Macleod! Jeżeli możesz wydać 3000zł na sam amplituner to wg mnie można śmiało uderzać w wielokanałowe - w miarę wysoki model np. sprzed paru lat (ja jestem zwolennikiem takich rozwiązań i nie nigdy szukałem tegorocznych modeli, ale to Twój wybór) zamiast w model stereofoniczny. Jakość dźwięku jest w takich modelach naprawdę niezła - wiadmo, że modele powyżej 10tys są lepsze, pytanie tylko o ile i kto ma taką wolną kasę do wydania ? Spokojnie wyrobisz się z drugim modelel Pioneera od góry VSX-AX3 lub nowszym VSX-AX2, jak będziesz miał szczęście (dużo szczęścia...) to może trafisz na AX5 lub AX4. Chcesz nowsze lub tańsze modele to możesz próbować z VSX-2016, 2015 czy 2014. Jeżeli nie masz pół metra głębokości (te wszystkie modele są głębsze- 465mm niż szersze-420, i rezerwa na kable) lub nie lubisz Pioneera masz Yamahę RX-V4600 lub 1700. Podobnie z Onkyo TX-SR703, 804 lub może na styk najnowszą 805. Nie wypowiadam się o innych firmach i modelach, bo na razie jesteś chyba na etapie wyboru: 2 kanały czy więcej w nowym sprzęcie... Chciałbym tylko tutaj zasugerować Tobie i bardziej szacownym kolegom, że przy takich środkach nie trzeba ograniczać się jedynie do stereo.