Skocz do zawartości

RoRo

Moderator
  • Zawartość

    12 418
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez RoRo

  1. Dam znać w tym tygodniu czego się dowiedziałem w salonie i napiszę na Forum (plus mail lub SMS do Ciebie). Spytam też z ciekawości o kolory forniru oraz o wysokość nowych standów, bo z uwagi na nowe rozmieszczenie głośników wysokotonowych różnica powinna być chyba co najmniej 10cio centymetrowa. Pozdrawiam
  2. Jeżeli ktoś szuka oryginalnych podstaw do Xavianów, to jest teraz wystawiona na alle w dobrej cenie para standów Xavian ST100 (550zł, Łódź) http://allegro.pl/standy-podstawy-xavian-st-100-oryginalne-i7187101759.html Standy te są przeznaczone do serii XN125, ale bez problemu można skorzystać również do większych modeli (XN185, XN250 i XN270 - choć do tych ostatnich proponowany jest często dużo droższy model ST612 Metallico , co niekoniecznie jest uzasadnione: XN270 ważą pół kilograma więcej od XN185, a obie kolumny mają głośnik ScanSpeak (XN270 - Revelatora) o tej samej średnicy. Zarówno drewniane ST100 jak i ST612 Metallico (metalowe - co już sama nazwa sugeruje) umożliwiają przykręcenie podstawkowych Xavianów do standów: są 2 otwory na śruby. Pozdrawiam
  3. WPszoniak, faktycznie nowe standy są ciekawe! Chociaż nie jestem pewien, czy mechanicznie będą tak skuteczne jak standy do poprzedniego modelu (Delphinusy i Lynxy), jednak na takie ramię działają pewne siły (uwzględniając masę kolumny), choć blacha w tych standach wygląda na dość grubą. Rzeczywiście są różne gusta - mogę sobie wyobrazić gorzej wyglądające maskownice (np. jak w nowych Jamo Concert - oddzielne kółka zasłaniające każdy głośnik ). Ja akurat w swoich kolumnach mam maskownice założone, zdejmuję je tylko na czas odsłuchów (a i to nie zawsze - w zależności od tego którego sprzętu słucham i czy to jest "poważne słuchanie" czy muzyka w tle a mnie nosi po całym pokoju/mieszkaniu...). Poza tym pochylenie górnej ścianki w nowych kolumnach przynajmniej uniemożliwia płci pięknej położenie czegoś na kolumnach - choć chyba w naszym przypadku nie jest to problem :-) Dla mnie jednak seria Constellation wyglądała lepiej i brakuje mi "podcięcia" z boku nieco powyżej osi głośnika niskotonowego. Na pewno plusem jest to, że wreszcie zaciski głośnikowe są niżej niż w podstawkowych Lynxach i Delphinusach - być może wynika to z tego, że wysokotonowe są teraz poniżej niskośredniotonowych. Może w testach poczytamy jakie są zmiany w brzmieniu użytych głośników (nowsze wersje) zanim osobiście się o tym przekonamy. A ja będę musiał się podpytać w Nautilusie kiedy nowe kolumny pojawią się w sprzedaży. Pozdrawiam PS. Jakoś wątpię, czy nowa seria utrzyma się 20 lat w produkcji - ale może będzie nam to jeszcze dane sprawdzić, czego nam obu serdecznie życzę ;-)
  4. Na szczęście nie musisz dublować kolumn lub okablowania :-) W amplitunerach kina domowego zazwyczaj możesz przypisać do każdego wejścia ustawienie ilości kolumn (2 czy 5, jest sub czy go nie ma). A jeśli wybierzesz model który tego nie ma, to po prostu wybierasz (na pilocie lub na panelu frontowym amplitunera) tryb stereo (ewentualnie w menu). Zaś co do okablowania - to ile zamierzasz na to wydać? Podstawowe kable (na początek) to miedź beztlenowa (koszt pare złotych za metr bieżący), przekrój np. 2.5mm^2 będzie wystarczający. Jeśli masz ciut więcej do wydania, to możesz kupić coś firmowego - ceny zaczynają się od 10-15 złotych za metr bieżący (choćby Melodika). Nie musisz też kupować kabli z konfekcją (np. banany) jeśli nie nie będziesz często odpinał kabli. To też będzie oszczędność pieniędzy. Poza tym kable można kupić używane. Ważne jest to, by długość kabla do lewej i prawej kolumny była taka sama (nawet jeśli jedna kolumna będzie stała przy amplitunerze, a druga daleko - wtedy po prostu jeden kabel ułożysz za kolumną lub stolikiem ze sprzętem, ale nie zwijaj go wkoło tylko puść bezwładnie). Pozdrawiam
  5. Nie wiadomo... Raczej nie są dostępne takie informacje, poza tym to zależy m.in. od tego jaki jest laser w tym czytniku (np. czy pochodzi z komputerowego napędu DVD)- spróbuj to "wygooglać", może znajdziesz. A najlepiej zadzwoń do serwisu Denona - Twoja miniwieża to aktualny model, więc może coś powiedzą na ten temat (i ile kosztuje wymiana napędu). Pozdrawiam
  6. Trudne pytanie zadałeś Witkowi :-) Ale zanim odpowie, to jeszcze dla innych czytelników pare informacji odnośnie Lorelei i jej konstruktora: Lorelai ma już 14 lat (czyli Pocahontas jest pare lat starsza). Dwa lata temu był robiony egzemplarz nr 40. Wywiad Grzegorza Swiniarskiego z Panem Andrzejem (1997 rok, HiFi.pl) http://www.hifi.pl/wywiad/markow01.php Wątek o "Lorce" na stronie AS http://www.audiostereo.pl/odsluch-lorelei-170307-warszawa_32093.html A jak ktoś chce poczytać o innym produkcie Markówa - Absolutorze oraz o kimś kto z Panem Andrzeja współpracował ... http://www.highfidelity.pl/@main-255&lang= http://www.blog.absolutor.pl/ Pozdrawiam
  7. A ten kto słucha i ogląda (na zdjęciu) raczej nic nie napisze i nie opowie, choć jest bardzo wyszczekany :-) Ważne że już niedługo dostaniesz swoje monobloki. Pozdrawiam
  8. W niedzielę 15.04.2018 - przedpremierowy koncert Sting + Shaggy z utworami z płyty „44/876”, transmisje od godz.19 w PR 1, PR 3 i PR4. Na stronach Polskiego Radia można będzie również obejrzeć ten koncert w Studiu Koncertowym im. Witolda Lutosławskiego na żywo w dobrej jakości (opóźnienie kilkanaście sekund w stosunku do transmisji radiowej). Obu panom towarzyszy jeszcze Dominic Miller (gitarzysta Stinga). A wcześniej w Polskim Radiu sporo wywiadów i ciekawostek na ten temat. W repertuarze są też piosenki z dorobku grupy The Police, w której Sting rozpoczął karierę. Polskie Radio jest partnerem medialnym płyty „44/876”, która ukaże się w sprzedaży 20 kwietnia 2018 roku. Po przedpremierowym koncercie w Polskim Radiu, Sting i Shaggy wystąpią 21 kwietnia 2018 w Royal Albert Hall podczas uroczystego koncertu z okazji 92. urodzin Królowej Elżbiety I Edit: No i fajnie było - choć krótko... o 20.00 już było po transmisji koncertu. Natomiast Sting i Shaggy byli już razem w Polsce - jest dostępnych sporo wywiadów : Sting i Shaggy w Strefie Dread W radiu RMF FM Piosenka "Don’t Make Me Wait" zapowiada album "44/876". Pozdrawiam
  9. Wspominałem o okazyjnym zakupie IN300-więc o kwocie rzędu 10tys za urządzenie na gwarancji. A wersja Signature IN200 jest lepsza od zwykłego IN200,tylko niestety bardzo świeża i trudno o dobrą cenę. Ale faktycznie kupując używanego /poekspozycyjnego IN200 i DAC100 mieścisz się w 6 tysiącach (albo mniej-gdy kupisz/dokupisz wewnętrzny DAC). Zastanawiam się jeszcze skąd się biorą duże różnice w cenach używanych DAC'ów- na przykładzie Audiolab M-DAC (bywały poniżej 2tysięcy, a teraz brak używek lub ceny pod 3 tysiące). I taka zmienność była już pare razy. W przypadku DAC100 różnica w cenie używek była mniejsza. Pozdrawiam
  10. A jeśli ATOLL IN200 (zwykły lub Signature), to nie lepiej kupić od razu z kartą DAC'a i mieć jedno pudełko zamiast dwóch? Albo nawet poczekać na okazję i wejść w IN300 (bo nowy 300 - tu już się robi spora kwota). Pozdrawiam
  11. Steff, trochę już przesadzasz z reklamowaniem sprzedaży swojego sprzętu... Cały ten wątek rozpoczął się w takim stylu-o czym już na początku napisał jeden z Kolegów. Potem były już na szczęście bardziej merytoryczne posty. Więc niech zostanie tylko ogłoszenie na GIEŁDZIE - bez kolejnych tekstów jak powyżej :-( Pozdrawiam
  12. A dlaczego kolumny mają leżeć na regale? Podstawkowe mogą chyba na nim stać, a na takiej powierzchni pokoju jak Twój to warto poszukać większych modeli podstawkowych kolumn-no i patrzeć też na używane modele (również na trochę wyższych serii). Jaki masz budżet na to wszystko? Bo zaczynałeś od lepszych zestawów mini, a potem pojawiły się stereofoniczne amplitunery sieciowe i odpowiednie kolumny. Pozdrawiam
  13. Kawał porządnego sprzętu :-) A odnośnie Lorelai to polecam również wątek lampowy "Przygoda z lampą - z Lebenem i Jolidą w tle" https://forum.audio.com.pl/topic/3144-przygoda-z-lampą-z-lebenem-i-jolidą-w-tle/ bo tam duuużo się działo i sporo było napisane o Lorce i jej połączeniach z różnymi kolumnami i źródłami ... No i ładnych pare godzin słuchania tej zacnej lampki przeszło przez moje uszy , więc polecam szczerze ten produkt Pana Andrzeja! Pozdrawiam
  14. No i stało się - zamiast serii Constellation jest teraz Aviator. https://audio.com.pl/newsy/sprzetowe/25092-kolumny-chario-z-serii-aviator https://chariohifi.com/portfolios/av_nob/?lang=en Niestety cena wzrosła a wygląd wg mnie jest gorszy (maskownice - tragedia ). Głośnik wysokotonowy (nadal jest to duża 38mm kopułka, ale w zmodyfikowanej wersji) jest teraz poniżej niskośredniotonowego. Są 2 podstawkowe: - Ghibli (zastąpiły Lynxy, nadal 13cm na dole) - monitory Chario Nobile (zamiast Delphinusów, głośnik 16.5cm) oraz 2 podłogowe modele: - Amelia (13 cm głośniki na dole - zastąpiły Cygnusy) - Cielo (16,5 cm głośniki na dole - zastąpiły Pegasusy) Ceny Aviatorów zaczynają się od 7 690 zł za parę mniejszych podstawkowych Ghibli i 9 690 za większe Nobile. Mniejsze wolnostojące Amelia kosztują 16 900 zł, większe Cielo 21 900 zł, a flagowiec Aria 53 900 zł. W serii Aviator jest także głośnik centralny Balbo, którego cena wynosi 6 690 zł. Pozdrawiam PS. Jak na razie wniosek dla mnie jest prosty - należy trzymać się starej serii Constellation. Wygląd i cena przemawia za poczciwymi Delfinkami :-) A jeśli odsłuch nowych modeli wykaże ich wyższość - to sam nie wiem... albo to zlekceważę, albo poszukam używanych Sonnetów...lub trzeba będzie przejść do Sonusów lub Xavianów?
  15. Bodzo, zanim zaczniesz "doradzać", to popracuj nas stylem swoich wypowiedzi (xhoćby nad znakami przestankowymi) - i nie odpisuj na stare wątki, bo to nie ma sensu! Twój debiut na Forum wypadł nieszczególnie.... Pozdrawiam PS. Zamykam ten wątek, bo jeszcze znajdzie się kolejna "pomoc"
  16. Venom200, Słusznie już Tobie od razu odpisał Fafniak, że od ogłoszeń jest GIEŁDA a nie wątki merytoryczne. O czym pewnie dobrze wiesz, zamieszczając ogłoszenia na Giełdzie. Więc następnym razem "nie będzie zmiłuj się" :-) A jeśli sprzedałeś - to wypadało by jeszcze taką informację zamieścić w ogłoszeniu, by potencjalni kupujący o tym wiedzieli. Pozdrawiam PS. Kolejne wpisy - proszę by dotyczyły tematu wątku.
  17. Pumperek z Myślenic jest chwalony jako sprzedawca i do tej pory o żadnej jego "wtopie" nie słyszałem. Poza tym możesz poszukać poekspozycyjnych CDków z salonu-dostajesz wtedy pełną gwarancję, albo takich używanych CDków które są jeszcze na końcówce gwarancji. A nie interesowałeś się w miarę niedrogimi i niezbyt starymi modelami Yamahy w stylu CDX-596/597? Zaś o przewadze PD50 nad PD30 to już Koledzy napisali :-) Pozdrawiam
  18. Inne propozycje-lepsza będzie choćby Yamaha s2100 :-) Skoro nie podałeś budżetu to jakiej odpowiedzi oczekujesz? A kolumny dobrze jest dobierać do określonej powierzchni pokoju, wzmacniacza i słuchanej muzyki. Napisz porządnie swój post, bo brakuje w nim podstawowych informacji-zobacz w "pierwszych postach" jak powinieneś zacząć temat. Pozdrawiam
  19. TVP Kultura sobota 7 kwietnia: -o 11.30 do 13.30 "Złote czasy radia" (Radio Days) 100 min, Komedia, USA 1987 - to film nie koncert, ale temat ciekawy - o 18.45 do 20.00 "Dajcie czadu! - historia wzmacniaczy Marshalla" (Play It Loud - The Story of the Marshall Amp) 75 min, Film dokumentalny, Wielka Brytania 2014. Ktoś lubi ten film, bo w ciągu ostatnich 12 miesięcy to już co najmniej czwarta możliwość obejrzenia (a gdy ktoś ma to nagrane jak parę osób na naszym Forum to licznik się nie zatrzymuje ) -o 22.10 do 23.40 "Queen - koncert na Wembley" (Queen - Wembley Concert) 90 min, Koncert, Wielka Brytania 1986 Pozdrawiam
  20. Praktycznie każdy amplituner umożliwi Tobie podłączenie telefonu pod wejście AUX (nawet większość miniwież) i praktycznie żaden amplituner w tej cenie nie będzie miał wejścia USB. Co do "za mocnego podgłośnienia" - to przede wszystkim nie należy grać "na maksa", a większość sprzętu o niedużej mocy grającego na pełnej mocy może wtedy generować duże zniekształcenia i przesterowania, które mogą spalić głosniki w Twoich kolumnach. Po prostu trzeba grać z głową, a gdy pojawią się zniekształcenia przy głośnym graniu reagować i ściszyć sprzęt. Pozdrawiam
  21. W wąskiej obudowie (szerokość 215mm, głębokość ok.360mm) kupisz używany wzmacniacz firmy Cyrus: 7 (lub nawet nowszy model 8 i 8vs2 jak się trafi okazja), albo tańsze modele wzmacniaczy czyli 5 i 6 (wtedy jeszcze trochę pieniędzy zostanie). Będą to używane wzmacniacze, bo nowe produkty tej firmy są sporo droższe. Więcej na temat Cyrusa masz np. tutaj Pozdrawiam
  22. Używany czy nowy? Podałeś dość mało informacji (co powinno się znaleźć na początku wątku masz w "Pierwszych postach..."). Masz jakieś wymagania poza "ciepłym brzmieniu z szybkim basem i przeznaczeniem do jazzu"? Pozdrawiam
  23. Szkoda - OPPO robił świetne odtwarzacze BR, w dodatku dobrze sprawujące się również od odtwarzania muzyki z płyt CD. Pytanie czy rezygnują również ze streamerów? Dobrze jednak, że jest zapewniony serwis gwarancyjny i będą co jakiś czas wypuszczane aktualizacje firmware :-) No i można kupić w sklepach fabrycznie nowe produkty OPPO, bo co zostało wyprodukowane będzie sprzedawane. Pozdrawiam
  24. Wczoraj (1.04.2018r.) umarł profesor Kazimierz Gierżod-ceniony pianista, nauczyciel, rektor Akademii Muzycznej. Znany na całym świecie pedagog (na wielu uczelniach) i propagator muzyki Chopina. Wniósł m.in. olbrzymi wkład w nauczanie japońskich pianistów, był też profesorem na uczelni w Osace. W 2000 roku był jurorem w Konkursie Chopinowskim. Od wielu lat grał co roku na ogólnie dostępnych niedzielnych koncertach w Łazienkach i Brochowie (ostatnio w sierpniu 2017 roku), koncertowało tam również bardzo wielu Jego studentów. Poniżej linki do stron i trochę więcej informacji na Jego temat: Narodowy Instytut Fryderyka Chopina http://pl.chopin.nifc.pl/chopin/persons/detail/id/57 Towarzystwo im. Fryderyka Chopina istnieje od 1934 roku (początkowo pod nazwą Instytut Fryderyka Chopina). https://tifc.chopin.pl/zarzad/ Kazimierz Gierżod (ur. 6 sierpnia 1936 w Warszawie, zm. 1 kwietnia 2018 w Podkowie Leśnej) - polski pianista i pedagog muzyczny, w latach 1987-1993 rektor Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie, profesor Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina. W 2000 był członkiem jury XIV Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Kształcił się w Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie u prof. Margerity Trombini-Kazuro. Studia ukończył z odznaczeniem w roku 1962. Wykształcenie uzupełniał w Akademii Chigiana w Sienie u prof. Guido Agosti. W latach 1975-1987 był dziekanem Wydziału Fortepianu, Klawesynu i Organów, a przez dwie kadencje w latach 1987-1993 rektorem macierzystej uczelni. W roku 1988 został powołany na stanowisko profesora gościnnego Uniwersytetu Soai w Osace. Prowadził klasy mistrzowskie w Polsce i za granicą, a od roku 1976 kursy interpretacji Chopina dla pianistów japońskich. Kazimierz Gierżod od 1979 pracował jako pedagog w Akademii Muzycznej w Warszawie. Wykształcił wielu pianistów z Polski, jak również z Argentyny, Kanady, Chile, Hiszpanii, Japonii, Jugosławii i Ukrainy. W latach 1975-87 był dziekanem Wydziału Fortepianu, Klawesynu i Organów, dwukrotnie - w latach 1987-90 i 1990-94, pełnił funkcję rektora, a od 1999 do 2006 kierował II Katedrą Fortepianu w warszawskiej uczelni. W 1986 otrzymał tytuł profesora. Ponadto prowadził klasę fortepianu w Akademii Muzycznej w Łodzi (1992-94) i Liceum Muzycznym w Warszawie (1997-2000). Od 1988 jest profesorem-gościem Uniwersytetu Soai w Osace. Od 1976 kieruje i jest jednym z pedagogów letnich kursów interpretacji dla pianistów japońskich. Prowadził również kursy mistrzowskie za granicą (w Japonii, Chinach, na Tajwanie, w Stanach Zjednoczonych, Wenezueli, Niemczech i na Cyprze) oraz jest zapraszany do jury międzynarodowych konkursów pianistycznych: w Paryżu (1989), Caracas (1989), Getyndze (1990, 1995), Tokio (1991), Kolonii (1992), Mińsku (1996), Sapporo (1996), Kobe (1998), Macau (1999), Warszawie (Konkurs Chopinowski w 2000), Lizbonie (2001), Taipei (2002) i Takarazuka (2002). Był członkiem m.in.: Stowarzyszenia Polskich Artystów Muzyków SPAM (od 1968), Towarzystwa im. Fryderyka Chopina (od 1970; w 2002 został wybrany prezesem), Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego (od 1979). Pozdrawiam
  25. Napisz porządnie swój post -bo to wyglada na żart... Brak jest wielu istotnych informacji-co powinno się znaleźć na początku wątku masz w "Pierwszych postach"... Pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...