Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
krzadam

Sprzęt stereo do 4000 PLN

Recommended Posts

Też rozpatruję Nostromo 5. Porównanie brzmieniowo Nostromo 5 z CD Myryada BARDZO by mnie interesowało.

Jeśli możesz, opisz też trochę obsługę terminala z Daphile - jak z wygodą użytkowania, jakie sterowanie. Ja składam HTPC do Daphile, ale też będzie przeznaczone do streamingu filmów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o obsługę Daphile, to jestem bardzo zadowolony. Z iPhone'a oraz Androida wszystko działa płynnie. Aplikacja na Windows Phone niestety muli.
Cała instalacja jest bardzo intuicyjna, naprawdę nie wymaga pomocy informatyka. Po podłączeniu dysku zewnętrznego z muzyką szybko klasyfikuje foldery według wykonawców/gatunków itp.

W ten weekend będę miał wreszcie odtwarzacz CD, więc będę mógł więcej napisać o brzmieniu.

Mam jeden problem ze wzmacniaczem, może ktoś mi pomoże (Profi?) Mianowicie od momentu podłączenia do niego dwóch źródeł - PC-audio przez DAC oraz TV bezpośrednio Cinchem - przy odsłuchu TV wyraźnie słychać szum. Po odłączeniu DAC-a szum znika. Przy odtwarzaniu z DAC-a i wpiętych kablach TV problem ten nie występuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja za bardzo nie pomogę, bo takiej sytuacji nigdy nie przerabiałem. Tak na chłopski rozum widzę tu 2 możliwości:

1. konflikt sprzętowy, np. nierówne potencjały mas, bo skoro osobno podłączone źródła grają jak należy, a razem nie icon_idea.gif icon_rolleyes.gif
2. defekt w selektorze wejść w Twoim wzmacniaczu.

Skombinuj ze 3 różne liniowe źródła, np. 2-3 odtwarzacze CD, DVD, tunery, magnetofony kasetowe, choćby marnej jakości. Żadne tam laptopy, DACi, telewizory, tunery TV - gdzieś czytałem, czy nawet nie na naszym forum, że źródła posiadające zasilacze impulsowe mogą stwarzać różne problemy z dopasowaniem sygnału, przenoszeniem zakłóceń itp.

Podłącz te źródła (osobno, potem razem) i sprawdź jakość sygnału, będziesz wiedzieć, czy masz "czysty" wzmacniacz. Potem pomyślimy dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam po przerwie.

CD Myryad już dotarł. Z laserem póki co żadnych problemów nie mam, więc zapasowy leży w szafce i czeka na swój czas.

Jeśli chodzi o porównanie odtwarzacza CD oraz PC-audio podpiętego do Nostromo 5, to moje niewyrobione ucho radykalnych różnic nie wychwytuje. Niektóre płyty puszczone z Wimpa na PC-audio są nagrane dużo głośniej niż ich fizyczne odpowiedniki, co dodatkowo komplikuje porównanie. Po odsłuchaniu sporej liczby nagrań równolegle, gdzie kontrolerem zmieniałem źródło, mogę jedynie stwierdzić, że dźwięk z CD jest minimalnie bardziej nasycony. Ogólna charakterystyka brzmienia jest taka sama - powiela się to co mi się najbardziej podoba i elementy, które mi nieco przeszkadzają.

Bez względu na źródło rewelacyjnie brzmią nagrania elektroniczne czy też hip-hop (obydwa raczej w wersji soft, melodyjnej) z 'syntetycznym' basem. Bas jest dynamiczny, sprężysty do tego stopnia, że ma się wrażenie, że całe ciało słuchacza zmienia się w napiętą membranę icon_wink.gif, a mimo to nie przytłacza całości.

Problemy zaczynają się przy cięższych nagraniach z gęstymi, niskimi gitarami. Brakuje wówczas rozdzielczości, dźwięk jest mniej kontrolowany (?), nie napiszę, że zlewa się w jedną masę, ale ciąży ku temu.
Drugi mankament występuje przy odsłuchu radia z PC-audio. Nie wiem z czego to wynika, ale głos prowadzących audycje jest nieprzyjemny, wyraźnie wycofany, przytłumiony, z metalicznym pogłosem. Na pewno nieco wyolbrzymiam, ale głosy Kydryńskiego, Szydłowskiej czy Waglewskich brzmią inaczej niż jestem do tego przyzwyczajony i zmiana jest na minus.

Jeśli chodzi o problem z szumieniem przy odsłuchu TV, to obszedłem to podłączając TV kablem optycznym do DACa. Szum zniknął. Natomiast przy podłączeniu laptopa po HDMI do TV i odsłuchu filmów wciąż słychać trzaski/pryknięcia. Czy to kwestia kabla HDMI? Dodam, że TV wpięty jest w listwę, którą polecał RoRo.

Interkonekty, których używam to Qedy Performance Graphite.

Czytam posta jeszcze raz i widzę, że więcej tu malkontenctwa, niż zachwytów. Zupełnie nie odpowiada to rzeczywistości. Ze sprzętu jestem bardzo zadowolony, odpalony jest na okrągło jak tylko jestem w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Drugi mankament występuje przy odsłuchu radia z PC-audio. Nie wiem z czego to wynika, ale głos prowadzących audycje jest nieprzyjemny, wyraźnie wycofany, z metalicznym pogłosem. Na pewno nieco wyolbrzymiam, ale głosy Kydryńskiego, Szydłowskiej czy Waglewskich brzmią inaczej niż jestem do tego przyzwyczajony i zmiana jest na minus.


Radio z PC-audio - rozumiem, że piszesz o radio w Daphile? Na czym słuchałeś wcześniej radia, tzn. z czym porównujesz brzmienie głosów radiowych?

Pytam, bo u mnie jest dokładnie odwrotnie... Do tej pory słuchałem radia z tunera radiowego Kenwood KT-990d wpiętego do wzmaka. 2 dni temu z ciekawości puściłem Trójkę przez Daphile i to bez DAC'a, a tylko na zintegrowanej karcie muzycznej! I nastąpił mały szok. Bardzo wyraźna różnica na plus. Szersze pasmo, dużo więcej basu i sopranu. Żona również od razu chwyciła różnicę na plus. Oczywiście jednocześnie sporo gorzej niż jakość CD.

W Daphile w końcu można także się przekonać z jaką naprawdę jakością grają stacje internetowe. Trójka to marne 96 kbps. Tymczasem polecane radio Linn ma faktycznie 320 kbps. Mi jednak szkoda życia na tak niską jakość radia - słucham już tylko ulubionych audycji. Reszta muzy w streamingu FLAC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, chodzi mi o radio z Daphile.
Porównuję z radiem z auta i z wszystkimi marketowymi odbiornikami radiowymi, na których słucham tych głosów od lat.
Podkreślam, że gdy radio nadaje muzykę, to takiego wrażenia nie mam. Tylko głosy radiowców, do których jestem przyzwyczajony brzmią jakoś obco i nienaturalnie. Zupełnie nie ma w nich ciepła, do którego przywykłem.
Może raczej ostry wzmacniacz połączony z kiepską jakością sygnału Trójki daje taki efekt. Ale może ktoś ma na to jakiś pomysł.

bartolomeo, a Ty na jakie rozwiązania postawiłeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Natomiast przy podłączeniu laptopa po HDMI do TV i odsłuchu filmów wciąż słychać trzaski/pryknięcia. Czy to kwestia kabla HDMI? Dodam, że TV wpięty jest w listwę, którą polecał RoRo.

Czytam posta jeszcze raz i widzę, że więcej tu malkontenctwa, niż zachwytów. Zupełnie nie odpowiada to rzeczywistości. Ze sprzętu jestem bardzo zadowolony, odpalony jest na okrągło jak tylko jestem w domu.



Kabel hdmi, może, tylko dziwne że uszkodziły się kabelki tylko od fonii, skoro trzaski, podmień hdmi, jak masz na inny.
Dla spokojności zobacz też ten sam materiał filmowy na innym kabelku rca, nawet tanim. rozumiem że idzie z daca do wzmacniacza.
Może wepnij się w inne wejście in hdmi w TV,
Może kwestia proramu do odtwarzania w pc ,
Trzaski może powstają i wypływają z tv po optyku.
Najważniejsze że ze sprzętu Ty jesteś zadowlony, masz dobre kolumny, reszta też nie chińska plastikowa icon_wink.gif Pomyśl jakbyś machnął ręką i wydał bez zastanowienia i zaangażowania łatwo kasę na pierwsze lepsze kino domowe, plastic fantastic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

bartolomeo, a Ty na jakie rozwiązania postawiłeś?


Złożyłem HTPC do celów wideo i audio (Daphile) + streaming WiMP hifi. Na samym końcu jest Myryad MI-120 i kolumny ELAC FS 207A. I jestem w trakcie poszukiwań elementu łączącego czyli DAC'a. Coś przeglądam, coś chyba zalicytuję. Nostromo 5 akurat dostępne będą dopiero po nowym roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bez względu na źródło rewelacyjnie brzmią nagrania elektroniczne czy też hip-hop (obydwa raczej w wersji soft, melodyjnej) z 'syntetycznym' basem. Bas jest dynamiczny, sprężysty do tego stopnia, że ma się wrażenie, że całe ciało słuchacza zmienia się w napiętą membranę icon_wink.gif , a mimo to nie przytłacza całości.

Problemy zaczynają się przy cięższych nagraniach z gęstymi, niskimi gitarami. Brakuje wówczas rozdzielczości, dźwięk jest mniej kontrolowany (?), nie napiszę, że zlewa się w jedną masę, ale ciąży ku temu.


Czytam posta jeszcze raz i widzę, że więcej tu malkontenctwa, niż zachwytów. Zupełnie nie odpowiada to rzeczywistości. Ze sprzętu jestem bardzo zadowolony, odpalony jest na okrągło jak tylko jestem w domu.


To nie musi być akurat wina CDka. On pokazał być może to z czym nie radzi sobie wzmacniacz albo kolumny. Odtwarzacz CD w stosunku do ww jest na tyle doskonałym urządzeniem, że nie sądzę, by to była jego wina. Oczywiście różne bywają przypadki icon_wink.gif , ale ... . Poza tym taki rodzaj muzyki jak opisujesz jest zazwyczaj w ten sposób zarejestrowany. Daleko jej do dobrej jakości, rozdzielczości. Być może Twój odtwarzacz po prostu to pokazuje?

Co do malkontenctwa, to niestety obawiam się najgorszego icon_mrgreen.gif . Że po wpadłeś w chorobę audiofilską a rokowania są zazwyczaj
niepomyślne. Jest to choroba niezwykle trudna w leczeniu. Właściwie nieuleczalna i można to tylko zaleczyć na pewien czas, ale remisja jest krótkotrwała. Objawy powracają na ogół ze zdwojoną siłą. Leczenie jest bardzo kosztowne, to właściwie drenaż portfela icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
f1angel CD-ka również nie obwiniam. Bardzo podobna charakterystyka brzmienia jest, gdy przełączę źródło na PC-audio podpięte do DACa. Wniosek jest taki, że tak brzmi mój system. Oczywiście, że winne mogą być same nagrania, ale nie jest tu mowa o jakich trash-metalowych kawałkach, lecz raczej Tool i okolice. Brakuje mi tu chropowatości, nawet konturowego obrysowania niskich gitar, które pamiętam z pierwszego odsłuchu na amplitunerze Yamahy. Teraz zastanawiam się czy rozbudowywanie ołtarzyka i dokupowanie np. proponowanego przez Profiego prosiaczka jest w stanie tak zmienić coś co zdaje się podstawową charakterystyką połączenia mojego wzmaka z kolumnami: dźwięku czystego, ostrego. Z drugiej strony nie chciałbym, żeby cokolwiek zmieniało się przy nagraniach elektronicznych. Tu czystość, dynamika i precyzja brzmią rewelacyjnie.

Eksperymentowanie mnie nie zniechęca i nie wykluczam podmienienia na testy np. wzmacniacza. Czy coś z nowych produktów, które mogę wziąć w komis z salonu powinno być bliższe moim oczekiwaniom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam po przerwie.

Wczoraj po raz pierwszy pojawiły się problemy z odtwarzaczem CD. Po przesłuchaniu jednej płyty (bez problemów), zmieniłem na inną (nową, oryginalną) i było słychać bardzo regularne stukanie (?) podczas obracania płyty. Te same problemy wystąpiły przy włożeniu innej płyty. Natężenie tego stukania było zmienne, ale na tyle wyraźne, że przeszkadzało w słuchaniu. Odtwarzacz kupowałem z uszkodzonym laserem, mam nowy gotowy do wymiany, ale chciałbym ustalić, co jest przyczyną. Nie jest to głośny, wpadający w gwizd dźwięk odczytu, ale raczej mechaniczny, zbliżony do pralki podczas wirowania.

Sam odtwarzacz nie jest nadmiernie eksploatowany, bo najczęściej gra u mnie jest WIMP i radio internetowe z mini PC, o którym pisałem wyżej.

Czy jesteście w stanie postawić diagnozę na podstawie tych informacji i czy jest ryzyko uszkodzenia płyt, gdybym do czasu naprawy słuchał na tym sprzęcie - stukot można przecież zagłuszyć icon_wink.gif ?

Ze sprzedającym nie mogę się póki co skontaktować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż. Nie ma chyba innej metody jak rozebrać odtwarzacz i zajrzeć co się tam dzieje. Może coś utkwiło w trybach (kurz, włos) może laser brudny (przetrzyj czystym spirytusem, najlepiej izopropylowym), może coś wyskoczyło ze swoich torów albo się zatarło?
A może rzeczywiście laser kończy swój żywot?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×