Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Ostatnia godzina
  2. Wrzucam tutaj wpis osoby @kaczadupa, gdyż z wątku, w którym był popełniony, za chwilę zapewne wyleci. I teraz kilka moich uwag. Nie bardzo rozumiem o jakie ataki personalne na czcigodną osobę Kaczejdupy zostały tutaj wykonane. Ba. Uważam, że to osoba @kaczadupawykazuje się po raz kolejny wyjątkową butą, ignorując pytania innych forumowiczów. Forum z założenia jest miejscem wymiany poglądów a nie enklawą, w której jedna osoba pisze co tylko chce a kiedy zostanie zadane jej pytanie, chowa głowę w piach i krzyczy w niebo głosy, że został zaatakowany. Co więcej, osoba Kaczadupa zarzuca ataki personalne innym, kiedy sam gdzie tylko może, stara się, jak już pisałem jakiś czas temu, wyszydzić każdego, kto wybrał inną "drogę" w audio. Wisienką na torcie są jego bezczelne przytyki sugerujące mi nadużywanie alkoholu. Droga osobo @kaczadupa, bycie największym recenzentem i opiniotwórczym forumowiczem, nie czyni Cię nietykalnym. Wiem (domyśl się skąd), że jednym z Twoich "marzeń", jest usunięcie z forum osób takich jak ja czy @DiBatonio. Przykro mi, ja stąd nigdzie się nie wybieram a komentowanie Twoich wpisów, w sposób, który nie podoba się Twojej osobie acz nie łamie regulaminu, nie jest karane banem. P.S. Żeby uprzedzić Twoje domysły - nie piszę tego, żeby zaimportować gangowai Olsena. Nie jestem też w zmowie z Jackiem. Udanego pedałowania.
  3. Today
  4. No widzisz - 10 lat temu to był prawdziwy hajend, ten model uważano za najlepszy na rynku DAC produkcji chińskiej, obok przesławnego (swego czasu) Auralic Vega i najlepszych ówczesnych konstrukcji Audio-GD. Fajnie to podsumowali w jednej recenzji: uznając dźwięk za niewątpliwie hajendowy i porównywalny do zachodnich przetworników za ok 20 tys dolarów, autor napisał: "Dobry DAC, ale jest to “brzmienie delta-sigma”, czyli nieprawdziwe.". Tak czy owak: 10 lat temu dźwięk z LKS był NIEBYWAŁĄ OKAZJĄ, już pomijam niegodziwie drogie hajendowe zachodnie konstrukcje, ale nawet Auralic Vega był 3x droższy a Audio-gd dwukrotnie droższe. Ale te 1300 baksów LKS jednak kosztował. I teraz zauważ niesamowitą historię: mija 10 lat i takie granie (na poziomie hajendu sprzed 10 lat) dostajesz z przetwornika ZINTEGROWANEGO w streamerze! Sam piszesz, że specjalnych różnic nie ma. Oczywiście: wciąż mowa o "brzmieniu delta-sigma", którego osobiście nie akceptuję. I oto jest właśnie miara postępu w Digital Audio! Dodajmy: w chińskim Digital Audio. Nikt nie zrobił dla cyfrowej muzyki tyle, co Chińczycy! Choć osobiście preferuję konstrukcje R2R z Państwa Środka. Tu się zmieniło jeszcze więcej, niż w światku przetworników delta-sigma. Tu zaszła prawdziwa rewolucja! Opanowanie technologii nadruku rezystorów pozwoliło na tanią i masową produkcję drabinek rezystorowych o parametrach mocno przewyższających stare wielobitowe chipy. Do tego układy korekcji błędów drabinki oparte o chipy FPGA też wywindowały dźwięk R2R niemal na poziom detalu i precyzji dotychczas znany tylko z delta-sigma, jednocześnie zachowując zalety R2R: namacalność, obecność, oczywistość, prawdę o dźwięku. Te zalety wynikają wprost z zastosowanej metody przetwarzania D/A i tego delta-sigma nie osiągnie nigdy. Gdyż konstrukcyjnie nie jest w stanie. Generowanie zakłóceń w domenie czasu, na które ludzkie ucho (a w zasadzie - ludzki mózg) jest piekielnie wrażliwe stanowi bowiem immanentną cechę przetworników delta-sigma. Tego się nie przeskoczy.
  5. Wczoraj
  6. Jak fronty dobre to OK, ale z moimi mikrusami, które nie odtwarzają nic poniżej 70Hz w życiu bym tak sobie basowo nie pograł, jak z subem. No gdzie na P3ESR by się dało takie coś wyciągnąć? Nie ma takiej opcji. https://rumble.com/v6qgz4s-queen-sub.html https://rumble.com/v6qm4ds-deep-bass.html Także u mnie odwrotnie: do muzyki - sub podstawa! Do kina - miły dodatek, choć oczywiście niezbędny. Nawet klasyka z subem zyskuje: https://rumble.com/v6qgylc-fuga-and-tocatta-and-subwoofer-.html
  7. 1500 niestety nie wystarczy dziś na dobry sub. Nie mówię o głębokości czy mocy basu ale o wygodnym sterowaniu apką, osobnych profilach do muzyki i kina, pełnym DSP czy korektorze parametrycznym. Tak pi x oko 4000 musisz odżałować. Przykro mi. W dodatku masz duże pomieszczenie, co zwiększa wymagania. U mnie na 20m. byle co postawię i zagra. Choć to też nieprawda. Gdy zamieniłem taniego suba z zestawu Wafla Moviestar na prawdziwy sub, to różnica w KD po prostu powala. W muzyce - nie wiem, bo starego suba nigdy do muzyki nie używałem, więc nie porównam. Ale ten sub, co mam teraz, w Twoim metrażu raczej się nie sprawdzi. Tobie potrzeba prawdziwego potwora. Velodyne, Paradigm, SVS...
  8. https://www.discogs.com/release/2058348-Queen-The-Ultimate-Collection Zremasterowane.
  9. Biały fuj Pamiętacie brązowe Technicsy? Do dziś mi się ten kolor podoba. Dlaczego dziś nikt nie robi klocków w tym kolorze?
  10. Chciałbym polecić album Chantal Chamberland ""This is our time". Nie taki dobry jak "Temptation" ale czym chata bogata... Złośliwi powiedzą, że to typowa wata na uszy dla audiosyfilitków i ja się z nimi zgodzę. Ale nic nie poradzę, że lubię ten album. Chantal ma przyjemny głos, śpiewa bez wysiłku, bez napinki, której nienawidzę np. u Adele. Tak sobie śpiewa na luzie. Płyta dobrze nagrana, fajni muzycy towarzyszący. Relaksująca płyta. Fajne covery "Fever" i "Here comes the rain again".
  11. Dlatego moje Sonusy nie są na sprzedaż, choć w porównaniu do późniejszych Brytyjczyków grają, cóż... ciulowo. Ale żona nie pozwala sprzedać, bo jako meble są ładne. Ja też mam do nich jakieś niezdrowe przywiązanie, bo wyszły spod ręki jeszcze samego Franco. Sprzedaż byłaby czystym świętokradztwem! Ja gram A-Klasą na 82dB. Też jest fajnie. Poprzednie głośniki były 90dB i nie widzę różnicy w wykopie czy dynamice. Potencjometr głośności w tym samym miejscu. I proszę mnie nie pytać, jak to jest możliwe, bo po prostu nie mam pojęcia.
  12. Witam, mam nadzieje że sie nie rozpiszę tak bardzo by nie zanudzać, byłem ostatnio u Rafała z moich stron i udało się posłuchać jego systemu jak i zrobić testy obu DACów. Jego pokój nie jest robiony pod akustyke więc nie ma co się tu zaz duzo rozwodzić, pokój w kształcie prostokąta 19m2, monitory oddalone na oko z 70cm od tylnej ścieny i stoja na dłuższej ścianie, miejsce odsłuchowe około 200cm od kolumn i praktycznie przy ścianie. System Elac Vela na wstędze 6 edycji, Atoll IN100, transport Wiim Kluczem tego spotkania było porównanie czy zintegrowany DAC w Wiim podoła mojemu LKS MH-DA003 Przez 3 godziny były testowane różne gatunki, przez Tidala jak i gesty FLAC z pendrive. Najwieksze różnice zauważyłem przy odsłuchu kawałka Kraftwerk w którym dało się zauważyć nieco inny charakter grania obu konwerterów, w LKS 003 przewagą jak dla mnie był bas który jest nieco mniejszy lecz bardziej zwarty, szybszy, jest mniej poluzowany, w średnicy też nastapiły lekkie zmniany, jej wyższaz część jest mniej podbita w moim DACu, upraszczając "szelesty" mniej odczuwalne, więc myslę że nieco więcej czystego nalotu tu idzie w dobrym kierunku, sopran był bardziej nierówny w Wiim, słychać przy dobrze zrealizowanej elekronice, przy większej głosności udało się udało sie wyostrzyć sopran tak by było czuc że lekko iskrzy, na moim DACu góra ogółem przebiegała bardziej liniowo bez peaków. Niestety nie udało się zauważyć różnicy w dynamice, wielkości sceny, może delikatnie wyższa rozdzielczość na moim LKS ale to tyle. Przy nieco słabszych realizacjach np Metallica było zbyt gęsto, za bardzo rozmywy dźwiek by zauważyć co gra lepiej, wiec na takie testy dobrze wchodziły wolniejsze kawałki bez natłoku. Szukałem też 1 albumu Black Sabbath w plikach DSD lecz o dziwo Wiim ich nie widział. Podsumowując Wymiana DACa na LKS 003 jest mało sensowna, wydatek około 2tys zł na DAC który mało co ulepszy w dźwieku bez sensu, powodów może byc kilka... akustyka czy system który nie jest aż tak czuły na zmiany? W moich warunkach (pokój kwadrat 11m2 zagracony ustrojami) raczej łatwiej wychwycić zmiany np zmianach ułożenia sceny, czy wybrzmiewaniu samych brył na scenie, ale to są 2 inne swiaty prezentacji przez akustytke. Odnośnie oceny grania samego systemu u Rafała ocenił bym pozytywnie, szczególnie małe monitorki nie miały w sobie znaczacych wad, może nie jest to duża dynamika, rozmach czy niesamowicie otwarty styl grania, generalnie dźwieki potrafiły się odrywać od kolumn, dźwieczność była fajna, obrazy pozorne całkiem spore, wiadomo że bas z malutkich konstrukcji to co innego ale w lepszych realizacjach potrafił w miare szybko wygasać, selektywność może nie była najlepsza bo i dało się wyczuć nieco rozmazany dźwięk przy natłoku instrumentów, wokale były przyjemne tak samo jak i wysokie bardzo delikatne, można mocno odkręcać gałke we wzmaku a i tak wysokie nie raniły uszu, jedyny incydent przy Kraftwek, ale to było delikatne iskry na sopranie, mimo małych membran monitory nieźle wypełniały pokój 19m2 ale pamiętajmy że podbity średni bas dokłada do tego efektu, w kawałku Dire Straits Why Worry perkusja oddalona od kolumn w głąb przy ścianie a wybrzmiewania efektownie wchodziły w strone słuchacza, tu plus za otwartość, aure w melodyjnych utworach, Czego mi w systemie brakowało? Więcej agresji, konturu na niskich, werble były nieco zbyt delikatne, byc może tak grają Elac, mogło by byc nieco więcej średnich w okolicy 1-2khz, czyli tam gdzie wokale mogą zyskać na barwie. Ogólnie dziekuje za gościne u Rafała i zobaczymy czy sie kiedys zdecyduje na kupno jakiegoś DACa
  13. A fajny ci on. Taki inny. Mogliby przynajmniej więcej kolorów udostępnić. Bo kształt rzeczywiście taki sam maja wszystkie ich skrzynki.
  14. Pytanie do znawców techniki analogowej. Sam tu nic nie poradzę, bo czarne płyty skończyłem kręcić w 1985, potem przyszła zgubna fascynacja CD. Więc zero pojęcia o analogu. Pytanie brzmi: chciałbym kupić dobrą wkładkę MM na prezent dla mojego analogowego wujka, nie wydając jednocześnie miliona monet. Tak do 200€ mogę dać. Co kupić w tym budżecie? Ortofon? Nagaoka? Sumiko? Audio Technica? Inne propozycje? Wujek słucha płyt w różnym wieku i w różnym stanie technicznym. Głównie stary pop i rock. Nie słucha raczej jazzu ani klasyki. Ma kilka gramofonów vintage, które nieustannie restauruje i poprawia, choć z mojego laickiego punktu widzenia ich stan jest nienaganny. Wzmacniacz jest lampowy a kolumny PMC TB2+, brzmiące jak nie PMC, czyli łagodnie (niektórzy mówią, że ciemno). Razem gra to ślicznie, jednak gdybym to ja szukał wkładki, poprosiłbym o taką bardziej detaliczną bo na moje ucho to za dużo analogu w tym jego analogu.
  15. Przeczytałem recenzje w naszym Audio i High Fidelity. Pochwały wydają się wyjątkowo szczere, a opisy zalet - konkretne. Wierzę, że 10-tki autentycznie się podobały.
  16. Piotrze, doceniam Twoją aktywność na forum, ale czy naprawdę musisz zabrać głos w KAŻDYM wątku? Czy słuchałeś już Wiima Ultra Amp i porównałeś go do Ampa? Czy powtarzasz hejt i plotki? Q21 nie jest raczej "wyrywny" w promowaniu produktów spoza swojej dystrybucji, a Wiim-owi wystawili dobrą recenzję. Co ważne: Oni go mają i wierzę, że go słuchali! Czy musisz zawsze się z nimi spierać?
  17. Branża @Top Hi-Fi & Video Design, @Q21, @Planeta Dźwięku, @rms.pl, możecie coś dobrego o tych monitorach napisać? Cechy szczególne brzmienia?
  18. Kurcze, ostatnio u mnie same dobrze nagrane albumy, teraz aż strach sięgnąć po Rainbow czy Black Sabbath 😀 Jackson Browne, pierwszy raz usłyszałem jego album Late for the Sky na Tidal i od razu poczułem, że to jest mój klimat. W sumie mam jego trzy albumy i z pewnością kupię następne.
  19. No ale tu mamy dzieła geniusza, 100/100 w testach, a potem cichaczem te modele wypadajà z produkcji.
  20. Żartujesz sobie prawda? Przecież one wszystkie wyglądają tak samo, różnią się wysokością.
  21. Nie próbowałem nic wieszać Tak jeszcze w temacie monitorów, to macie jakieś opinie np. o Adam Audio T5V/T7V? Może pójść w coś tańszego i do tego jednak od razu (albo później) dorzucić subwoofer (T10S). Mówiłem, że nie mam na niego miejsca, ale może wrzuciłbym go gdzieś koło łóżka. W zależności od tego, czy wybrałbym T5V, czy T7V, to wyszłoby łącznie między 2500-3000zł.
  22. To można powiedzieć o większości kolumn w ogóle. Może z wyjątkiem niektórych starszych modeli Sonusa, Dynaudio i brytyjskich szafek z rodowodem BBC. Ja też, ale do A-klasowego piecyka. Ależ to musi fajnie razem grać.
  23. Spojrzałem na parametry i dla mnie bomba. 25 cm, no 25 cm co tu komentować :). Do tego mamy 21 kg, jak na monitor to waga ciężka, hi end. Na deser skuteczność - 91 dB! Brałbym w ciemno 😀
  24. Teraz są w mocnej promocji.
  25. Takich drogich się nie tykam. Strach. A jak się spodobają? Z kolumnami Jonesa jest taki problem, że po premierze są ochy i achy, a potem konstrukcja znika z rynku i… nikt nie tęskni.
  26. Marzy mi się do moich kolumn trochę lampowego brzmienia, stąd chęć spróbowania hybrydy. Cena za tego vincenta wydaje mi się okazyjna bo po sprawdzeniu w historii hifishark zazwyczaj model sv226mk2 wystawiany jest za około 3,5 tys. Myślałem jeszcze o musicalu m3si ale po Primare i21 nie wydaje mi się to jakiś przełom
  27. Używam czterech, a czasem pięciu wzmacniaczy. Istotne różnice wprowadzają kolumny. Wzmacniacze sporo mniejsze.
  1. Załaduj więcej aktywności


  • Dzisiejsze posty

    • No widzisz - 10 lat temu to był prawdziwy hajend, ten model uważano za najlepszy na rynku DAC produkcji chińskiej, obok przesławnego (swego czasu) Auralic Vega i najlepszych ówczesnych konstrukcji Audio-GD.  Fajnie to podsumowali w jednej recenzji: uznając dźwięk za niewątpliwie hajendowy i porównywalny do zachodnich przetworników za ok 20 tys dolarów, autor napisał: "Dobry DAC, ale jest to “brzmienie delta-sigma”, czyli nieprawdziwe.".   Tak czy owak: 10 lat temu dźwięk z LKS był NIEBYWAŁĄ OKAZJĄ, już pomijam niegodziwie drogie hajendowe zachodnie konstrukcje, ale nawet Auralic Vega był 3x droższy a Audio-gd dwukrotnie droższe. Ale te 1300 baksów LKS  jednak kosztował.  I teraz zauważ niesamowitą historię: mija 10 lat i takie granie (na poziomie hajendu sprzed 10 lat) dostajesz z przetwornika ZINTEGROWANEGO w streamerze! Sam piszesz, że specjalnych różnic nie ma. Oczywiście: wciąż mowa o "brzmieniu delta-sigma", którego osobiście nie akceptuję.  I oto jest właśnie miara postępu w Digital Audio! Dodajmy: w chińskim Digital Audio.  Nikt nie zrobił dla cyfrowej muzyki tyle, co Chińczycy! Choć osobiście preferuję konstrukcje R2R z Państwa Środka. Tu się zmieniło jeszcze więcej, niż w światku przetworników delta-sigma. Tu zaszła prawdziwa rewolucja! Opanowanie technologii nadruku rezystorów pozwoliło na tanią i masową produkcję drabinek rezystorowych o parametrach mocno przewyższających stare wielobitowe chipy. Do tego układy korekcji błędów drabinki oparte o chipy FPGA też wywindowały dźwięk R2R niemal na poziom detalu i precyzji dotychczas znany tylko z delta-sigma, jednocześnie zachowując zalety R2R: namacalność, obecność, oczywistość, prawdę o dźwięku. Te zalety wynikają wprost z zastosowanej metody przetwarzania D/A i tego delta-sigma nie osiągnie nigdy. Gdyż konstrukcyjnie nie jest w stanie. Generowanie zakłóceń w domenie czasu, na które ludzkie ucho (a w zasadzie - ludzki mózg) jest piekielnie wrażliwe stanowi bowiem immanentną cechę przetworników delta-sigma.  Tego się nie przeskoczy. 
    • Jak fronty dobre to OK, ale z moimi mikrusami, które nie odtwarzają nic poniżej 70Hz w życiu bym tak sobie basowo nie pograł, jak z subem. No gdzie na P3ESR by się dało takie coś wyciągnąć? Nie ma takiej opcji. https://rumble.com/v6qgz4s-queen-sub.html https://rumble.com/v6qm4ds-deep-bass.html Także u mnie odwrotnie: do muzyki - sub podstawa! Do kina - miły dodatek, choć oczywiście niezbędny.   Nawet klasyka z subem zyskuje:  https://rumble.com/v6qgylc-fuga-and-tocatta-and-subwoofer-.html
    • 1500 niestety nie wystarczy dziś na dobry sub. Nie mówię o głębokości czy mocy basu ale o wygodnym sterowaniu apką, osobnych profilach do muzyki i kina, pełnym DSP czy korektorze parametrycznym.  Tak pi x oko 4000 musisz odżałować. Przykro mi. W dodatku masz duże pomieszczenie, co zwiększa wymagania. U mnie na 20m. byle co postawię i zagra. Choć to też nieprawda. Gdy zamieniłem taniego suba z zestawu Wafla Moviestar na prawdziwy sub, to różnica w KD po prostu powala. W muzyce - nie wiem, bo starego suba nigdy do muzyki nie używałem, więc nie porównam. Ale ten sub, co mam teraz, w Twoim metrażu raczej się nie sprawdzi. Tobie potrzeba prawdziwego potwora. Velodyne, Paradigm, SVS...
    • https://www.discogs.com/release/2058348-Queen-The-Ultimate-Collection  Zremasterowane. 
    • Biały fuj  Pamiętacie brązowe Technicsy? Do dziś mi się ten kolor podoba. Dlaczego dziś nikt nie robi klocków w tym kolorze?
    • Chciałbym polecić album Chantal Chamberland ""This is our time".  Nie taki dobry jak "Temptation" ale czym chata bogata...  Złośliwi powiedzą, że to typowa wata na uszy dla audiosyfilitków i ja się z nimi zgodzę. Ale nic nie poradzę, że lubię ten album. Chantal ma przyjemny głos, śpiewa bez wysiłku, bez napinki, której nienawidzę np. u Adele. Tak sobie śpiewa na luzie. Płyta dobrze nagrana, fajni muzycy towarzyszący. Relaksująca płyta. Fajne covery "Fever" i "Here comes the rain again".   
    • Dlatego moje Sonusy nie są na sprzedaż, choć w porównaniu do późniejszych Brytyjczyków grają, cóż... ciulowo.  Ale żona nie pozwala sprzedać, bo jako meble są ładne. Ja też mam do nich jakieś niezdrowe przywiązanie, bo wyszły spod ręki jeszcze samego Franco. Sprzedaż byłaby czystym świętokradztwem!    Ja gram A-Klasą na 82dB. Też jest fajnie.  Poprzednie głośniki były 90dB i nie widzę różnicy w wykopie czy dynamice. Potencjometr głośności w tym samym miejscu.  I proszę mnie nie pytać, jak to jest możliwe, bo po prostu nie mam pojęcia.  
    • Witam, mam nadzieje że sie nie rozpiszę tak bardzo by nie zanudzać, byłem ostatnio u Rafała z moich stron i udało się posłuchać jego systemu jak i zrobić testy obu DACów. Jego pokój nie jest robiony pod akustyke więc nie ma co się tu zaz duzo rozwodzić, pokój w kształcie prostokąta 19m2, monitory oddalone na oko z 70cm od tylnej ścieny i stoja na dłuższej ścianie, miejsce odsłuchowe około 200cm od kolumn i praktycznie przy ścianie. System Elac Vela na wstędze 6 edycji, Atoll IN100, transport Wiim Kluczem tego spotkania było porównanie czy zintegrowany DAC w Wiim podoła mojemu LKS MH-DA003 Przez 3 godziny były testowane różne gatunki, przez Tidala jak i gesty FLAC z pendrive. Najwieksze różnice zauważyłem przy odsłuchu kawałka Kraftwerk w którym dało się zauważyć nieco inny charakter grania obu konwerterów, w LKS 003 przewagą jak dla mnie był bas który jest nieco mniejszy lecz bardziej zwarty, szybszy, jest mniej poluzowany, w średnicy też nastapiły lekkie zmniany, jej wyższaz część jest mniej podbita w moim DACu, upraszczając "szelesty" mniej odczuwalne, więc myslę że nieco więcej czystego nalotu tu idzie w dobrym kierunku, sopran był bardziej nierówny w Wiim, słychać przy dobrze zrealizowanej elekronice, przy większej głosności udało się udało sie wyostrzyć sopran tak by było czuc że lekko iskrzy, na moim DACu góra ogółem przebiegała bardziej liniowo bez peaków. Niestety nie udało się zauważyć różnicy w dynamice, wielkości sceny, może delikatnie wyższa rozdzielczość na moim LKS ale to tyle. Przy nieco słabszych realizacjach np Metallica było zbyt gęsto, za bardzo rozmywy dźwiek by zauważyć co gra lepiej, wiec na takie testy dobrze wchodziły wolniejsze kawałki bez natłoku. Szukałem też 1 albumu Black Sabbath w plikach DSD lecz o dziwo Wiim ich nie widział. Podsumowując Wymiana DACa na LKS 003 jest mało sensowna, wydatek około 2tys zł na DAC który mało co ulepszy w dźwieku bez sensu, powodów może byc kilka... akustyka czy system który nie jest aż tak czuły na zmiany? W  moich warunkach (pokój kwadrat 11m2 zagracony ustrojami) raczej łatwiej wychwycić zmiany np zmianach ułożenia sceny, czy wybrzmiewaniu samych brył na scenie, ale to są 2 inne swiaty prezentacji przez akustytke. Odnośnie oceny grania samego systemu u Rafała ocenił bym pozytywnie, szczególnie małe monitorki nie miały w sobie znaczacych wad, może nie jest to duża dynamika, rozmach czy niesamowicie otwarty styl grania, generalnie dźwieki potrafiły się odrywać od kolumn, dźwieczność była fajna, obrazy pozorne całkiem spore, wiadomo że bas z malutkich konstrukcji to co innego ale w lepszych realizacjach potrafił w miare szybko wygasać, selektywność może nie była najlepsza bo i dało się wyczuć nieco rozmazany dźwięk przy natłoku instrumentów, wokale były przyjemne tak samo jak i wysokie bardzo delikatne, można mocno odkręcać gałke we wzmaku a i tak wysokie nie raniły uszu, jedyny incydent przy Kraftwek, ale to było delikatne iskry na sopranie, mimo małych membran monitory nieźle wypełniały pokój 19m2 ale pamiętajmy że podbity średni bas dokłada do tego efektu, w kawałku Dire Straits Why Worry perkusja oddalona od kolumn w głąb przy ścianie a wybrzmiewania efektownie wchodziły w strone słuchacza, tu plus za otwartość, aure w melodyjnych utworach, Czego mi w systemie brakowało? Więcej agresji, konturu na niskich, werble były nieco zbyt delikatne, byc może tak grają Elac, mogło by byc nieco więcej średnich w okolicy 1-2khz, czyli tam gdzie wokale mogą zyskać na barwie. Ogólnie dziekuje za gościne u Rafała i zobaczymy czy sie kiedys zdecyduje na kupno jakiegoś DACa
    • A fajny ci on. Taki inny. Mogliby przynajmniej więcej kolorów udostępnić. Bo kształt rzeczywiście taki sam maja wszystkie ich skrzynki.
    • Pytanie do znawców techniki analogowej. Sam tu nic nie poradzę, bo czarne płyty skończyłem kręcić w 1985, potem przyszła zgubna fascynacja CD. Więc zero pojęcia o analogu.  Pytanie brzmi: chciałbym kupić dobrą wkładkę MM na prezent dla mojego analogowego wujka, nie wydając jednocześnie miliona monet. Tak do 200€ mogę dać.  Co kupić w tym budżecie? Ortofon? Nagaoka? Sumiko? Audio Technica? Inne propozycje? Wujek słucha płyt w różnym wieku i w różnym stanie technicznym. Głównie stary pop i rock. Nie słucha raczej jazzu ani klasyki. Ma kilka gramofonów vintage, które nieustannie restauruje i poprawia, choć z mojego laickiego punktu widzenia ich stan jest nienaganny. Wzmacniacz jest lampowy a kolumny PMC TB2+, brzmiące jak nie PMC, czyli łagodnie (niektórzy mówią, że ciemno). Razem gra to ślicznie, jednak gdybym to ja szukał wkładki, poprosiłbym o taką bardziej detaliczną bo na moje ucho to za dużo analogu w tym jego analogu.  
    • Przeczytałem recenzje w naszym Audio i High Fidelity. Pochwały wydają się wyjątkowo szczere, a opisy zalet - konkretne. Wierzę, że 10-tki autentycznie się podobały.
    • Piotrze, doceniam Twoją aktywność na forum, ale czy naprawdę musisz zabrać głos w KAŻDYM wątku?  Czy słuchałeś już Wiima Ultra Amp i porównałeś go do Ampa? Czy powtarzasz hejt i plotki? Q21 nie jest raczej "wyrywny" w promowaniu produktów spoza swojej dystrybucji, a Wiim-owi wystawili dobrą recenzję. Co ważne: Oni go mają i wierzę, że go słuchali! Czy musisz zawsze się z nimi spierać?
    • Branża @Top Hi-Fi & Video Design, @Q21, @Planeta Dźwięku, @rms.pl, możecie coś dobrego o tych monitorach napisać? Cechy szczególne brzmienia? 
    • Kurcze, ostatnio u mnie same dobrze nagrane albumy, teraz aż strach sięgnąć po Rainbow czy Black Sabbath 😀 Jackson Browne, pierwszy raz usłyszałem jego album Late for the Sky na Tidal i od razu poczułem, że to jest mój klimat. W sumie mam jego trzy albumy i z pewnością kupię następne. 
  • Dzisiejsze tematy

×
×
  • Utwórz nowe...