-
Zawartość
12 579 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez MobyDick
-
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał MobyDick na Kraft w Audiofile dyskutują
No nie zupełnie tak to wygląda. Często spotykam się z sytuacjami gdzie ktoś namawia aby kupić droższy kabel na początek bo to jest inwestycja na przyszłość. A lepiej jest posłuchać na tanich kablach jak całość gra i wtedy zacząć próbować czy konkretne kable pomogą , zaszkodzą lub nic nie dają. -
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał MobyDick na Kraft w Audiofile dyskutują
A tu pewnie byś się zdziwił słuchając pracy dysków. Dźwięki przez nie wydawane są bardzo rożne. Inaczej brzmi szum obracających się talerzy i pracy głowic. Ale to dla koneserów takiej muzyki . Myślę ze do celów audio najlepiej gdy go wcale nie słychać. A wpływ na brzmienie muzyki każdy może sobie wyobrazić jaki chce. To już kwestia indywidualnej fantazji. -
Tak to wygląda z jednej strony. Z drugiej papierowe membrany nie powlekane lakierem tłumiącym drgania maja często naturalne brzmienie dla papieru. Czyli pełne podbarwień i raczej przez to mało naturalne. Dlatego wielu producentów odeszło od tej technologii, a inni rozwijali ją aby uzyskać lepsze rezultaty. Głośniki wysokotonowe z papierowymi membranami często grają dźwiękiem który można nazwać oględnie zapiaszczonym. Vintage jest dla koneserów takich smaczków. To trochę jak z samochodami z wczesnego okresu motoryzacji. Trudno tu mówić o dobrych osiągach i wygodzie. Jednak zawsze mamy coś unikatowego. Brzmienie kolumn Spendor z tego co wiem zwykle bywa dość skupione na środku pasma. To nie są kolumny złe, tylko adresowane do określonego odbiorcy. Jeśli chodzi o starsze konstrukcje Monitor Audio to z tego co pamiętam w stosunku do współczesnych jej konstrukcji miały większe tendencje do ożywienia brzmienia metalicznymi podbarwieniami. Jednak w przypadku wyższych serii można liczyć na dobry dźwięk. I myślę ze warto, pod warunkiem że takie brzmienie lubimy.
-
Myślę ze poprawia brzmienie. Tak jak potrafi poprawić urodę kobiet .
-
W cenie 1K uważam ze warto było by posłuchać HIFIMAN EDITION S. Dla SENNHEISER HD599 istotną konkurencją jest AKG K550 Mk II . To różnie brzmiące słuchawki o różnych cechach. Warto abyś więcej o nich poczytał i posłuchał przed zakupem. Warto skonfrontować to co piszą inni z tym co usłyszysz.
-
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał MobyDick na Kraft w Audiofile dyskutują
Oczywiście ze mogą mieć wpływ , np. taki jak to co jest w kieliszku i w jakiej ilości się to spożywa. -
Bez przesady . Idąc tym tropem jeśli ktoś ma 7 kolumn w kinie domowym to musiałby mnożyć razy 7 ? Jedna kolumna jest podłączona do jednej końcówki mocy. I tylko tyle bierzemy do takiego wyliczenia No chyba ze mamy 2 kolumny. Ale to już inna historia.
-
Ta kwestia wydaje się dość oczywista. Jeśli chodzi o opór przewodu głośnikowego pomiędzy wzmacniaczem i kolumną głośnikową zawsze bierze się pod uwagę przekrój pojedynczego przewodu ( no chyba że jest ich więcej razem połączonych równolegle ) i długość przewodu podwójną ( zazwyczaj ). No chyba że użylibyśmy różnych długości do połączenia zacisków czerwonych i czarnych . Wtedy była by to ich suma. Bywają również przewody w których jedna żyła ma większy przekrój. I wtedy opór jest sumą oporów obu żył połączonych szeregowo. Są to jednak bardzo rzadkie przypadki.
-
Przy podłączeniu jednym kablem ( 2 żyły ) jednej kolumny używasz zwór. Przy podłączeniu 2 kablami zwory muszą być wyjęte.i to chyba oczywiste ze od strony kolumny podłącza się 4 wtyki bananowe. Od strony wzmacniacza zwykle 2 przewody łączy się razem w jednym wtyku bananowym lub jeden przewód jako A a drugi jako zestaw kolumn B. I wtedy we wzmacniaczu oczywiście trzeba oba zestawy kolumn włączyć. To chyba oczywiste. Oba zestawy kolumn A i B są podłączane równolegle do tych samych końcówek mocy. Dlatego jest praktycznie bez różnicy czy rozgałęzisz przewód w jednym czy drugim miejscu. A jak podłączyć TV do amplitunera, to już zależy od łączonych sprzętów. Podłączenie nowoczesnego TV do nowego amplitunera z wykorzystaniem wyjścia słuchawkowego jest niewskazane. Zwykle używa się do tego celu HDMI. W starszych sprzętach bez kanału zwrotnego w HDMI ( ARC ) trzeba podłączyć dźwięk z TV dodatkowym złączem cyfrowym optycznym ( toslink ) lub elektrycznym ( coaxial ).
-
Próbowałeś słuchać muzyki bez korekcji ? To może więcej powiedzieć o samych kolumnach. Jeśli wcześniej najlepiej było na ustawieniu Jazz to teraz tak może nie być. Wysokie tony z czasem powinny się trochę uspokoić. Ty też się trochę przyzwyczaisz. Sam fakt zmiany nawet na lepsze często jest odbierana jako coś obcego. Również basu powinno trochę przybyć kiedy kolumny pograją. Powinno im dobrze zrobić jeśli pograją dość głośno. Choć bez przesady.
-
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał MobyDick na Kraft w Audiofile dyskutują
A jak się okaże że wybrałeś najtańsza to zawsze można stwierdzić że na pewno wszystkie brzmiały tak samo. -
Jeśli zależy Ci na lepszej górze to lepiej podepnij kable do high. Gdy góra jest zbyt ostra wtedy zwykle podpina się pod low. Można jeszcze podpiąć jeden pod high a drugi pod low. Najlepiej jest jeśli kable są gołe zrobić tak aby zrezygnować ze zwór i zrobić z samego przewodu zwory. Na końcu odizolować 2 cm i w odpowiedniej odległości naciąć izolację tak aby po jej lekkim zsunięciu zostało 1 cm odsłoniętego przewodu i 1 cm w miejscu gdzie się je podłączy pod high. Kolumny powinny trochę pograć aby móc je w pełni ocenić. Ciekaw jestem jednak jakie są Twoje pierwsze wrażenia.
-
To taki bardzo audiofilski płyn , mocno poprawiający brzmienie .
-
I tak trzymać Dzięki temu pszczoły nie będą narzekać.
-
Ma bronze 2 są bardziej dociążone na basie, głośnik wysokotonowy jest ten sam.Dlatego będą grały trochę ciemniej. Jednak ogólne brzmienie będzie podobne. Ma silver 2 z tego co wiem mają trochę pepsza kontrolę niskich tonów w stosunku do Ma bronze 2.
-
Najlepiej daj im jeszcze trochę pograć. W ich przypadku nie spodziewał bym się zbyt dużych zmian z czasem wygrzewania, jednak powinny zagrać trochę bardziej miękko na basie. To powinno ogólnie nieco ocieplić dźwięk. Napisz czego jeszcze brakuje w dźwięku. Na czym polegają niedostatki Yamahy?
-
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał MobyDick na Kraft w Audiofile dyskutują
To bardzo dobrze świadczy o tym że masz dobrą wyobraźnię. Mnie wielokrotnie wydawało się ze z czymś powinno być lepiej lecz po próbie bywało że jest gorzej. -
Producenci mają zwykle swoje firmowe brzmienie, do tego każdy zwykle oferuje jakieś szczególne cechy. Poziom w zbliżonej cenie jest na ogół wyrównany. Jeśli któryś producent oferuje nieco więcej funkcji to na ogół zaoszczędził na czymś co wpływa na brzmienie. Myślę ze się nie zawiedziesz w odniesieniu do innych amplitunerów w takiej cenie. Jednak nie licz na poziom jakości jaki miałeś. Aby precyzyjnie ocenić sprzęt w odniesieniu do tego co ktoś lubi trzeba by go przetestować w domu na kolumnach które masz.
-
Yamaha RX-V383 to model podstawowy i trudno tu mówić o tym samym poziomie jakosci. Obecnym odpowiednikiem RX-V650 jest Yamaha RX-V683. Tyle że taki amplituner kosztuje 2,5 tyś. Aby kupić taniej coś lepszego trzeba by szukać wśród używanego sprzętu. Yamaha RX-V383 zapewne da radę napedzić kolumny które masz i posiada on system automatycznej kalibracji głośników YPAO™.
-
Tzn tak zwana "wiedzę.. opierasz na praktyce nie popartej prawdziwą wiedzą i wprowadzasz ludzi w błąd. Dlatego może lepiej zachowaj ją dla siebie. Rozumiem ze w pewnych przypadkach się to zgadza z rzeczywistością , lecz jest zupełnie sprzeczne w innych. Zaobserwowałeś coś, do czego usiłujesz na silę dorobić jakąś teorię. Tyle że to ma się zupełnie nijak do rzeczywistości.
-
Piszesz jakieś absurdalne bzdury . Skuteczność kolumny to natężenie dźwięku jakie reprodukuje przy określonej ilości dostarczanej mocy. Nawet gdy jest podawana napięciowo to skutkiem napięcia na impedancję jest natężenie które to dają moc, czyli ilość energii w czasie. Do kolumny o niższej skuteczności trzeba dostarczyć więcej energii elektrycznej aby wyprodukować tyle samo energii akustycznej. To wszystko. Najprawdopodobniej mylisz efekt dużych kolumn o niżej schodzącym basie z mniejszymi , które są zwykle mniej skuteczne i z gorszym pasmem przenoszenia od dołu. Taka duża kolumna w niezbyt dużym pomieszczeniu może przytłaczać basem przy normalnym poziomie głośności. Przy cichym słuchaniu może być ok. Jednak z dwóch kolumn o tej samej wielkości z reguły to ta o niższej skuteczności będzie niżej schodziła z basem. Sprowadza się to do tego że skuteczność niema z tym nic wspólnego. Tylko pasmo przenoszenia i kształt charakterystyki. Tak to wygląda teoretycznie i praktycznie. Twoje wnioski wzięły się chyba z odczuć nie potwierdzonych wiedzą.
-
Powinny pasować. Nie zamula dźwięku jak NAD-y starej daty. Tylko odsłuch może to zweryfikować.
-
Mniej zmulone brzmienie z większą klasą , jak da mnie.
-
Ja bym wolał jakiegoś marantza.