Skocz do zawartości

Recommended Posts

Wzięło mnie na rozważanie, czy ktoś z was również ma jakieś opinie, czy wtyki w kablach mają wpływ na jakość dźwięku?


Wtyki to kolejne warstwy innego przewodnika, zarówno przy kolumnach jak i wzmacniaczu, wiec pewnie ma to jakiś wpływ na przewodzenie.
Do tej pory, przez jakieś 2 lata jak się bawię w audio, zawsze używałem wtyków bananowych, coś mnie wczoraj tknęło żeby wszystko rozmontować
i naprawdę doświadczyłem małego olśnienia, dźwięk jakby stał się mniej szorstki na górze i odrobinę bardziej muzykalne, nie twierdzę, że przybyło basu, góry, czy scena się rozszerzyła, ale mam wrażenie, że ma to jakiś wpływ na zniekształcenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Pewnie te zależy od tego jakie wtyki miałeś. Jeśli są jakieś dobre WBT to nie powinno być różnicy. Można gołe druty ale jak często mieszasz kablami to druty niewygodne. Uważam że jak tanie wtyki z niewiadomego materiału to lepiej goły drut. 
 

Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post poprzednika - nie ma sensu cytować całej wypowiedzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kup takie wtyki nakamischi, sa naprawdę OK: https://allegro.pl/oferta/wtyki-glosnikowe-bananowe-nakamichi-hq-bfa-8-szt-9205920586

Mozna zamówić na ali po średnio 1$/szt.  Robilem z ciekawości pomiary o zaprzyjaźnionego elektronika oporności tych wtyków i wyszło na poziomie 0,2Ohm przy referencyjnej oporności toru pomiarowego 0,12Ohm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale to i tak nigdy nie będzie miało pozytywnego wpływu na jakość? Zawsze będzie minimalny spadek, a, że mam jeden wzmacniacz i kolumny to chyba lepiej na czysto podłączyć prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zależy jakie kable masz, bo miedz lubi sie utleniać i wtedy traci właściwości przewodzące. Ja planuje wtyki po skreceniu dodatkowo zalec cyna srebrna aby ograniczyc do minimum doplyw powietrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie przewidujesz częstego rozłączania tych kabli to wtyki możesz sobie darować. Żadne wtyki dźwięku nie poprawią. Z drugiej strony większość producentów kabli sprzedając je konfekcjonowane nie używa jakichś bardzo drogich wtyków i raczej nie maja one znaczącego wpływu na dźwięk. Takie wtyki to głównie wygoda. Czasem można spotkać wzmacniacze które akceptują kable wyłącznie zakończone bananami i wtedy są koniecznością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli jakikolwiek to raczej pozytywny. Jeśli masz terminale do gołych przewodów, to takie przewody wystarczą. Moim zdaniem warto lekko pocynować zakończenia takich przewodów żeby się nie rozdzielały i zapobiegnie to ich utlenianiu się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@ald890 MobyDick dobrze radzi , gołe kable wystarczą , banany to tylko wygoda przy przepinaniu kabli , jak nie przewidujesz takich manewrów to daj spokój.

1 godzinę temu, MobyDick napisał:

Czasem można spotkać wzmacniacze które akceptują kable wyłącznie zakończone bananami

Albo kolumny :) 

IMG_1155.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się ze stwierdzeniem że wtyki to tylko wygoda, blacha nie może mieć pozytywnego wpływu na dźwięk. Nawet jak nie będziesz cynować to możesz po pół roku sprawdzić jak to wygląda ewentualnie oczyścić końcówki bądź podciąć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nigdzie nie napisałem, że chce zmieniać na banany. Wręcz przeciwnie, napisałem, że po zmianie bananów na "golasa" doświadczyłem wzrostu jakości. CHiałem porównać wrażenia innych
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Możliwe że powierzchnia styku była niewielka i jeśli dostała się tam np. wilgoć złącza pomiędzy miedzią przewodów i wtyków skorodowały. Po ich zdjęciu ścisnąłeś je lepiej w zaciskach głoskowych i poprawiła się jakość tego przejścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Pisząc o tym chciałem rozgraniczyć dwa różne zjawiska. Jednym jest ogólna korozja metalu w powietrzu, ewentualnie w cieczy. Nieco innym zjawiskiem jest rozkład metalu w miejscu styku i obecności nawet niewielkiej ilości elektrolitu. Napięcie przemienne rozbija w takim przypadku stale substancje źle przewodzące prąd. Im silniejszy zacisk w takim miejscu, tym mniejsze prawdopodobieństwo powstania takiej warstwy.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...