Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Ostatnia godzina
  2. Masz jeszcze dwie nogi😉. Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać. Mam nadzieję, ze odbierzesz to jako żart. Zawsze zastanawiałem się po co komu drugi zegarek. Jeden na codzień , a drugi od święta? Czy raczej jako lokata kapitału? To nie tak jak w audio, że np kolumny inaczej grają. Te zegarki jednakowo odmierzają czas.
  3. Tytuł wątku “dlaczego sprzęt audio jest taki drogi?” narzuca od razu pewien sposób myślenia o cenach w audio, co jest pewnego rodzaju manipulacją. Dodatkowo, wcale się z tą tezą nie zgadzam, bo to zbyt duże uogólnienie: czasem prawda, czasem fałsz. W każdej branży mamy produkty lub usługi wycenione uczciwie jak i nie. Nic nowego. Aby móc zadać takie nieco narzucające pewną tezę pytanie, warto wskazać konkretny sprzęt. Audio nie jest moim zdaniem drogie. Ba! Jest tanie! Niemal każdy może mieć dzisiaj u siebie w domu wspaniały dźwięk. Próg wejścia jest niski. I audio jest długowieczne. Nie to co AGD czy samochody. Zatem inwestycja jednorazowa - a nawet jak nie, to przynajmniej spokój na bardzo długo. A jak ktoś chce płacić za marzenia i czary to jego sprawa. Wtedy tanio nie będzie bo magia jest bezcenna.;) Oczywiście, jak ktoś lubi sprzęt wyjątkowo dobrze wykonany, designerski, unikalny, niskoseryjny, itp. - to wtedy audio jest drogie. Ale w innych branżach nie jest inaczej.
  4. Zależy za jakie, no i zawsze można samemu się nauczyć.
  5. Certina rządzi, mam już 7 lat.
  6. Mnie razi cena Rolexa, żeby damski Rolex kosztowal ponad 70tys. zł, a męski w komplecie do damskiego ponad 100tys. zł. Lubię zegarki, ale myślę, że nawet gdyby mnie było stać nie kupiłbym Rolexa, jest mnóstwo innych fajnych zegarków niekoniecznie muszą być szwajcarskiego pochodzenia.
  7. Jeśli AVA25 będzie takim AVR11 z 2 dodatkowymi kanałami w starej cenie AVR21 (~20tys) to wolałbym jednak kupić AVR11 w promce ~11tys , zawsze można dorzucić dodatkowy wzmak pod dodatkowe kanały
  8. Ale wtedy dostajemy też jakość adekwatną do ceny, w tych mniej znanych markach jak Bulova czy Oris a tam już jest porównywalnie skalą. I jakość jest wysoka (dość wysoko pozycjonowane w segmencie). Cena jest proporcjonalna do produktu. Tu cena razi widząc i słysząc co otrzymuje (mówię o większości produktów w audio) wiedząc ile kosztowało.
  9. 1,2 odc zapoznawczy , od 3 się zaczyna , a 4 to już GoT na tle obecnego dziadostwa serialowego typu tworzenie by leciało w tle jak się przegląda fb,tikitoki,instagramy,itp. to ten serial jest przyjemny , nawet nie pamiętam czy jest tam poprawność rasowo-lgbt-owa
  10. @tomek4446 Rolex, czy Patek Philippe sprzedadzą kilka zegarków w roku i są zarobieni, Casio musi ich sprzedać więcej 😁😁😁 Sorry, no musiałem... A Tissot to będzie mój kolejny sikor i na tym zakończę- 4 sikory wystarczą, mam tylko dwie ręce 🤭 Poza tym... Tak już jest skonstruowany ten świat, dla każdego coś się znajdzie. Gdyby było inaczej to wszyscy jeździlibyśmy Porschakami, albo Rolls-Royce 😉 A tak przynajmniej mamy dla każdego, coś miłego, jak napisałeś tak jak w audio.
  11. A ja myślę , że Casio sprzedaje jednak więcej zegarków powiedzmy rocznie niż Rolex. Stąd jak każda masówka budżetowa , będzie mieć mniejszą marżę bo nadrabia ilością. W audio jest podobnie. Mamy przecież sporo kolumn w cenach 2, 3 , 4 tysiące. To takie Casio.
  12. Ehh. Przecież pisałem o Pattek Czy Rolex jako kiepskim przykładzie bo to marki premium w branży. Ktoś powie, że zegarek od razu jest produktem premium i kolumny też. Otóż nie, są produktami w różnych segmentach i jeśli mówimy o Rolexie to i o Supremach od Sonusa. I tu są wyższe marże ale i niszowy produkt (baaaaardzo niszowy). Pozostałe segmenty kolumn (i zegarków jak wspomniany Tissot czy Casio) to inna bajka. I taki Tissot czy Casio potrafią minimalizować koszty i wciąż mieć swój zysk. Więc argument z tyłka
  13. Zawsze jest taka potrzeba, bo rozpraszania nigdy za mało. Natomiast z absorberami, to już trzeba uważać i wtedy rzeczywiście trzeba je mądrze wykorzystać. W takim razie poszło coś nie tak. Sprawdzą się jeśli nie ma niczego innego pomagają zniwelować pogłos/echo i właśnie miejsce ich montażu jest dość ważne, pochłaniają dźwięk w zakresie wysokich i może troszke średnich stąd czesto opinie, że pochłaniają i owszem porządkują scenę, ale kluczowe jest to gdzie się je umieści. Jest jeszcze kwestia co to za piramidki, jaka szerokość i wysokość stożków/ostrosłupów. Mają wąski zakres działania w w paśmie akustycznym i porównaniu do dyfuzorów 2D.
  14. Today
  15. Prestiż na dzielni 😉 Mam kilka sikorów na rękę, niedrogie na każdą okazję, ale nie dałbym za zegarek więcej jak 3tys. Co innego za jakiś kabelek 🤭 Na recenzje patrzą raczej początkujący audiomaniacy, a potem kupują w ciemno 🤭 owszem recenzje czasem dają ogląd na kierunek który warto wybrać/sprobować, ale nie są wyrocznią. A forum to forum, wiadomo jak jest.
  16. @mar77a od razu powiem , że nie znam się na zegarkach. Spojrzałem na Rolexy i wyskoczyły mi ceny 430 tys. , 650 tys, 800 tys, 1 mln. 100tys. co tyle kosztuje w czymś co ma ok. 30-50 mm. ?
  17. Coś pięknego domyślałem się, że to będzie blisko tysiaka. U mnie ubogo może 1/4 z tego co u Ciebie, dołożyłem ostatnio półkę do regału, bo czasem coś kupię co mnie zainteresuje, a za wiele miejsca nie mam. Pomysł z szufladami jest bardzo dobry i praktyczny. Gratuluję kolekcji, takich rzeczy jak kolekcja płyt bardziej zazdraszczam ludziom jak klamotów audio. 👍
  18. Ceny są wysokie gdyż znajdą się tacy ,którzy to kupią. Dużą rolę o ile nie najważniejszą odgrywają w tym recenzje "profesjonalnych" recenzentów oraz takie fora jak to.
  19. Oferta również w OLX https://www.olx.pl/d/oferta/cardas-parsec-speaker-2x-2m-kable-glosnikowe-oryg-konfekcja-okazja-CID99-ID19nOgf.html Promo dla Forumowiczów do soboty/jutra włącznie - cena 2100 zł + free wysyłka
  20. XD no jasne, że tak. Ale przecież ja nie o tym. Nikomu nie odbieram tego prawa (zaskakujące, że trzeba tu tak elementarnie ale niech będzie). To ich prawo. Moje z kolei to ocena adekwatności takich poczynań (i też nic w tym złego). Obie są ze sobą od zawsze sprzężone zwrotnie. Tak więc skoro to już jasne to czekam na adekwatne argumenty bo wciąż żadnego nie dostałem. A te, które są sprowadzają się do: bo mogą. A skoro tak to moja ocena (bo ja mogę oceniać jako konsument, normalne) jest: kiepski a nawet bardzo stosunek cena/jakość
  21. Po to ktoś zakłada firmę żeby na tym zarobić .... najlepiej jak najwięcej. To jest biznes,nikt nie będzie tego robił charytatywnie. Koniec kropka. Albo za 3kzł😉
  22. Jak jesteś jednym z najbogatszych Polaków w kraju i do tego audiofilem to dobrze a nawet bardzo dobrze. Ta cena ma dać radość z zakupów dla zamożnych osób. To nie jest produkt dla nas. Nam dają szczęście paczki za 30kzł.
  23. A 1 160 000 zł to dobrze , czy źle ?
  24. 30 koła za dwie skrzynki z kilkoma głośniczkach i garstką elementów RLC to gruba przesada
  1. Załaduj więcej aktywności


  • Dzisiejsze posty

    • Tytuł wątku “dlaczego sprzęt audio jest taki drogi?” narzuca od razu pewien sposób myślenia o cenach w audio, co jest pewnego rodzaju manipulacją. Dodatkowo, wcale się z tą tezą nie zgadzam, bo to zbyt duże uogólnienie: czasem prawda, czasem fałsz. W każdej branży mamy produkty lub usługi wycenione uczciwie jak i nie. Nic nowego. Aby móc zadać takie nieco narzucające pewną tezę pytanie, warto wskazać konkretny sprzęt. Audio nie jest moim zdaniem drogie. Ba! Jest tanie! Niemal każdy może mieć dzisiaj u siebie w domu wspaniały dźwięk. Próg wejścia jest niski. I audio jest długowieczne. Nie to co AGD czy samochody. Zatem inwestycja jednorazowa - a nawet jak nie, to przynajmniej spokój na bardzo długo. A jak ktoś chce płacić za marzenia i czary to jego sprawa. Wtedy tanio nie będzie bo magia jest bezcenna.;) Oczywiście, jak ktoś lubi sprzęt wyjątkowo dobrze wykonany, designerski, unikalny, niskoseryjny, itp. - to wtedy audio jest drogie. Ale w innych branżach nie jest inaczej.
    • Zależy za jakie, no i zawsze można samemu się nauczyć.
    • Mnie razi cena Rolexa, żeby damski Rolex kosztowal ponad 70tys. zł, a męski w komplecie do damskiego ponad 100tys. zł. Lubię zegarki, ale myślę, że nawet gdyby mnie było stać nie kupiłbym Rolexa, jest mnóstwo innych fajnych zegarków niekoniecznie muszą być szwajcarskiego pochodzenia.    
    • Jeśli AVA25 będzie takim AVR11 z 2 dodatkowymi kanałami w starej cenie AVR21 (~20tys) to wolałbym jednak kupić AVR11 w promce ~11tys , zawsze można dorzucić dodatkowy wzmak pod dodatkowe kanały
    • Ale wtedy dostajemy też jakość adekwatną do ceny, w tych mniej znanych markach jak Bulova czy Oris a tam już jest porównywalnie skalą. I jakość jest wysoka (dość wysoko pozycjonowane w segmencie). Cena jest proporcjonalna do produktu.   Tu cena razi widząc i słysząc co otrzymuje (mówię o większości produktów w audio) wiedząc ile kosztowało. 
    • 1,2 odc zapoznawczy , od 3 się zaczyna , a 4 to już GoT na tle obecnego dziadostwa serialowego typu tworzenie by leciało w tle jak się przegląda fb,tikitoki,instagramy,itp. to ten serial jest przyjemny , nawet nie pamiętam czy jest tam poprawność rasowo-lgbt-owa 
    • @tomek4446 Rolex, czy Patek Philippe sprzedadzą kilka zegarków w roku i są zarobieni, Casio musi ich sprzedać więcej 😁😁😁 Sorry, no musiałem... A Tissot to będzie mój kolejny sikor i na tym zakończę- 4 sikory wystarczą, mam tylko dwie ręce 🤭 Poza tym... Tak już jest skonstruowany ten świat, dla każdego coś się znajdzie. Gdyby było inaczej to wszyscy jeździlibyśmy Porschakami, albo Rolls-Royce 😉 A tak przynajmniej mamy dla każdego, coś miłego, jak napisałeś tak jak w audio.  
    • A ja myślę , że Casio sprzedaje jednak więcej zegarków powiedzmy rocznie niż Rolex. Stąd jak każda masówka budżetowa , będzie mieć mniejszą marżę bo nadrabia ilością. W audio jest podobnie. Mamy przecież sporo kolumn w cenach 2, 3 , 4 tysiące. To takie Casio.
    • Ehh. Przecież pisałem o Pattek Czy Rolex jako kiepskim przykładzie bo to marki premium w branży. Ktoś powie, że zegarek od razu jest produktem premium i kolumny też. Otóż nie, są produktami w różnych segmentach i jeśli mówimy o Rolexie to i o Supremach od Sonusa. I tu są wyższe marże ale i niszowy produkt (baaaaardzo niszowy). Pozostałe segmenty kolumn (i zegarków jak wspomniany Tissot czy Casio) to inna bajka. I taki Tissot czy Casio potrafią minimalizować koszty i wciąż mieć swój zysk. Więc argument z tyłka 
    • Zawsze jest taka potrzeba, bo rozpraszania nigdy za mało.  Natomiast z absorberami, to już trzeba uważać i wtedy rzeczywiście trzeba je mądrze wykorzystać.  W takim razie poszło coś nie tak. Sprawdzą się jeśli nie ma niczego innego pomagają zniwelować pogłos/echo i właśnie miejsce ich montażu jest dość ważne, pochłaniają dźwięk w zakresie wysokich i może troszke średnich stąd czesto opinie, że pochłaniają i owszem porządkują scenę, ale kluczowe jest to gdzie się je umieści. Jest jeszcze kwestia co to za piramidki, jaka szerokość i wysokość stożków/ostrosłupów.  Mają wąski zakres działania w w paśmie akustycznym i porównaniu do dyfuzorów 2D.   
    • Prestiż na dzielni 😉 Mam kilka sikorów na rękę, niedrogie na każdą okazję,  ale nie dałbym za zegarek więcej jak 3tys. Co innego za jakiś kabelek 🤭 Na recenzje patrzą raczej początkujący audiomaniacy, a potem kupują w ciemno 🤭 owszem recenzje czasem dają ogląd na kierunek który warto wybrać/sprobować, ale nie są wyrocznią. A forum to forum, wiadomo jak jest.  
    • @mar77a od razu powiem , że nie znam się na zegarkach. Spojrzałem na Rolexy i wyskoczyły mi ceny 430 tys. , 650 tys, 800 tys, 1 mln. 100tys. co tyle kosztuje w czymś co ma ok. 30-50 mm. ?
  • Dzisiejsze tematy

×
×
  • Utwórz nowe...