-
Zawartość
12 579 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez MobyDick
-
Wtedy gdy go wyprodukowano, uważano ze dobrych wzmacniaczy nie powinno się skazić czymś takim jak zdalne sterowanie. Model niższy był produkowany z taką opcją, czyli Pioneer A-501R. Później zdalne sterowanie stało się niemal standardem w wyższych modelach wzmacniaczy.
-
Jak już się rozruszają to i w metalu tez powinno być znacznie lepiej. Pioneer Pd-s901 dość wyraźnie rozjaśniał brzmienie A-777 i to zapewne dawało dużą przewagę w połączeniu z kolumnami Dali. Te CD są z tego znane.
-
Każdy z nich. Te Pioneery Reference znane są z tego że są miłymi misiami . Jednak to one właśnie najlepiej pasują do Klipshy.
-
Z Audiolabem 8000S mogło by okazać się że jest zbyt twardo i sucho w brzmieniu. Klopshe trzeba polubić takie jakimi są, albo wymienić na inne kolumny.
-
Moim zdaniem do kolumn które masz niema sensu podłączać zbyt wyrafinowanej elektroniki. Ważniejsze jest aby była dobrze dobrana. Te kolumny nie wymagają zbyt mocnego wzmacniacza ani w jakiś sposób bardzo wyrafinowanego. Te pochodzące od bardziej specjalistycznych firm , będą bez regulacji barwy itp. . Moim zdaniem warto gdybyś miała okazje posłuchać wzmacniacz dedykowany do CD które masz , czyli PMA-720AE
-
Subwoofer można też sobie zbudować. Musiał byś poszukać jakichś projektów po forach. Z tym ze obudowa musi być zamknięta do ciężkiego metalu to bym się do końca nie zgadzał. Faktem jest, że nie będzie to sub taki jak do kina.
-
Wtyki bananowe bardzo ułatwiają takie przekładanie kabli. Takie przełączniki najłatwiej spotkać w sklepach z elektroniką jako wyposażenie. Zwykle nie są tam na sprzedaż: http://www.audioplaza.pl/Russound_AB-2.2_S...towar/6639/#sot
-
Dwóch wzmacniaczy do jednej pary kolumn na raz w sposób jaki opisałaś nie wolno podłączać. Grozi to równoczesnym uszkodzeniem obu. Słuza do tego specjalne urządzenia jakie używa się w sklepach. Prostszym i tańszym rozwiązaniem jest przekładnia kabli głośnikowych z tyłu wzmacniacza ( oba muszą być wyłączone do tego ). To że masz podwójne złącza w kolumnach pozwala na podłączenie osobnymi kablami obu sekcji kolumn. Można osobnymi wzmacniaczami zasilać obie te sekcje. Jednak przy takich podłączeniach zwory muszą być usunięte. Faktycznie A-676 niewiele ustępuje A-777 a jest dużo tańszy. Warto go mieć właśnie przynajmniej jako drugi wzmacniacz w Twojej sytuacji.
-
Ja miałem styczność tylko z K550. O ile wiem to różną się tylko tym że 550 mając długi kabel, są z założenia do sprzętu domowego a 551 z krótszym przewodem i inną kolorystyką zostały przewidziane również pod kątem sprzętu mobilnego. Są duże i bardzo dobrze wykonane. Nie wszystkim jednak odpowiada ich bardzo liniowa charakterystyka. Przy cenie na poziomie 1 tyś były to bardzo dobre słuchawki , do tego mało wymagające od sprzętu do którego się je podłączyło. Ich późniejsze wersje z padami o mniejszej średnicy zewnętrznej były bardziej basowe i poszły w kierunku dźwięku bardziej rozrywkowego. Ostatnimi czasy pojawiła się nawet nowa wersja K550 Mk II nieco poprawiona w stosunku do bardzo udanego pierwowzoru. Czasem okazuje się ze ktoś szuka bardziej efektownego dźwięku niż neutralnego i rozdzielczego. A słuchawki uważam że dobrze jest mieć różne na różne okazje.
-
DIY KIT vs sklep
topic odpisał MobyDick na Gotti w DIY, czyli Do It Yourself oraz serwis i modyfikacje sprzętu
Posrebrzane przewody to chyba dokładnie to czego Ci nie potrzeba. Już bardziej tanie Alphard Da Vinci SP 78 po 3 zł/m. Standardowe Jantzeny MKP są czarne. Kupiłeś te niebieskie nazywające się Standard Z-Cap ( trochę droższe ) i to raczej nie był dobry wybór. 4,7 uF wystarczyłby Cross Cap. Trochę się zastanawiam czy w tym miejscu nie powinien być użyty 47 uF i tu mógłby być bipolarny elektrolit do zwrotnic. Jeśli chcesz ocieplenia dźwięku to 8,2 uF dobrze by było zastąpić czerwonymi Superior Z-Cap. Możesz też spróbować w dalszej kolejności nieco zwiększyć wartość rezystora 5,6 ohm na 6,2 lub nieco więcej. Jantzeny Silver Z-Cap dadzą chłodniejszy dźwięk i to też byłby niezbyt dobry kierunek dla Ciebie. -
Witaj Ja bym Ci poradził przejrzeć oferty na allegro ( również ceneo ). Jeśli chcesz kupić taniej , może warto rozejrzeć się za używanymi. Te modele są produkowane już od jakiegoś czasu i nie wszytkim odpowiadają na dłuższą metę.
-
Taka jest charakterystyka słuchu ludzkiego że przy niższych poziomach głośności lepiej słyszymy środek pasma. Na to właśnie pewnym rozwianiem jest filtr Loudness lub podbicie skrajów pasma regulatorami. Jest to jednak tylko półśrodek...
-
Te modele Denona warto brać pod uwagę. Kolumnom musisz dać jeszcze trochę czasu jeśli chodzi o dynamikę. Gatunki muzyki na których nie byłaś usatysfakcjonowana z dźwięku polecał bym słuchać po prostu głośniej. Nie da się oddać charakteru takiej muzyki bez odpowiedniej głośności.
-
Sądzę że poniżej 1 tyś trudno będzie znaleźć sensowny wzmacniacz do gatunków muzyki jaką lubisz. Jeśli chodzi o używane wzmacniacze typu Musical Fidelity A1 lub wspomniane Pioneery z serii Reference ( np. A-656 , A-777) problemem może być brak zdalnego sterowania. Trzeba by poszukać czegoś nowszego.
-
DIY KIT vs sklep
topic odpisał MobyDick na Gotti w DIY, czyli Do It Yourself oraz serwis i modyfikacje sprzętu
Mam nadzieję ze nie słuchasz na różnych zwrotnicach w obu kanałach, bo to niema żadnego sensu. Samo wykonanie zwrotnicy uważam że jest bez zarzutu. Jakich użyłeś kondensatorów ? Opisz jakie są zmiany w brzmieniu. Dla zwrotnic bardzo wskazane jest aby były poza obudową. Można zrobić nawet dla nich osobne obudowy. -
Których słuchawek dźwięk będzie Ci bardziej odpowiadał, musisz ocenić sam. Jedne i drugie to słuchawki dość specyficzne. STEELSERIES 9H VIRTUAL 7.1 PC to słuchawki zdecydowanie zorientowane na graczy. Za ich cenę możesz kupić lepsze słuchawki do muzyki i lepszą kartę dźwiękową do tego celu.. MARSHALL MONITOR to z kolei słuchawki grające z wykopem i nadające się głównie do słuchania właśnie tego typu muzyki gdzie jest to wymagane. Nie są zbyt uniwersalne. Od dawna słuchawkami nadającymi się do muzyki w ofercie STEELSERIES były Siberie. Ostatnio wiele modeli ma to słowo w nazwie. Jednak bezpośrednimi spadkobiercami tej tradycji są SteelSeries Siberia V3 Prism, SteelSeries Siberia 200 i pozostająca ich starsza wersja SteelSeries Siberia V2 która bywa w wersji USB. ( Siberia 200 okazuje się być tylko kosmetycznie zmienionym następcą V2) Te uważam że są warte uwagi jeśli chodzi o dźwięk do muzyki.
-
Nie wiem jakie są wszystkie różnice pomiędzy liniami S i ES JBL-a. To czy tunel jest z przodu czy z tyłu ma wpływ na interakcję niskich tonów wydobywających się z niego z pomieszczeniem. Umieszczenie go z tyłu pozwala osiągnąć nieco niższe pasmo przenoszenia ( przy prawidłowym ustawieniu ) Dzięki większej jego bliskości od ściany tylnej i niższemu strojeniu. Jednak jeśli ściana będzie zbyt daleko to mechanizm taki nie zadziała. Tunel z przodu jest mniej wrażliwy na ustawienie. Nie zmienia to faktu ze również i w taki przypadku jest taki wpływ, tylko mniejszy. Przy tunelu z przodu trochę bardziej dokuczliwe mogą być wydobywające się niego szumy na skutek turbulencji powietrza. Znacznie ważniejsze sa jednak zupełnie inne kwestie w kolumnach i one mają większy wpływ na to jaki jest charakter brzmienia kolumny.
-
677 jako takie są trochę za duże do 15 m2. Jednak układy kalibracji Yamahy powinny sobie z tym jakoś poradzić. Większe kolumny nie są lepsze tylko większe. Mogą grać prawie 2 razy głośniej w zakresie basu i średnich tonów.. W zakresie wysokich tonów ich wytrzymałość jest jednak taka sama. Sytuacja się jednak zmienia jeśli odciąży się je od niskich tonów. Jeśli będziesz miał głośnik centralny to sytuacja zrównuje się jeszcze bardziej. Mając 673 możesz je w przyszłości użyć jako kolumny boczne lub tylne, kiedy kupisz większe fronty. Suboofer jest bardzo przydatny w kinie domowym. Również dobrze działa ( jeśli jest dobry ) przy muzyce. To ze sądzisz że mniejsze kolumny nie dadzą sobie rady w 15 m2 świadczy że nie masz o tym pojęcia. Byli tu na forum ludzie którzy po zobaczeniu 673 twierdzili że sa za duże na kolumny tylne lub boczne. Tak naprawdę to żadne kolumny nie są do tego celu zbyt duże. Problemem może być najwyżej ich ustawienie. Widzę ze przywiązujesz zbyt dużą wagę do rozmiaru kolumn. Zbyt małą do jakości kolumny ze wzmacniaczem która jest odpowiedzialna za fundament basowy. Kolumny tylne i/lub boczne bardzo często prawie milczą. Jednak czasem jest potrzeba aby się odezwały.
-
Uważam że połączenie mniejszych Magnatów Quantum 673 było by lepsze z subem takim jak Tannoy Arena TS 300 niż 677 bez suba. Magnata 6725a to dobry subwoofer . Jednak osobiście wolał bym tego Tannoya. W ramach oszczędności na tyły można dać jakieś tańsze kolumny ( które mogą być mniejsze gabarytowo od 673 ). Po przeniesieniu się do większego pomieszczenia można pomyśleć o większych frontach, takich jak np. 677.
-
Tzn ten sub ma być tańszy od czego ? Subwoofer Tannoy Arena był by dobry za 999 zł. Lepiej daruj sobie zakup tańszego suba do tego sprzętu. Na początek możesz grać z wykorzystaniem tych sporych frontów jako subwooferem ( czyli bez suba ). Sugerował bym raczej droższy niż tańszy.
-
Wiem ze to idealne połączenie. Równie dobrze jako fronty mogą posłużyć mniejsze kolumny z tej serii. 677 na frontach są potrzebne przy sporych pomieszczeniach lub kiedy potrzeba dużych poziomów głośności bardzo często. Nawet standowe 673 dają sobie radze w pomieszczeniach o powierzchni rzędu 30 m2