pairtick Napisano Czwartek o 05:55 Napisano Czwartek o 05:55 14 minut temu, mariol napisał: Jak siedzisz w budżetówce to Cię karmię. I siedź cicho bo przestanę. To umrzesz; bo karetka nie dojdzie na czas, bo pielęgniarka sama na nocnym dyżurze się nie rozerwie. Zresztą, to już się dzieje w Polsce. Odpisz, cytując
mariol Napisano Czwartek o 06:25 Napisano Czwartek o 06:25 29 minut temu, pairtick napisał: Zresztą, to już się dzieje w Polsce. Nie wiem skąd masz takie dane. Mam zgoła inne doświadczenia z ostatnich lat. 30 minut temu, pairtick napisał: To umrzesz Królu złoty nie strasz, nie strasz bo się ........... Odpisz, cytując
BlaBla Napisano Czwartek o 06:54 Napisano Czwartek o 06:54 (edytowany) 1 godzinę temu, mariol napisał: Jak siedzisz w budżetówce to Cię karmię. I siedź cicho bo przestanę. Nie wiem skąd przekonanie, że budżetówkę się karmi? Czy usługi w postaci edukacji, opieki, bezpieczeństwa, zdrowia czy zabezpieczenia osób niepełnosprawnych albo utrzymania i leczenia alkoholików i więźniów biorą się z sufitu? To są usługi mało opłacalne a zarazem wymagające wysokich kwalifikacji!!! Ty płacisz za te uslugi, a nie utrzymujesz!!!!! To że rozliczasz te usługi podatkiem to tylko forma. Jest taki pomysł żeby za każdą usługę publiczną wystawiać rachunek, bezpłatny oczywiście ale pokazujący ile kosztuje Twoje leczenie, edukacja dzieci na studiach albo sprawa w Sądzie lub interwencja służb. Stąd też bierze się kompletny brak szacunku dla spraw publicznych i pogarda dla ludzi pracujących w tej sferze. Przepraszam ale jak czytam takie konfederackie głupoty to aż mi się ulewa... Edytowano Czwartek o 06:56 przez BlaBla 1 3 Odpisz, cytując
mariol Napisano Czwartek o 09:01 Napisano Czwartek o 09:01 1 godzinę temu, BlaBla napisał: Stąd też bierze się kompletny brak szacunku dla spraw publicznych i pogarda dla ludzi pracujących w tej sferze. Nie chodzi o brak szacunku, A może chodzi o ten szacunek w drugą stronę? Pół rodziny pracowało w budżetówce i wiem jaka to praca. Czy na słowa @pairtick "siedz cicho" mam podkulić ogon i dorzucić się jeszcze do trzynastek, czternastek, i półrocznych płatnych urlopów bo ktoś się zmęczył pracą, którą podjął się wykonywać. Dlaczego Państwo nie wypłaca tych bonusów innym pracownikom po za budżetówki? Czy ludzie na jednoosobowej działalności, że są gorszym sortem? Nikt im nic nie daje, a przed US traktowani są na równi z koncernami. Nie dawno był taki rząd co dążył do likwidacji sektora prywatnego, Może niech powróci komuna i będzie super czy się stoi czy się leży...... 2 godziny temu, BlaBla napisał: Czy usługi w postaci edukacji, opieki, bezpieczeństwa, zdrowia czy zabezpieczenia osób niepełnosprawnych albo utrzymania i leczenia alkoholików i więźniów biorą się z sufitu? To są usługi mało opłacalne a zarazem wymagające wysokich kwalifikacji!!! Oczywiście, że tak. Jest to wszystko potrzebne ale traktujmy pracę wszystkich sprawiedliwie. A nie, że jednym się należy jak psu buda a drudzy mają zapierd...ać z podkulonym ogonem i siedzieć cicho. Odpisz, cytując
pairtick Napisano Czwartek o 10:29 Napisano Czwartek o 10:29 4 godziny temu, mariol napisał: Nie wiem skąd masz takie dane. Mam zgoła inne doświadczenia z ostatnich lat. Jak wskazują dane zebrane przez Naczelną Izbę Pielęgniarek i Położnych, w 2025 roku aż 30% pielęgniarek i położonych ma więcej niż 60 lat, a tylko co szósta – mniej niż 40. Średni wiek pielęgniarki wynosi dzisiaj 54 lata. Szacuje się, że w ciągu najbliższych 5 lat liczba pielęgniarek i położnych w Polsce zmniejszy się o około 26 000. W związku z tym, że nasze społeczeństwo starzeje się i widoczny jest wzrost liczby osób z chorobami przewlekłymi, zapotrzebowanie na pielęgniarki w Polsce będzie rosło. 4 godziny temu, mariol napisał: Królu złoty nie strasz, nie strasz bo się ........... Zdrowia życzę i żeby w Ciebie jakiś pijany idiota nie wjechał. 1 godzinę temu, mariol napisał: Czy na słowa @pairtick "siedz cicho" mam podkulić ogon Kazałeś podkulić ogon emigrantom, dostałeś odpowiedź, to czego płaczesz? Te wszystkie rewitalizacje, dzięki którym polskie firmy i JDG miały/mają pracę, powstały za kasę Unii. 1 godzinę temu, mariol napisał: ale traktujmy pracę wszystkich sprawiedliwie. A nie, że jednym się należy jak psu buda a drudzy mają zapierd...ać z podkulonym ogonem i siedzieć cicho. Zapytaj kolegę z NY ile kosztuje wezwanie karetki pogotowia 😁 Odpisz, cytując
mariol Napisano Czwartek o 12:45 Napisano Czwartek o 12:45 1 godzinę temu, pairtick napisał: Jak wskazują dane zebrane przez Naczelną Izbę Pielęgniarek i Położnych, w 2025 roku aż 30% pielęgniarek i położonych ma więcej niż 60 lat, a tylko co szósta – mniej niż 40. Może tak być, aczkolwiek podczas pobytów widziałem tylko przed 40. panie po 60 były na emeryturze. 1 godzinę temu, pairtick napisał: powstały za kasę Unii. A co to ma wspólnego z emigrantami. Większość i tak jest po za Unią. 1 godzinę temu, pairtick napisał: Zapytaj kolegę z NY ile kosztuje wezwanie karetki pogotowia Pisałem powyżej o zdrowotnych wycieczkach do PL. przelot do lekarza i przy okazji rodzinę można odwiedzić. 2 godziny temu, pairtick napisał: Kazałeś podkulić ogon emigrantom, Gdzie tak napisałem, że każę im podkulić ogon? Kolega z NY opowiadał mi o wielkim patriotyzmie polonii w USA. Na pytanie na czym ona polega, to usłyszałem, że tęsknią za krajem, chodzą do kościoła i się spotykają na imprezach polonijnych. A i jeszcze są dumni jak ich prezydent odwiedza. No po prostu coś genialnego. należało by ten patriotyzm przenieść do nas do kraju. 2 godziny temu, pairtick napisał: dostałeś odpowiedź, to czego płaczesz Gdzie przeczytałeś mój płacz? Coś manipulujesz, albo nie czytasz tekstu ze zrozumieniem i coś mi dopisujesz. Odpisz, cytując
pairtick Napisano Czwartek o 14:00 Napisano Czwartek o 14:00 1 godzinę temu, mariol napisał: Coś manipulujesz, albo nie czytasz tekstu ze zrozumieniem i coś mi dopisujesz. Idź sobie trollować na AS 😛 Odpisz, cytując
Rega Napisano wczoraj o 14:49 Napisano wczoraj o 14:49 @mariol czy uważasz, że ja pojechałem tam dla przyjemnośći? Czy nie wolałbym żyć i pracować w Polsce i przebywać z młodą zoną i małymi dziećmi? A czy nie przyszło Ci do głowy , ze może zanim tam pojechałem, to pracowałem w Polsce już kilkanaście lat, NIE korzystając z tych dobrodziejstw, które oferowała mi ojczyzna. Nie korzystałem z pobytu w szpitalach, rehabilitacji, zwolneń lekarskich itd,itd,itd. A po powrocie dalej pracuję dla dobra tej bardzo szczodrej ojczyzny. I może w końcu wypadałoby, aby coś od tej ojczyzny otrzymać. Bo uważam, że dałem ile mogłem, niewiele otrzymując w zamian. Mało tego, większość pieniedzy zarobionych za granicą wydaję tutaj. A jak Ci się wydaje , czy te wszystkie VATy, akcyzy itp to mam odpuszczone? Nie truj też, że ktoś, kto wraca, ma się leczyć za granicą. Bo skłądki płaciłem i płace też TU. W swoim życiu nie spędziłęm ani dnia w szpitalu (poza 8 godzinami badań), a moje skłądki spokojnie mogłyby obsłużyć kilka osób. Gdybym mógł mógł normalnie pracując zarobić na swoje potrzeby , to nigdy nie przysząłby mi myśl aby jechać do pracy za granice. Nawet sobie nie wyobrażasz, z jakimi wyrzeczeniami wiąże się pozostawienie rodziny na wiele lat. I Ty jeszcze masz czelność pisać, że na starość mam jechać za granice leczyć się w razie potrzeby? Lepiej nic nie mów i się nie kompromituj. 4 2 Odpisz, cytując
mariol Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu Tak jest. Nic nie powiem. Nie mam czelności. Masz rację. I tutaj moglibyśmy podyskutować ale nie takim tonem. Nie mam zamiaru być uważany za trolla bo mam inne poglądy. I rozumiem co przeżyłeś i przeżywasz. Duża część mojej rodziny mieszka za granicą. (brat w RFN, siostra - wyspy, kuzyn - kanary, drugi kuzyn północne Włochy, a siostrzenica w Hiszpani) A mój wpis być może odebrałeś skrajnie. Miałem na myśli, że ktoś spędza tam całe życie i powraca do PL na emeryturę. Nie będę więcej pisał na ten temat. Najlepiej poklepywać się po plecach i zamknąć się w kole wzajemnej adoracji zamiast na spokojnie podyskutować. Bez odbioru. 2 Odpisz, cytując
Kraft Napisano 18 godzin temu Autor Napisano 18 godzin temu To już nie wiem, czy imigranci są wartością dodaną, czy obciążeniem. Jak Polacy wyjeżdżają do innych krajów, to źle, bo osłabiają w ten sposób swój. Ok. Jest w tym sporo prawdy. Tylko dlaczego jednocześnie tak niechętnie patrzymy na imigrantów przyjeżdzających do Polski? Na logikę oni też osłabiają swoje kraje, tym samym wzmacniając nasz. Odpisz, cytując
Rega Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu (edytowany) @mariol - No, pewnie - nie takim tonem. A jakim? Kiedy nasza ojczyzna rżnie nas w żywe oczy i jeszcze ma takich obrońców jak Ty. Może źle się wyraziłem,- nie ojczyzna , tylko jej decydenci. Chyba nie wiesz o czym piszesz. A nawet na pewno, pisząc, że ktoś pracując całe życie za granicą, przyjeżdża do Polski po emeryturę. Niestety, tak dobrze nie ma. Liczą się składki i kapitał początkowy. Ktoś pracując całe zycie za granicą ( oczywiście legalnie) nie ma w Polsce skłądek na swoją emeryturę i jej nie dostanie. Skłądki polskie i zagraniczne nie sumują się. A nawet staż prcy zaczął liczyć się dopiero od stycznia br. Ja mam udokumentowane w Polsce ok 20 lat pracy i wiesz jaką emeryturę mogę za to dostać? Ok 1600 złotych. No, faktycznie majątek, za dwadzieścia lat pracy. Więc nie wciskaj kitu, że ktoś chce kokosów z tej oferty ojczyzny. Poza tym, aby o czymkolwiek rozmawiać trzeba mieć 25 lat stażu. Jakoś dziwnym trafem, na tym znienawidzonym przez Ciebie zachodzie, wystraczy zaledwie pięc lat. A dlaczego tak jest - bo nasza ojczyzna jest nastawiona na całkowite i bezpardonowe wykorzystanie obywatela, do granic wytrzymałości. I powiem Ci jeszcze, że za moje ok 13 lat udokumentowanej pracy za granicą, właśnie zza granicy dostanę emeryturę trzykrotnie większą niż ta jałmużna z naszej ukochanej ojczyzny. Wróciłęm tu , bo tu jest mój dom i tu mam zamiar dokonać żywota. ALe to jak się TU traktuje obywateli to temat na bardzo grubą książkę. Edytowano 17 godzin temu przez Rega 3 Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu Panowie, Koledzy, spokojnie. Pojawiły się niepotrzebne złośliwości wcześniej, wzajemne uszczypliwości, i poszło to w stronę, której chyba nikt nie chciał, i sądzę, że nie było celem wzajemne osądzanie się i obrażanie. Każdy z nas ma swoje drogi życia, którymi idzie, mamy różne poglądy, ale zostawmy to na boku, rozmawiajmy o tym co nas łączy, o muzyce i audio. Albo o kablach 😀 dobrej nocy wszystkim Wam życzę 🙂 1 Odpisz, cytując
pairtick Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu 4 godziny temu, Kraft napisał: Tylko dlaczego jednocześnie tak niechętnie patrzymy na imigrantów przyjeżdzających do Polski? Na logikę oni też osłabiają swoje kraje, tym samym wzmacniając nasz. No gdzie tam wzmacniają, w życiu im nie wyszło i przyjechali psuć polski rynek pracy. Cytat Nie dziwie sie, ze w zyciu Ci nie wyszlo i wyjechales psuc rynek gdzies gdzie bylo latwiej. Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu (edytowany) 8 godzin temu, Rega napisał: że ktoś pracując całe życie za granicą, przyjeżdża do Polski po emeryturę. Niestety, tak dobrze nie ma. Liczą się składki i kapitał początkowy. Ktoś pracując całe zycie za granicą ( oczywiście legalnie) nie ma w Polsce skłądek na swoją emeryturę i jej nie dostanie. Skłądki polskie i zagraniczne nie sumują się. A to nie jest tak, że po przewpracowaniu za granicą min.5lat dostaje się też emeryturę stamtąd, zatem jak ktoś pracował za granicą 20 lat i 20 lat w Polsce to dostanie emeryturę wypracowaną za granicą i emeryturę wypracowaną w Polsce? Tylko pytam, bo znajomy pracujący za granicą dostanie emkę stamtąd. Edytowano 8 godzin temu przez DiBatonio Odpisz, cytując
Rega Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu Owszem , dostaje się . Tylko, że za pięć lat pracy dostaje się emeryturę minimalną. I nie są to jakieś wielkie pieniądze. Na swoim przykładzie - w Danii dostaje się emeryturę pełną po przepracowaniu 40 lat. Więc po przpracowaniu 13 lat w moim przypadku dostanę 13/40 emerytury pełnej. Jest jeszcze sprawa co się robiło, w jakkich warunakach i ile godzin tygodniowo oraz , czy miało się składki płacone wyłącznie obowiązkowe, czy dodatkowo inne. Ja miałem płacone z dwóch żródeł, dlatego moje 13/40 bedzie równe prawie pełnej emeryturze. Będzie wynosiło (na chwilę obecną) 84% normalnej emerytury w średnie wysokości plus dodatki za lata pracy, np w nocy czy też w większym wymiarze niż normalnie. Z tym , ze na emeryturę zza granicy muszę jeszcze poczekać bo tam wiek emerytalny 67 lat, zwiększający się co roku o kilka miesi,ecy. Docelowo 70 lat. To tak , z grubsza. Są jeszcze inne czynniki warunkujące, np chcac otrzymać emeryturę w pełnej wysokości , należy mieć meldunek i konto bankowe w Danii. W innym wypadku, jest to zaledwie 60%. Można też wycofać swoje składki i zabrać jednorazowo. Z tym, że też nie można wszystkiego, ale zaledwie 40%. Takie to niuanse. 4 Odpisz, cytując
mariol Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu Fajny szczegółowy opis. Dzięki. Czy przed wyjazdem miałeś tego świadomość? Czy robiłeś "biznes plan" na swoją starość? Jeżeli tak to dlaczego masz do mnie zarzuty? Jeżeli nie robiłeś planu to niestety Twoje konsekwencje. Może wystarczyło np płacić w PL dodatkowo prywatnie składkę emerytalną? Nie wiem to tylko takie głośne gdybanie. 11 godzin temu, Rega napisał: Kiedy nasza ojczyzna rżnie nas w żywe oczy i jeszcze ma takich obrońców jak Ty. Nigdzie nie bronię ojczyzny. Poczytaj moje wpisy. Wręcz domagam się sprawiedliwego traktowania społeczeństwa a nie nagradzanie jednych a drugich prawnie okradanie. Moje wpisy pokazują dziury w systemie, z których jedni korzystają, a drudzy dokładają. Nie lubię, a wręcz narasta mój gniew do państwa Polskiego. Weźmy np. już poruszoną tu służbę zdrowia. Składki płacimy różne jedni np. 200zł inni 500zł a inni 10 000zł. Oficjalnie wszyscy mamy zapewnioną taką samą (równą) jakość w lecznictwie. Więc moje pytanie. Skoro wszyscy jesteśmy równi w gabinecie lekarskim to również płaćmy równe składki np po 1000. Wówczas może zmniejszyły by się problemy służby zdrowia, a pielęgniarki chętniej by pozostawały w zawodzie. @pairtick porusza temat pielęgniarek (może żona, lub córka jest pielęgniarką) i bardzo dobrze, że nagłaśnia zjawisko. Ale warto to robić zgodnie z prawdą bo z tym wiekiem pielęgniarek po 60tce to śmierdzi z daleka. Izby czy to pielęgniarska lub lekarska przedstawi dane tak aby ugrać coś na swoją korzyść. A jeżeli @Rega czujesz się pokrzywdzony to czy nagłaśniasz niesprawiedliwość systemu? Czy masz ukryty żal do swoich błędów z przeszłości? Ostatnie wydarzenia pokazują, że wystarczy zamachać biustem w oborze na wiejskiej i pieski są ważniejsze od ludzi, którzy zamarzają pod mostami. Więc może spotkajmy się w tej oborze i zamachajmy ch.... Odpisz, cytując
Rega Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu (edytowany) Jaki biznes plan? O czym Ty piszesz? Byłem zmuszony moją sytuacją finansową, kiedy zarobki na poziomie średniej krajowej na niewiele wystarczały. Wtedy , kiedy wyjeżdżałem, o takich zbytkach jak biznes plan to nikt nie słyszał. O jakich moich błędach z przeszłości piszesz - o tym, że chciałem normalnie żyć, a nie wegetować, jak większość społeczenstwa? Chyba jednak żyliśmy w innych rzeczywistościach. Czy uważasz, że życie w latach 80 i początku 90 ub wieku, było mlekiem i miodem płynącą sielanką? To były bardzo ponure czasy. Czy uważasz, że chęć poprawy warunków bytowych, nawet nie moich, tylko mojej rodziny było złe, bo ośmieliłem się poszukać możliwości poprawy tych warunków, tam gdzie mi to umożliwiono? Gdyby umozliwiono mi to w Polsce , to nawet bym nie pomyślał o wyjeździe. Żadnych szans na mieszkanie zakładowe, żadnych szans na kredyt aby kupić takie mieszkanie, Miałem mieszkać do końca życia z rodzicami, tylko dlatego, aby pracując do usr... śmierci, budować dobrobyt ojczyzny, ale tym samym skazując na wegetacje moich najbliższych? Nie tędy droga! Siedzenie na du.. i nie podsakiwanie oraz trzymanie się wytycznych partii przechodziło w latach 60 i 70. Potem już się trochę rozjaśniło ludziom w głowach. Poza tym, pierwsze kilka lat pracowałem na zachodzie poprzez polskie firmy ( w moim wypadku Polkatexport) i podatki płaciłem w Polsce, podobnie jak składki. No i codzienne powtarzanie przez przełożonych - nie podskakuj , bo na twoje miejsce w kraju czekają tysiące. Dopiero po tych kilku latach zrozumiałem, że mogę tam pracować sam - bez polskiego pośrednika, państwowej firmy, pobierającego haracz w wysokości ponad połowy moich zarobków, za pracę po 14-16 godzin na dobę i łamiącej większość przepisów dotycżacych kodeksu pracy. Edytowano 2 godziny temu przez Rega 4 Odpisz, cytując
mariol Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu Tak się składa, że w latach 80 już pracowałem i znam realia życia w tamtych latach. Masz rację było ciężko. Jak byś zauważył biznes plan napisałem w cudzysłowiu. Nikt w tamtych latach o czymś takim nie miał pojęcia a szczególnie my ludzie młodzi. Znajomi którzy pracowali za granicą zarabiali i zawsze coś odkładali na "przyszłość". Dlatego nazwałem to biznes plan. Wiele przepracowałem na czarno, i z łopatą. I nie będę się tutaj rozpisywał o sukcesach i porażkach. Nie o to chodzi w tej dyskusji. Opisujesz swoją ciężką historię. Czy tylko Ty tak miałeś w tamtych latach. Nie, większość tak miała. I teraz wszyscy mam narzekać? Społeczeństwo nic się nie zmieniło cały czas jeden drugiego robi w ciula. A określone społeczeństwo do naród, który tworzy "ojczyznę" Więc to też TY i Ja. Odpisz, cytując
pairtick Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 14 minut temu, mariol napisał: Wiele przepracowałem na czarno, i z łopatą. I później, takie osoby, piszą o Polakach pracujących na zmywaku czy żyjących z kradzieży kosiarek. Jprdl 🤦 3 godziny temu, mariol napisał: Ale warto to robić zgodnie z prawdą bo z tym wiekiem pielęgniarek po 60tce to śmierdzi z daleka. To są pielęgniarki po Liceum Medycznym - czyli bez szans na pracę w zawodzie za granicą. 3 godziny temu, mariol napisał: Czy masz ukryty żal do swoich błędów z przeszłości? Błędem z przeszłości, było urodzenie się w komunistycznej Polsce? Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.