marcinmarcin Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu Zgadza sie, wynajdują sobie 100ki tematów pobocznych żeby ukryć swoją nieudolność. Odpisz, cytując
Nowy75 Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu 5 minut temu, Vectorinni napisał: Liczy się cena końcowa. Jest gładko? Jest. Jest farba? Ano jest. No, to gra... Zanim ruszyłem w delegację, widziałem w pewnym hotelu w Olsztynie jak majster kręcił stelaż pod sufit w hotelowej mikrołazience. Nim umocował dwa profile ze ścianek kabiny odpadły 4 płytki,w tym dwie , ze środka 😁. Przyszedł majster od płytek, wzruszył ramionami i powiedział,że tak jest też w innych pokojach. Ekipa , która pracowała wcześniej stosowała innowacyjny,tańszy i szybszy sposób układania płytek😁 Odpisz, cytując
Artur Brol Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu Teraz sie czlek bedzie bal w hotelach z prysznicow korzystac.😁 1 Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu 21 minut temu, Vectorinni napisał: Swoją drogą, zauważyłem też, że w ostatnim czasie często spotykam się z akceptowaniem przez inwestorów niższej jakości usług, byleby było taniej. No to masz farta , bo ja mam odwrotnie. Dzisiaj klient straszył mnie sądem jak nie dostanie rabatu, bo ma centymetrowe wgniecenie na brzegu ramy drzwiowej. Wgniecenie jest pod taśmą paroprzepuszczalną , na to pójdzie ocieplenie i tynk. Ale twierdzi , że ma produkt niepełnowartościowy. Oglądanie okien i drzwi z odpaloną latarką w telefonie ,czy halogenem jest prawie normą. i nie pomaga jak mówię , że te okna, czy drzwi to wg. klasyfikacji produkt budowlany taki sam jak pustak , czy dachówka. A odbiór wg. normy odbywa się z dwóch metrów nie uzbrojonym okiem. Odpisz, cytując
Vectorinni Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu Nie chodzi o mój fart, bo mam to szczęście zarządzać ekipą fachowców w wykończeniu. Mam prawdziwych malarzy, wyuczonych i praktykujących u starych rzemieślników z poprzedniej epoki. Nie chwaląc się, ale trzymamy poziom. Jednak patrząc na to co się dzieje, aby wyjąć na swoje i wytrzymać konkurencję, będę wręcz zmuszony ich nieco hamować w tym głaskaniu i skracać czas na niektóre czynności. Wiadomo na czym to się odbije, ale taki jest rynek. Nie chcem, ale muszem... Inaczej nie wytrzymam przy normalnych stawkach, a klientów oczekujących jakości i skłonnych zza nią zapłacić ciężko mi znaleźć. Smutne to, ale takie czasy. 2 Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu 16 minut temu, Artur Brol napisał: Teraz sie czlek bedzie bal w hotelach z prysznicow korzystac Pięciogwiazdkowy hotel we Włoszech. Poszedłem do łazienki , patrzę, a tam wychodzi ze ściany kabel , leci po rurze i jest skręcony na zaworze od kibla. Przyjrzałem się dokładniej , kabel leciał z pokoju obok , dziura w płytkach na kabel była czymś wydłubana. Jednym słowem uziom jak się patrzy Tam na zachodzie Pany to są fachowcy ! 2 Odpisz, cytując
Artur Brol Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu Moze nie znaja niczego innego? Ktos ich tak nauczyl, to tak robia. W ktorym to kraju z domow wystaja prety zbrojeniowe, i podobno nie placa podatkow bo dom nie skonczony. Choc moze mi sie przewidzialo😃 Odpisz, cytując
Chyba Miro 84 Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu 15 minut temu, tomek4446 napisał: Pięciogwiazdkowy hotel we Włoszech. Poszedłem do łazienki , patrzę, a tam wychodzi ze ściany kabel , leci po rurze i jest skręcony na zaworze od kibla. Przyjrzałem się dokładniej , kabel leciał z pokoju obok , dziura w płytkach na kabel była czymś wydłubana. Jednym słowem uziom jak się patrzy Tam na zachodzie Pany to są fachowcy ! W sumie to dobrze że jeśli już w tej łazience miał być jakiś kabel, to że to był "żółtozielony" 🤪 1 Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu 3 minuty temu, Chyba Miro 84 napisał: to że to był "żółtozielony" 🤪 Może mieli problem z pętlą masy 1 Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu 1 godzinę temu, Artur Brol napisał: Moze nie znaja niczego innego? Ktos ich tak nauczyl, to tak robia. W ktorym to kraju z domow wystaja prety zbrojeniowe, i podobno nie placa podatkow bo dom nie skonczony. Choc moze mi sie przewidzialo😃 Chyba w Grecji 🙂 i na Bliskim Wschodzie. Chociaż tam może nie dlatego... Odpisz, cytując
pairtick Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Dnia 6.02.2026 o 14:34, tomek4446 napisał: mogę do roboty w ogóle nie przyłazić. To się spręż i załatw. Kurcze, rok na słuchanie muzyki. Tomek, nie spieprz tego 👍 1 Odpisz, cytując
pairtick Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Dnia 6.02.2026 o 15:37, Nowy75 napisał: Wg pani Dziemianowicz-Bąk polska polityczka, pedagożka, filozofka, badaczka i działaczka społeczna, doktorka nauk humanistycznych, posłanka, ministerka No a kim Ty jesteś, aby podważać jej niekompetencję 😉 22 godziny temu, tomek4446 napisał: Jak zaczynałem swoją karierę w branży ,to aby wyjść na zero musieliśmy zrobić 200 tys. obrotu , teraz jest to już 320 tys. I tak jak te 200tys. 11 lat temu nie stanowiło dużego problemu , tak teraz już to takie łatwe nie jest , a są m-ce gdzie nie osiągamy tej kwoty. Czyli takie dwie roboty po 160 tysięcy, którą podawałeś? To ile czasu zajmuje taka robota w tej chałupie 1700 m²? Z ciekawości pytam. Odpisz, cytując
pairtick Napisano 45 minut temu Napisano 45 minut temu 22 godziny temu, misiekx napisał: 200tyś 11 lat temu a 320tgś teraz to też chyba co innego😉 Żeby nie powiedzieć, tyle samo 😉 22 godziny temu, Jaerk P napisał: cały świat kupuje w Chinach Odpisz, cytując
Nowy75 Napisano 36 minut temu Napisano 36 minut temu 12 minut temu, pairtick napisał: 39 minut temu, pairtick napisał: No a kim Ty jesteś, aby podważać jej niekompetencję 😉 Nie pomyślałem 😁. To wynik mojej niekompetencji 😁 Odpisz, cytując
pairtick Napisano 36 minut temu Napisano 36 minut temu 22 godziny temu, Nowy75 napisał: ludziom , którzy siedzą 8 godzin Z czego, góra 6 efektywnie. Odpisz, cytując
Nowy75 Napisano 26 minut temu Napisano 26 minut temu Moja pani twierdzi, że w niektórych pokojach odpychają się od biurek na całą długość nóg i nawet nie kryją,że nie ma potrzeby przy nich siedzieć. W innych,jak zabraknie połowy obsady i z czterech zostaną dwie panie,to nie wydają się bardziej zapracowane niż zwykle. Nie zostają po godzinach,ani nie przynoszą pracy do domu. Nie trzeba być Einsteinem by wyciągnąć wnioski😁. Za to przy absencjach w pokojach, koleżanki natychmiast pędzą do szefów swoich wydziałów domagać się dodatków za zwiększone obciążenie pracą. No ,a ci nieszczęśnicy w fabrykach i na budowach kręcą normy ,by na ten styl pracy zarobić 😁 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.