Cała aktywność
Strumień aktualizowany automatycznie
- Today
-
Maciuś co się stało?łazienka jest zamknięta....daj śrubokręt ! Byłem w zk w 2016 dostałem urlop bezpłatny od rafineri i dalej tu pracuje.nie na każde stanowisko wymagana jest czysta karta ....na nawet po 10 latach do policji pójdziesz .a pobilem niedoszłego teścia bił teściowa .....myślę sobie pewnie lubi ale jak moja dziewczyna dostała ...dobrze że były wtedy bo jeszcze bym siedział a i po sutki se poskakalem ...ale ZK to straszne miejsce ,jak jesteś człowiekiem poradzisz sobie ..tylko że teraz nie ma tak jak Kolenda siedział pedofili razem wsadzają gwałcicieli ,kiedyś specjalnie wrzucali ale jak taki papier pokażesz nie masz praw do niczego .chodź pedusy często wychodzą i robią to dalej bo to raczej choroba ....a jak jej nie wyleczysz to pocisk do kbkak taniej wyjdzie jak utrzymywanie zwyrola
-
Wrócę tylko do uwagi. Tutaj popełniłem błąd (tak, tak potrafie się przyznać!). Co prawda nikt akurat nie zdążył się odnieść do tej części wpisu więc tym lepiej dla mnie. Chciałbym zaznaczyć (poprawić zdanie) że : JEŚLI ZROBISZ NAJLEPIEJ JAK POTRAFISZ AKUSTYKĘ TO BĘDZIESZ MIAŁ MNIEJSZY WYBÓR PRZY WYBORZE SPRZĘTU. (Bo z góry odrzucisz "zdupczone" kolumny) Nienaganna akustyka od razu pokaże że zdupczone kolumny to... zdupczone kolumny!
- Wczoraj
-
Jamy Jaskinie czy po prostu pokoje Audiofila
topic odpisał burz na MarcKrawczyk w Audiofile dyskutują
I pierdylion pilotów, jakby nie można było ogarnąć jednym -
Wiesław Prządka New Musette Quartet w Blue Note Jazz Club Poznań. Wystąpili: Wiesław Prządka – akordeon, bandoneon Marek Piątek – gitara Zbigniew Wrombel – kontrabas Andrzej Mazurek – perkusja, instrumenty perkusyjne gość specjalny: Jacek Kotlarski – wokal Trochę przypadkiem, trochę przy okazji, znalazłem się znowu w poznańskim BN. Muzyka nie do końca w moim klimacie ale w sumie było przyjemnie, klubowo, na poziomie, jakość wykonania bez zarzutu. Oprócz kliku standardów (Sinatra, Piaff) oraz muzyki filmowej, oczywiście klasyka akordeonu. Obok kompozycji własnych, w roli głównej przedstawili Richarda Galliano, twórcę gatunku, od którego nazwę zapożyczył zespół - New Musette. Brzmi obco ale po brzmieniu znanych utworów każdy się zorientuje o jaki klimat chodzi. Dodatkowo super przeboje Astora Piazzoli w tym oczywiscie Liber Tango. W dziale "czego sluchamy" padają czasem pytania o muzykę akordeonową. Tu chyba jest jakaś podpowiedź. I z gościnnym udziałem wokalisty
-
Kraj sie wali, porodówki sie zamyka, deficyt rekordowy, marszałek z pzpr wyzywa naszego głównego gwaranta bezpieczeństwa, ale ważne ze Zbysia dojadą 😆
-
Not good,not good Brakuje przynajmniej jedynki po piątce.
-
Jeden z naszych młodych w firmie czasem słucha takich różności,ale jak ktoś się zbliża ,albo sam gdzieś wychodzi trzeźwo stwierdza: dobra, wyłączam,bo wstyd!😁
-
Jak nie ma jak są, pogromców duchów ( Ghostbusters ) nie oglądałeś? Z nimi źle, a bez nich jeszcze gorzej.
-
Ja na ostatniej imprezie dałem mojej miotle fona, to następnego dnia miałem jakieś kuźwa Baciary, Smolastego i Granicę na playliście. Powiedziałem, ostatni raz kobieto dałem Ci do ręki...Nie zdążyłem powiedzieć "telefon" i już miałem kontrę: taaaak, taaaaak... Niestety, dotrzymuje słowa😕
-
No ale całe opakowanie? To troche samolubne, powinien z dwa, trzy Ferrero zostawić małżonce.
-
U mnie głównie jakaś psychodelia gra,bo tak ostatnio naklikałem w robocie jako ulubione i teraz Spotify mi tak losuje.
-
Duchów nie ma😏
-
To masz pół godziny do godziny duchów...
-
Śmieję się przez łzy. Leję z tego co tu wypisujemy, a z drugiej strony ryczę, bo gałka na 11.30, a leci Celina z Titanica😀
-
Niektórym zazdroszczę silnej woli. Ostatnio na siłowni słyszałem rozmowę dwóch kumpli. " Idziesz na spotkanie firmowe ? Nie. Dlaczego ? I pytany odpowiada : bo jestem na redukcji i nie po to wpierd......łem przez miesiąc marchewkę , żeby teraz nażreć się ciasta " A ile to to ma procent ?
-
Bo? Czytałeś przecież, że pije sam tonik bez ginu. Niech sobie z Ferraro chociaż poużywa.
-
soberowy zmienił swoje zdjęcie
-
A jak, raz sie zyje. Oby nie cale opakowanie😁
-
Namówiliscie mnie chłopaki! Tonik bez wsadu,to chociaż Ferraro sobie zjem na noc😁
-
Ja mam slabosc do slodkiego, nawet wieksza niz do alkoholu, moge go wcale nie pic. Niestety takie cuda ze slodkosciami nie przechodza. W pracy sobie mowie, ze dzisiaj kawa bez niczego. W drodze do domu, juz planuje z czym ta kawe bede pil. Slabym czlowiekiem jestem, jesli o to chodzi. 😊
-
2 lata temu odstawiłem słodzenie kawy i herbaty oraz słodycze. Napojów nie słodzę do dzisiaj, ale ze słodyczami walczę. Ciężko mi idzie mówiąc szczerze:)
-
Ty mnie nie strasz. Mam kartę gwarancyjną , paragon, a i tak sprawdziłem Uff , oryginał
-
Łomatko Znajomego mam, potrafi z miesiąć nic słodkiego... a potem kilogram na raz.
-
@Vectorinni no co ty! Moja twierdził,że wszystkie dokształcające się teraz dziewczyny robią studia nie wychodząc z domu. Internet, słyszałeś? 😁. Pewnie też jest na babskim wieczorze,tylko nieoficjalnie😁
-
Dzisiejsze tematy