Skocz do zawartości

tomek4446

Uczestnik
  • Zawartość

    11 764
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez tomek4446

  1. Roman , za to Twoje " ciasno " , to nie jeden nerkę by oddał
  2. Tak. Ten wymiar na szablonach podawany jest od środka szpindla do igły. Producenci drapaków podają go od uszczelki headshella do igły.
  3. Mam Goldringa 2100 , gra jak gra jakoś nie widzę szalonej przepaści po za cenową między AT 95 , czy Shurami. Za to przed zakupem Galdringa warto zwrócić uwagę na ceny igieł do tych wkładek
  4. Zgadza się. Robiłem już różne wariacje. Generalnie " wbijam " krzywą NAD-a z automatu, czyli z pliku NAD-a. Ręcznie odwzorowywałem krzywe Olive & Tool oraz Harmana punkt po punkcie. Co do krzywej DL to " spłaszcza ' wg. ......no właśnie czego ?
  5. W związku z przemeblowaniem dzisiaj zrobiłem pomiar DL. Wgrałem najnowszą wersję . Zauważyłem , że po za zmianą czołówki poprawiono ustawienie poziomu głośności kanałów. Zastanowiło mnie wg. jakiego algorytmu DL tworzy krzywą domową. Przejrzałem poprzednie pomiary i podbicie na basie w okolicach 20 Hz oscylowało w granicach +3,5 , 4 dB. a teraz podbiło do +5,8 dB. Ktoś z Państwa wie jak to działa ?
  6. A to wszystko jasne , widocznie jak poświęcone to można
  7. @Nowy75 byłem rok temu na takiej imprezie. Córka jest przewodniczącą Koła Gospodyń Wiejskich , od 3 lat. Z wsią jeszcze niedawno niewiele miała wspólnego , ale widać prawnik sobie wszędzie poradzi Panie z Koła zachwycone , w życiu nie przypuszczały , że tyle kasy z Gminy i innych źródeł można pozyskać Ale chciałem odnieść się do trunków na zdjęciu. Wiesz , ze to nielegalne. To takie Polskie kuriozum , że na dożynkach i innych wiejskich imprezach plenerowych jest alkohol tzw. regionalny w stylu " tyle mi zostało , co mi nakapało " . Wszyscy o tym o wiedzą , Wójt , Sołtys , Policja i ..... jest jak jest. Nie to abym był jakiś zagorzałym przeciwnikiem .......
  8. Wstaw fotki jak to na żywo wygląda i napisz oczywiście jakie wrażenia dźwiękowe. Ten SMSL przypomniał mi / trochę z wyglądu/ legendę Philipsa CD 100. @elektron6 Tomek nie masz przypadkiem ? https://www.hifinews.com/content/philips-cd100-vintage
  9. Jak będziesz robił ten test na kolumnach , to koniecznie miej klucze do chałupy w kieszeni. To ważne. Jak domownicy będą słuchać po 5 razy powtarzanego każdego utworu to istnieje ryzyko , że jak wyjdziesz to już Cię nie wpuszczą
  10. Pytanie do znawców. Jaką kawiarkę byście polecili ? Dodam , ze mam kuchenkę gazową.
  11. W tym roku skończył już mi się limit wizyt u specjalistów na NFZ. Może w przyszłym ?
  12. @MariuszZ procedura nie tak , słuchawki brak głębi , kolumny - akustyka , utwory - " papka" , no dobra ponarzekaliśmy sobie ..... No dobra , @Nowy75 te 50 dych to w złotówkach czy w euro ? Zanim mnie wywalicie to już grzecznie wracam do głównego nurtu dyskusji Z tym testem to coś jak z paskiem w gramofonie. Jak się trochę rozciągnie i obroty nam np. spadną do 33,22 , w pomiarze to wyjdzie, ale na słuch ni cholery. I tu przyznaje rację @Kraft Jarkowi , nasza percepcja nas ogranicza i na całe szczęście. Inaczej w życiu codziennym , gdzie otacza nas lawina dźwięków byśmy oszaleli. Co do sprzętu to tak owszem i dorzuciłbym jeszcze specyfikę akustyczną pomieszczenia. A na koniec co do procedury. Jakaś musi być i jaka by nie była to zawsze nasz mózg musi na chwilę oderwać się od muzyki i wysłać impuls do wykonania innej czynności. Ja ten test traktuje jako takie pozytywne doświadczenie. Odrzuciłem parcie na format plików. Dowiedziałem się , że i tak za cholerę nie usłyszę różnic. Klasyfikuje wyłącznie na takie w których jakość samej muzyki mi odpowiada lub nie.
  13. Tylko Ci najlepsi jakoś uważają się za rzemieślników , reszta to artyści
  14. Witek się już wypowiedział , więc myślałem , że dalej to już luźna konwersacja
  15. Moje zdanie jest takie. Obecne serwisy streamingowe zastąpiły dawną weryfikację poprzez występy muzyków w klubach. Drzewiej wiadomo , najpierw trzeba było zapełnić klub , potem stadion, a dopiero wytwórnia wydawała płytę. Musiała być pewność , że gość ,czy zespół zapewni zwrot kosztów i że jest dobry. I dopiero wydanie płyty otwierało drogę na świat. Teraz mamy odwrotnie , droga na świat stoi otworem przed muzykami już na wstępie / nawet 16 -letnią Maję Bogucką znalazłem na Tidalu /, płytę może nagrać każdy za grosze. Dla mnie system płac w oparciu o ilość odsłuchów wydaje się sprawiedliwy. Bo jak inaczej ? Spotify , Tidal to jak Aliexpress czy TEMU , szansa dla dużej ilości początkujących muzyków , zespołów ,zaistnienia na rynku globalnym , bez ponoszenia kosztów promocji na którą ich zwyczajnie nie byłoby stać. Serwisy to biznes kierujący się tymi samymi prawami rynku co warzywniak. Nie można komuś płacić tylko za to , że jest muzykiem. Wiem , że jest to trudny zawód , ale nikt nikogo do niego nie zmusza. Ostatnio jechałem taksówką , kierowcą był muzyk którego niedawno podziwiałem na scenie amfiteatru w Mrągowie. Ot , takie życie. Muzycy narzekają na serwisy streamingowe , bo mają inną , komfortową sytuację grając na koncertach. Tam zawierany jest kontrakt i nie ważne ile osób przyjdzie ,to kasa ta sama. Wkurza mnie cena płyt sprzedawanych na koncertach początkujących zespołów , z reguły 100 zł , gdzie w Empiku ta sama płyta 25 zł. Coś jest nie tak i ktoś tu jest robiony w konia. Miałem już raz taką rozmowę z nową " gwiazdeczką" sprzedającą płyty po 120 zł z czterema utworami , bo tyle miała ogółem w repertuarze. Zwróciłem uwagę , że chce trochę dużo i czy nie lepiej by było obniżyć tą cenę o połowę . Więcej osób kupi i jest szansa , że jej muzyka zatoczy większy krąg. Usłyszałem , że Ona jest z Krakowa , a ta cena to dlatego , że musi się zwrócić hotel , żarcie i paliwo. No cóż można i tak. Streaming pokazuje światowe trendy pokoleniowe. Na 100 utworów z czołówki jak znam dwa to góra , i jak próbuję na siłę przesłuchać te 98, to wiem dlaczego Przerąbane mają muzycy country , bluesa , jazzu , blugrassu , muzyki poważnej. Ale cóż to wolny zawód i jak każdy taki obarczony dużym ryzykiem, czy pod koniec m-ca będzie na czynsz i żarcie.
  16. Nie mam pojęcia jak gra d50s ,ale jak ma być analityczny to proponuje RME.
  17. Ano niezłe. Przed Technicsem miałem do JVC QL- A7 takie cóś jak na zdjęciu. Grzało się niemiłosiernie , a przeca drapak to nie lampy i nie żre tyle prądu. Stad poszedłem w obu przypadkach na kilogramy
  18. Panowie , jest 8 miliardów ludzi na świecie. Czyli dużo. Nie mam wątpliwości , że obecne żarcie zdrowe nie jest , bo nie może. Wykarmienie takiej ilości ludzi nie jest możliwe z przydomowych ogródków, gdzie nawozimy naturalnie , kurki , świnki, krówki chodzą sobie wolno. Naprawdę się staram zwracać uwagę na skład , ale przy obecnej przemysłowej produkcji jedzenia muszę iść na kompromisy.
  19. Tak , przy mojej wadze 8 gram. Efekt masz po jakiś 3-4 tygodniach.
  20. Panowie , a nie macie wrażenia , że serwisy typu Tidal czy Spotify to po prostu masówka , taka sama jak produkcja gąbek do zmywania. Postawcie się w roli właścicieli , Tidala czy tego drugiego. Macie Tidal 5 mln , Spotify 237 mln. odbiorców , którzy co m-c w zębach przynoszą Wam kasę ,resztę co nie przynosi rekompensują reklamodawcy . Ile z tej liczby to audiofile ? Weźmy taką Polskę. Tidal + Spotify ogółem to 9 221 000 użytkowników. Na AS i naszym forum zarejestrowanych jest 143 912 osób , załóżmy , że wszyscy to audiofile. To stanowi jakieś 1,56% ogółu. Nawet jak dobijemy do 2-3% ,to nie zmienia faktu , że ja jako właściciel takiego koncernu, raczej położyłbym większy nacisk na ilość repertuaru niż na jego jakość. Coś mi się widzi , że te nasze dywagacje dotyczące jakości i przewagi jednych plików nad drugimi w odniesieniu do serwisów streamingowych są w całokształcie odbiorców niszowe i pomijalne.
  21. Ty się nie śmiej , to trafo ma tak nietypowe wymiary , że jedyna obudowa profesjonalna jaką znalazłem kosztowała 1 600 zł. A tak , to ta studzienka jest idealna. Ma wentylację , łatwa w obróbce .... choć rozważałem też pudełko po butach
  22. Mój zegarek pokazuje mi , że mam wiek sprawnościowy 42 lata , czyli odmłodził mnie o 17 lat Dziennie białka jem jak pokazuje mi Fitatu ok. 96-125 gram. To jak na moje treningi mało. Wpierdzielam łososia na zimno , kozi serek, twarożki , skyr , kurczaka / ponoć najlepszy ten najtańszy bo od razu masz sterydy i antybiotyki / parówki , kabanosy .... Skyr i twarożki doprawiam czasem / mam problemy z systematycznością/ białkiem Whey. Masz rzecz jasna rację , najważniejsze jest wchłanianie , to samo co białka dotyczy to witamin , magnezu , błonnika ..... Jedyne co biorę codziennie to kreatynę. A'propo's kreatyny to nie wiem czemu przez półtora roku żarłem Monohydrat o smaku cementu , nikt mi nie powiedział , ze są smakowe
  23. @pairtick, @Nowy75 widzę , że znacie się trochę na tym żarciu więc mam pytanie. Macie jakiś pomysł jak wchłonąć w jedzeniu 160 gram białka ?Zaznaczam , że jestem po za domem ok. 12 godzin dziennie. W robocie mam mikrofalę, a w chałupie to już full wypas sprzętowy , połowy nazw nawet nie pamiętam
  24. Srebrne opakowanie z filiżaneczką , pamiętam. Młynek z PRL-u jeszcze mam . Ale nie warto negować wszystkiego z tego okresu. Moja koleżanka z Sanepidu powiada , że jak by dzisiaj wrócić do komunistycznych norm na żywność , to 60% produktów zniknęło by z rynku.
×
×
  • Utwórz nowe...