Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam organizuje wigilię będzie rodzina mojego faceta chce by dobrze sie poczuli  oni uwielbiają muzykę żyją nią mi muzyka po prostu  nie przeszkadza dodatkowo moja rodzina jest bardzo głośna chce by rodzina mojego chłopaka dobrze się poczuła postanowiłam im puścić świąteczną muzykę w tle już szarpłam się na płytę Sinatry oczywiście nie sprawdziłam czy rodziców ustrojstwo działa baaaaaaaardzo proszę o pomoc czy możecie mi polecić coś naprawdę taniego boje się kupić coś z aukcji by im uszy nie uleciały a nie chce ich prosić o pomoc ma to być niespodzianka a napewno dowiedż się że jest to gest w ich stronę bo moja rodzina będzie zdziwiona może nawet troche się uciszy znalazłam coś takiego nawet nie wiem czy to wystarczy 

www.olx.pl/oferta/gramofon-lenco-l-3867usb-CID99-IDHI2hf.html#64daa6e32c;promoted        POMOCY aż przeszedł mi strach że ich otruje Anka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znacznie bezpieczniejszym wyborem od tego Lenco będzie coś z Technicsów np.

https://allegrolokalnie.pl/oferta/technics-sl-bd22-gramofon-polautomat-nowa-igla

I jeszcze drobne pytanko , do czego zamierzasz podłączyć ten gramofon, bo on sam z siebie dźwięku nie wydobędzie , potrzebny jest wzmacniacz z wejściem phono / gramofonowym , a .... , i kolumny by się przydały :) 

Edytowano przez tomek4446

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

o kurcze jak na jeden raz trochę  drogo i jak piszesz to nie wszystko chyba miałam za dobre chęci a nić tańszego się nie znajdzie wiesz prezenty itp chciałam się z wszystkim do 200 zł wyrobić ale jeśli mają być zniesmaczeni bo coś będzie im szumieć itp sama nie wiem

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jesli nie masz niczego do odtwarzania , wzmocnienia dźwięku oraz kolumn to przy sumie 200 zł zapomnij o graniu z płyty. A jeśli jeszcze nie chcesz wstydzic sie dźwięku to myślę że podana suma razy 6-10 dopiero mogłaby częściowo rozwiązać sprawę. Dużo taniej będzie poszukać miniwieży oraz płyt CD.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak pisałam mi jest potrzebne na jeden raz melomanem nie jestem mi po prostu muzyka nie przeszkadza chodzi o rodzinę mojego faceta miało to być dla nich  opisałam sytuacje wyżej a na pewno poczuli by się super gdy choć jedna rzecz była by dla nich później nie zamierzam słuchać muzyki lubię cisze a mając mało czasu wolnego wybieram ją od muzyki 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiemy na czym Twoi goście słuchają muzyki i na ile są w to zaangażowani. Jeżeli np posługują się sprzętem do odsłuchu płyt za powiedzmy 10 tysi/komplet, to twój gramofon wzbudzi w nich co najmniej politowanie, ot taki fakt. Daj sobie spokój z tym 200 zł, kup dobre wino, albo łychę, będzie lepszy efekt. Wesołych Świąt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zaczęłam szukać po moich znajomych i na razie mam ion lp nadal wiocha? sądzę że może 10 tys nie ale tani na pewno nie był bo był droższy niż pierwszy samochód mojego faceta dodatkowo cały czas go "ulepszaja "czy coś takiego czasem coś mój facet o tym wspomni niestety u nas tz w mojej rodzinie na wigilii brak alkoholu dopiero odrabiamy z nadwyżką w pierwszy  i drugi dzień świąt a mój facet stwierdził że skoro oni przychodzą do mnie to nasze zwyczaje są ważne kurcze nie znam ich aż tak ale jak by dla mnie ktoś specjalnie się postarał może było by politowanie ale byłabym happy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daj sobie spokój z odtwarzaniem. Zakupioną płytę ładnie opakuj i podaruj gościom jako prezent. Będzie miła niespodzianka, prezentu odsłuchaja u siebie, nie zawodząc się jakością. Ty będziesz miała ciszę, zaoszczedzisz kasę i wszyscy będą zadowoleni. Wesołych świąt!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chyba tak zrobię ale wiesz myślałam że jednak coś wymyślę jestem perfekcjonistką i miałam wizje tej wigilii naipier oczywiście że wszyscy trafiają na sor bo ich potruje ale trochę się uspokoiłam gdy naszła mnie wizja z tą muzyką i gramofonem ale posłucham ludzi którzy na pewno mają  więcej z muzyką do czynienia niż ja i zajmę się lękiem że wszystkich potruje
 

Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post poprzednika - nie ma sensu cytować całej wypowiedzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie używaj zbyt dużo produktów z dyskontów i supermarketów, a wszyscy będą zdrowi😉. Muzykę włącz po cichu w tle ze sprzetu jaki posiadasz. Jeśli nie masz to też nie problem. Z płyty zrób prezent, a 200 zł przeznaczone na sprzet grający, który później miałby zbierać kurz, przeznacz na inne cele. Taka suma z pewnością nie zapewni Ci możliwości znośnego odsłuchania zakupionej płyty. Pozdrawiam. 

PS. dziwnym zbiegiem okoliczności moja córka do szkoły podstawowej chodziła razem z Anną Baran, a jej mama była moją koleżanką. 

Edytowano przez Rega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja jestem z Kato i mam 29 lat ale moja mama raczej nie kolegowała się z żadnym rodzicem z mojej szkoły
 

Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post poprzednika - nie ma sensu cytować całej wypowiedzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No, to zwyczajny zbieg okoliczności bo ja jestem z pomorza zachodniego no i moja córka jest starsza od Ciebie o 7 lat.

Edytowano przez Rega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Rega napisał:

Zakupioną płytę ładnie opakuj i podaruj gościom jako prezent. Będzie miła niespodzianka, prezentu odsłuchaja u siebie, nie zawodząc się jakością. Ty będziesz miała ciszę, zaoszczedzisz kasę i wszyscy będą zadowoleni. 

No idealne rozwiazanie sytuacji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Chyba Miro 84 napisał:

No idealne rozwiazanie sytuacji. 

czy idealne nie wiem boje się tej wigilii że będą się czuć źle nie chodzi mi o to że to rodzina mojego faceta a ja chce przed nimi wypaść super bo to się nie uda jestem perfekcjonistką w pracy planowaniu dnia porządku moje sprzątaczki mnie nie znoszą i po miesiącu odchodzą ale gospodynią jestem kiepską  kucharką jeszcze gorszą do tego mam specyficzną bardzo głośną rodzinę nie chcę komuś zepsuć świąt ta muzyka z gramofonu miała być takim ukłonem dla nich czyś co znają ale zrozumiałam błąd w swoim planowaniu nie wiedziałam że gramofon to takie koszty 

Edytowano przez Anna Baran

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Anna Baran napisał:

mam specyficzną bardzo głośną rodzinę

Ciagle piszesz ze gramofon ma byc remedium na specyficzna bardzo głośna rodzine! Czy nie lepiej porozmawiac z rodzina ze ten czas w ktorym macie sie spotkac to dla Ciebie bardzo wazne by wypaść jak najlepiej i czy mogliby sie dostosowac ten jeden raz do Twoich oczekiwań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam Ciebie Anna, ten wątek dla mnie trochę jak film horror jest. Ale z humorem.

Na pewno dasz radę tam ogarnąć święta bez gramofonu. Wesołych Świąt Ci życzę 🙂

 

Takie skojarzenie mam: 

You know Frank Sinatra? He's dead! 🎶🎶🎶

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Chyba Miro 84 napisał:

Ciagle piszesz ze gramofon ma byc remedium na specyficzna bardzo głośna rodzine! Czy nie lepiej porozmawiac z rodzina ze ten czas w ktorym macie sie spotkac to dla Ciebie bardzo wazne by wypaść jak najlepiej i czy mogliby sie dostosowac ten jeden raz do Twoich oczekiwań.

nie chcę nikogo zmieniać kocham ich tacy jacy są ale masz rację troche miało to być rozwiązanie wszystkich wpadek ale zrozumiałam że to jest kosztowne rozwiązanie a za 200 zł nic nie kupię już się z tym godzę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Anno, możesz zamiast gramofonu za tę cenę nabyć  używany DAC z usb i muzę puścić z komputera, chyba ze to odsłuch z oglądaniem sprzętu połączony to wtedy nie DAC.

Przerabiałem ostatnio podobny temat - chciałem usłyszeć muzę w brzmieniu kiedy słuchałem jej ~30 lat temu i pomyślałem że kupię sobie polski gramofon - Fryderyk czy Daniel...

 Polskie gramofony nie są złe - ale niestety wróciła moda na nie i się cenią, "Daniel"  kosztuje 1000 zł = przeszły mi "chęci".

 Odkąd pamiętam to chcąc dobrze posłuchać muzy trzeba mieć zasobną kieszeń, bardzo zasobną.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...