Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Ostatnia godzina
  2. Dla mnie te Meziaki (Poet) są śliczne ale osobiście zadowolę się modelem 105 AER, które są mniej śliczne.
  3. A widzieli może Meze Strada ? Co prawda dynamiczne, ale ładne i skuteczność SPL na takim poziomie, że smartfon starczy do słuchania 🤭 https://www.tophifi.pl/sluchawki/sluchawki-nauszne/meze-audio-strada.html
  4. Umówmy się jednak, że znane światowe wytwórnie muzyczne raczej nie pójdą tą drogą.
  5. @DiBatonioteż o tym gdzieś czytałem. Ale to wynika z faktu, że młodzież dziś in gremio inaczej słucha muzyki. Moi synowie pomimo dostępu do sprzętu w tym dobrych słuchawek wolą smartfona z pchełkami do uszu, bo wygodniej. Branża podąża za nimi, niby dlaczego Spotify dopiero teraz weszło w " bezstratność".
  6. Świeży zakup, ostatnia płyta, której brakowało mi do pełnej dyskografii albumów studyjnych, a jednocześnie jedna z moich ulubionych. 😀
  7. Ostatnio czytałem o takim masteringu, nawet był pokazany konkretny program miksujacy z zakladkami pod konkretne urzadzenia odtwarzające jak smartfony, iPhony, słuchawki, CD i inne. Raczej skierowany do wykonawców, którzy mają własne studio nagraniowe, ale takie mamy czasy. Chore zresztą.
  8. Nie wiem czy w dobrym wątku ale wrzucam. Żarłacz biały.
  9. No widzisz, a ja odwrotnie. Super że bez wstawania z kanapy mogę zmienić płytę w Tidalu na inną. Do CD przekonuje mnie coś innego. Że często artyści z powodów marketingowych dają inną wersję płyty w streaming, a inną na CD. Tak np. zrobiła Rosalia że świetną płytą Lux gdzie dała na CD kilka kawałków więcej ( kupiłem bez zastanowienia).
  10. Płytę też można przewijać i skakać po utworach. Tylko nie rozumiem tych pokus skakania po listach/utworach, potrafię włączyć na Qobuzie album, a nawet kilka jeden po drugim ulubionego wykonawcy i przesłuchać wszystkie od dechy do dechy.
  11. No jasne, że dużo zależy od realizacji. Przykładowo cedek nagrany w szczycie "loudness war" prawdopodobnie będzie znacznie gorszy od tego samego albumu przygotowanego specjalnie pod streaming. A przypuszczam, że duży odsetek CD posiadanych przez nas ( słuchaczy) jest z tego okresu. Btw. Tę płytę? ( Jest super). Czy późniejsze?
  12. Może to być wina tego i tego. U mnie obecnie 3 wzmacniacze z każdym bas jest inaczej podawany. Najlepszy z Sony, potem Leben i Luxman. W innym pomieszczeniu może wrażenia były by odwrotne.
  13. Pomijając różnice wynikające z różnych masteringów. "Nie da się definitywnie powiedzieć, że streaming jest lepszy od CD albo odwrotnie. O końcowym efekcie brzmieniowym nie decyduje sam format, lecz konkretna architektura systemu: zastosowany interfejs (USB, S/PDIF, I²S), sposób zegarowania i to, które urządzenie pełni rolę mastera czasowego, wrażliwość DAC-a (szczególnie konstrukcji NOS i R-2R) oraz warunki elektryczne, takie jak jakość zasilania, prowadzenie masy, obecność zakłóceń HF i prądów wspólnych (common-mode). Nie istnieje uniwersalnie lepsze źródło CD ani stream. W danym systemie wygrywa to rozwiązanie, które lepiej kontroluje czas (jitter) oraz ogranicza zakłócenia elektryczne docierające do przetwornika, a więc jest lepiej dopasowane do architektury DAC-a i środowiska elektrycznego całego toru. W praktyce oznacza to, że CD i streaming nie są z definicji „lepsze” lub „gorsze” — są jedynie różnymi sposobami dostarczenia danych cyfrowych, a o jakości odsłuchu decyduje to, jak precyzyjnie i czysto DAC jest w stanie te dane przetworzyć w konkretnym systemie."
  14. Jakościowo często tak. Samo obcowanie z muzyką moim zdaniem z CD jest przyjemniejsze bo nie ma tej pokusy, żeby robić dalej i ciągle zmieniać kawałki. Do odtwarzacza CD specjalnie nawet pilota nie mam.
  15. Nie wiem po cholerę Ci to ale tutaj znajdziesz podpowiedzi https://forum.zidoo.tv/index.php?threads/youtube-app-on-the-dmp-a6.95645/
  16. Today
  17. Przepraszam jesli powtórzę problem, ale nie trafiłem w wątku: czy ktoś instalował z powodzeniem aplikację YouTube na dmp-a6? Jeśli tak, to skąd braliście plik z instalką? Bo po wpisaniu w google i pobraniu z kilku pierwszych w kolejności linkow, pobrana aplikacja po zainstalowaniu wyrzuca błąd kompatybilności.
  18. Dynaudio Focus 110. Sporo mniejsze niż S40, do tego mają niższa skuteczność. Brio bardzo ładnie je prowadzi, mocniejszy Elex już nie. Dla odmiany S40 lepiej grały z Elexem.
  19. I jesteś pewny, że to wina wzmacniacza a nie akustyki?
  20. Tak, wiem ale subwoofer to temat na przyszłość.
  21. Nikt tego....kogoś nie obrażał. W przeciwieństwie do niego samego, który ubliża wszystkim i wszędzie. A najbardziej sojusznikom i sprzymierzeńcom z NATO i z Europy. Który zachowuje się jak niezrównoważony psychicznie narcyz, któremu przychodzą do głowy pomysły z przejęciem przyjacielskiej Grenlandii czy zmianą nazwy zatoki meksykańskiej na amerykańską...Który uprawia "Dziki Zachód" w codziennej polityce. Który próbował przewrotu stanu w swoim kraju i w sumie do dzisiaj nie wiem, jakim cudem nie skończył w pierdlu a na fotelu prezydenta USA. No ale zakończył 77 wojen i ten Nobel należy mu się jak psu buda....
  22. Panowie w takim razie w jakim trybie najlepiej odtwarzać dzwiek filmów by był bliski oryginałowi ale by nie wyłączał Diraca? Faktycznie tryb Direct wyłącza Diraca w aplikacji, jednak tryb THX z tego co widzę powoduje ze Dirac jest nadal aktywny. Aha mam glosniki w systemie 5.1
  23. Buczenie, dudnienie, niekontrolowany bas
  24. @Jarek Ch. są złe realizacje na CD i takie same na platformach streamingowych. Kolejna sprawa to jakość sprzętu na jakim odtwarzamy. Puściłem sobie płytę, którą doskonale znam na CD oraz Tidalu tj. " Me And That Man " - Nergal & Porter . Wygrywa CD , jest czytelniej , lepsza artykulacja specyficznego wokalu. Nie są to jakieś spektakularne różnice , ale są , czy pomijalne to już rzecz gustu.
  25. Tutaj wątek z sąsiedniego forum, że różnica pomiędzy CD a streamingiem ( o ile występuje) jest praktycznie pomijalna https://www.audiostereo.pl/topic/137975-tidal-hifi-vs-cd-różnice-raz-jeszcze/
  26. Doceniam twój wkład w stworzenie obszernego (w mojej ocenie) wpisu (cenię poświęcony czas na to), jednak nie będę się do tego odnosił z prostej przyczyny. Wcześniej w wpisach zacząłeś używać dosyć "hardkorowego" określenia a mianowicie "zdupczone kolumny" (oczywiście również pozwoliłem sobie na taką formę opisu). Było ok bo nie pisaliśmy o konkretach. Teraz jednak kontynujesz dyskusje wymieniając danego producenta. Wiem że napisałeś: Mnie jednak się to niepodoba. Nie będę uczestniczył w takim typie dyskusji. Wybacz... mam nadzieje (choć co prawda nikłą) że to zrozumiesz. Mogę pisać na temat akustyki i "wynajdywaniu" za jej pomocą zdupczonych kolumn ktorych na pewno nie kupię, ale bez podawania które to te zdupczone lub chociażby nawiazując w jakikolwiek sposób czy to przykładami czy innymi sposobami na takowe. Pozdrawiam i miłej niedzieli
  1. Załaduj więcej aktywności


  • Dzisiejsze posty

    • Dla mnie te Meziaki (Poet) są śliczne ale osobiście zadowolę się modelem 105 AER, które są mniej śliczne.     
    • A widzieli może Meze Strada ? Co prawda dynamiczne, ale ładne i skuteczność SPL na takim poziomie, że smartfon starczy do słuchania 🤭 https://www.tophifi.pl/sluchawki/sluchawki-nauszne/meze-audio-strada.html  
    • Umówmy się jednak, że znane światowe wytwórnie muzyczne raczej nie pójdą tą drogą.  
    • @DiBatonioteż o tym gdzieś czytałem. Ale to wynika z faktu, że młodzież dziś in gremio inaczej słucha muzyki. Moi synowie pomimo dostępu do sprzętu w tym dobrych słuchawek wolą smartfona z pchełkami do uszu, bo wygodniej. Branża podąża za nimi,  niby dlaczego Spotify dopiero teraz weszło w " bezstratność".
    • Świeży zakup, ostatnia płyta, której brakowało mi do pełnej dyskografii albumów studyjnych, a jednocześnie jedna z moich ulubionych. 😀
    • Ostatnio czytałem o takim masteringu, nawet był pokazany konkretny program miksujacy z zakladkami pod konkretne urzadzenia odtwarzające jak smartfony, iPhony, słuchawki, CD i inne. Raczej skierowany do wykonawców, którzy mają własne studio nagraniowe, ale takie mamy czasy. Chore zresztą.   
    • Nie wiem czy w dobrym wątku ale wrzucam.   Żarłacz biały.   
    • No widzisz, a ja odwrotnie. Super że bez wstawania z kanapy mogę zmienić płytę w Tidalu na inną. Do CD przekonuje mnie coś innego. Że często artyści z powodów marketingowych dają inną wersję płyty w streaming, a inną na CD. Tak np. zrobiła Rosalia że świetną płytą Lux gdzie dała na CD kilka kawałków więcej ( kupiłem bez zastanowienia).
    • Płytę też można przewijać i skakać po utworach. Tylko nie rozumiem tych pokus skakania po listach/utworach,  potrafię włączyć na Qobuzie album, a nawet kilka jeden po drugim ulubionego wykonawcy i przesłuchać wszystkie od dechy do dechy.  
    • No jasne, że dużo zależy od realizacji. Przykładowo cedek nagrany w szczycie "loudness war" prawdopodobnie będzie znacznie gorszy od tego samego albumu przygotowanego specjalnie pod streaming. A przypuszczam, że duży odsetek CD posiadanych przez nas ( słuchaczy) jest z tego okresu. Btw. Tę płytę? ( Jest super). Czy późniejsze?
    • Może to być wina tego i tego.  U mnie obecnie 3 wzmacniacze z każdym bas jest inaczej podawany. Najlepszy z Sony, potem Leben i Luxman. W innym pomieszczeniu może wrażenia były by odwrotne. 
    • Pomijając różnice wynikające z różnych masteringów.   "Nie da się definitywnie powiedzieć, że streaming jest lepszy od CD albo odwrotnie. O końcowym efekcie brzmieniowym nie decyduje sam format, lecz konkretna architektura systemu: zastosowany interfejs (USB, S/PDIF, I²S), sposób zegarowania i to, które urządzenie pełni rolę mastera czasowego, wrażliwość DAC-a (szczególnie konstrukcji NOS i R-2R) oraz warunki elektryczne, takie jak jakość zasilania, prowadzenie masy, obecność zakłóceń HF i prądów wspólnych (common-mode). Nie istnieje uniwersalnie lepsze źródło CD ani stream. W danym systemie wygrywa to rozwiązanie, które lepiej kontroluje czas (jitter) oraz ogranicza zakłócenia elektryczne docierające do przetwornika, a więc jest lepiej dopasowane do architektury DAC-a i środowiska elektrycznego całego toru. W praktyce oznacza to, że CD i streaming nie są z definicji „lepsze” lub „gorsze” — są jedynie różnymi sposobami dostarczenia danych cyfrowych, a o jakości odsłuchu decyduje to, jak precyzyjnie i czysto DAC jest w stanie te dane przetworzyć w konkretnym systemie."
    • Jakościowo często  tak. Samo obcowanie z muzyką moim zdaniem z CD jest przyjemniejsze bo nie ma tej pokusy, żeby robić dalej i ciągle zmieniać kawałki. Do odtwarzacza CD specjalnie nawet pilota nie mam. 
    • Nie wiem po cholerę Ci to ale tutaj znajdziesz podpowiedzi https://forum.zidoo.tv/index.php?threads/youtube-app-on-the-dmp-a6.95645/ 
  • Dzisiejsze tematy

×
×
  • Utwórz nowe...