Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
krzadam

Sprzęt stereo do 4000 PLN

Recommended Posts

No to w niezłe rejony się zapuściliśmy icon_wink.gif . Cantony Digital na pewno są świetne i warte zwiększenia budżetu o ile ktoś może sobie na to pozwolić.
Ale pamiętajmy, że do tego potrzebny będzie jeszcze dobry wzmacniacz, który jest nie tani. O źródełku tylko wspomnę.
Kabelki? No, powiedzmy, że te możemy dokupić za jakiś czas w miarę przypływu gotówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję za wszystkie głosy.

Napisałem do obydwu Berlińczyków z propozycją oględzin i odsłuchu w najbliższą sobotę. Na odsłuch w Poznaniu czas będę miał w czwartek. Postaram się skonfrontować CANTONY CHRONO 507DC i QAciustic 2050i.

Profi, przyjmijmy, że 500 EUR to górna granica mojego budżetu na kolumny. Wolę nie spoglądać wyżej, bo boję się na jakim poziomie cenowym możemy się zatrzymać. Mimo wszystko jestem laikiem w tej tematyce.

Edit: Infinity Kappa 8.1 już sprzedane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cantony Digital są drogie, fakt, ceny zazwyczaj od 1000 Euro wzwyż, tylko że jako nowe ich cena wynosiła 15 tys. DM za jedynki i 10 tys. DM za dwójki. Jakby nie było, kolumny zaszeregowano do najwyższej Referenzklasse. Ale widziałem już aukcje, gdzie dwójki poszły za jedyne 600 Euro i jedynki bez kontrolera za szokująco niską cenę 320 euro (myślałem, że się pochlastam, jak to zobaczyłem, a akurat wróciłem z urlopu icon_cry.gif ). Dlatego polecam je wszystkim, którzy zapuszczają się w te rejony cenowe icon_biggrin.gif . Jak jest odpowiednia motywacja, to i dodatkowe środki się znajdą, a wiem po sobie, jak szybko zapomina się o finansowym bólu słuchając tak wyrafinowanego brzmienia icon_lol.gif .
Ergo RC-L czy SC-L do 500 Euro spokojnie możesz brać, zresztą posłuchasz sam i ocenisz. Dobrze byłoby, gdybyś wziął swoje dobrze znane płyty lub pożyczył takie studyjnie dopieszczone icon_wink.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Profi Przyjminjmy, że Digitale będą kolejnym zakupem icon_wink.gif Choć oczywiście jeśli znalazłyby się za 600 EUR, to jakoś przetłumaczę sobie, żeby głębiej sięgnąć do kieszeni. Z tego co rozumiem to jednak nierealne.

W sobotę jadę do Pana od Cantonów do Berlina. Próbuję szukać na własną rękę na ebay.de podobnych ofert, żeby mieć jakąś alternatywę, ale albo ichnia wyszukiwarka póki co mnie przerasta albo takowych nie ma. Martwi mnie, że wklepując czy to 'CANTON' czy 'CANTON ERGO' czy 'CANTON ERGO RC-L' wyskakują mi oferty, ale nie ta znaleziona przez Majtka. Jakieś sekretne kody stosujesz icon_wink.gif?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam po przerwie.

Cantony Ergo RC-L już stoją u mnie w mieszkaniu. Wielkie dzięki Majtek2013 za namierzenie oferty. Kolumny bardzo zadbane, wyglądają jak nowe. Sprzedający jest muzykiem, mieszkanie pełne instrumentów i sprzętu grającego.

Jestem bardzo zadowolony i rozpoczynam polowanie na wzmacniacz i źródło. Sprzedający napędzał te kolumny HK 675. W rozmowie z nowych sprzętów poleca Denony. Z moich odsłuchów najbardziej w głowie zapadło mi brzmienie Yamahy z wyraźnie odseparowanymi, obrysowanymi instrumentami. Nie wiem czy jest to konkretne brzmienie, które chcę na stałe zaprosić do swojego salonu, ale na pewno chciałbym aby wzmacniacz grał właśnie w taki analityczny (?) sposób. Super byłoby namierzyć używane egzemplarze, które wciąż są w produkcji i które można odsłuchać/wypożyczyć z salonu. Co sądzicie o propozycjach sympatycznego Niemca?

Co do źródła to jeżeli już mam zrezygnować z urządzenia sieciowego - które nie mają tu chyba zbyt wielu zwolenników icon_wink.gif - to na pewno potrzebuję tuner i DAC. Rozumiem, że taki sprzęt mieszczący wszystko (tj. CD, DAC, sieć) w sobie jak Yamaha CD-N500 nie jest najlepszą opcją?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To gratuluje zakupu cantonów teraz pewnie byś je potestował. Niby Yamaha CD-N500 jest jakims rozwiązaniem , ale może jednak wygodniej będzie amplituner Yamaha NR500 i zwykłe używane CD . Masz dwie, trzy pieczenie na jednym ogniu wzmacniacz, z wejściem optycznym i usb, DAC, plus radio www i analogowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słuchałem tej Yamahy.
Żona byłaby zadowolona, bo jeden klocek zajmie mało miejsca. Ja z kolei boję się kupować wielofunkcyjny sprzęt z wzmacniaczem w jednym pudełku - szczególnie z funkcjami sieciowymi - bo obawiam się, że sieciówki najszybciej się zestarzeją.
Moja wizja zakupu to raczej kolumny i wzmacniacz (używany, wysokiej jakości) na lata, ewentualne zmiany przewiduję jeśli chodzi o źródło.

Zapomniałem w poprzednim poście napisać, że zrobiłem pomiar temperatury w miejscu, gdzie stoi prawa kolumna i przy maksymalnym nagrzaniu termometr wskazał 40 stopni C. Czyli raczej nic nie powinno się stać z kolumną, tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tym wzmacniaczem to w sumie racja, zdrowo rozsądkowe, logiczne podejście.
Ta temperatura otoczenia mnie zainteresowała, przekopałem dość obszerne instrukcje podłączenia i bezpiecznego użytkowania moich niemieckich i angielskich kolumienek, sporo piszą o nie stawianiu kwiatów i kryształowych wazonów na kolumnie, wilgotnosci, agresywnych cieczach, a o temp ogólnie " nie wystawiać na działania wysokich temperatur i bezpośredniego jego źródła, ale bez podania zakresu temperatury- czyli zdrowy rozsądek.
Natomiast przy elektronice typu amplituner, CD jest dość jasno praca urządzenia wigotność do 85% i temperatura od +5 do + 35 stopni Celsujsza - tak więc nici z przeprowadzki w rejony równikowe icon_confused.gif .
Kiedyś, kiedyś przez spory czas mój jeden tonsil perfect stał blisko kaloryfera i nic, nawet cieplej nie grał icon_wink.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elektronika jak już pisałem będzie w temperaturze pokojowej. Jedynie prawa kolumna stoi bliżej 'piekła'.

Jeśli chodzi o poszukiwany wzmacniacz to przeglądając forum zauważyłem, że najbardziej polecane do moich kolumn są Myryad MI-120, Musical Fidelity E100 oraz ROTEL RA980BX. Możecie podpowiedzieć, który z nich zagra bliżej mojego gustu - nisko, z kontrolowanym basem, raczej analitycznie? Może inne propozycje?
A może jednak coś z Yamahy (A-S700, A-S501) albo innych wciąż produkowanych wzmacniaczy?

Ostatnie pytanie. Mogę wypożyczyć od znajomego amplituner kina domowego Yamaha rx v461. Czy mogę bez obaw podłączyć go do moich kolumn czy też istnieje ryzyko, że coś się skopci? Chciałbym już posłuchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możesz podłączyć pod kino Yamaha rx v461 nic sie nie skopci, potem z każdym wzmacniaczem będzie już tylko lepiej.
Co wzmacniaczy as700, as501( optyk się przyda:) to z pewnością będzie detaliczna góra, sporo soczystości, rytmiczny bas, choć nie z tych najniższych i w bardzo dużej ilości, rotel zagra bardziej masywnie i raczej mniej jaskrawo w górze.
Co do pozostałych wymienionych wzmacniaczy to bałbym się tak na początek przygody i nie znając tak naprawdę swoich kolumn kupić wzmacniacz bez regulacji tonów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do pozostałych wymienionych wzmacniaczy to bałbym się tak na początek przygody i nie znając tak naprawdę swoich kolumn kupić wzmacniacz bez regulacji tonów.


Regulacja tonów wysokich/niskich jest w razie czego w kontrolerze kolumn. Chociaż ja posiadam identyczne kolumny co Krzadam oraz wymienionego wyżej Rotela i z regulacji nie korzystam ani we wzmacniaczu ani w kontrolerze a mimo to bas schodzi nisko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aktualnie jest ciekawy wzmacniacz na allegro:
Accuphase E-204

Opis mocno lakoniczny, ale warto się zainteresować. Co do Yamahy nie mam zdania, ogólnie nie przepadam już za większością japońców, a szczególnie za nowymi. Twoje kolumny bardzo szybko wywloką na wierzch niedoskonałości wzmacniacza i z urządzeniem przeciętnym zagrają źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Profi, dzięki za znalezienie aukcji, ale niestety znów muszę zasłonić się żoną i jej koncepcją wystroju salonu. Taki wygląd nie przejdzie.

W przyszłym tygodniu zabieram swoje kolumny do salonu i będziemy żonglować elektroniką. Czy współczesne Rotele oraz Nady mogą służyć jako punkt odniesienia dla starszych modeli? Rotele poniżej 2k widzę, że mają po 40W mocy - czy to z miejsca dyskwalifikuje je jako towarzystwo do moich kolumn, czy raczej kwestia uczciwszego podejścia producenta do podawanych parametrów?

Przeglądam oferty używek z Niemiec i niestety sporo sprzętów sprzedawanych jest z większym lub mniejszym defektem (nie mówię o zarysowaniach) - trochę zwiększa to moją obawę przed zakupem elektroniki z drugiej ręki. Znalazłem też Harmana 675, którego polecał mi poprzedni właściciel kolumn. Cena chyba atrakcyjna (150 EUR), ale gość zgubił pilota. Jakieś opinie na temat tego wzmacniacza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy mogę prosić o przybliżenie koncepcji wystroju wg Twojej żony? icon_wink.gif Na razie bowiem konkretów nie znalazłem... Sprzęt ma być w konkretnym (czarnym) kolorze, dużo / mało gałek, dużo / mało światełek, wysoki / niski czy tylko ma wyglądać jak nowy? Z punktu widzenia kobiety inne szczegóły są mało istotne icon_lol.gif

Tymczasem pooglądaj sobie na allegro wzmacniacze np. firmy Audiolab

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ma być czarny i wyglądem przypominać nowy. Im cieńszy tym lepiej, ale akurat to mogę jej przetłumaczyć. Kolumny idealnie ukryły swój wiek icon_wink.gif

Najbardziej przypadł jej do gustu Rotel RA-11, ale większe Denony też przejdą.

Ostateczna decyzja będzie należała do mnie, ale ze zdaniem liczyć się muszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobra, w takim razie moje propozycje:

- wzmacniacz dzielony ADCOM GFP 555 / GFA 535 - może będzie możliwość kupna samego wzmacniacza bez kolumn. To jeszcze nie jest sprzęt flagowy tej firmy, ale już wysoko icon_wink.gif . MOJA REKOMENDACJA icon_cool.gif

- ADCOM GCA-510, w tej cenie REWELKA!!

Moim zdaniem Adcom wpisuje się w dźwięk, jaki chcesz uzyskać. Firma robi świetny sprzęt, niestety w Polsce jest mało znana icon_confused.gif

- AUDIOLAB 8000 S
- AUDIOLAB 8000 A
O Audiolabach można powiedzieć "mały, chudy, ale byk" - bardzo dynamiczne wzmacniacze

- DENSEN Beat B100, złote gały
- DENSEN Beat B100 Anniversary, srebne gały

O Densenie słyszałem / czytałem same pochwały, niestety jakoś nie miałem z nimi do czynienia, tu może f1angel się wypowie

- T+A Power Plant (ale w wersji zwykłej, NIE Balanced) - czarne też bywają
- STRUSS 140
- AARON No. 5 , zdobycie czarnego graniczy z jeszcze większym cudem niż takiego z chromowanym frontem, ale nigdy nie mów nigdy icon_biggrin.gif
Zazwyczaj równowartość 2000 zł +/- kilka stówek

Polecam także znanego Ci już MYRYADa Mi120, ale dorwać czarnego to też trza mieć szczęście icon_lol.gif
MUSICAL FIDELITY E100 może być za miękki dla Ciebie, jak nie posłuchasz sam, nie będziesz wiedzieć.

Tyle icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Profi, wielkie dzięki. Dosłownie zasypałeś mnie propozycjami.

Już działam w temacie. W przypadku pierwszej oferty kolumny są w zasadzie w 'gratisie', więc niewiele da się urwać z tej ceny.
Zatem rozpiętość cenowa między tymi ADCOMami z dwóch pierwszych ofert jest kolosalna.

Jeśli chodzi o Audiolaby, to czym różnią się te modele?

Żonie najbardziej spodobał się Densen ze srebrnymi pokrętłami, ale to licytacja. Nie wiadomo jak wysoko cena poszybuje no i czy sprzęt jest tego wart.

Jeszcze raz dzięki.

Edit: W przyszłości chciałbym dołożyć do swego zestawu słuchawki, może podłączyć gitarę elektryczną, jak ją odkurzę na strychu. Czy przy takich kryteriach, któraś z Twoich propozycji odpada/zyskuje?

Edit 2: STRUSS 140 - ogłoszenie już nieaktualne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Densen jest super. Minimalistyczny wzmacniacz, właściwie jest to końcówka mocy z pasywną regulacją głośności (czyli jakby tylko z potencjometrem). Ogromny transformator toroidalny i bardzo pojemne kondensatory (w sumie 40 000 uF).
Dźwięk jest ocieplony, dość miękki, gładki, a jednak bardzo dźwięczny, nasycony szczegółami, choć nigdy zbyt agresywny.
Spore niskie tony, lekko zaokrąglone. No i muzykalność na bardzo wysokim poziomie.
Zwróć uwagę, że nie ma jednak pilota i wyjścia słuchawkowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ten jubileuszowy Densen z aukcji już raz był wystawiany i cena osiągnęła 805 Euro. Transakcja widać nie doszła do skutku i stąd ponowna aukcja z tym wzmacniaczem. Ciekaw jestem, do ilu dojdzie. A przedwczoraj taki sam z Norwegii poszedł za 452 Euro. Standardowy B100 ze złotymi gałami chodzi trochę taniej.
Co do Audiolabów nie pamiętam dokładnie, czym się różniły. Z pewnością S-ka ma pilota, jest modelem młodszym i chyba nie ma przedwzmacniacza gramofonowego. Brzmieniowo ta sama liga.
Słuchawki podłączysz do gniazdka słuchawkowego we wzmacniaczu bądź odtwarzaczu, jeśli takiego nie ma, trzeba się zaopatrzyć w dodatkowy zewnętrzny wzmacniacz słuchawkowy. W zdecydowanej większości takie urządzenia oferują bardziej wyrafinowany dźwięk niż z dziurki we wzmacniaczu. W zależności od zasobów finansowych kupisz za parę stówek aż po kilka(naście) tysięcy icon_biggrin.gif .
Z podłączeniem gitary szczerze mówiąc nie wiem - trzeba by spytać jakiegoś muzyka. Możliwe, że sygnał będzie zbyt mały i gitara będzie ledwo słyszalna, wtedy zajdzie potrzeba zastosowania dodatkowego przedwzmacniacza (analogicznie jak w przypadku gramofonu). Z kolei sygnał zbyt duży spowoduje przesterowanie wzmacniacza, a w tym przypadku trzeba będzie sygnał stłumić stosując przedwzmacniacz o mniejszej czułości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Densen poszedł za 755 €. W ostatniej minucie cena niemal się podwoiła. Może i dobrze, że jest poza moim zasięgiem, bo brak pilota to naprawdę duży minus. Mój półtoraroczny Synek na pewno zainteresuje się czym tatuś tak często kręci w tym nowym pudełku. Ideałem w mojej sytuacji byłby wzmacniacz w pełni sterowany zdalnie, bez pokręteł (jak Audiolad 8000M, ale to monoblok), albo chociaż z jakąś blokadą rodzicielską na potencjometr (nie wiem czy są takie rozwiązania).

Dziś na ebayu pojawił się polecany przez Majtka Rotel, cena chyba atrakcyjna, wygląd żona zaakceptowała, ale znowuż odstrasza brak pilota...

Rotel RA 980BX

Tu z kolei nowszy Rotel, już z pilotem, ale 40Watt (ponawiam pytanie czy jest to moc dyskwalifikująca dla moich kolumn):

Rotel RA-05

Oraz:

ROTEL RA-840BX4

Są też Musical Fidelity, ale nie te modele, które polecaliście

MUSICAL FIDELITY A 200

Musical Fidelity A200 - cena?

Musical Fidelity Elektra E1

Musical Fidelity Preamp 3A MK III

Mam nadzieję, że te propozycje nie wywołają takiego oburzenia, jak kolumny Dali, które wrzuciłem wcześniej icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
315 euro w Niemczech za Rotela RA980BX to nie jest super atrakcyjna cena - w Niemczech te wzmacniacze bywają za 200 euro. Inna rzecz, że niektórzy twierdzą, że Cantony RC-L zasługują na lepszy wzmacniacz. Mnie bardzo interesuje brzmienie Myryada Mi120, którego Profi słucha z Cantonami Digital - czyli wzmak musi być nie byle jaki. Tego Myryada widziałem parę razy na kleinanzeigen za ok. 250 euro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jedna rzecz do doprecyzowania: pisząc lepszy masz na myśli 'mocniejszy' czy po prostu lepszy jakościowo?

Chciałbym zwrócić uwagę, że ma to być mój pierwszy zestaw, dopiero wchodzę w ten światek, więc raczej szukam rozwiązania optymalnego, a nie najlepszego (jakkolwiek to brzmi). Czyli wzmacniacza, który nie zmarnuje potencjału moich kolumn, ale niekoniecznie stworzy najlepszy z możliwych zestaw w ramach tego budżetu.

Propozycje wrzucone przeze mnie są z polecanych przez Was stajni, żona uważa je za ładne (!), recenzje mają pozytywne - chociaż krytycznej recenzji w sumie jeszcze nie czytałem - tylko nie mam pojęcia jak zgrają się z moimi niemałymi wszak kolumnami. Rozumiem, że brak komentarza z Waszej strony oznacza, że jedyny rodzaj uniesień, jakie dostarczyć mogą te wzmacniacze, to uniesienie brwi icon_wink.gif

Jeśli chodzi o propozycje Profiego, to wolałbym sprzęt używany, ale nowszy (bliżej 10 lat niż 20). Żona zgodzi się nawet na te Audiolaby (chociaż Rotel RA 980BX dużo bardziej jej pasuje wizualnie, więc niekoniecznie muszą być to chudzielce), ale jeżeli wybór jest tak duży, nie mam presji czasowej, to można chyba powybrzydzać (na wygląd, brak pilota). Mam nadzieję, że macie jeszcze trochę cierpliwości do mnie.

Majtek2013 Myryad też mi pasuje, jakby był czarny za 300 € to wezmę. Niestety póki co takiego nie znalazłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...