I jak zwykle podstawowe pytanie - No i można się dobrze bawić bez wódki? - odpowiedź w linku
https://www.facebook.com/KTZPS/videos/no-i-cóż-panowie-może-być-przyjemnie-bez-wódki-kariera-niko/1809534692647232/
To chyba Ty nie wiesz o czym piszesz😊😉 - miałem Altusy w latach 80-tych i nie chcę mieć z nimi nic wspólnego. Może dlatego że pięćdziesieciolatkiem to byłem już dawno. A dla Kolegi pytającego dlaczego NIE Altusy odpowiadam - bas, owszem jest go duzo, ale jego jakość jest bardzo słabej jakości. No, ale jak już napisał jeden z szanownych przedmówców - jesli podoba sie słuchającemu TO NAM NIC DO TEGO. Kupować i cieszyć sie słuchaniem😄. Pozdrawiam.
Już kiedyś pokazywałem, ale .... co mi tam. Najwyżej ktoś napisze, że sie powtarzam. Ale nie mam zdjęć z najnowszych koncertów. Jakoś nie przyszło mi do głowy żeby pstrykać.
Bardzo mi przykro - nie doradzam konkretnego sprzętu, ponieważ Twoje preferencje , i uwarunkowania są zbyt indywidualną sprawą, aby na odległość można było doradzać konkretny sprzęt. Poza tym brak wejścia PHONO nie jest przeszkodą. Można dokupić niedrogi przedwzmacniacz gramofonowy i po sprawie.
Nie znam tego konkretnego modelu. Jesli ma wejście oznaczone PHONO to spokojnie może włączyć gramofon poprzez przejściówkę.
Z tego co widze w specyfikacji to niestety nie ma on wejścia PHONO. Musisz zatem użyć przedwzmacniacza zewnetrznego.
Gramofon bez przedwzmacniacza możesz podłaczyć do każdego wzmacniacza lub amplitunera mającego wejście PHONO. To wejście na przedwzmacniacz wbudowany. W przeciwnym razie jesteś zmuszony uzyć przedwzmacniacza zewnętrznego.
Nie słuchałem. Używam innych, zarówno lamp jak i firm. Ale myśle, że to dobra cena za te lampki. Sam sprawdzisz i ocenisz, bo na pewno będziesz próbował wymiany na inne - taka choroba lampiarzy😁.
@Asia Ci którzy znają mnie dłużej lub osobiście, wiedzą, że lubię zartować. Mam nadzieję, że mój żart nie był bardzo niesmaczny i nikogo nie obraził, a jeśli to przepraszam.
@tomek4446 tak sobie myślę, dziwna sytuacja - w którym momencie Asia zwróciła uwagę na pasek? Na ogół nie jest zbyt wyeksponowaną częścią garderoby, a wręcz najcześciej jest schowany. Nie smiem nawet domniemywać że przy rozpinaniu. Może jednak miałem dobry pomysł aby Pani Doktor zajrzała na te imprezę. No, ale teraz to już musztarda po obiedzie.😉😋.
Odnośnie fotek - to z drugiej części imprezy, która odbędzie się w którymś z pobliskich lokali gastronomicznych, nie są konieczne🤣. A poważnie - zazdroszcze Wam bardzo! Może kiedyś i mnie sie uda zagościć.