BlaBla Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu Ogromna dynamika, jakby od szmeru listka spadającego na mech, po huragan walący z całym impetem! To jest plyta doskonale oddająca wrażenie wykonania na żywo. Wspaniałe, wręcz trójwymiarowe oddanie lokalizacji źródeł wiodących - solistów, chóru, części czy wreszcie całości orkiestry! Wręcz wodzimy za tymi źródłami, które w danym momencie skupiają uwagę. No i skala dźwięku jest gigantyczna. Uważam, że to właśnie cecha najbardziej charakterystyczna wykonań na żywo - nie szeroka scena, detal, bas, czy wysokie itd, tylko właśnie dynamika! Tu jest w roli głównej. Muzyka jak żywa! 1 Odpisz, cytując
MarcKrawczyk Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu Niby Tuwim napisał tekst ponad sto lat temu, ale wciąż strasznie aktualny… 2 Odpisz, cytując
Highlander_now Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu Bardzo ciekawe wykonanie i adaptacja, Goldberg Variations. Trio skrzypcowe solistów. Frank Peter Zimmermann - skrzypce, Antoine Tamestit - altówka i Christian Poltéra - wilonczela. Mamy niezwykłą możliwość wysłuchania nie tylko najbardziej cenionych solistów, ale także instrumentów. Każdy z nich, skrzypce, altówka i wiolonczela są dziełem Antonio Stradivariusa. Każdy z instrumentów ma oczywiście swoje imię co jest już tradycją wśród dzieł słynnego lutnika. Odpowiednio: Lady Inchiquin, Gustav Mahler i Mara. Album jest dostępny także jako SACD. 2 Odpisz, cytując
soberowy Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu (edytowany) Klasyk wszech czasów. Edytowano 2 godziny temu przez soberowy 1 Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 51 minut temu, soberowy napisał: Klasyk wszech czasów. Nowe kolumny - najlepszy pretekst żeby odświeżyć klasykę 👍 1 Odpisz, cytując
soberowy Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 11 minut temu, BlaBla napisał: Nowe kolumny - najlepszy pretekst żeby odświeżyć klasykę 👍 Tak jest i lecimy dalej. Przed południem słuchalem ten album, to jednak nie to samo gdy noc za oknem 😀. Choć numerem jeden dla mnie na zawsze zostanie Ommadawn, tak Crises jest w top5 dyskografii Oldfielda. Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu To ja idę też coś posłuchać słuchawkowo, sprzęt już rozgrzany 😁 1 Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu No to ja wracam do dzisiejszego koncertu.... Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.