednia (dla zawieszenia miękkiego). W tym gramofonie talerz po naciśnięciu trzęsie się jak galareta icon_smile.gif, i nie wiem czy takie zakładanie docisku, gdzie trzeba go porządnie docisnąć, nie działa szkodliwie na zawieszenie. Ale podkreślam, że nie wiem tego i dlatego pytam.
Ciekaw jestem jeszcze, czy zawsze powinno się zakładać docisk ? Czy stosuje się je za każdym razem, nawet kiedy płyta nie jest ,,zwichrowana,, a może wcale nie musi być, a docisk, nawet gdy płyta jest bez ,,zawirowań,, poprawia brzmienie, lub dynamikę ? Jak z tym jest ?
Fakt że ten jest dużo lżejszy od poprzedniego (nadal nie wiem czy nie jest za lekki), ale w przypadku mojego gramofonu to może akurat jest na +.
Napisz co myślisz o tym, z góry Dzięki.
Pozdrówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sorki za tak późną reakcję. Zaglądałem kilka razy i była cisza. Tego klampa nie musisz bardzo mocno dociskać, a już na pewno nie z siłą 30 "deko". A jeśli nawet dociśniesz z taką siłą to tylko chwilowo, a nie przez cały czas pracy gramiaka. Pytałeś czy można obyć się bez docisku. Oczywiście, że tak. Dużo sprzętu gra bez niego. Jednak stosując docisk dodatkowo eliminujesz wibracje płyty na talerzu. Może w Twoim zestawie tego nie usłyszysz ale jak testowałem podobnego klampa firmy SME na gramiaku SME 30 to było słychać zdecydowane uspokojenie górnego pasma. Nie obcięcie tylko większą kulturę. Jednak tamten zestaw analogowy kosztował ok. 100 kz. icon_razz.gif .
pozdr. Jacek
Ps. Mój zestaw jest trochę tańszy niż ten SME ale to tylko kwestia czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,
Postanowiłem podpiąć się pod ten temat jako, że najlepiej pasuje do mojego pytania. Jestem w tej dziedzinie kompletnym laikiem (gramofonu używałem ostatni raz jakieś 19-20 lat temu pewnie) więc proszę o cierpliwość i wyrozumiałość icon_smile.gif.
Chciałbym otrzymać radę od starych wyjadaczy w dziedzinie gramofonów. Co sądzicie o współczesnym, nowoczesnym sprzęcie. Wiem, że dla niektórych to będzie jak profanacja icon_razz.gif Nie jestem wielkim audiofilem- mam kilkanaście starych płyt winylowych, kilka nowych i po prostu chciałbym mieć na czym tego słuchać (muzyka zdecydowanie niewspółczesna- nie interesuje mnie żadne miksowanie itp. rzeczy do których współcześnie używa się gramofonów) . Zależy mi, żeby wydobyć (chociaż częściowo) magię analogowego nagrania i przede wszystkim nie zniszczyć płyt.
Mówię o czymś takim np. :http://allegro.pl/gramofon-hi-fi-superior-usb-sd-pilot-50-taniej-i1794724108.html
Czy tego typu sprzęty mają dobre igły, wkładki czy trzeba będzie wymienić? Próbowałem rozeznać się w temacie gramofonów ale szybko się pogubiłem w rodzajach i ilości opcji. Mówiąc krótko:
Czy jest sens zawracać sobie tym głowę czy lepiej poszukać czegoś konkretnego i droższego (rozumiem, że do powyższego musiałbym dokupić wzmacniacz) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam!

Co do wyżej wymienionego gramofonu. Odpuść sobie. Lepiej kupić za tą cenę stary, używany ale w dobrym stanie i porządny. No ale najlepiej było by też dorzucić trochę grosza na nową igłę bo nie wiadomo jaką się dostanie.

A co do nowego sprzętu. Jak to z nowym sprzętem. Najtańsze to będą jedno wielkie G... jak ze wszystkim prawie. A porządne będą swoje kosztować.

Jeśli chodzi o nowe to poleca się np:
http://www.voice.com.pl/pro-ject-debutiii.html
Sam go nie słuchałem ale słyszałem/czytałem opinie że jest porządny. Ale bez żadnych fajerwerków.
Zależy po prostu czego oczekujesz i na jakim poziomie dźwięku.

Kwestia wzmacniacza/przedwzmacniacza. Zależy od gramofonu. Polecam zapoznać się z
http://audio.com.pl/faq
Można wyczytać trochę ciekawych rzeczy.

Pozdrawiam!
Snajk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Popieram przedmówcę w całej rozciągłości. Ten gramiak z linka tylko zniechęci Cię do winylu. Na początek taki Pro-ject Debut III jest dobrą propozycją. Sam od niego zaczynałem i dałem się ponieść w dalszych wydatkach. Zalecałbym dodatkowo na starcie zmienić wkładkę z tej startowej za 90 zeta na coś z półki 400 zeta. Wtedy na długo zapomnisz o jakichkolwiek zmianach. I kupując ten napęd wystarczający będzie firmowy preamp za ok 300 pln, żeby podłączyć do wzmaka. Chyba, że posiadany wzmacniacz ma stosowne wejście PHONO. Tak więc z grubsza licząc musisz mieć ca. 1700 zeta i masz nowy gramofon na kilka ładnych lat. Wiem, że kusząca jest możliwość nabycia starego markowego sprzętu, jednak bez sporej wiedzy i szczęścia możesz utopić kasę i tak zakończyć przygodę z asfaltem. Nowy to gwarancja sprawności i poprawnego ustawienia punktów regulacyjnych przez sprzedawcę. Jak człowiek jest zielony to duża zaleta.
pozdr. Jacek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Borgal,
jaki masz pozostały sprzęt? Masz wzmacniacz czy amplituner z wejściem PHONO? Czy też dopiero będziesz kompletował sprzęt?

Czy dopuszczasz zakup sprzętu używanego? Jeśli tak, to warto poszukać sprawdzonych sprzedawców - kupisz sprzęt w bdb stanie i dużo mniej zapłacisz niż za "nówki"...

No i gdzie mieszkasz - bo przy zakupie sprzętu najwygodniej jest osobiście posłuchać sprzętu przed zakupem (i co za tym idzie samemu odebrać sprzęt).
Ile pieniędzy możesz przeznaczyć na ten cel?

Pozdrawiam
PS. Większość osób "normalnie" używa gramofonów i nie katuje płyt. Za miksowanie to biorą się głównie DJ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich!
To mój pierwszy post, choć stronkę czytuję od jakiegoś czasu, więc się przedstawię - mam na imię Mateusz i właśnie skończyłem studia.
Nie zakładam nowego tematu, żeby nie robić bałaganu.

Mam następujący dylemat:
Najprościej rzecz ujmując wygrzebałem z szafy stary gramofon Grundig PS 1700 i zastanawiam się czy opłaca mi się go reanimować czy kupić nową wieżę z wmontowanym adapterem. Znalazłem np. coś takiego Cena jest super, ale coś za fajnie wygląda ten zestaw jak na 400 zł i boję się o jego marną jakość.

Obecnie mój sprzęt grający wygląda tak: stara mini-wieża Aiwa taka z laserem, który czyta tylko płyty mp3, a cd audio już praktycznie wcale, z podłączonym do tego - zakupionym w poprzednim miesiącu - dvd LG dzięki któremu słucham CD. Ostatnio coraz głośniej szumi mi też lewy głośnik, więc po prostu muszę z tym sprzętem coś zrobić.

Proszę Was o radę czy lepiej skupić się na tworzeniu nowej konstrukcji (dokupieniu do gramofonu wzmacniacza i głośników oraz podłączeniu dvd) czy od razu kupić "gotowca" czyli sprzęt typu wyżej wymieniony Hyundai? Dodam, że mam bardzo mały pokój - ok 12m2 i bardzo średnią wiedzę jeżeli chodzi o sprzęt.
Będę wdzięczny za wszelkie rady i wskazówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...