Reply to this topicStart new topic
> Nowy wzmacniacz do Rocka, Metalu.
Xylo
post 21.09.2016, 19:14
Post #1


SYMPATYK
**

Grupa: Użytkownicy
Postów: 49
Dołączył: 19.12.2015
Nr użytkownika: 24 835


Witam ponownie.
W poprzednim wątku opisywałem moją fascynację na temat wprowadzenia nowego kabelka do zestawu.
Ale jak na złość dzisiaj popsuł mi się wzmacniacz. Co za pech. Najlepsze jest to , że rok temu go naprawiałem i znowu ten sam problem wystąpił. Tym razem już odpuszczam naprawę.

Potrzebuję wzmacniacza z dobrym zasilaniem, aby miał trochę mocy , gdyż moje Klipshe lubią takową, zresztą jak wszystkie kolumny icon_wink.gif

Na wydanie mam max 1300 zł. Rewelacji nie ma , wiem , no ale cóż. Więc tylko używane wchodzą w grę, bo w tej kwocie nowy to moge kupic co najwyzej fajny tablet z amoledem a nie wzmacniacz icon_wink.gif

Muzyki słucham z kopem, Rock , Metal z lat 70, 80, 90. Do tego troche popu z lat 80 , jakiś Rock and roll więc muzyka dynamiczna.

Moje kolumny to Klipsch R26f, Cd to Pioneer Pds 901.

Jakiego wzmacniacza szukam: z energią, mocą, z mocnymi konkretnymi niski tonami, ciepłą średnicą , oraz w miarę rozdzielczą nie piskliwą górą. Chcialbym aby wzmacniacz nie mulił tylko grał żwawo , rytmicznie .

Połączenie Klipschów z moim Pioneerem A 858 było wtrafione, jednak troszkę ten wzmacniacz zamulał niestety.

Myślę nad :

Rotel Ra 980 Bx - tylko nie wiem jak ten wzmacniacz gra , wiem , że z reguły rotele graja po jaśniejszej stronie, ale jak ten model?
Advance Acoustic Map 105
Nad 355, 352, 372, 370, ale czy z nimi nie było by za sucho z tymi Klipsch'ami?

Czy jest możliwość aby wogóle ktoryś z tych wzmacniaczy zagrał lepiej od mojego Pioneera? Nie jestem osłuchany ze sprzętem dlatego też nie wiem czy może być lepiej w takiej kwocie;) Drugiego Pioneera już bym nie chciał kupować . Chce spróbować czegoś innego.

Co o nich myślicie, może jakieś inne propozycje?

Pozdrawiam ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
S4Home
post 22.09.2016, 09:19
Post #2


AUDIOFILSKI KRÓL :)
**************

Grupa: Branża
Postów: 1 856
Dołączył: 9.09.2015
Nr użytkownika: 23 975


Witaj,

Ze wspomnianymi nad'ami nie będziesz miał suchego dźwięku. A jeśli dostaniesz w tej kwocie model 355 to uważam że warto. 372 może jednak okazać się za gęsty.
Czy zagra lepiej od twojego Pioneera, dobre pytanie gdyż to całkiem udany model.
Rozważ też klocki że starej dobrej lini Sony ES.
Masz gdzieś w pobliżu jakiś komis albo możliwość odsłuchania innego wzmacniacza z tymi kolumnami?

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Xylo
post 22.09.2016, 12:44
Post #3


SYMPATYK
**

Grupa: Użytkownicy
Postów: 49
Dołączył: 19.12.2015
Nr użytkownika: 24 835


S4Home dzięki za odpowiedź icon_wink.gif No właśnie myślę również nad jakimś Sony Es. Kiedyś słyszałem bodajże model 730 es i naprawdę łądnie to brzmiało , tyle że grał z innymi kolumnami.
Pare tygodni temu poszedł na allegro Nad 355 w stanie idealnym z papierami i kartonem za 1200 zł więc można icon_wink.gif

Niestety nie mam żadnego komisu ze sprzętem audio w pobliżu także będę kupował w ciemno, no ale cóż zawsze to używka, w razie co na odsprzedaży dużo nie stracę icon_wink.gif

Czy ktoś ma może jakieś inne propozycje?

EDIT; A co powiecie o takiej maszynce? Harman Kardon HK 6950r?
http://allegro.pl/harman-kardon-hk6950r-le...97.html#thumb/3

Ktoś może ze "starych wyjadaczy" go słuchał? Niestety na necie mało informacji znalazłem o nim. Przeraziłem się tylko jak zobaczyłem jego moc. 170 wat przy 8 ohm. Aby tylko korków nie wywalało icon_wink.gif W środku wygląda zacnie.

A może coś z nowszych z tej samej stajni, np. Harman Kardon Hk 980?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
S4Home
post 22.09.2016, 14:56
Post #4


AUDIOFILSKI KRÓL :)
**************

Grupa: Branża
Postów: 1 856
Dołączył: 9.09.2015
Nr użytkownika: 23 975


Powiem ci nie znam modeli harmana w takiej bryle obudowy. Jeśli to jest a pewnie nie jakaś podobna konstrukcja do hk680 to dobry wzmak.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
audiowit
post 22.09.2016, 18:52
Post #5


GRAND MASTER AUDIO
************

Grupa: Użytkownicy
Postów: 866
Dołączył: 25.11.2015
Miejscowość: Kraków
Nr użytkownika: 24 565


Bierz Harmana. Może Ci korki wywalać przy włączaniu. Jeśli masz s-y nie widzę problemu, jeśli topiki to może być mały problem icon_smile.gif. Zresztą zawsze możesz zadrutować jakimś srebrnym audiofilskim drucikiem icon_wink.gif
Z Harmana tylko stare kloce. Nowe to żenada. No dobra inaczej- starsze są lepsze. Zwykle mają Harmany dużą rezerwę prądową co przydaje się w mocniejszej muzie.
Jeśli szukasz bardziej wysublimowanych wzmaków to bierz NAD.

Nie muszę Ci chyba mówić, że to staroć więc warto go wcześniej przesłuchać. Przydałoby się sprawdzić go też w środku czy któraś końcówka nie jest odbarwiona, przysmażona. Czy jakiś domorosły disco maniak nie robił na nim imprez.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Xylo
post 22.09.2016, 19:16
Post #6


SYMPATYK
**

Grupa: Użytkownicy
Postów: 49
Dołączył: 19.12.2015
Nr użytkownika: 24 835


Mocno nad nim myślę właśnie icon_wink.gif

Jest tych wzmacniaczy cała masa dlatego ciężko coś postanowić:

Od początku zrobiłem listę wzmacniaczy aby było bardziej przejrzyście, dodałem kilka:


Rotel Ra 980 Bx
Advance Acoustic Map 105
Nad 355, 352, 372, 370,
Harman Kardon HK 6950r
Harman Kardon HK 680
Sony Ta f : 700 es, 730 es, 670 es.
Denon Pma 1055r, 1500r.
Marantz Pm - 78
Luxman lv-117
Go to the top of the page
 
+Quote Post
audiowit
post 22.09.2016, 19:23
Post #7


GRAND MASTER AUDIO
************

Grupa: Użytkownicy
Postów: 866
Dołączył: 25.11.2015
Miejscowość: Kraków
Nr użytkownika: 24 565


Olej Pm-78. On jest do plumkania.

A do tego ma braki w średnicy. Ma po prostu wycofaną. Albo go nie lubię bo w/g mnie wzmak, który gra tylko skrajami pasma jest budżetówką lub nieudaną konstrukcją.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Xylo
post 22.09.2016, 19:38
Post #8


SYMPATYK
**

Grupa: Użytkownicy
Postów: 49
Dołączył: 19.12.2015
Nr użytkownika: 24 835


Bardzo ważna informacja. Dzięki audiowit. Marantza odpuszczam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
S4Home
post 23.09.2016, 07:21
Post #9


AUDIOFILSKI KRÓL :)
**************

Grupa: Branża
Postów: 1 856
Dołączył: 9.09.2015
Nr użytkownika: 23 975


Tak jak powiedział audiowit warto tego typu sprzęty sprawdzić przed zakupem.
Więc raczej listę skracaj a nie wydłużaj. Te które są poza zasięgiem oglądnięcia czy przesłuchania odpuść.
Chyba że sprzedający daje możliwość zwrotu po testach.

Jestem za Harmanem, Sony ES i NAD'em.

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Xylo
post 23.09.2016, 18:14
Post #10


SYMPATYK
**

Grupa: Użytkownicy
Postów: 49
Dołączył: 19.12.2015
Nr użytkownika: 24 835


Poczytałem trochę o tych Denonach pma 1500r oraz pma 1055r i z tego wynika co ludzie piszą, że one są lepsze do ciemniejszych kolumn . Ponoć graja dosyć jasno , dość mocno zaznaczone są wysokie tony.
Więc raczej je wykreślam z listy. Z Klipschami raczej napewno będzie za jasno.

Chyba skupię się na NAD'ach i na Sony Es.
Plusem w NAD jest to , że są młodsze od niektórych wzmacniaczy i to całkiem sporo, za to cholernie brzydkie, no ale co tam.
Tylko nie wiem teraz w którego celować: Czy Nad 352 czy 372? Czy poza mocą są jakieś różnice w brzmieniu?

Co wogóle myślicie o połączeniu Klipsch z Nad?

Druga opcja to jeszcze skupiam się na Sony es. Szczególnie na modelach 730 es , 700 es oraz 670 es. Ale oczywiście totalny ich brak w sprzedaży obecnie.. Raczej one szybko schodzą.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
audiowit
post 23.09.2016, 19:22
Post #11


GRAND MASTER AUDIO
************

Grupa: Użytkownicy
Postów: 866
Dołączył: 25.11.2015
Miejscowość: Kraków
Nr użytkownika: 24 565


Musisz się odwiedzić które z wymienionych ES są kolorowe i raczej ciepłe bo z klipschami może być za ostro. Ja Ci nie pomogę bo ESów nie znam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Xylo
post 23.09.2016, 19:27
Post #12


SYMPATYK
**

Grupa: Użytkownicy
Postów: 49
Dołączył: 19.12.2015
Nr użytkownika: 24 835


Te modele co wymieniłem właśnie takie są. Już zrobiłem przesiew icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
S4Home
post 23.09.2016, 19:28
Post #13


AUDIOFILSKI KRÓL :)
**************

Grupa: Branża
Postów: 1 856
Dołączył: 9.09.2015
Nr użytkownika: 23 975


Seria 35 od nada jest mocna pełna natomiast 37 ma dociążony jeszcze dół. Ta różnica w mocy jest sporo odczuwalna przy odsłuchu.
Zastanawiam się czy łagodniejsza góra i wypełniona średnica nie będzie zbyt mocno przytłoczona przez już wtedy wyeksponowany dół.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Xylo
post 23.09.2016, 19:34
Post #14


SYMPATYK
**

Grupa: Użytkownicy
Postów: 49
Dołączył: 19.12.2015
Nr użytkownika: 24 835


Póki co mam taki plan aby zaryzykować i kupić model niższy i tańszy czyli c352. Sprawdzę jak to u mnie gra w systemie, czy wogóle szkoła grania Nadów mi odpowiada. Wtedy przynajmniej już coś będę wiedział. Jak mi się spodoba to go sobie zostawie, albo uderze w wyższy model jak będę potrzebował niskich tonów więcej. Jak mi się nie spodoba to po prostu go odsprzedam. Może będzie ze stratą, ale doświadczenie bezcenne icon_wink.gif

Chyba to jedyne wyjście jakie widzę. Ciekaw jestem tych NAD'ów. Nigdy żadnego nie słyszałem. No i ma pilota icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Xylo
post 24.09.2016, 18:46
Post #15


SYMPATYK
**

Grupa: Użytkownicy
Postów: 49
Dołączył: 19.12.2015
Nr użytkownika: 24 835


Wzmacniacz zakupiony. W następnym tygodniu przyjdzie to będę mógł go spokojnie porównać w stosunku do Pioneera.

Pozdrawiam i dzięki za porady Panowie ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
S4Home
post 25.09.2016, 16:58
Post #16


AUDIOFILSKI KRÓL :)
**************

Grupa: Branża
Postów: 1 856
Dołączył: 9.09.2015
Nr użytkownika: 23 975


Stanęło na modelu C352?
No jestem ciekaw jak Ci to będzie hulać. Ile finalnie za niego dałeś?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
audiowit
post 25.09.2016, 17:08
Post #17


GRAND MASTER AUDIO
************

Grupa: Użytkownicy
Postów: 866
Dołączył: 25.11.2015
Miejscowość: Kraków
Nr użytkownika: 24 565


Heh to teraz z Klipschami będziesz mógł imprezy obsługiwać.
Fajne masz podejście. Jak Ci nie spasuje, to go sprzedasz. Bardzo dobrze. Zdrowo, nie przejmujesz się , że coś pójdzie nie tak. Gratuluję odwagi.

Przygotuj się na mocne uderzenie icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Xylo
post 25.09.2016, 19:56
Post #18


SYMPATYK
**

Grupa: Użytkownicy
Postów: 49
Dołączył: 19.12.2015
Nr użytkownika: 24 835


Tak, wziąłem ten model 352. Cena to 900 zł. Stan idealny, pierwszy właściciel, papiery, pudło itp.
Zobaczymy. Jestem bardzo ciekawy brzmienia Nada.

Zdaję sobie sprawę z ryzyka i też jakiś kaszalotów od handlarzy nie kupuję icon_wink.gif. Chociaż przy używce to różnie bywa , nawet taki od pierwszego właściciela może się zepsuć, a ten od handlarzyny będzie chodził. Ważne , aby jak najbardziej zminimalizować ryzyko icon_wink.gif

Jak posłucham to podzielę się wrażeniami.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Xylo
post 28.09.2016, 11:09
Post #19


SYMPATYK
**

Grupa: Użytkownicy
Postów: 49
Dołączył: 19.12.2015
Nr użytkownika: 24 835


Witam ponownie icon_wink.gif

Trochę się u mnie pozmieniało. Mianowicie tak się złożyło , że wczoraj przyszedł wzmacniacz NAD 352, oraz dzięki uprzejmości pewnego kolegi z innego forum miałem możliwość odsłuchać u siebie rocznego NAD 326 bee.
Wnioski są zdumiewające.

Porównywałem najpierw NAD'a 352 do mojego Pioneera, a później NAD'a 326, No cóż, nie trzeba mieć wyjątkowego słuchu , aby wyłapać rożnice, które są KOLOSALNE !
Krótko mówiąc zakochałem się w brzmieniu NAD'a

Ale muszę powiedzieć, że te dwa modele brytyjskiej / kanadyjskiej firmy dosyć rożnią się od siebie. Mianowicie NAD 352 jakby grał bardziej wyższą średnicą oraz dość wyeksponowanymi wysokimi tonami, natomiast model 326 bee zagrał bardziej średnim podzakresem średnich tonów oraz z wyeksponowanymi niskimi tonami, wysokie tony zdecydowanie łagodniejsze, troszkę wycofane.

Osobiście o wiele bardziej przypadł mi do gustu ten niższy model czyli 326 bee. Kolega , który udostępnił mi ten wzmacniacz mówił, sam o takiej różnicy i faktycznie się sprawdziła. Powiedział, że model 352 gra bardzo podobnie do modelu nowego czyli 356 bee, natomiast model 375 bee charakterystyke grania ma podobną do modelu właśnie 326.
Najśmieszniejsze jest to , że on szukał właśnie modelu 352, 355, 356 bo taki bardziej zgrywa się u niego w systemie więc skończyło się na tym ,że zamieniłem się z nim na wzmacniacze i dopłaciłem 100 zł. , ale mam za to rocznego NAD'a z gwarancją w stanie sklepowym i z pełnymi papierami i kartonem.


Pioneer A 858 vs Nad 326 bee
.
Ktoś by pomyślał - różnica klas jest ogromna, z czym Ty to człowieku porównujesz. Zgadza się, jednak dla mnie ten Nad zdecydowanie lepiej zgrał się z Klipschami, przynajmniej pod moje gusta.

Wysokie tony w Pioneerze są bardziej krzykliwe, wyeksponowane, donośne.Wszystko zależy od jakości nagrania. Przy tych słabszych były dosyć męczące.
W NAD'zie one są o wiele bardziej kulturalne, łagodne, nie narzucające się. Zdecydowanie z tak krzykliwymi kolumnami to olbrzymi plus.

Tony średnie są na swoim miejscu, W Pionerze dosyć wyeksponowane, jak i w NAD'zie.. Idealnie się komponuje z wycofanym środkiem w Klipschu.

Niskie tony w Pioneerze są bardziej lejące się, bułowate. W NAD mają krótszy wydźwięk, jednak bardziej zdefinowany. Słysze więcej dźwięków w tym zakresie. Co najlepsze ten mały brytyjski piecyk produkuje ich od groma. Są one mocne, wyeksponowane, jak już wcześniej napisałem. Mi to bardzo odpowiada, tak lubię.

Co do mocy to wiadomo , że Pioneer to potwór, ale ten Nad przy swoich niby 50 Watach jest bardzo wydajny i prądu na pewno mu nie brakuje, szczególnie w połączeniu z 97 decybelowymi Klipschami.

W muzyce Rock, Metal , Pop, trochę Jazzu moim zdaniem ten NAD idealnie sprawdza się w połączeniu z tymi kolumnami. Jestem bardzo , ale to bardzo zadowolony Acha - oczywiście wszystko przy włączonym "Tone Defeat".

Sam wygląd wzmacniacza na żywo nie jest taki brzydki. Mi się nawet bardzo podoba. Na zdjęciach wygląda znacznie gorzej. Z minusów to te niebieskie ledy strasznie mocno świecą, ale to pierdoła.

Reszta toru to:

Pioneer Pds 901
Melodika mdc 2400
Interkonekt Prolinka

Póki co to tyle icon_wink.gif

Pozdrawiam ...

Ps. S4Home miałeś rację, z NAD'em i z Klipschami zdecydowanie nie jest sucho icon_wink.gif a tego się obawiałem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jacek75
post 28.09.2016, 11:38
Post #20


AUDIOFILSKI KRÓL :)
**************

Grupa: Moderator
Postów: 4 027
Dołączył: 7.10.2013
Miejscowość: Łódź
Nr użytkownika: 17 002


Też dość podobnie odebrałem duet Nad z Klipschami, także z Denonem. jakoś wzajemnie się uzupełniają, korygują- jeśli oczywiście tego oczekujemy.
Bo Klipsch z elektroniką np. nowych Pioneerów, czy Cambridga mógłby zagrać faktycznie twardo, ostro i mocno konturowo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Note
post 28.09.2016, 12:03
Post #21


AUDIOFIL
****

Grupa: Użytkownicy
Postów: 394
Dołączył: 26.03.2015
Miejscowość: Zielonka
Nr użytkownika: 21 681


CYTAT(Xylo @ 28.09.2016, 12:09 ) *
Ale muszę powiedzieć, że te dwa modele brytyjskiej / kanadyjskiej firmy dosyć rożnią się od siebie. Mianowicie NAD 352 jakby grał bardziej wyższą średnicą oraz dość wyeksponowanymi wysokimi tonami, natomiast model 326 bee zagrał bardziej średnim podzakresem średnich tonów oraz z wyeksponowanymi niskimi tonami, wysokie tony zdecydowanie łagodniejsze, troszkę wycofane.


Odniosłem wręcz identyczne wrażenie jak porównywałem właśnie Nada 326 tylko do modelu 356.
Dla mnie z Klipschami bardzo ładnie zgrał się również ten model niższy

Słuchałem z takimi kolumnami między innymi Denona Pma 720 ae, nie było źle , ale temu wzmacniaczowi w porównaniu do tego Nada zdecydowanie brakowało mocy.

Ja miałem również Pioneera z serii Reference , ale model o dwa oczka niżej - A 676. Fajny wzmacniacz, szczególnie za cenę jaki można go kupić, ale fakt z Klipschami siał za bardzo wysokimi tonami, musiałem odejmować potencjometrem o jakieś 2-3 db. Ale co kto lubi, są różne preferencje.

Mała uwaga, uważaj gdzie masz ustawiony ten wzmacniacz. Musi on mieć dość sporo miejsca na wentylacje, szczególnie od góry. To co piszą w instrukcji to nie jest bajka. Nie wsadzaj go gdzieś w półkę itp. Lubi się on mocno grzać, nawet z Klipschami pomimo 8 ohm.

Gratuluje zakupu. Jak podoba Ci się brzmienie Nada to koniecznie w przyszłości posłuchaj modelu 375 icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Xylo
post 28.09.2016, 12:24
Post #22


SYMPATYK
**

Grupa: Użytkownicy
Postów: 49
Dołączył: 19.12.2015
Nr użytkownika: 24 835


Dzięki za informacje. Wzmacniacz stoi na szafce RTV, więc miejsca ma od groma. Ale faktycznie grzeje się mocniej od starego Pioneera.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Note
post 28.09.2016, 12:31
Post #23


AUDIOFIL
****

Grupa: Użytkownicy
Postów: 394
Dołączył: 26.03.2015
Miejscowość: Zielonka
Nr użytkownika: 21 681


Zapomniałem napisać. jak masz oryginalne zworki łączące PRE OUT z MAIN IN to od razu je wywal i zakup coś porządniejszego.

Choćby takie:
http://allegro.pl/zworki-do-wzmacniacza-2-...amp;bi_c=115057

A najlepiej to jeszcze jakieś lepsze z używek.

Zyskasz na przestrzeni oraz na rozdzielczości { broń boże nie ostrości } wysokich tonów. Nie są to drastyczne zmiany, ale jak widzę słyszysz zmianę okablowania to i tu też usłyszysz.

Miłych odsłuchów icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Xylo
post 29.09.2016, 18:23
Post #24


SYMPATYK
**

Grupa: Użytkownicy
Postów: 49
Dołączył: 19.12.2015
Nr użytkownika: 24 835


Dzięki za info o tych zworkach Note , na pewno skorzystam.

Tak siedzę i dalej porównuje te wzmacniacze i tak nasunęło mi się takie pytanie do Was.

Zauważyłem , że dźwięk z Pioneera w stosunku do NADA jest bardzo taki ... rozmymłany, powolny, wręcz ślimakowaty. Czy on tak gra, czy wiek na sprzęt już zrobił swoje?

Pytam z czystej ciekawości.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Revo
post 29.09.2016, 19:57
Post #25


AUDIOFIL
****

Grupa: Użytkownicy
Postów: 213
Dołączył: 30.07.2014
Miejscowość: Bielsko-Biała
Nr użytkownika: 19 946


Xylo, raczej taka "filozofia brzmienia", aczkolwiek Pionek nie jest jakimś słabym piecem. Jeden lubi ślimaki, drugi szybkie bolidy. Należysz do tych drugich. Co do kwestii różnic, jest taka możliwość, że Pionek jest już zmęczony życiem. Jeśli nie jesteś jego pierwszym właścicielem, to tym bardziej... Ale chyba już tym sobie nie zaprzątaj głowy. Słuchaj Nada icon_smile.gif

Wiek może mieć bardzo istotny wpływ na charakter brzmienia, ale też nie musi. Zależy od eksploatacji.


--------------------
Luxman LV113 // Dynaudio Audience 50 // Yamaha YP-B2B // Sony CDP-930QS // IC DIY // QED Evolution XT //
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Xylo
post 30.09.2016, 00:53
Post #26


SYMPATYK
**

Grupa: Użytkownicy
Postów: 49
Dołączył: 19.12.2015
Nr użytkownika: 24 835


Tak, Pioneer jest już bardzo zmęczony życiem, to fakt. Do tego już ledwo zipie. Tak jak wcześniej pisałem ma usterkę , której już nie będę naprawiał (rok temu było to naprawiane) , mianowicie po około godzinie grania się wyłącza, trzeba odczekać jakieś pół godziny i dopiero się załącza i znów gra godzinę i koniec. Tak , czy tak zamiast na złom trafi do mojego znajomego, może jemu uda się go naprawić, mi już na to szkoda kasy icon_wink.gif

Z NAD'a jestem strasznie zadowolony.
Jedynie czego póki co mi brakuje to przycisku "Loudness", gdyż przy bardzo cichym słuchaniu bardzo był przydatny icon_wink.gif Z drugiej strony NAD ma w pilocie przycisk aktywujący/dezaktywujący "Tone Defeat", także ustawiłem na wzmaku dla niskich tonów +4db i jak gra bardzo bardzo cicho to po prostu wyłączam "Tone Defeat" z pilota i ratuję to trochę sytuację icon_wink.gif

Pozdrawiam ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
S4Home
post 30.09.2016, 09:51
Post #27


AUDIOFILSKI KRÓL :)
**************

Grupa: Branża
Postów: 1 856
Dołączył: 9.09.2015
Nr użytkownika: 23 975


Witaj,

Cieszę się że mogłem pomóc icon_smile.gif
Brzmienie lini BEE jest nieco inne od starszych modeli NADow jednak jest to cały czas ta sama filozofia grania. I akurat tutaj przejęcie przez Kanadyjczyków nie wpłynęło źle na firmę.

Swoje lata pionka mogą powodować tego typu odczucia ją jednak obstawial bym to że teraz właśnie robi się wzmacniacze szybsze, bardziej kontrolowane a mniej muskularne. Tak jak pęd życia na co dzień.

Zaciekawił mnie temat zworkow. Prawdę mówiąc mam je w ofercie a nigdy nie robiłem takiego testu?!

Słuchaj NADa i ciesz się muzyką.

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 11.12.2016, 05:20
Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!