Skocz do zawartości
Salasalowski

Czy warto inwestować w FineArts TT1

Recommended Posts

Witam szanowne Grono!

Mam zrewitalizowanego przez znajomego FineArts'a TT! na oryginalną DN251E (chyba). Był przez dłuższy czas nie używany, ale z igłą na pewno do wymiany, reszta 100% sprawna. Z racji, iż odgrzebałem wszystkie płyty ponownie i w końcu mam możliwość ponownie powrotu w czarną brać mam do Was jako speców pytanie. Czy jest sens inwestowania w niego tj. zakupu czegoś na poziomie OM 10 czy np. pójść w stronę nowej Regi P2?

Jestem mocno raczkujący w świecie analogowym. Stąd liczę na Waszą pomoc.

 

Edytowano przez Salasalowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mogę jedynie powiedzieć co ja bym zrobił. Z całą stanowczością zastał przy Grundigu. Kupując Rege kompletnie nic nie zyskujesz w porównaniu z tym staruszkiem. Dokupiłbym igłę ;

https://north.pl/promo/dn251e-igla-gramofonowa-marantz,AED-MW-ZL2Z-FBB.html?cd=10258585656&ad=103182246635&kd=&gclid=Cj0KCQjw8rT8BRCbARIsALWiOvToJuBCvfwkUKaQd-vDjFZEdGZWpmxMU0rrgbsXpiAptvEAdPGbHUUaAvOUEALw_wcB

lub

https://www.wamataudio.pl/dual-system/45-dn-251-e-igla-gramofonowa-do-wkladki-dual-dms-251.html

lub kup po prostu 

https://omegamusic.pl/akcesoria-gramofonowe/2548-audio-technica-at-91-wkladka-gramofonowa.html

skalibruj gramofon i ciesz się dźwiękiem.

A tak z ciekawości do czego zamierzasz podłączyć gramofon ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedź @tomek4446 ! 

Właśnie dlatego zastanawiam się czy to ma jakiś sens kupowanie nowego klocka, które może relatywnie nie wiele zmienić. Wolę dorzucić do wkładki i igły. Myślisz, że nie ma sensu inwestować w OM-10?

 

Jeśli chodzi o graty to:

MA Bronze 2 + MA W10 zasilany PM 7000N przesiadka z oldscholowego płasko ziemca V90D

+ kolejne pytanie o sensowny przedwzmacniacz :)

 

Edytowano przez Salasalowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zacznę od końca , o ile się nie mylę to w Marantzu masz wbudowany przedwzmacniacz , więc póki co innego nie potrzebujesz. A co do wkładek to jest to niekończąca się historia , ja osobiście zainwestowałbym w nową igłę do wkładki która w nim jest. Ot , tak na początek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, tomek4446 napisał:

Zacznę od końca , o ile się nie mylę to w Marantzu masz wbudowany przedwzmacniacz , więc póki co innego nie potrzebujesz. A co do wkładek to jest to niekończąca się historia , ja osobiście zainwestowałbym w nową igłę do wkładki która w nim jest. Ot , tak na początek.

Na początek oczywiście może wystarczy. Pytanie czy jest sens inwestowania również w jakiś docelowo bardziej zacny preamp. Czekam również na Protona 1200, który też zamiennie chciałbym by się pojawił na mej półce, lecz ma upalony stopień mocy i jest w trakcie powolnej reanimacji :)

Wybór na Marantza padł z racji funkcji sieciowych i zastosowania w dużej mierze również do oglądania filmów -stąd i subwoofer w zestawie. Wiadomo, że może i nie ma urządzeń uniwersalnych aczkolwiek PM7000N był wg. mnie w tym segmencie urządzeń (All-in-one) najlepszym rozwiązaniem. Chodzi o komfort użytkowania również, bo nie tylko ja go będę używał i magia prostoty i wielu możliwości była kluczowa (wygląd również :)).

Jeszcze waham się nad CXA80, Tylko to przeczy założeniom i rodzi problem dodatkowego DACA z strumieniem. Stąd pomysł na również na Protona a użycie Marantza jako przedwzmacniacza... przy odsłuchach winylowych. Czy zagra lepiej - nie wiem. Jak uda się go zreaktywować to będziemy badać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Muszę przyznać , ze nie idziesz na łatwiznę :) Widzę trochę chaos w działaniach. Po cholerę Ci końcówka mocy do Marantza ? Co chcesz uzyskać ? Większą moc ? Po co? Końcówka nie zmieni sygnatury kolumn. Na Twoim miejscu wziąłbym głęboki oddech i zastanowił się czy chcę mieć dobry system , czy przypadkową zbieraninę . Jak chcesz końcówkę Protona to kup  dedykowany do niej przedwzmacniacz. 

13 minut temu, Salasalowski napisał:

Pytanie czy jest sens inwestowania również w jakiś docelowo bardziej zacny preamp.

Nie ma , do zestawu który masz ten wbudowany wystarczy , nie sądzę byś wydając choćby 4k. na pre phono usłyszał znaczną różnicę. Faktycznie z czasem możesz kupić nową wkładkę i będzie większy pożytek.

O Cambridge się nie wypowiadam , to nie moja bajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, tomek4446 napisał:

Muszę przyznać , ze nie idziesz na łatwiznę :) Widzę trochę chaos w działaniach. Po cholerę Ci końcówka mocy do Marantza ? Co chcesz uzyskać ? Większą moc ? Po co? Końcówka nie zmieni sygnatury kolumn. Na Twoim miejscu wziąłbym głęboki oddech i zastanowił się czy chcę mieć dobry system , czy przypadkową zbieraninę . Jak chcesz końcówkę Protona to kup  dedykowany do niej przedwzmacniacz. 

Nie ma , do zestawu który masz ten wbudowany wystarczy , nie sądzę byś wydając choćby 4k. na pre phono usłyszał znaczną różnicę. Faktycznie z czasem możesz kupić nową wkładkę i będzie większy pożytek.

O Cambridge się nie wypowiadam , to nie moja bajka.

Z Protonem to jest bardziej tak, ze mogę go mieć za nIe duze pieniądze. Tak jak pisalem oczywiście w pierwszej kolejności chcę zobaczyc czy to moja bajka i czy ma to sens. Tym samym nie wykluczam też mozliwe jakiegoś preampu do niego. Jest to bardziej jedna z dodatkowych dróg na niedzielne wieczory i swoista spobność.

W kwestii gramofonu jak pisałeś na razie zainwestuje w wkladke z igłą. 

Tak btw skoro 30 letni gramofon kosztuje 300zl, a przykladowo basicowe regi czy projecty ponad 2000, 3000 PLN to jedynie z powodu trendu obecnego producenci życzą sobie takowe kwoty? Przetworniki (oprócz wkładek) nie zostały w zaden sposób poprawione, zmienione?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Te stare gramofony kosztowały kiedyś niebagatelne pieniądze. Nie możesz porównywać ceny używanego wieloletniego sprzętu do nowego z fabryki

Tak  więc pytanie:

7 godzin temu, Salasalowski napisał:

Tak btw skoro 30 letni gramofon kosztuje 300zl, a przykladowo basicowe regi czy projecty ponad 2000, 3000 PLN to jedynie z powodu trendu obecnego producenci życzą sobie takowe kwoty? Przetworniki (oprócz wkładek) nie zostały w zaden sposób poprawione, zmienione?

jest bez sensu

Jednak owszem ,moda na gramofony powoduje że ceny sa jakie są (pomijam tu oczywisty aspekt kosztów i opłacalności)

Ale duża część tych starych gramofonów swoją specyfikacją a i realnymi "osiągami" bije na głowę nowoczesne wypusty.

Polecam winyl.net i sa tam wątki opisujące przygody z nowymi produktami.

Inną kwestią jest wchodzenie w gorszą i przestarzałą technologię winylu. Trzeba chcieć i oczekiwać tego innego brzmienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć @Salasalowski, Tomek ma rację, kup na razie nową igłę, a jak wciągniesz się w vinyle i ich odsłuch wymień kolumny. Wymiana wkładki przy tych kolumnach dużo nie zmieni. Zbieraj kasę na kolumny resztę wymiany  pozostaw na później. 

Edytowano przez Karol64208

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć, 

co do pytań o różnice w nowym sprzęcie to się wypowiem😉 Po pierwsze: jest moda na winyle i to winduje ceny do góry, zarówno na rynku nowego sprzetu jak i używanego. Jako przykład niech posłuży mi moja kochana Rega Planar 3: w ubieglym roku można było kupić nówkę po 3250 zł (cena w wielu sklepach) za wersję bez wkładki. Z Exactem cena wynosila 3750 zl. Tegoroczny model kosztuje odpowiednio 3500 zł i 4000 zł. Różnice? Dla mnie przede wszystkim roznica jest w tym, ze subplatter i ramię sa spięte podwójną klamrą. Sa takie upgradey do starszej wersji, ale po opiniach na ve mogę stwierdzić, ze nie jest to wizualny bajer, wplywa na rezonans calego układu (więcej tutaj: https://www.vinylengine.com/turntable_forum/viewtopic.php?t=78333). 

Jak się ma sytuacja na rynku używanym? Ja swoją P3 kupiłem za 1400 zł, co na czas kiedy go kupowałem nie było okazyjną ceną (pozniej jak doczytałem jaka wkładkę dostalem cena była duzo bardziej atrakcyjna). Zadbany egzemplarz bez wkładki w tamtym czasie można było dostać za ok 1100 zł, teraz nie wiem czy 1800 zl by starczyło. A jak wezmiemy pod uwagę ze nowe P3 ma silnik 24V, ktory do starszego modelu trzeba dokupic za 750 zł to pytanie czy warto? 

Czy kupiłbym nowe P3? Wydaje mi się, że nie. Biorac pod uwagę, że pierwszy upgrade to zakup Rega Neo TT PSU za kwotę 1200 zł, to cala inwestycja wynosi 4700 zł. A za 5500 zł można kupić nówkę P6 i mamy sasilacz, metalowy subplatter, lepszy pulley inna plintę i talerz... 

Pozdrawiam, 

Kamil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...