Skocz do zawartości

Paweł Pawlik

Uczestnik
  • Zawartość

    188
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Paweł Pawlik

  1. Nie pisałem nic wcześniej ale czytałem wątek i zachęcony również zamówiłem Meizu HD60 wersję orange (dla córki oczywiście). Paczka przyszła, żadnej dopłaty celnej nie musiałem jak dotąd robić. Potwierdzam że są fajne i nawet chwilę posłuchałem. W pierwszej chwili (wiadomo nie wygrzane jeszcze) miałem skojarzenie z ATH 30bt chociaż Meizu ma chyba lepszy tzw. 'punch'. Ogólnie bardzo przyjemnie i chyba się skuszę na kolejny egzemplarz bo w domu nagle strasznie wzrosło zapotrzebowanie na słuchawki. Mam tylko pytanie czy ktoś wie jak zmienić na angielski lub wyłączyć komunikaty. W tej chwili są po chińsku. Instrukcja niestety nic nie mówi na ten temat. Jeszcze jedno - nie sprawdzałem mikrofonów. Czy dobrze spełniają zadanie?
  2. Nie wiem o co chodzi ale u mnie właśnie bardzo ładnie to gra mimo jakości mp3. Dla porównania, radio 357 brzmi znacznie bardziej technicznie. Czuje się cyfrowość na każdym etapie. Trochę to męczy. W RNŚ słucham regularnie Wagli. Poza tym że dają fajną muzę to puszczają ją przeważnie z winyli (szczególnie młodszy pan Wąglewski ) I właśnie może ten analogowy sygnał na wejściu, mimo kompresji do mp3 powoduje, że efekt finalny jest bardzo dobry.
  3. Do tej wojny cenowej dołączył Tidal. Właśnie obniżył cenę za wersję w jakości CD (bez MQA) o połowę - a więc znowu mamy cenę taką jak za Spotify. MQA+ inne dodane formaty pozostają w starej cenie.
  4. System oczywiście ewoluuje sobie bardzo powoli ale wpinanie w celu porównania zawsze było w ten sam system. Te same kabelki, ten sam DAC. Jeśli chodzi o różnice to oczywiście nie były one bardzo duże. Ale biorąc pod uwagę że słuchałem tego na zestawie, którego słucham codziennie od kilku lat to jednak łatwo mi je wychwycić . Pewnie u kogoś w domu, na innym systemie miałbym z tym kłopot. Mam wrażenie, że malinka dawała najlepszą scenę muzyczną, szeroką i głęboką, trochę za to spłaszczoną. Za to Yamaha gra z większą kulturą, dźwięk jest bardziej poukładany i ma więcej charakteru. Bardziej przypominający granie płyty CD.
  5. Ja mam trzy streamery. Z każdego korzystałem/korzystam w trybie transportu. Najpierw był chromcast. Spróbowałem malinki z hatem z wyjściami cyfrowymi - zagrało lepiej. Potem spróbowałem WXC-50 - zagrało jeszcze lepiej. Póki co tego używam na codzień. Co jakiś czas z ciekawości podłączam jednak malinkę czy chromcasta żeby się upewnić czy mi się jednak nie wydaje - nie, nie wydaje mi się :). Tak więc uważam że słychać różnicę nawet jeśli streamery działają z zewnętrznymi DACami. Skąd różnica w jakości dźwięku? Nie wiem dokładnie ale podejrzewam że zasilanie tych urządzeń ma znaczenie a także zegary do taktowania cyfrowego sygnału.
  6. Jeśli możesz trochę dołożyć i masz więcej miejsca na półce to chyba lepiej wziąć Yamahę RN-602. Funkcjonalność sieciowa jest taka sama a wzmacniacz już zdecydowanie przyzwoity. No i dochodzi FM, Phono, lepsza obsługa iPhone i zdaje się jest gapless.
  7. Ja mam akurat WXC-50 ale to chyba bliźniacze urządzenia z tym, że oczywiście WXC nie ma wzmacniacza. Ma co prawda przedwzmacniacz ale nie używałem. Próbowałem podłączać go w tym trybie do końcówki mocy w NAD 356 Bee ale efekt był słaby. Lepsze okazało się pre w NAD. WXC ma też DAC. Tez nie używam bo jest raczej nieciekawie brzmiący. Wyraźnie lepszy dźwięk daje chociażby DAC Magic 100. Ale największą wartością tego urządzenia są właśnie rozwiązania sieciowe i BT. Pod tym względem jest bardzo dobrze. Stabilnie, wygodnie i z sensowną aplikacją MusicCast. Używam go na co dzień jako transport dla Tidal/Spotify i tu się sprawdza bardzo dobrze (pomijając, że nie ma gapless, nie obsługuje Tidal Connect ani MQA). Używam też BT do zasilania słuchawek BT. Takie połączenie działa lepiej niż ze smartfona (przynajmniej w przypadku moich słuchawek). Ogólnie: koniecznie trzeba przetestować. Ja nie miałem problemu z wypożyczeniem w Top HiFi przed zakupem więc może spróbuj w ten sposób. Ta seria jest trochę stara. Dziwne że Yamaha nie wypuszcza następców.
  8. Też przeglądam ogłoszenia od jakiegoś czasu. Niestety kilka firm jest podrabianych. Teraz ktoś próbuje sprzedać Nordost Odin, ewidentnie wersja z aliexpress. Twój blue Heaven z jakiego źródła?
  9. Niewiele pomogę bo mam tylko Audio technica ath-m50xbt (wersja 1). Grają ładnie ale pod warunkiem że źródłem BT nie jest smartfon (u mnie iphone 12). Przy słuchaniu ze smartfona dźwięk jest za bardzo analityczny, techniczny. Wszystkie szczegóły są świetnie słyszalne ale nie daje to przyjemności słuchania. Słuchając ze streamera Yamaha WXC-50 jest wyraźnie lepiej. Ma się większe poczucie zanurzenia w dźwięku i lepsza jest stereofonia. Tyle że ta Yamaha ma starszy BT więc ma słabszy zasięg. Oczywiście te słuchawki mogą grać po kablu i tu juz jest caaałkiem dobrze tyle że zasięg (kabla) jeszcze krótszy ;) Chętnie bym posłuchał Bayerdynamic Lagoon bo czytałem zachęcającą recenzję.
  10. Może ktoś ze słuchających jazzu nie zauważył. a to już za tydzień. https://www.stodola.pl/koncerty/jazz-jamboree-2021-dzien-1-135982.html Ja koniecznie będę musiał zobaczyć Scofielda z Hollandem :)
  11. Miałem podobny pomysł z tymi piankami ale się wstrzymałem. Jest różnica? Uważasz że to coś poprawia? W tych skosach jest dużo wełny mineralnej więc pewnie i tak jest sporo pochłaniania.
  12. Tak patrzę na zdjęcie na początku posta i wychodzi mi, że mam bardzo podobne pomieszczenie. Czy z lewa strona jest odbiciem lustrzanym prawej? Tam też jest skos? Czy jesteś zadowolony z warunków akustycznych? Próbowałeś inaczej ustawić kolumny? Ja mam ustawienie prostopadłe do Twojego, czyli kolumny pod skosami. Ale mam jednak ścianki kolankowe ciut wyżej. Z moich obserwacji tak jest lepiej, szczególnie jeśli narzekasz na szerokość sceny. Generalnie zmierzam do tego, że może z budżetu na kolumny warto byłoby część przeznaczyć na adaptację akustyczną. No chyba że jesteś pewien, że tak jak jest jest dobrze.
  13. Możesz spiąć wszystkie te klocki za pomocą multiroom. Możesz też dodać soundbar o ile będzie wspierał multiroom. Oczywiście kino domowe to nie będzie bo nie będzie grać wielokanałowo.
  14. Tyle że 1000 pln to nadal mały budżet. Dragonfly w wersji co najmniej Red + odpowiedni kabelek to będzie dobrze ponad 500 PLN. Iphone też lepiej żeby miał sporo pamięci i był większy od SE więc taki w okolicach 1000 to pewnie minimum. Przy okazji. Ja kupiłem przejściówkę USB-B na C i okazuje się że niestety żaden z moich stacjonarnych DACów nie chce współpracować z Iphonem...
  15. Ciekaw jestem czy to w ogóle zadziała. Podpinałem iphona pod różne gniazda usb w różnych urządzeniach i efekty były nie zawsze zgodne z oczekiwaniami. Zdaje się, że mi zadziałało puszczanie muzyki ze Spotify w CD playerze yamaha S300 ale już w amplitunerze Yamaha nie zadziałało. Również nie działa mi w CD NAD. Inne moje urządzenia mają usb typu B a ja nie mam kabelka lighting/USB-B ani przejściówki, tak więc jeśli Twoje testy będą pozytywne to się rozejrzę za przejściówką :) W jakąś super jakość takiego rozwiązania nie wierzę ale dobrze mieć takie rozwiązanie pod ręką jako alternatywa.
  16. Ja kable głośnikowe Melodiki zastapiłem z powodzeniem Chord Clearway. Różnica jest słyszalna wyraźnie. Może to nie jest Tellurium Q Black ale tez cenowo pozostajesz w strefie niedrogich kabli.
  17. Fotka nic nie pomoże bo jak napisałem to produkcja własna. Kabel melodika + wtyki amphenol. Zlutowany dwa lata temu i używany przez ten czas. No ale fachowcem od lutowania nie jestem więc mogłem coś zrobić niezgodnie ze sztuką i z czasem przestał działać prawidłowo albo dopiero na tym setupie usłyszałem że nie jest to profesjonalna produkcja. To może przy okazji - poleciłbyś jakiś interconnect zamiast niego? Coś co by można wypożyczyć u Was? Ten drugi, na którym gra dobrze to WW Luna ale chętnie spróbowałbym czegoś jeszcze innego.
  18. Dzięki wszystkim za porady, zachowam je na przyszłość. Póki co jednak rozwiązanie problemu okazało się, że leży gdzie indziej. Mianowicie, problematyczny okazał się interkontekt RCA. Rdac był podpięty kabelkiem DIY, który wydawał się ok ale najwyraźniej albo się zestarzał albo zbyt nieuważnie go zastosowałem. Wymiana na ten, którym miałem podłączone CD sprawiła, że miękkość grania Rdaca wróciła do normy i na chwilę obecną jestem w pełni zadowolony :) Pozdrawiam
  19. Dzięki. Mam jeszcze prośbę o wyjaśnienie co masz na myśli pisząc 'muzykalny' bo to jednak niezbyt precyzyjne pojęcie. We wszystkich przykładach powyżej 'muzykalny' jest zestawiany jako alternatywa do 'dynamiczny'. Czy tak to mam rozumieć? Czy muzykalny sprzęt zagra bardziej miękko? Bo jeśli tak to wychodziłoby mi, że faktycznie SOtM oraz NuPrime byłyby do sprawdzenia. Azur raczej poza budżetem.
  20. Po rozpoczęciu tego wątku z ciekawości wróciłem do DACa wbudowanego w CD NAD 565 i okazało się, że jest lepiej niż z Arcamem. Co ciekawe, przy poprzednim wzmacniaczu mój wybór był odwrotny. Co jeszcze bardziej ciekawe to obydwa te DACi grają bardzo podobnie. Mimo, że każdego z nich słuchałem niezależnie ponad 8 miesięcy to nawet teraz różnicę zaczynam słyszeń dopiero po minucie grania. Ale jednak, brzmienie 565 jest bardziej miękkie i chyba to właśnie miękkości najbardziej brakuje w tym setupie (być może wpływ ma na to również trudna akustyka pomieszczenia). Mam wrażenie że Arcam gra dosyć dynamicznie i MF również i te charaktery jak się dodadzą to w tym pomieszczeniu to sprawiają, że pewne częstotliwości stają się męczące a także jest problem ze słuchaniem po cichu. Co do jasności grania to mam wrażenie że M3si jest wyraźnie jaśniejszy od poprzedniego NADa 356 więc to dodawanie ciepła o którym piszesz jakoś mi się nie składa. Chociaż wniosek podobny - rDac do wymiany ;) Dacmagica miałem kiedyś więc dzięki za propozycję. Chyba nie będę do niego wracał chociaż to bardzo sympatyczny sprzęcik. Za jakim DACiem w takim razie się rozglądać żeby uzyskać miękkie brzmienie? Czy Toppingi to dobry kierunek?
  21. Kolumny to Wharfedale Linton 85th. Wiem że można lepiej ale też granie z CD i LP pokazuje że dają radę. Tylko ten Tidal coś szwankuje... To cenna rada dla mnie. Oczywiście podłączałem laptopa do tego DACa i zasadniczo nie jest źle. Gra na pewno bardzo inaczej niż rDac. W pewnych aspektach lepiej w innych gorzej. Tak czy inaczej stałe podłączenie komputera nie wchodzi w grę więc myślę o stacjonarnym streamerze. Pewnie kiedyś spróbuję z DigiOne. Na szczęście da się zwrócić w razie czego. Bluesounda kiedyś miałem (bez modyfikacji). Robił dobre wrażenie. Nowy ma zdaje się lepszego DACa. Trzeba będzie wypożyczyć...
  22. Witam Jakiś czas temu zmieniłem wzmacniacz z NAD 356 na Musicala M3si. O ile słuchanie z CD jest wyraźnie lepsze po tej zmianie a słuchanie winyli bardziej wygodne o tyle mam ciągły niedosyt jeśli chodzi o słuchanie Tidala. Streamuję aktualnie za pomocą pary Yamaha WXC-50 (transport) i Arcam rDAC z dedykowanym zasilaniem. Ta para całkiem nieźle grała z NADem 356 ale teraz mam wrażenie, że jest za słaba albo się nie zgrywa ze wzmacniaczem. Nie wiem w którą stronę należałoby pójść - skupić się na zmianie DACa czy jednak streamera? M3si ma wbudowany DACa USB. Może dobrze zagrałby z tym SOTM SMS-200? A może lepszy byłby nowy IFI ZEN Stream? Może nowy Bluesound? Będę wdzięczny za porady użytkowników tego wzmacniacza, no i branży oczywiście Zdaję sobie sprawę z dużych różnic funkcjonalnych tych urządzeń (obsługa przez apkę, bluetooth, wbudowane DACi) ale najważniejszy jest dla mnie dźwięk i to chciałbym poprawić. Aha - przy tego typy wątkach zawsze pojawia się Malina. Mam RPi3+HifiBerry Digi+ Pro i jednak gra to słabiej niż WXC-50. Można pewnie nad tym popracować - zasilanie poprawić, hata zmienić na lepszego, zmienić wersję 3 na 4 (wtedy podobno wyjście USB daje lepszy efekt) ale trochę wątpię. Pewnie koszt by się zrobił podobny do Sotma czy Ifi Zen.
  23. Dzięki za sprawdzenie. Akurat napięcie chyba nie powinno być problematyczne (chociaż akurat znam przypadek, że fotowoltaika się zepsuła bo w sieci napięcie było za wysokie), bardziej jestem ciekaw czy się pogarsza jakość sinusoidy. To chyba jej zniekształcenia wpływają na jakość dźwięku. Jeśli byś dał radę coś zaobserwować na oscyloskopie to byłoby super.
  24. Panowie, a tak trzymając się tematu audio, to skoro jakość prądu w gniazdku ma duże znaczenie dla jakości dźwięku (ludzie pakują grube tysiące w kondycjonery, kable, gniazdka, wtyczki etc.) to ciekaw jestem na ile instalacja fotowoltaiczna wpięta w obwód domowy pogarsza jeszcze sytuację. Czy ktoś z instalacją fotowoltaiczną zauważył żeby grało gorzej?
×
×
  • Utwórz nowe...