Skocz do zawartości
Bert

Jak ilość zastępuje jakość, czyli pogoń za liczbą...

Recommended Posts

Panie-Panowie
Jak zwykle mamy dwie strony medalu icon_lol.gif
Z jednej strony możemy wykorzystywać istniejące możliwości porozumiewania się (trzeba uzupełnić swoje dane - moje też icon_eek.gif ), a z drugiej problem z wolnym czasem i ... wprowadzeniem w życie nowych pomysłów.
Z czatów nie korzystam, nie da się wcześniej określić pory w której jestem aktywny na Forum. Dla mnie w tej chwili faktycznie wystarcza to, co jest ...

I zazwyczaj wolę odpowiedzieć po raz kolejny na podobny post na Forum, a na priva - bardziej szczegółowo, gdy problem jest rzadki lub zajmuje wiecej czasu i jest to odpowiedź na dodatkowe pytania...

Cytat

To nie jest wyręczanie się, tylko pomoc kogoś bezstonnego, kto powinien się znać na temacie. Bo jeśli się w nim wypowiadasz, to masz coś do powiedzenia.

Mjk
Masz rację - pod warunkiem, ze rzeczywiście w poście wypowiada się osoba, która ma coś konkretnego na ten temat do powiedzenia... icon_rolleyes.gif

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koleżanki i Koledzy,
jestem audiofilem pamiętającym jeszcze płyty gramofonowe produkowane z szelaku. Błądzę od wielu lat po portalach internetowych w poszukiwaniu forum, na którym każdy zainteresowany jego tematyką poczułby sie jak u siebie. Tymczasem to co dzieje się na formach od wielu lat zaczyna mnie przerażać i zniechęcać do jakichkolwiek wypowiedzi. Moje ulubione forum (nazwy nie wspomnę, wszyscy się domyślają) stało sie bagnem i miejscem gdzie utworzyły się grupy wzajemnej adoracji, w których prym wiodą jedyni i nieomylni "spece". Od dłuższego czasu nie udzielam się również na wspominanym forum, a jeśli już to się zdarzy to zauważyłem, że moje wypowiedzi pomijane są milczeniem. Długo zastanawiałem się, czy zarejestrować się na forum AUDIO z obawy, czy nie będzie ono ewoluowało w niewłaściwym kierunku. Jak słusznie zauważyli moi przedmówcy forum jest nie tylko miejscem, gdzie będą spotykali się Ci których łączą wspólne zainteresowania i gdzie będą mogli wymieniać się swoimi opiniami na dany temat, ale również tacy którzy wpadną tutaj na chwile aby upewnić co powinni kupić do swojego pierwszego zestawu stereo lub kina domowego. Tym powinno żyć każde forum. Na każdym forum powinno się, moim zdaniem szanować każdego uczestnika, nawet takiego, który pozornie zadaje głupie pytanie. Popieram również Kolegów twierdzących, że na kolejne podobne pytania, z tzw. serii prostych pytań powinno odpowiadać się na priva, unikając niepotrzebnych jałowych dyskusji, które na wielu forach sprowadzają się w końcu do pyskówek i wyzwisk.
Liczę na mądrość zarządzających tym forum i pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Liczę na mądrość zarządzających tym forum i pozdrawiam.


Wspomniane forum przez Ciebie padło właśnie z powodu braku zarządzania. Niestety "moderacja" jest bezwzględnie konieczna. Jesteśmy tylko ludźmi i w każdym z nas jest "troll"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Koledzy,
chciałbym odświeżyć trochę wątek.
Na forum jestem niezbyt długo choć audiofilem, jeśli można to tak nazwać od wieluuu lat. Przez ten krótki czas starałem się nie tylko zabierać głos w tematach, w których miałem coś do powiedzenia, ale również w jakimś sensie nawiązać kontakty z Kolegami, którzy maja podobne poglądy na sprawy związane z audiofilią jak ja. Nie wiem czy takie podejście jest dobre, czy złe nie mnie to oceniać.

Zakładając ten temat Bartek kierował się pewną ideą i doskonale podzielam jego zdanie, choć wbrew temu zdarza mi się czasami wpaść np. z rana na forum i "strzelić" w wielu wątkach parę krótkich zdań, jak z karabinu maszynowego. Staram się jednak aby miały one sens i niosły ze sobą pewne informacje pomocne dla osoby, która potrzebuje odpowiedzi na nurtujące ją problemy. Z reguły nie wypowiadam się w tematach gdzie poruszane są sprawy, na których się nie znam lub mam małą wiedzą. Nie lubię też rozpisywać się za bardzo dlatego może moje posty mogą nosić znamiona takich, o których autor tego wątku wcześniej wspominał.
Niektórzy odwiedzający forum AUDIO mogą odnosić wrażenie, ze jest tu nudno, grzecznie i niekonkretnie. Ja tak nie uważam. Może brakuje tutaj postaci bardziej charakterystycznych i drobnych potyczek nadających rumieńców temu miejscu ale czy o to mimo wszystko chodzi? W moim odczuciu forum ma/powinno być miejscem rzeczowej wymiany
zdań i poglądów na interesujące nas tematy a nie miejscem sprzeczek i osobistych "wycieczek" po adresem osób, z których zdaniem się nie zgadzamy. Może dzięki temu doprowadzimy do tego, że baza informacji na temat wielu rozwiązań i urządzeń urośnie do tego stopnia, że forum stanie się bogatym źródłem informacji dla wszystkich odwiedzających i rządnych wiedzy.

Jeśli chcemy aby było tu ciekawiej i barwniej wysilmy swoje szare komórki i 'wlejmy' w to miejsce więcej humoru tzw. uniwersalnego i nikogo nie obrażającego.

Dosyć tego ględzenia.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Coś w tym jest... icon_sad.gif
Niestety wraca temat nadmiernej pobudliwości niektórych wypowiadających się osób, do tego dochodzi niezbyt duży poziom wypowiedzi (a czasami nawet bełkot - bo nie wiadomo, o co chodzi...).
A w dodatku posty mają czasami dość lakoniczną treść typu "popieram", "to nie może zagrać..." "bez sensu...", "za taką kasę to się nie uda..." i tak bez żadnego uzasadnienia.
Domyślam się, że parę osób chce koniecznie załapać się na "Płyty za posty" - i co ciekawe czasami je dostają, mimo że absolutnie nic nie wnoszą swoimi wypowiedziami (a nawet zniechęcają innych do wypowiedzi...). A o żadnej pomocy dla ludzi radzących się na Forum z ich strony nie ma mowy icon_mad.gif

Ale jest jak jest, chwała Redakcji AUDIO za taką akcję, jedni są zadowoleni - inni nie lub wręcz zniesmaczeni, ale Forum ożyło i to jest ważne. I przynajmniej w "realu" jakoś jeszcze nikt nie skacze sobie do gardła (choć na Forum takie akcje można zauważyć).

I warto zauważyć, że jednak udaje się ograniczyć wypowiedzi wulgarne (i w krótkim czasie je usuwać), poziom merytoryczny wielu osób jest bardzo wysoki i niektórzy wiele swojego cennego czasu poświęcają na Forum icon_cool.gif
A i od czasu do czasu udaje się pogawędzić Off-topic, pożartować i wszyscy są szczęśliwi...
Szczęsliwie też pojawiają się na Forum panie - pozdrowienia m.in. dla Madlaine icon_cool.gif przez co chyba też troszkę kulturalniej się wypowiadamy...

Pozdrawiam
PS. No i nie zapominajmy o akcji "Pożyteczna akcja, Za Twoje klikanie płaci sponsor."
http://forum.audio.com.pl/index.php?showto...amp;#entry14824
mimo, że nie wlicza się do "Płyt za-postowych" icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman
Jak widzisz albo Ci panowie nie czytają wpisów zamieszczonych w tym wątku i nie biorą sobie do serca tego co tu się pisze, albo jest inna przyczyna tej sytuacji.
Wiem, że są takie jednostki, które wyznają zasadę, że racja może być tylko po ich stronie.
Poza tym mam wrażenie, że powiedzenie gdzie dwóch Plaków tam trzy zdania sprawdza sie świetnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Również uważam, że forum to nie tylko sztywno wypowiedzi na zdania icon_smile.gif
nawet jak pisze jakis temat a nikt na niego nie odpisze nie czuje sie zawiedziony icon_smile.gif
Każdy z nas inaczej słucha inaczej lubi dobierać sprzęt nie wspominając o zupełnie innych preferencjach muzycznych.
Faktycznie nie ma tu popularnego warkotu, przekleństw czy uzytkownikow celowo wprowadzających zamęt.
Milo mi tu spędzać czas choć nie jest b.regularnie staram sie nawet dla własnej wprawy usiąść poczytać dowiedzieć sie czegoś więcej... czegoś co lubię i co towarzyszy mi od lat

serdeczności z Piły icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Cytat

Niestety wraca temat nadmiernej pobudliwości niektórych wypowiadających się osób, do tego dochodzi niezbyt duży poziom wypowiedzi (a czasami nawet bełkot - bo nie wiadomo, o co chodzi...).
A w dodatku posty mają czasami dość lakoniczną treść typu "popieram", "to nie może zagrać..." "bez sensu...", "za taką kasę to się nie uda..." i tak bez żadnego uzasadnienia.
Domyślam się, że parę osób chce koniecznie załapać się na "Płyty za posty" - i co ciekawe czasami je dostają, mimo że absolutnie nic nie wnoszą swoimi wypowiedziami (a nawet zniechęcają innych do wypowiedzi...). A o żadnej pomocy dla ludzi radzących się na Forum z ich strony nie ma mowy icon_mad.gif



Niestety to prawda. Granica między wypowiedzią merytoryczną i nie jest bardzo płynna. Trudno to ocenić (no i gdzie postawić granicę?), jeszcze trudniej prześledzić dokładnie i zliczyć - szczególnie, gdy jest do obejrzenia kilkadziesiąt postów. Łatwo natomiast zostać posądzonym o stronniczość i odmawianie komuś należnej nagrody. Nie da się ukryć, że to słaby punkt tej promocji. Ogólnie liczymy jednak, że wyjdzie ona forum na dobre. icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sznowni Kah&Co.!
Nikt na tym forum nie ma jakichkolwiek wątpliwości, że płytowa "promocja" wychodzi na dobre nie tylko samemu forum, ale również poszczególnym jego uczestnikom!!! icon_biggrin.gif
Pozdrawiam serdecznie i ślę życzenia świąteczne!!!
Bartek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kah
Domyślam się, jak trudno ocenić i policzyć posty (ilość uczestników i postów do szczegółowego sprawdzenia przekracza możliwości jednego człowieka). I jak wynika z Twojej wypowiedzi - nagroda być powinna, skoro zostala obiecana.

A że dostajemy płytki darmo - to chwała dla AUDIO i powód do zadowolenia dla obdarowanych.
A że akcja odnosi skutek i jest coraz więcej osób na Forum - to powód do zadowolenia dla większości ...
A że posty sa różne - jak widać nie takie rzeczy można wytrzymać icon_rolleyes.gif

Pozdrawiam - dziekuję za płytki, które i ja dostałem icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli o mnie chodzi to jakoś polubiłem to forum bo nie ma cwaniactwa, "przemądrzalstwa" i "kółek wzajemnej adoracji"..Zadałem pytanie..i nie dostałem odpowiedzi typu:
"Jest coś takiego jak opcja -szukaj-", "Fenix II to "padaczka" czy "Z takim sprzętem masz tyle wspólnego z "ambitnym słuchaniem muzyki " co Izba Lordów z Izbą Wytrzeźwień"...(pewnie ktoś Rafała A Ziemkiewicza czyta...bo czytam i ja..ale nie ważne)
Jeśli chodzi o sprawy techniczne jestem totalnym laikiem i mogę tylko pytać i czytać a jest tu tego sporo i do tego rzeczowo..posty RoRo, muzyczny_gość,cz58y,belfer54 (że o innych nie wspomnę...) naprawdę czyta się z przyjemnością...
Ale chętnie podyskutuje o brzmieniu które lubię Muzyce i na wiele innych tematów (skoro są takowe to dlaczego nie odpisać..choćby nie wiem jak banalne)
Jeśli o czymś nie mam pojęcia to o tym nie pisze..to chyba normalne..Jestem na tym forum od bardzo niedawna 80% postów raczej czytam i okazuje się że na jednym dowiedziałem się więcej niż na pięciu innych...i dzięki niemu kupiłem sobie kilka płyt których słucham w kółko icon_smile.gif
Staram sie tu być regularnie..choć piszę średnio icon_smile.gif
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdecydowanie - brak cweli i zwykłych hamów, to swoisty endemit, (że tak mądrze powiem icon_smile.gif ), jeśli chodzi o to forum. Był chyba tylko jeden przypadek, że ktoś ewidentnie na mnie ruszył, ale olanie sprawy okazało się złotym środkiem... icon_smile.gif Poza tym, tego kogoś chyba juz wśród nas nie ma...( icon_question.gif )
Tak jak Ty Sev, chciałem sobie na forum po prostu poczytać, a że akurat trafiłem na temat madlaine, który kiedyś też przerabiałem, cosik napisałem i tak juz zostałem. Nadal głównie czytam, ale zawsze kiedy jest okazja i czuję się na siłach - piszę.
Aaa, zanim ktoś stwierdzi, że ten post nie wnosi nic do tematu - wnosi - jest kolejnym głosem młodego stażem forumowicza, niekoniecznie 100% audiofila - my też chcemy się między sobą integrować, jednoczyć, tak jak Wy - "starzy wyjadacze" icon_wink.gif Jesteśmy żądni wiedzy, tak łatwo się nas nie pozbędziecie !!! icon_wink.gif No chyba, że dogadacie się z administracją... icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Aaa, zanim ktoś stwierdzi, że ten post nie wnosi nic do tematu - wnosi - jest kolejnym głosem młodego stażem forumowicza, niekoniecznie 100% audiofila - my też chcemy się między sobą integrować, jednoczyć, tak jak Wy - "starzy wyjadacze" icon_wink.gif

Leon
Tak jak wcześniej napisałem chodzi mi o takie "...w dodatku posty mają czasami dość lakoniczną treść typu "popieram", "to nie może zagrać..." "bez sensu...", "za taką kasę to się nie uda..." i tak bez żadnego uzasadnienia." - tworzone w tempie ekspresowym, chyba tylko dla własnego zadowolenia.

Natomiast nie krytykuję młodych stażem Kolegów którzy włożyli pewien wysiłek w sformułowanie swojej wypowiedzi i dbają o jej czytelność i sens - bo od razu widać różnicę w stosunku do tych bylejakich!
Cytat

Jesteśmy żądni wiedzy, tak łatwo się nas nie pozbędziecie !!! icon_wink.gif No chyba, że dogadacie się z administracją... icon_wink.gif

Chyba wszyscy są zadowoleni z "nowych twarzy" na Forum, bo na szczęście tych "awanturnych" jest mało icon_lol.gif I dlatego nie usuwa się bez poważnego powodu osób z Forum (o ile w ogóle się kogoś usuwa...).

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koledzy
czytając ostatnie posty w tym temacie/wątku utwierdzam się w przekonaniu, że jest to jak na razie jedyne forum, które sprzyja swobodnej wymianie myśli przy jednoczesnym poczuciu bezpieczeństwa wynikającym z faktu, że nie zostanę tutaj obrzuconym błotem. Może powtarzam to z uporem maniaka, ale jest to fakt.
Jednocześnie zauważyłem, że rośnie poziom prowadzonych dyskusji, są one coraz bardziej merytoryczne. Przybyło również w wątkach tzw. merytorycznych trochę postów około tematycznych i luźnych dywagacji, ale świadczą one tylko o tym, że zacieśniają się bliskie znajomości wśród uczestników forum, co może wpływać pozytywnie na dalszych jego rozwój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takie luźne spostrzeżenia wnoszą zawsze "świeżość" do rozmowy
sam uczestniczyłem w wątku gdzie temat i pytanie niekoniecznie wiązało sie z ostatnimi postami:)
czyli nikt się nie czepia,ze powstaje OT
a z każdego OT..który powstanie mimo woli użytkowników forum można wynieść swoje spostrzeżenia a często dowiedzieć sie czegoś niekoniecznie o tematyce audio icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rzadko ostatnio bywam na forum. brak czasu związany z obowiązkami zawodowymi itp. zahamowały ilość moich wpisów i moją aktywność.
Mój wpis z 27 marca br. był pełen optymizmu i głęboko wówczas wierzyłem, że poziom merytoryczny forum będzie nieustannie rósł a nowi uczestnicy dostosują poziom swoje zachowania, pytań i wypowiedzi do pozostałych forumowiczów.
Po przeczytaniu wielu ostatnich postów zaczynam z zaniepokojeniem obserwować dziwna tendencję do mam nadzieje, że nie rozmyślnego "rozwalania" atmosfery na forum. Zaczęli się pojawiać "osobnicy" wypisz i wymaluj jakby z forum Audiostereo. Weszli tu z brudnymi buciorami i próbują wprowadzić chamskie zwyczaje ze wspomnianego forum.
Ostatnie wątki założone przez niejakiego "Pioneer" w dziale STEREO są dla mnie jawną prowokacją. I tu mam wielkie słowa uznania dla Kolegów, którzy z cierpliwością i pełną pokorą odpowiadali na pytania, na które zna odpowiedź każdy użytkownik mini wieży lub boomboxa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muzyczny_gość

Masz rację. Mnie to też wpienia. Ale trzeba mieć troszkę pokory i cierpliwości i odpowiadać, odpowiadać i odpowiadać. Ale jeszcze bardziej mnie wpienia zakładanie przez "audiofili z łapanki" nowych tematów w stylu: " Ma komputer ble,ble,ble, kartę muzyczną ble,ble ble, słucham łubu dubu i ma 2 tysiaki. Powiedzcie jaki wzmak i kolumny kupić." PRZECIEż TO JEST CHORE !!! Na to ani pokory i cierpliwości już nie mam. Coraz więcej takich wpisów jest poparciem mojej wygłoszonej kiedyś teorii, że młodzież wymóżdża się w tempie ekspresowym i tak skutecznie, że nie potrafi odróżnić Forum Audio od forum jakiegoś portalu komputerowego. Moim zdaniem trzeba takie wpisy totalnie ignorować to przestaną się komputerowcy zapisywać na nasze forum i zawracać d... banałami. Już audiotereo zrobiło się totalnym rozgardiaszem i dlatego coraz mniej tam piszę. Bo i po co cokolwiek tam pisać jak zaraz się ma nawtykane od najgorszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koledzy, nie wiem jak to było w Waszym przypadku, ale w moim gdy miałem te naście, może 20 lat - na szczęście to pamiętam - wygłądało to tak:
- słuchałem muzyki, którą w owych czasach określało śię mianem pokrewnym do łubu dubu,
- kasy miałem ekstremalnie mało,
- chorobliwie chciało mi się słuchać z lepszą jakością,
- nie było allegro, świstaka, promocji ani wyprzedaży, nie było też komputerów w masowym użyciu i forów audio, ani żadnych innych...
Ponieważ, jak widzicie, nie było innego wyjścia efekt był taki, że zacząłem pewne elementy sprzętu (wzmacniacze, kolumny) robić sam. Do dziś sprawdza się zasada, że samodzielne złożony sprzęt kosztuje dwa, czterokrotnie mniej, niż nowy gotowy, a może grać lepiej i być pewniejszy niż np. 15 letnie wzmacniacze i kolumny. Jak wskazuje chociażby popularność naszego działu DYI, młodzież (a i starsi też!) niezbyt chętnie z ww. możliwości korzysta. Cóż, takie czasy, eviva ALLEGRO...
Z biegiem lat pojawiały się pieniądze, no i oczywiście sprzęt, zmieniany, modyfikowany, pieszczony. Gusty muzyczne też ewoluowały - coraz bardziej progresywny i alternatywny rock, jazz, klasyka ...
Aktualnie słucham głównie klasyki, w a jej zakresie muzyki współczesnej - płyty, 2 Program Polskiego Radia, koncerty, festiwal Warszawska Jesień...
To wszystko razem usposabia mnie do wyrozumiałości, cierpliwości i jednak poczucia pewnej misji...bo niezbadane są ścieżki ewolucji jednostek ludzkich, a przcież każda jednostka ludzka pojawiająca się na tym forum jest potencjalnie jednostką melomańską i audiofilską...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale trzeba mieć troszkę pokory i cierpliwości i odpowiadać, odpowiadać i odpowiadać.

Perkoz_1
Ale trzeba mieć jeszcze na to czas! icon_evil.gif

I momentami nie chce się odpowiadać po raz dziesiąty czy pięćdziesiąty na prawie identyczne pytania.
A jak odpowiedź ma być nie tylko rzeczowa, ale jeszcze "po polsku" i łatwa do odczytania oraz bez literówek - to nagle się okazauje, że poleciało na to nie 5 minut, ale 25 czy 45minut. Bo do tego przecież jeszcze przykłady z np. Allegro lub inne konkretne przykłady z linkami nich. No i jeszcze potem parę chwil na edycję postu i usunięcie ew. błędów. A tak "na odwal się" (oby tylko liczba postów rosła) staram się nie pisać... icon_lol.gif
Mnie chyba najbardziej wścieka to, że delikwent zamiast poszukać na Forum i poczytać posty - rzuca po prostu pytanie (często mało konkretne, bez informacji potrzebnych do odpowiedzi) i jest zadowolony... szczególnie wtedy, gdy to samo pytanie zada na wszelkich możliwych forach! icon_eek.gif

Poza tym trudno, bym miał doświadczenia z z wciąż nowymi sprzętami- to, co mam mi na razie (w miarę....) odpowiada. Więc wolę słuchać i sprawdzać kolumny po tysiąc czy dwa za sztukę niż kompletów KD za 2 tysiące icon_lol.gif
Czasami jest okazja, bo człowiek chodzi ze znajomymi "potencjalnie zainteresowanymi kupnem nowego sprzętu" i wtedy czegoś z budżetówki się posłucha.
Pozdrawiam
PS. A jak miałem "naście" czy dwadzieścia parę lat to starałem się dość często zmieniać sprzęt i przechodzić powolutku na coraz lepsze modele. Nie było Allegro - ale od czego komisy, ogłoszenia w gazetach czy na slupach ogłoszeniowych, akademikach itp. No i w Wwie była jeszcze Skra i Wolumen (dla niezorientowanych - giełda "z wszystkim", natomiast Wolumen stopniowo przeszedła na elektronikę) przed i po transformacjach i zmianach położenia icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U siebie na giełdę chodziłem po płyty.A sprzęt kupowałem w Pewexie(jak już kiedyś pisałem miano mnie tam za wariata ,bo chciałem posłuchać tego co kupię)Często też jeździłem do Warszawy aby tam kupić coś na bazarze.Nie mam tyle samozaparcia co RoRo i moje odpowiedzi są krótkie,ale staram się odpowiadać na mądre i głupie pytania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muzyczny_Gość
może i będzie się zdarzało (w końcu wszystko już było...),
przez krótszą lub dłuższą chwilę taka wypowiedź zaistnieje na Forum. icon_sad.gif

Zazwyczaj pyskówki szybko się kończą: pokojowo (mniej lub bardziej) i często przeprosinami (albo partnerzy w dyskusji mieli coś innego na myśli, albo mieli zły dzień), stopniowym samoistnym wyciszeniem albo eskalacją icon_evil.gif
no i wtedy wkracza Socjalistyczna Reforma Ustrojowa (stwórzcie sobie skrót, to będzie wszystko jasne) reprezentowana przez Admina i / lub Moderatorów: jakaś sugestia na priva, tekst o szacunku do Kolegów na Forum, edycja niezbyt cenzuralnych sugestii/wypowiedzi lub wulgaryzmów.
A w ostateczności edycja lub zamknięcie tematu (lub ust łamacza regulaminów).

Troche nerwów i czasu to kosztuje - ale chyba warto?!
Chociaż moja małżonka ma inne zdanie na ten temat (tzn. co warto i jak długo przed kompem warto), ale to już często znacie z autopsji lub opowiadań starszych kolegów icon_wink.gif
Zresztą problem z czasem (wolnym lub prawidłową organizacją) istnieje od zawsze i dlatego czasem jedynym wpisem jest "pożyteczna aukcja"
http://forum.audio.com.pl/index.php?showto...amp;#entry22087
Pozdrawiam
PS. Perkoz_1! Wg mnie na razie jest jeszcze spokojnie w tym przykładowym wątku na AS. Bywa dosadniej...
I to jest jeden z powodów, dla których bardzo rzadko wypowiadam się na innym forum, nie tylko chodzi o AS. Rzadko mam czas i ochotę siedzieć przez cały dzień w sieci, nie mówiąc o pyskówkach. Zawsze jest tak, że sporo mądrych ludzi i ich wypowiedzi - ale wystarczy jeden ... (odmieniec, nerwus, mało kulturalny osobnik itp), by zawrzało. Po prostu szkoda czasu i nerwów - a że smutno, to inna sprawa., bo ciekawych tematów jest sporo i chętnie bym pogadał/popisał. icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koledzy icon_biggrin.gif
przeglądam od czasu do czasu fora motoryzacyjne i jakies tam inne - i powiem tak u NAS to przynajmniej potrafimy liczyć sie ze słowem pisanym nawet po 1..2..3 pości
zauwrzyłem tendencje, ze czesto osoba maja 500postów ma wiesze powazanie niz osoba maja 50 postów...a przeciez ilość postów nie mówi jeszcze o niczym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...