-
Zawartość
1 328 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez sonique
-
Monitor Audio Silver 500 mają mocny i dominujący nad resztą pasma bas gdy umieszczone w za małym pomieszczeniu lub zwyczajnie w im niesprzyjającym. Widać to już na wykresie FR. Moim zdaniem 35m2 to dla nich za mało. Ja mam w sumie z otwartą kuchnią 45m2 i jak dla mnie basu w niektórych nagraniach mogłoby być mniej. Jest wiele „bezpieczniejszych” kolumn od Silver 500. Bez posłuchania u siebie się nie dowiesz.
-
Na pewno coś znacznie słabszego od tego co brał Juliusz pisząc Kordiana;) Jak słucham przez kolumny to do alkoholu mnie w ogóle nie ciągnie. Maksymalnie do kawy… Ale mój tor słuchawkowy pachnie skórą i mahoniem a w ciemności połyskuje zielona dioda wzmacniacza i wtedy nie mogę się oprzeć aby dopełnić te kolonialne aury również bursztynowym napojem. Moje ostatnie odkrycie to Bulleit. Choć nie upieram się przy nim. Bo mieć „coś” muszę wtedy zawsze. I zawsze tylko 40ml na sesję. Nawet jak trwa dwie godziny. Jak zawieszam słuchawki na stojaku a w szkle wciąż odrobina alkoholu to znaczy, że płyta porwała mnie aż do utraty poczucia czasu i miejsca. A nie zdarza się to tak rzadko;)
-
„Niedawno ksiądz profesor Tadeusz Guz z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego przekonywał, że wierni nie powinni przejmować się obostrzeniami sanitarnymi związanymi z pandemią koronawirusa. Wzywał do buntu. Oskarżył służby państwowe o to, że pracują dla diabła.” Cały artykuł tutaj: https://plus.gloswielkopolski.pl/ks-prof-andrzej-kobylinski-po-roku-pandemii-w-polskim-kosciele-katolickim-jest-jeszcze-wiecej-magii-i-zabobonow/ar/c1-15522287 Nawet nie wiem jak mam to skomentować aby kogoś nie urazić… więc postawię kropkę.
-
Rządy przemijają. Pieniądze pozostają. Co więcej, dobrze zainwestowane „robią” kolejne pieniądze.
-
Finanse i emocje to słaby duet. Posłuchaj ulubionej muzyki i przerób temat ponownie;)
-
Największą porażką polskiej polityki i demokracji w ogóle jest moim zdaniem to, że przez ostatnie lata nie wykształciła się w Polsce mocna siła mogąca Polaków pogodzić pod wspólnym szyldem. Mocna partia centrum. Z ludźmi najwyżej 40-to letnimi u sterów tejże. Bo PIS był dobry na 2, góra 3 lata rządów. Ot taka szczotka do zamiatania. A my ciągle tutaj gadamy o „starych gratach”… Wszyscy - bez wyjątku - od prawa do lewa powinni usunąć się w cień. Bo się nie sprawdzili. I mają złe nawyki. Dla zderzenia z polską rzeczywistością polityczną, w której dominuje strategia trzymania się pazurami biurek przez starych zużytych moralnie dziadów, podaję wiek szefów szwedzkich partii, od największej do najmniejszej: 64, 58, 42, 38, 36, 34, 52, 50. Mnie, Polaka, uderza fakt, że połowa partii w Szwecji kierowana jest przez ludzi przed 40-ką lub w okolicach.
-
I pewnie UE będzie na tę kartę grać i to mocno. Po coś przecież przysłała swojego sługę, który przez tyle lat z unijnego stołka starał się zaszkodzić niewygodnej dla UE formacji rządzącej Polską - aby teraz wszystko przypilnował od wewnątrz. Bo działając z zewnątrz okazał się nieskuteczny…
-
Też tak uważam. Streaming jest wygodny ale uzależnia nas od korporacji całkowicie. Zarówno od publikowanych przez wytwórnie treści (takie a nie inne wersje nagrań, kompletny brak niektórych płyt…), jak również - co jest moim zdaniem dużo bardziej niebezpieczne - od udzielanego wsparcia elektronice, którą zakupiliśmy. Korporacje zyskują w ten sposób bardzo wygodne narzędzie do tego aby zmusić nas za lat kilka do zakupu nowego sprzętu. Dlatego warto inwestować w fizyczne nośniki lub pliki. Oraz elektronikę, która wytrzyma próbę czasu i nieprzyjacielskie zakusy tych, którzy chcą z nas wycisnąć więcej niż my chcemy sami dać…;)
-
Długofalowo oznacza rozważnie i z uwzględnieniem przyszłych niezidentyfikowanych jeszcze potrzeb. I nie musi oznaczać gonienia króliczka. Zmiana gustu i preferencji jest ściśle związana z naszym samorozwojem. Nie gonię króliczka, jednak niektóre urządzenia mnie otaczające (nie tylko w audio) wymieniam często, inne rzadko. Np. CD Denon DCD 1550AR zakupiłem w 1999r i wciąż się nim cieszę.
-
Po prawej stronie, jeżeli dobrze pamiętam, masz sporą odległość do prawej ściany. Lewa kolumna stoi w rogu. U mnie w podobnym rozmieszczeniu problem pojawiał się wyłącznie na lewej kolumnie.
-
A bas wzbudza się u Ciebie na obu kolumnach podobnie czy dominuje na tej w rogu?
-
Oddzielne urządzenie do DSP daje niezależność i swobodę co do późniejszych wyborów poszczególnych elementów systemu. Myślę, że to najlepsza droga jeżeli ktoś myśli o przygodzie z audio długofalowo. A co do dudniącego basu, to na początek można też podejść do sprawy bardziej budżetowo i w pierwszej kolejności spróbować przetestować inne kolumny. Czasem wystarcza nawet zamiana na kolumny tego samego producenta i z tej samej linii ale oczko mniejszych. Nie wiem jednak czy w obecnej sytuacji jest to dobra rada dla Ciebie…;)
-
Jak ktoś lubi schludne minimalistyczne wnętrza, to obecna elektronika od Cambridge Audio świetnie się z nimi stylistycznie zgrywa:
-
Gratuluję dobrego wyboru! Akurat same Silver 500 mocno Ci w tym pomogły bo z mojego doświadczenia one są wybredne i albo z czymś nie grają wcale albo grają świetnie. Wieść gminna niesie, że lubią się ze wzmacniaczami gęstymi i ciepłymi, i o analogowym brzmieniu, co Twój wybór jedynie potwierdza. Jak to mawiał pan Piotr Kaczkowski: „Muzyka jest ciszą, w której słychać muzykę…”. Czas to teraz sprawdzić! Miłych podróży przez dźwiękowe krainy życzę:)
-
Dobre skojarzenie… Skoro mamy à la Knopflera to - wciąż pozostając w klimacie - dlaczego nie posłuchać à la Springteena (szczególnie z okresu „Nebraski):
-
Jeżeli oddzielny wzmacniacz biurkowy nie jest problemem, to mogę polecić ifi Zen Can za 699zł. Miałem przyjemność ostatnio obcować z nim przez weekend i zrobił na mnie niemałe wrażenie. A w kontekście ceny - nawet ogromne. O dźwięku nie będę pisał bo i inne słuchawki, i inne uszy, ale jeżeli chodzi o samą jakość wykonania i dodatkowe możliwości to wyjść z podziwu nie mogłem ile można zmieścić w tak małej kwocie. Poczytaj o nim. Duży dźwięk za żadne pieniądze…
-
Z pewnością ze stajni Advance Acoustic bo pod to brzmienie te kolumny były konstruowane.
-
No trzeba być świadomym. Bo można basu nie okiełznać.
-
Z MA Silver 500 na brak basu narzekać raczej nie powinieneś… Wykres pochodzi z niniejszego testu MA Silver 500: https://audio.com.pl/testy/stereo/kolumny-glosnikowe/3319-monitor-audio-silver-500
-
A jak jesteśmy już przy brytyjskiej post-punkowej nowej fali w wydaniu The Cure, to nie można nie wymienić ich kumpli, równie znamienitej grupy:
-
Ależ stare dzieje mi kolego przypomniałeś... ze 25 lat nie słuchałem tej płyty! Tak od lat nurzam się w dżezowych atonaliach, że zapomniałem o tej kapeli zupełnie... a ongiś bardzo ważna dla mnie była... proste może być piękne... dzięki!
-
Porównujemy ceny sklepowe. Bo zakupu zawsze przynajmniej 20% niższe... ale to już zależy od zbyt wielu czynników (kto jak targuje, co kupujemy dodatkowo, gdzie, jak również czy powystawowe/po zwrocie czy nie).
-
Każdy ma inną definicję dużej/małej różnicy w brzmieniu jak i dużej/małej różnicy w cenie. Zdaję sobie też sprawę, że dla wielu to co jest sufitem, dla innych dopiero podłogą. Jednak poruszamy się w klasie średniej. A w niej np. dobry Marantz PM-7000n z dobrym źródłem na pokładzie za PLN 5500 czy rzeczony Advance Acoustic A7 (gdy moc ma znaczenie) za PLN 6900. Czy za różnicę w cenie nie da się ogarnąć Diraca w inny sposób? W pierwszym przypadku zostaje nam 5000 a w drugim 3500 w kieszeni... to tylko przykłady ale zapewne podobnych produktów jest wiele.
-
Niełatwe życie audiofila w Polsce... w sklepie on-line wszystko... w magazynie co drugi wystąp... z drugiej strony pewnie trochę winien popyt. Ale mały wybór popytu nie stymuluje. Vicious circle... I jak tu podejmować decyzje? Chociaż myślę sobie, że na jednym sklepie świat się nie kończy... wciskanie tego co jest na stanie bo pewnie marża fajna słabe trochę. A publikowanie w sieci zdjęć tego czego nie ma (i czasem wiadomo, że już nie będzie) jeszcze słabsze. A spotkałem się z tym już kilka razy...