MMarek Napisano 16 marca Autor Napisano 16 marca (edytowany) 14 godzin temu, kaczadupa napisał: Filmik nagrany jakieś dwa tygodnie temu - rozpoczęcie sezonu. Moja praktycznie codzienna (jak nie pada) trasa od teraz do końca października czyli Szczekocinek - Borneo. Żadne słowa nie oddadzą piękna widoków, które mnie czekają. IMG_7837.mov 103.95 MB · 11 downloads Steven Spielberg, nie zrobiłby tego lepiej Ja ze względu na pogodę, a także ból w kolanie chwilowo pauzuję. Mam nadzieję, że ból szybko minie. Edytowano 16 marca przez MMarek 1 Odpisz, cytując
kaczadupa Napisano 16 marca Napisano 16 marca 1 godzinę temu, MMarek napisał: ból w kolanie Szybkiego powrotu do zdrowia. 1 Odpisz, cytując
soberowy Napisano 17 marca Napisano 17 marca Julin, w tyle Pałacyk Myśliwski. Dawna posiadłość Potockich. Tak patrzę i myślę ile bym tam pokoi pod audio miał 😀 2 Odpisz, cytując
Rafał S Napisano 17 marca Napisano 17 marca 27 minut temu, soberowy napisał: Julin, w tyle Pałacyk Myśliwski. Dawna posiadłość Potockich. Nigdy tam nie byłem, a może powinienem się wybrać ze względów rodzinnych. Mój dziadek pochodził z Łańcuta, a jego matka - moja prababcia - przed ślubem była służącą u Potockich. Dziadek w czasie wojny ukrywał się przed Niemcami na terenie ich posiadłości. W dzieciństwie nasłuchałem się różnych historii z tamtych czasów i tamtych stron. 2 Odpisz, cytując
soberowy Napisano 17 marca Napisano 17 marca (edytowany) Koniecznie! W Zamku w Łańcucie jest Festiwal Muzyki Klasycznej. Jeśli lubisz muzykę organową to u mnie w Leżajsku jest Festiwal Organowy w Klasztorze. A na deser ATC SCM40 na Kraszewskiego 17, zapraszam Edytowano 17 marca przez soberowy 1 Odpisz, cytując
Rafał S Napisano 17 marca Napisano 17 marca @soberowy Michał, dzięki - tyle rzeczy człowieka kusi, że oby życia na wszystko wystarczyło. Jeśli będę w okolicy, to Twoje ATC na pewno będą miały pierwszeństwo przed festiwalami. 1 Odpisz, cytując
kaczadupa Napisano 17 marca Napisano 17 marca Wyjeżdżałem dzisiaj z domu około 16:00 i było tak smutno i szaro a po godzinie nagle wyszło słońce i zrobił się przepiękny wieczór. Zimno ale zero wiatru, no i ten zachód słońca… Super. 2 1 Odpisz, cytując
kaczadupa Napisano 21 marca Napisano 21 marca (edytowany) Pojechałem po bociana ale do Bornego puste gniazda, za to fota żaby weszła. Wracam trochę rozczarowany i myślę - a pojadę przez Mosinę i bingo.! Rolnik mówi, że wczoraj przyleciał. Edytowano 21 marca przez kaczadupa 2 Odpisz, cytując
MMarek Napisano 22 marca Autor Napisano 22 marca Pomimo utrzymującego sie bólu kolana nie wytrzymałem i wybrałem sie na rower. Cieszy serce budowana nowa ścieżka w kierunku jeziora Gardno, na którym w roku 1948 rozegrała sie niewyobrażalna tragedia. Pałac w Bukówce. Nic się nie zmieniło jak 5 lat temu odwiedziłem to miejsce. Żenada. 2 Odpisz, cytując
MMarek Napisano Czwartek o 05:50 Autor Napisano Czwartek o 05:50 Moim zdaniem, totalna pomyłka w dętce rowerowej to zawór presta. Odkryłem zestaw do konwersji tego zaworu renomowanej firmy Schwalbe. Wystarczy wymienić wkład i zaopatrzyć się w adapter do pompki, bez adaptera także można sobie poradzić. Teraz pompowanie kół to sama przyjemność, a nie jak poprzednio klątwy i złorzeczenia Odpisz, cytując
kaczadupa Napisano Sobota o 07:28 Napisano Sobota o 07:28 To co, po śniadaniu można się powoli zbierać na rower. 1 Odpisz, cytując
soberowy Napisano Sobota o 07:55 Napisano Sobota o 07:55 U mnie druga kawa, dobra muzyka w tle i sobotnie ogarnianie domu, a potem oczywiście rowerek 😀 Odpisz, cytując
MMarek Napisano Sobota o 08:28 Autor Napisano Sobota o 08:28 56 minut temu, kaczadupa napisał: To co, po śniadaniu można się powoli zbierać na rower. Obowiązkowo. Na moim terenie pełne słońce, brak wiatru, temperatura około 10 stopni. Przyjemnej jazdy. 2 Odpisz, cytując
muda44 Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu Dnia 6.03.2024 o 09:09, MMarek napisał: Pragnę Was pocieszyć koleżanki i koledzy, a jednocześnie siebie, że oprócz AUDIO istnieje jeszcze druga branża, która jest tak mocno ZDEGENEROWANA cenowo. Są to e-bike zwane rowerami elektrycznymi. Kilka rurek, silniczek i bateryjka, potrafią dorównać cenie samochodu. Przy okazji pochwalę się, że na rowerze zelektryfikowanym samodzielnie za 3100 zł przejechałem w ciągu ostatnich dwóch lat około 6000 km. W tym roku tylko 250 km. Da się tanio i uważam bardzo dobrze Dla mnie priorytetem był komfort jazdy i bezpieczeństwo więc fat z niskim ciśnieniem w kołach i trochę prądu. 3 Odpisz, cytując
Chyba Miro 84 Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Według mnie to "wspomagacz" elektryczny rozważałbym w max kilku (trzech) segmentach. Jednym z nich jest właśnie FatBike, drugi to rower typowo do DH i trzecia ewentualność to "turystyk". Ale ja to ja i można się ze mną nie zgadzać 😇 Fat to taki typowy "wszędołaz" - przydaje się nieco "wsparcia" DH - z regóły hardcorowa "zjazdówka" a nie wszędzie są wyciągi Turystyk z racji pokonywanych kilometrów również fajnie mięć "kolegę" który nieco pomaga zdobywać więcej kilometrów Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.